pade
02.03.08, 22:03
Chciałam zrobić na urodziny męża lazanię więc dzisiaj była próba, i
cale szczęście, bo tego co mi wyszlo na pewno by goście nie zjedli:
((( Kupiłam płaty primo gusto bez gotowania, przełozyłam mięsem,
sosem bolońskim, nie dodalam sera bo nie miałam, zreszta to byla
próba. I co? Makaron wyszedł twardy,surowy wręcz, na brzegach
spalony! Piekłam 35 min w temp 180stopni. Co schrzaniłam?
Macie jakis sprawdzony przepis na lazanię? Blagam, nie chcę się
zbłaźnić

Uprzejmie proszę moderatorki o niewywalanie tego wątku do jutra!
Chodzi o moje dobre imię!

))