Alergia na mleko krowie?????

05.02.08, 11:09
Witam,
Moje dziecko (6 m-cy) jakiś miesiąc temu dostało wysypki na skórze
pod brodą i na szyji, teraz wysypka przybrała postać wielkich
czerwonych plam. Pediatra powiedziała, że być może to alergia na
mleko krowie i kazała mi przestać jesć wszystkie produkty mleczne
(karmię piersią oczywiście). Przestałam i nic. Plamy są coraz
większe i brzydsze, mimo, że jem wszystko bezmleczne. Słyszałam, ze
alergia na mleko krowie to ulubiona diagnoza pediatrów. Napiszcie
jak to było u Was z tą alergią, bo nie wiem czy jest sens się
katować tą dietą, może przyczyna jest całkiem gdzie indziej
    • atopik Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 11:53
      No cóż mleko krowie jest poprostu najczęsciej spotykanym alergenem u dzieci, ale równie dobrze może byc to alergia na jajka, marchew, jabłka czy cokolwiek innego.
      Jestes pewna, że wykluczyłas wszystkie źródła białka krowiego ze swojej diety, te ukryte też, np chleb, margaryna, wędliny, słodycze sklepowe ?
      Co teraz jesz, bo warto z diety wykluczyc także wszystkie najsilniejsze aleregeny oraz zywność bogatą w chemiczne dodatki smakowo-zapachowe i konserwanty.
      Takie zmiany na skórze moga ulec nadkażeniu, wówczas potrzebna jest maśc z antybiotykiem, lekarz wykluczył nadkażenie ?
      • moreczka1 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 12:26
        atopik dzięki za odp. Nigdy nie słyszałam o nadkażeniu, staram się
        wykluczyć wszystkie możliwe źródła mleka krowiego. Pediatra
        zaproponowała, zebym próbowała odstawić małą od piersi. We czwartek
        mamy wizytę to zapytam o to nadkażenie
        • anet77 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 12:36
          Po pierwsze nawet jeśli juz wykluczyłas nabiał i mleko z diety to
          musisz pamietać, ze białko mleka krowiego jeszcze przez miesiac moze
          utrzymywac sie w organiźmie. Tak wiec dziecko moze jeszcze reagowac
          na nie. Po drugie myślę, ze to co mu wyskoczyło powinno być czymś
          smarowane, czy tka nalezy jakies leki zastosowac, zeby to sie
          wygoiło. Po trzecie ja bym poszła do specjalisty, do alergologa.
          U nas uczulenie na białko mleka krowiego objawiło sie w inny sposób.
          Wysypka ajkas tma była ale delikatna za to z kupami był problem.
          Były na poczatku zielone a potem juz czarne.
          A i jeszcze jedno. Pamietja, ze mleko krowie jest tkże w ukrytej
          postacji: w drożdżówkach i innych bułkach, w slodyczach, nawet
          zwykłych herbatnikach.
        • happybogna Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 13:25
          Nie rozumiem tylko dlaczego masz odstawić dziecko od piersi,
          przeciez właśnie przy alergiach dobrze jest jak najdłużej karmić
          piersią.
        • atopik Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 13:54
          Odstawić od piersi ?
          Poszukaj innego lekarza najlepiej pediatry - alergologa, bo ten wydaje sie mało kompetentny
          Podajesz diecku jakieś pokarmy stałe ?
        • anet77 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 14:07
          A moze tu nie chodzi o alergie na mleko krowie tyko na Twoje mleko,
          skoro pediatra mówi o odstawieniu? To rzadko sie zdarza, ale wiem,
          ze bywa tka, ze dziecko nie toleruje mleka matki. Kolezanka miała
          tki problem. Poradź sie najpierw jednak alergologa, bo jak odstawisz
          to juz do tego nie wrócisz.
          • moreczka1 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 14:21
            dokładnie tak mi powiedziała, że dzidzia jest już duża więc można
            odstawiać powoli. Daję jej pokarmy stałe od 5 m-ca słoiczki z
            zupkami, warzywka itp, ostatnio podaję też deserki. Myślałam że to
            po bananach odstawiłam banany ale nic to nie dało. Pediatra nie
            powiedziała mi że to na pewno alergia na mleko, tylko że to bardzo
            prawdopodobne. W mojej rodzinie nie ma nikogo, kto miałby
            jakąkolwiek alergię więc nie mam w tym temacie żadnego doświadczenia
            • atopik Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 17:02
              Koniecznie znajdź nowego lekarza i to takiego, który zna się na alergiach pokarmowych. Powinnas też zanim odstawisz dziecko od piersi odstawić mu wszystkie pokarmy stałe a do picia podawać wodę. Wydaje się być bardziej prawdopodobne, że dziecko nietoleruje, ktoregoś z podawanych pokarmów stałych niż twojego mleka. Czy jak karmiłaś tylko piersia to też dziecko miało jakieś problemy alergiczne ?
              Na jakiej podstawie lekarz w ogóle twierdzi, że to alergia na twoje mleko i nie bierze pod uwagę w ogóle pokarmów stałych ????
              Uciekaj od tego lekarza, bo on nie ma pojęcia o alergi !
              Zajrzyj na forum Alergie, tam jest wiecej mam z podobnymi problemami.
    • ula.3 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 19:25
      witam!
      u mojego synka gdy miał 1,5 miesiąca karmiąc piersią wystąpiły plamy
      a potem krostki czerwone najpierw na twarzy potem na całym ciałku,do
      tego były prawie codziennie kolki i niespał w nocy.Jedna pani dr.
      stwierdziła że ma alergie na mleko krowie,odstawiłam produkty
      mleczne nie pomogło, druga pani dr.stwierdziła że ma alergie na moje
      mleko,wiem że to moło spotykane ale miała racje!Po odstawieniu
      piersi,maściach i kompielach w rumianku,krochmalu i olejkach
      wszystko wróciło do normy!Teraz pije mleko z apteki Bebilon pepti1!
      • gosiakd1 Re: Alergia na mleko krowie????? 05.02.08, 23:05
        No tak, więc teraz przy pojawieniu się wysypki zamieńmy to, co
        wymyśliła natura na to, co wymyślił człowiek a co często niestety,
        po jakimś czasie jest negowane. Wydaje mi się, że powoli wracamy do
        lat 70, kiedy to doradzano wręcz nie karmienie naturalne a mieszanki
        mleczne. Moją córę też sypało - miała wówczas 1 miesiąc. Odstawiłam
        więc na kilka dni w swojej diecie prawie wszystko (została herbata -
        lura, chleb z oliwą i pieczony indyk). Na tym "jechałam" kilka dni,
        aż krostki przybladły i zaczęły znikać. Ale nie
        zaprzestałąmkarmienia piersią. Potem baardzo powoli włączałam do
        swojej diety po jednej "nowości". Dzisiaj (już nie karmię), po dwóch
        latach znowu borykam się z podobnym problemem - co sypie moje
        dziecko. Od miesiaca kombinuję, odstawiam po jednym produkcie z
        diety dziecka i staram się cierpliwie czekać na efekty co jest
        diabelnie trudne, kiedy widzę nowe krostki...
Pełna wersja