Czy podajecie roczniakom parówki?

13.11.07, 08:22
Czy podajecie roczniakom parówki?Jesli to to jakie? I co
podgrzewacie je?Kroicie je w kosteczkę i jedzą chetnie? Ja się
nasłuchałam, ze w parówkach jest najgorsze mięso, tam wkładają same
resztki. Ale od czasu do czasu chyba to dziecku nie zaszkodzi..
    • magdulichaa Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 08:39
      raczej nie daje tzn nie daję specjalnie, czasem coś podje jak mąż albo ja jemy
      on jest wszystkożerny i jak widzi, że ktoś rusza buzią to musi sprobować,
      dlatego kupuje parówki dla dzieci "Morlinki", "Tygryski" grzeję je i dostaje po
      kawałku, bardzo mu smakują, uważam, że jak raz na jakiś czas zje taką parówką to
      nic mu nie będzie!
      • kowalikm Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 08:47
        No mój niestety często zajada się parówkami. Jak zobaczy u taty nie ma przeproś.
        (NIestety) bardzo je lubi. Jak dostanie po prostu ją "wciąga" błyskawicznie.
        Staram się też kupować te najlepsze jakościowo - tylko drobiowe.
        Najczęście z indykpolu bez osłonek (bezglutenowe albo z serem). My się nimi
        zajadamy i nasze dziecko 1-2 razy w tygodniu również. Czytałam, na którymś forum
        że podobno nie są takie złe jeśli chodzi o proces produkcyjny (wypowiedź typu
        znajoma znajomej pracuje w indykpolu, jje te parówki i nawet podaje je swoim
        dzieciom...).
    • przeciwcialo Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 09:00
      Kupowałam te dziecięce. Kroiłam na mniejsze kawałki. Dzieci chętnie
      jadły.
    • ania2613 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 10:18
      daje mniej wiecej raz w tyg,pol cienkiej,kupuje sokolowskie babuni
      dla siebie i jej tez takie daje
    • aluc Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 10:24
      nie znoszę parówek, nie podaję ludziom bez względu na wiek
    • akh_1 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 10:49
      Dziekuje serdecznie za wszystkie rady. Tez mysle, ze raz kiedys
      parówka nie zaszkodzi..
    • kitka20061 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 11:00
      Sama nie jadam i nigdy nie podam dziecku. Parówki są robione z najgorszego jakościowo mięsa. Ich skład to ok. 30% mięso wysokiego gatunku, 5% smalec, 30% tłuszcz drobny typu wymiona, ryje, skóry, 30% woda i oczywiście przyprawy smakowe i zapachowe. Nie ma parówek lepszych i gorszych, bo skład i proces powstawania tych pseudo wędlin jest wszędzie taki sam. Więcej sie płaci tylko za bardziej znaną firmę. Nie bez powodu Sanepid zabronił podawania parówek w przedzszkolach. Oczywiście teraz do wszystkich wędlin dodaje sie niezdrowe dodatki i szprycuje niesamowitą iloscią wodt, ale wiadomo chociaż że jak kupię polędwice to jest ona ze schabu, baleron ze schabu karkowego i.t.d. Ja mimo wszystko staram się w 90% podawać mięsa pieczone lub gotowane własnej produkcji.
      • elfik31 daję cielęce sprzedawane bez osłonek 13.11.07, 11:46
        w całości, mały je uwielbia
    • mw144 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 11:48
      To czego się nasłuchałaś to prawda, ale ja od czasu do czasu daję
      (podgrzewane w wodzie), bo to najszybszy posiłek. Najczęściej kupuję
      Berlinki lub parówki Sokołowa. Takich za 4 zł/kg nie daję, bo sama
      ich bym się bała zjeść.
      • mamaslodkiejcorki Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 13:10
        Podaje ale tylko te dla dzieci, od firmy Reinert (niewiem czy sa w
        polsce)!
        zupelnie inne sladniki maja jak te zwykle parowki odrazu to czuc po
        smaku!
        Ale zwykla raz na czas nie zaszkodzi.

        pozdrawiam
        • lankal84 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 13:20
          a ja podaje parowki i nie widze w tym nic zlego tym bardziej ze nei je ich
          kilogramami i nie codziennie na wsyztskie posilki
          pozatym chce zwrocic uwge ze obecnie na naszych rynkach sa gowniane wedliny tak
          samo jak gowniane parowki wszytko nasaczone chemia
          takze dla mnie jest glupota gadanie ze parowki to samo gucio ja nigdy ich diecku
          nie podam a np dam chipsy czy wedlineke ze sklepu suspicious
          izapewne pojawia sie komentarze ze przeciez wedliny kupjemy za ok 30 zl
          i naewno sa dobre gatunkowo to radze zrobic eksperyment ile miesa jest w owej
          szynce
          ja kiedys robilam sama wedline kupowalam syznke i w specjalnej miskturze
          gotowalam wedlina tak powstala byla samym miaskiem ktorym wszystcy sie zajadali
          a te w sklepach to malo co maja wspolnego z miesem
          wiec mysle ze trzeba zachowac zdrowy rozsadek i podawac wyztsko w rozsadnych
          ilosciach
          jakie ja daje to drodedki dla dzieci berlinki i z zakladow miesnych z plocka
          piastowskaie lub maslane pozatym syn lubi kielbase wie je rozna w zaleznoci co
          kupie
          podgrzewam je troche w mikrofali i daje w claosci do reki
          • asinek68 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 13.11.07, 13:43
            Mama mojego znajomego ma masarnię i to nie małą. To co on nam
            powiedział sprawiło, że do ust nie weźmiemy tego g... i nigdy nie
            dam dziecku. Parówki to jedyna "wędlina" na rynku, na którą nie są
            potrzebne normy zawartości tłuszczu... Mięsa tam nie ma wcale.
    • mim288 Re: Czy podajecie roczniakom parówki? 01.12.07, 18:37
      daję w kawałku, Morlinki, albo czysto mięsne ze sklepu
      ekologocznego.
Pełna wersja