jakie pyszności dla dziecka z próchnicą?

15.06.08, 15:00
Wspominane w sąsiednim wątku Danonki, Monte, Kinder czekolada...
wszystko to ma dużo cukru. A co dobrego można podawać maluchowi,
który ma skłonność do próchnicy?
    • lilka69 Re: wszystkie 15.06.08, 15:21
      jak ma prochnice to juz jej czarodziejska rozdzka sie nie pozbedziesz. to nie
      tylko kwestia cukru tylko wszystkiego jedzenia i mycia zebow.

      jesli tego nie wiesz to nie dziwie sie, ze dziecko ma prochnice.
    • lilka69 Re: oj, widze ze na powaznie sie teraz martwisz 15.06.08, 15:26
      bo przeczytalam drugi twoj watek.

      to na powaznie odpowiadam- jak ma jesc slodkie to lepiej te wartosciowe rzeczy.
      myj zeby po posilkach. nie lekko to bedzie ale innej opcji nie ma.
    • driadea Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 15.06.08, 21:18
      To nie cukier powoduje próchnicę, a bakterie. Dziecko może jeść wszystko, musi
      być tylko przestrzegana higiena. Jak zęby nie są myte, to próchnica będzie ii
      tak, nawet, jakby słodyczy w diecie nie było.
      • ik_ecc Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 15.06.08, 21:27
        driadea napisała:

        > To nie cukier powoduje próchnicę, a bakterie.

        Ale bakterie lubia slodkie srodowisko. Konkretnie kwasne, ktore
        slodycze tworza.

        > Dziecko może jeść wszystko, musi
        > być tylko przestrzegana higiena. Jak zęby nie są myte, to
        > próchnica będzie ii
        > tak, nawet, jakby słodyczy w diecie nie było.

        Niekoniecznie. Sa cale spoleczenstwa, ktore zebow nie myja, ale
        odzywiaja sie zdrowo i zeby maja wspaniale.

        Znam dwoje dzieci (europejskich) ktore kategorycznie odmawiaja myc
        zeby (myja raz na tydzien gora), ale slodyczy nigdy nie jadly - i
        zeby sa idealne (maja 3 i 5 lat).

        Moja corka tez do chetnie myjacych zeby nie nalezy, myje raz dzienie
        i bez pasty. Nigdy nie je slodyczy, zeby sa idealne (ma 3 lata).

        Itd.
        • annalalik Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 15.06.08, 21:40
          No ale przecież nie będę liczyć w ciemno na to, że dziecko nie ma
          skłonności do próchnicy... wolę zadbać o ząbki niż potem mieć taki
          kłopot i mieć świadomość, że to przez moje zaniedbanie.
          Ja dbam o ząbki mojego dziecka i jeśli będzie miało próchnicę to
          będę miała świadomość, że to nie przez to, że mi się nie chciało o
          ząbki malucha zadbać.

          Myślę, że o tym co dziecko może i powinno jeść poinformuje dentysta
          teraz lub pedodonta.
        • driadea Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 16.06.08, 07:27
          No, z takimi argumentami jeszcze nie dyskutowałam...
          I nie zamierzam - jak ktoś nie dba o higienę, to już jego sprawa (w tym
          przypadku sprawa rodziców, ale dzieci dorosną i nawyki, a raczej ich brak, im
          pozostanie).

          A bakterie lubią też kwaśne środowisko po pieczywie, po mleku, po - o zgrozo! -
          fruktozie zawartej w owocach etc.
          Spokojnie, na razie zęby są idealne, ale za rok, dwa, w najgorszym przypadku
          przy wymianie na stałe - już takie idealne nie będą. Bo są nieustannie
          korodowane i w końcu przegrają. To tylko kwestia czasu...
          Pozdrawiam.
        • titta Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 17.06.08, 11:54
          > driadea napisała:
          > > To nie cukier powoduje próchnicę, a bakterie.
          > Ale bakterie lubia slodkie srodowisko. Konkretnie kwasne, ktore
          > slodycze tworza

