domowe zupki

02.02.08, 14:11
mam pytanko do doświadczonych mam. gotuję swojej 6-miesięcznej córce
domowe zupki i mam pytanko czy taka zupkę lepiej zamrozić czy gorącą
wlać do słoika i zapasteryzować? i jak długo można ją tak trzymać? z
góry dziękuję za odpwiedzi.
    • angel-marta Re: domowe zupki 02.02.08, 15:13
      hej.ja gotuje, przelewam w słoiczki i zagotowuje.robię zawsze ok
      10/11 słoiczków i wszystko jest wporządku, ale moja znajoma robiła
      na raz nawet 40 i tez było dobrze.nigdy nie mroziłam, wiec nie mam
      zdania na ten temat.pozdrawiam
      • edzia.79 Re: domowe zupki 02.02.08, 15:21
        ja robie na 5 sloiczkow,goraca zupke wlewam i mocno zakrecam.
        po wystygnieciu trzymam w lodowce.

        mam pytanie jak zagotowujesz po wlaniu do sloiczka?
        sloiczek w garnku??
    • mamadzieci-2 Re: domowe zupki 02.02.08, 15:19
      mówi się że mrożąc zachowuje się więcej wartości odżywczych a także
      smak potrawy.A co do zupek jestem za mrożeniem ,co też robię. Są to
      porcje jednorazowe, w małych słoiczkach.
      • martha666 Re: domowe zupki 02.02.08, 15:22
        a po rozmrożeniu trzeba taka zupke jeszcze zagotować czy wystarczy
        tylko podgrzać? i jak rozmrażacie zupki? w kąpieli wodnej czy po
        prostu wyjąć rano i czekac do południa aż się rozmrozi?
        • mamadzieci-2 Re: domowe zupki 02.02.08, 15:28
          dla pewności zagotować;odmrażac można w kąpieli wodne,j ale w tej
          roli dobrze sprawdza sie też mikrofalówka
    • amelia_s Re: domowe zupki 02.02.08, 15:47
      Gorącą zupkę wlewam do słoiczka po deserku, zakręcam i stawiam do góry dnem,
      robię zapas na ok 2 tygodnie(gotuję kilka różnych smaków).
      Przy pierwszym dziecku zamrażałam zupki, ale więcej roboty przed podaniem
      maluchowi, bo trzeba rozmrażać
      • mamadzieci-2 Re: domowe zupki 02.02.08, 16:29
        a co to za robota odmrażanie????
        • madz-ia30 Re: domowe zupki 02.02.08, 16:44
          dziewczyny...ja np. jak ugotowałam i wlałam do słoiczka -nie
          pasteryzując, po dwóch dniach stania w lodówce zupka zrobiła sie
          delikatnie kwaskowata i jak przystawiłam ucho do zakrętki
          słyszałam,że cichutko syczy.Zaczynała fermentować,wydaje mi sie ,że
          to dosyć szybko(gotowałam w czwartek wieczorem a sobote w godz.
          obiadowych zauważyłam juz zmianę). Od tamtej pory pasteryzuję,
          poprostu zagotowując w słoiczkach.I za kazdym razem dając dziecku
          próbuję w smaku czy wszystko ok.
        • amelia_s Re: domowe zupki 02.02.08, 21:09
          no, sory ale trochę czasu potrzeba coby sie jedzenie rozmroziło, więc dla mnie
          to żadna wygoda.
    • fafolineczka Re: domowe zupki 02.02.08, 19:47
      ja zaczyna historie z zupkami, ale robie tak jak moja kumpela wiec:

      wiadomo gotuje az do rozgodtowanie i ledwo sciagniete z pieca wlewam
      do sloiczkow zakrecam i zamrazam, podaje obiadek o 13-00 i miedzy 10
      a 11 rano wyciagam i rozmraza sie w temp.pokojowej. a jak mala skonczy
      7 miesiecy to bede oddawac goracego swiezo ugotowanego ziemniaczka. bo
      narazie podgrzewam rozmrozony sloiczek we wrzatku.
      • edit38 Re: domowe zupki 03.02.08, 16:31
        A ja mam pytanie do osób które mrożą zupki.
        Czy do takiej zupki przed zamrożeniem dodajecie mięsko i np kleik? Ja do tej
        pory mięsko dodawałam przed podaniem ale od jakiegoś czasu dodaję przed
        mrożeniem bo wróciłam do pracy a mój mąż który czasami zostaje z małą (pracuje
        na zmiany) zapominał go dodawać. Zastanawiam się czy jeśli dodam kleik i zamrożę
        to coś się może z tą zupką stać? Chyba nie ale jakoś nie bardzo mam odwagę
        zaryzykować.
        • lee_a Re: domowe zupki 03.02.08, 18:07
          ja do warzyw dodaje ryz i juz nie bawie sie w kleik. Mięso
          ugotowalam oddzielnie, przemielilam i dodalam do warzyw i ryzu.
          Wszystko zamroziłam. Zupki są ok, mała się nimi zajada.
    • krztyna Re: domowe zupki 03.02.08, 19:43
      Mój syn ma 14,5 m-ca a gotuję mu odkad skończył 5 zatem kilka
      ładnych miesięcy "doświadczenia" mam. Obecnie mrożę zupki i jak dla
      mnie to lepsza to metoda. Pasteryzowanie było zawodne, bo używałam
      głównie słoiczków po daniach dla dzieci a w nich zakrętki często
      bywały trefne. Poza tym było lato i trwałość zamkniętych na gorąco
      zupek przechowywanych w lodówce sięgała max 3-4 dni. Zaczęłam mrozić
      przykrywając słoiki folią. Na folii piszę smak i dodatki zupy, zeby
      Młodemu urozmaicać smaki. Za jednym razem robię 3-4 rodzaje w 10-12
      słoiczkach. W ten sposób mam zapas na dwa tygodnie.
      Po rozmrozeniu (albo wyciągam przed południem słoiczek i się
      rozmraża, albo robię to w mikrofalówce) NIGDY nie zagotowywałam
      ponownie zupy. Dziecka nie strułam. Kleiku do zupy też nie używałam,
      zeby mu każde danie nie przypominało kleiku - robiłam gęste warzywne
      zupy albo dodawałam ryżu.
      Lubię gotowanie dla małego. On chyba też lubi, gdy mama mu ugotuje :-
      )
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja