co jeść, kiedy nic nie można?

14.06.08, 22:24
Moje 1,5 roczne dziecko ma silną alergię pokarmową - m.in nie je
żadnych przetworów mlecznych i cielęciny. Kilka dni temu
endokrynolog zakazała dodatkowo podawać córce także kurczaka,
indyka, wieprzowiny, jajek i wszelkich rzeczy z dodatkiem wit A i E
(np. uwielbianych przez nią kaszek Nestle). Jak w takim razie
skomponowac jej dietę? (do tej pory na topie była wędlina z indyka
ew. indyk Gerbera rozsmarowany na bułce). Z mięsa może jeść tylko
królika - czy macie może jakieś przepisy? Dziękuję za wszystkie
pomysły.
    • andziulindzia Re: co jeść, kiedy nic nie można? 14.06.08, 23:27
      Poszukaj tutaj:
      www.malyalergik.pl
    • ruda73 Re: co jeść, kiedy nic nie można? 14.06.08, 23:56
      Zamiast kaszek możesz jej podać kleik ryżowy albo kukurydziany (też Nestle),
      albo Sinlac.
      • wozniew Re: co jeść, kiedy nic nie można? 15.06.08, 06:54
        Sinlac niestety też jest witaminizowany. Ale w kleiku rzeczywiście
        nie ma wit. A i E.
        Strona małego alergika - super!
        Dziękuję
        I ewentualnie proszę o pomysły co zrobić z tego nieszczęsnego
        królika...
        • mamciulka-nikulka Re: co jeść, kiedy nic nie można? 15.06.08, 08:45
          A endokrynolog nie mówiła nic o dziczyźnie typu jagnięcina, dzik, bażant itd.
          Można kupić tak samo jak królika mrożone - a jeść na okrągło królika to już
          chyba lepiej przejść na wegetarianizm smile Mojemu dziecku z alergią na mleko,
          jajka i gluten, też zabroniono wszystkiego co od krowy i kurczaka - a okazało
          się że z powodzeniem może jeść cielęcinę i młodą wołowinkę. Kurczaka mu nie daję
          ze względu właśnie na hormony.
    • badziaa Re: co jeść, kiedy nic nie można? 15.06.08, 16:06
      a co z warzywami i owocami? gruszki i jabłuszka nie powinny uczulać - możesz np.
      jej rozsmarować na kanapeczce jako dżemik gruszki williamsa gerbera - moje
      dziecko bardzo lubi tak jeść.
      • wozniew Re: co jeść, kiedy nic nie można? 15.06.08, 18:21
        Jabłka juz nie uczulają (oj wczesniej były problemy...) Próbowałam
        dawać jej takie "kanapeczki", ale wyraźnie bardziej smakuja osobno
        jabłka i osobno chleb wink
        Niestety gruszki i cielęcina (to odp. do wczesniejszego postu) nie
        wchodzą absolutnie w grę
        Dziękuję za rady i ciągle czekam na nowe inspiracje
    • rudzik.2 Re: co jeść, kiedy nic nie można? 15.06.08, 22:18
      Karmię 8 miesięcy i też mogę tylko krolika z mięs. Strasznie mi się znudził i
      zaczęłam kombinować. Dość dobry jest pieczony w żaroodpornym naczyniu tylko z
      solą i... jabłuszkami Gerbera. Jem to z ryżem a moja córka chętnie się dołącza.
      Próbowałam też jagnięcinę i dziecko nie reagowało na nią negatywnie, ale
      niestety jest strasznie droga. Najtańsze są golenie jagnięce, ale do przysmaków
      chyba nie nalezą. Muszę jeszcze sprawdzić dziczyznę. Powodzenia.
      • wozniew Re: co jeść, kiedy nic nie można? 16.06.08, 10:25
        Królik z jabłkami i ryżem brzmi super. Dodajesz w trakcie pieczenia
        jakiś tłuszcz - np oliwę czy tylko pieczesz pod folią/przykryciem? A
        królika kupujesz mrożonego?
        Dzięki
        • rudzik.2 Re: co jeść, kiedy nic nie można? 16.06.08, 22:29
          Królika kupuję najczęściej mrożonego porcjowanego. Nacieram solą, skrapiam
          olejem rzepakowym i do piekarnika. Nastawiam czas na 1.5 godziny, potem dodaję
          jabłka i jeszcze 0.5 godz. w piekarniku. Inaczej smakuje jak dodasz jabłka
          Gerbera, a inaczej, jak świeże obrane i pokrojone. W pieczeniu powstaje taki
          słodko-kwaśno-słony sosik... pyszny z ryżem.
          Raz już po upieczeniu dodałam też śliwki suszone Gerbera. Jeśli możesz je jeść,
          to też spróbuj.
          A próbowałaś melasę buraczaną?
    • mika_p Re: co jeść, kiedy nic nie można? 16.06.08, 20:51
      A próbowałaś pogrzebać na forach, stronach dla wegetarian? Skoro przetwory
      mleczne nie, jajka nie, mięso prawie nie, to może wyjściem - na przykład do
      kanapek - bylaby jakaś pasta z na przykład soczewicy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja