Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie...

10.05.08, 12:27
Mam już załamkę krótko pisząc... Moje dziecko (7m), jak w temacie, nie chce jeść "dzieciowych" rzeczy. Zaczęło się od mleka. Nie chce go pić. Czasem łaskawie zje odrobinę kleiku (o butli mowy nie ma). Całe szczęście, że w nocy na śpiocha wciąga butlę.
Teraz zupy. Choćby była głodna nie zje i tyle. Kiedyś poszłam do rodziców ze słoiczkiem, a ta małpa wzgardziła. Nie jadła z pół dnia, albo i lepiej, ale dalej nie chciała. W końcu zdesperowana zmiksowałam Jej maminą pomidorówkę (całe szczęście nie była ugotowana na mięsie. Wsunęła takie ilości, że mi dosłownie szczęka opadła. Sięga tylko i wyłącznie do naszych talerzy.
Stwierdziłam, że ok, pójdziemy na kompromis. Nie lubisz słoików,. będę Ci gotować. Kupiłam mrożonkę (podobno to dobre warzywa...), ugotowałam, wsypałam nawet odrobinę soli (naprawdę odrobinę wink). Zupa smakowała nawet mnie, mimo, że ja lubię mocno przyprawione. No ale memu dziecku nie smakuje. Nie zjadła nic od chyba 5 godzin. Zaciska usta na widok łyżeczki.
Ręce mi opadają. Przecież nie będę Jej sypać jakichś wegrt, lać maggi i wrzycać kostek rosołowych (po części tak była przyprawiona zupa pomidorowa, którą dosłownie wciągnęła.
Ratunku, pomocy, słoniocy...
    • mmagda34 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 10.05.08, 12:36
      Ja mam trochę podobnie. Moja mala ma 9 m i nic nie chce jeść tylko pije mleko
      (całe szczęście). Zupy dla dorosłych jej nie probowałam dawac i nie będę bo mała
      jest alergiczka. Ale obojetnie czy jej coś ugotuję czy gotowe ze słoiczka konczy
      sie tak samo 2-2 łyżeczki i to wszystko. Lekarz powiedział, że jak przybiera na
      wadze to jest ok, ale jak długo to może trwać?
    • aleksandra1977 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 10.05.08, 12:54
      nie zmuszaj, bo mozesz odniesc odwrotny skutek. Bedzie glodna, to
      sie upomni sama. Moze nie odpowiada jej zmiksowana konsystencja
      posilku? Moze chce cos pogryzc, poczuc, ze jest cos innego niz papka?
      • matylda07_2007 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 10.05.08, 13:00
        Ale zmiksowaną pomidorówę zjadła.
        Ja już chyba mam obsesję, bo zupełnie przestałyśmy "wywiązywać się" ze schematu wink
        Młoda nie jest alergiczką. Chciałabym dać Jej coś, co będzie Jj smakowało i równocześnie nie będzie zawierać glutaminianów, sodów i kopy soli czy cukru.
        Czy to możliwe?
        • roneczka Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 11.05.08, 00:27
          Hmmm. to tak jak mojesad((
          Moich mixsów za nic w świeciesad((
          No brokuł zjesmile)) Pierś z kurczaka to już naprawde dla niego fe....
          Spróbuj jakoś jednoskładnikowo.
          Sam brokuł, same ziemniaki, marchew osobno,
          Ja kiedyś doprawiłam mu zupkę czosnkiem granulowanym - troche za
          dużo mi sie sypnęło - ostre dośc było, to jadł i popijał, jadł i
          popijał. Śmieszne to było, że paliło go, ale smakowałosmile))
          Później doprawiałam już rozsądniej, ale nie sole i nie pieprze.

          • cytruska1 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 11.05.08, 20:48
            Moja mala ma 8,5 m-ca i wlasnie przezywalam jedzeniowy horror. 2
            tygodnie odmawiala czegokolwiek innego niz piers. Cokolwiek bym nie
            ugotowala, czy sloiczki, czy dorosle jedzonko NIC! Nawet do tej pory
            lubiane owocki nie mialy szansy! W koncu raz ja przetrzymalam az
            zglodnieje to wypila 125ml sinlacu a potem po 3 godzinach zjadla
            obiadek. I nastepne dni troszke sie polepszylo, ale sama nie wiem co
            bylo powodem takiego strajku. Sloiczkow nadal nie chce, jedynie ten
            sinlac polubila. I dzisiaj zajadala sie rosolkiem babci- rowniez
            dobrze doprawionym smile
            Tez mam problem co z nia robic. Mam nadzieje ze sie to unormuje, bo
            powoli chce odstawiac ja od piersi, tak zeby za 2 m-ce w ogole nie
            karmic, a tu takie jazdy..