          Konkretnie to bakterie lubia cukier (nie tylko ten potocznie
          nazywany cukrem, a prawie kazdy: fruktoze z owocow, laktoze z mleka,
          skrobie z chleba czy ziemniakow). Kwasne srodowisko nie tworza
          slodycze, a wlasnie bakterie, fermentujac cukier. Zeby uszkadzaja
          nie bakterie, a kwas. To tak gwoli scislosci.
          Ludzie sa mniej lub bardziej podatni na pruchnice. Zalezy to od
          wlasciwosci sliny (moze byc silniej lub slabiej bakteriobojcza) i
          jest to predyspozycja genetyczna, oraz od budowy szkliwa nazebnego -
          co moze byc genetyczne lub zalezne od diety. (Co ciekawe mycie zebow
          moze uszkadzac szklowo smile
          Sa cale grupy ludzi - np. Hindusi, niektorzy Afrykanie, ktorzy na
          pruchnice nie cierpia, nie zaleznie od tego czy myja zeby czy nie.
          (jak myja to po to aby nie smierdziec wink Mam kilku znajomych, po 30,
          ktorzy nie maja ani jednej plomby, a moje wizyty u dentysty traktuja
          jako rodzaj fanaberi wink
      • lilka69 Re: driadea 16.06.08, 11:34
        no a m.in. cukier jest swietna pozywka dla owych bakterii o ktorych piszesz
        • driadea Re: driadea 16.06.08, 23:24
          Pożywką dla bakterii jest wszystko, nie tylko cukier. Jak dzieciak ma próchnicę,
          to będzie się ona rozwijała nawet na podłożu wodnym, choćby nigdy nie zjadło
          żadnego słodycza.
          • titta Re: driadea 17.06.08, 11:59
            Grr...
            Droga Driadeo, przeciez cukier to nie tylko to "slodkie". Skrobia
            (to w chlebie, ziemniakach itp.) to tez cukier.
            Na samej wodzie zadna bakteria nie urosnie, bo ona musi cos "jesc".
            Zeby myje sie wlasnie po to aby usunac pozywke dla bakteri.
            Nowoczesne pasty - poza dzialaniem bakteriobojczym -dzialaja tez
            jako bufor stabilizujac pH - co nie tyle zapobiega rozwojowi bakteri
            co powoduje, ze kwas nie wytrawia dziur w zebach...
            • driadea Re: driadea 17.06.08, 17:34
              Przecież napisałam :
              "A bakterie lubią też kwaśne środowisko po pieczywie, po mleku, po - o zgrozo! -
              fruktozie zawartej w owocach etc." - naprawdę wiem, czym są węglowodany, dlatego
              moim zdaniem bez sensu jest podejście pseudoprewencyjne typu "nie myjemy zębów,
              ale za to nie jemy słodyczy, więc próchnicy nie będzie". Będzie, będzie, czy po
              czekoladzie czy po marchewce.
    • aurita Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 16.06.08, 09:16
      Przede wszystkim musisz te prochnice wyleczyc. Moze sie przeniesc takze na stale
      zeby.
      A wszelkich slodkosci nalezy unikac. Wybieraj lepsze zlo: np zrob jeden dzien ze
      slodaczymai w tygodniu i tego dnia bardzo dokladnie myjcie zeby? Gorzka
      czekolada ma cukier ale takze wapn.


      Murzyni maja piekne zeby a raczej colgata nie znaja? smile
      • agnieszka369 Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 16.06.08, 10:40
        aurita napisała:

        >>
        >
        > Murzyni maja piekne zeby a raczej colgata nie znaja? smile

        Hmmm,obok moich rodziców mieszka Murzyn i ma bielutkie zęby ,myslisz
        że nie zna "colgate"...?
        • titta Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 17.06.08, 12:02
          Moze zna, ale rownie dobrze moglby nigdy w zyciu nie miec
          szczoteczki w rece... Oni po porostu sa pod tym wzgledem
          szczesciarzami...
          (slyszalas kiedys aby jakas organizacja humanitarna postulowala
          wyslanie "do biednych dzieci z Afryki" dentyste?)
    • truscaveczka Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 16.06.08, 09:22
      A po co dawać takie rzeczy? Bo są reklamowane?
      Kalarepka jest pyszna, mniam mniam... A młoda marchewka... A cukrowy groszek...
      A pełnoziarniste tosty... A Bieluch z rozgniecionym bananem/truskawkami...
      A, pierona, zaśliniłam się po pas, idę po miskę z czereśniami wink
    • bj32 Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 16.06.08, 10:26
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
    • coronella NIE MA 16.06.08, 11:45
      słodkości dla dzieci z próchnicą i bez próchnicy,
      co to w ogóle za podział??
      O zęby trzeba dbac tak samo, bez względu czy jest juz próchnica, czy nie. Dbanie o zęby, to nie tylko ich umycie, ale nauczenie i wpojenie dziecku odruchu mycia, dokładnego, najlepiej po kazdym posiłku (moje dzieci, 3 i 5,5 myją po każdym posiłku, a ja w torebce zawsze mam pastę i turystyczne szczoteczki dla nich.)
      przede wszystkim idz do stomatologa,
      potem dbaj, by dzieciak po zjedzeniu słodyczy umył zęby.
      Nie wyeliminujesz próchnicy eliminacją słodyczy, bo dziecko prędzej czy później i tak słodycze zacznie jeść. I problem wróci.
      • aurita Re: NIE MA 17.06.08, 14:55
        hmmm z tym myciem zebow tez by nie przeginala w druga strone
        Po pierwsze niszczy sie szkliwo
        Po drugie dzieci do lat 3 powinny miec tylko jedna dawke pasty z obnizonym
        fluorem. Uzywasz pasty bez fluoru?
        • kasiak37 a tutaj link dla traktujacych... 17.06.08, 18:02
          mycie zebow jako zabieg malo potrzebny:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=72809372&a=72809372
    • anew3 Re: jakie pyszności dla dziecka z próchnicą? 07.07.08, 12:13
      Widze, ze wszyscy dyskutuja o myciu zebow zamiast odp.A wiec:soki
      owocowe pijemy przez slomke.Herbatek owocowych nie slodz.Rob salatki
      owocowe,owoce z jogurtem,czasem domowe ciasto, niech twoje dziecko
      czesto pije wode,tyle przychodzi mi do glowy.I jeszcze:poolecam
      Elmex dla dzieci.Zabki pozna tez zalakowac, polakierowac bruzdy ale
      to juz wykona dentysta.
Pełna wersja