            • matylda07_2007 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 11.05.08, 22:10
              Jakoś mi tak lżej, że nie jestem z tym sama smile Teraz ratunku upatruję w lubczyku. Na jednym z forum gazety (oczywiście nie pamiętam na którym) dziewczyny tak sobie radzą. Doprawione jak maggi, a bez tych syfów.
              Spróbujemy!
              cytrusko, za 2 miechy może sytuacja się odmieni, życzę Ci tego.
              Moje dziecię dostaje już na śniadanie kanapkę z twarożkiem, bo mleka, kaszki, kleiku NIE. Zje kilka łyżeczek i buzia zasznurowana. Chyba Jej pizze zamówię wink
            • lurien Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 13.05.08, 10:47
              cytruska łącze sie w bólu, moja prwie 9-cio miesieczna córeczka przez ostatnie
              dwa tygodnie totalnie ignoruje to co jej daje, wczesniej zajadala chetnie zupki
              i kaszki, u nas zrzucam to na zęby, planowałam odstawiac od piersi w czerwcu,
              zobaczymy jak to bedzie, dodam ze mleka modyfikowanego nawet do ust nie chce wziac
    • deela Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 11.05.08, 22:12
      uzywaj pieprzu - troche nie zaszkodzi, a zmieni/poprawi smak,
      moj mlody do najbardziej zupe dopieprzona lubi :F
    • hanka13 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 12.05.08, 08:27
      WItaj,
      sprobuj doprawiac takze ziolami - niektore dzieciaczki nie lubia
      mdlych smakow, wiec zamiast paskudztw typu vegeta, doprawionych
      obficie glutaminianem sodu itp, dosypuj malej ziolek podnoszacych
      smaksmile
      Dodam, ze moje dziecie pierwsza zupke skonsumowalo laskawie po
      skonczeniu 8 m-cysad Wszelkie wczesniejsze proby (nie bede wyliczac,
      jak rozne jarzynki, konsystencje, sklady itp probowalam, bo to
      bolesne) nic nie dawaly - jesli nawet synek sprobowal lyzeczke, na
      tym byl koniec.... nie chcial tez owockow, deserkow... jadl tylko 2
      x dziennie odrobine kaszki (lyzeczka, bo butli nie akceptowal). Ja
      mialam isc za miesiac do pracy i bylam przerazona, co bedzie jadl!
      Az wreszcie w 9-tym miesiacu okazalo sie, ze nagle polubil zupke z
      dyni, potem kolejne propozycje, i odetchnelam. Nie lubil slonego,
      ale lubil podsypane ziolkamismile
      hanka
      hanka
    • agnieszka369 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 12.05.08, 09:59
      wiesz co mam ten sam problem,mój syn nie tolerował zupek
      słoiczkowych ani niedoprawionych obiadków,za to bardzo lubi wszelkie
      owocki i jak np mam zupkę słoiczkową to dodaję do niej jakiś owocek
      np jabłuszko i wtedy zjada.Dorosłe zupki też już zjada,ale staram
      się nie doprawiać ich zbyt mocno
    • osa551 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 12.05.08, 13:09
      Jeśli Twoja córka nie ma alergii, śluzu w kupie, zielonych kup etc tzn żadnych
      problemów z przewodem pokarmowym to jej nie żałuj "pomidorówki". Moja jak miała
      9 miesięcy to z dużym smakiem zjadła ogórka kiszonego (ku zgrozie teściowej).
      Schemat żywieniowy to nie obowiązek tylko wskazówki. Moja ro roku jadła głównie
      Gerbery bo tylko to chciała. skończyła rok i przestała jeść Gerbery a wolała
      jeść to co my. Trochę mniej przyprawialiśmy i było ok. Skończyłam ją karmić jak
      miała rok. Mleka modyfikowanego nie chciała. Pierwsze mleko wypiła jak poszła do
      przedszkola. To nie jest obowiązek. Są jogurty i serki, któe mogą zastąpić mleko.
    • matylda07_2007 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 12.05.08, 22:12
      Sukces! (mam nadzieję, że na dłużej niż jeden dzień)
      Zupa co prawda bez lubczyku (nieosiągalny póki co), ale z ziołami i zdrowo popieprzona wink
      Zajadała jak zaczarowana.
    • matylda07_2007 Re: Słoiki nie, niedoprawione zupy nie, mleko nie 12.05.08, 22:13
      Przepraszam, że tak na raty (zmęczona już jestem), ale jeszcze chciałam podziękować za rady wszelakie smile
      Dziękuję zatem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja