agitta1980
26.06.08, 22:09
Boję się o moją 11-sto miesięczną córkę, która jest alergikiem na
mleko krowie, jajka i orzechy (to są alergie o których wiem). Karmie
ją jeszcze piersią, ale 2-ce temu wróciłam do pracy no i tego
karmienia jest mniej. Co prawda w pracy ściągam pokarm, żeby miała
na ranną kaszkę, ale mam tego pokarmu już mniej no i nie mogę w
nieskończność brać dodatkowej przerwy pozatym niebawem będę pracować
już na dwie zmiany i chiałabym żeby córka miała uporządkowany
harmonogram z jedzeniem. Mleko dla alergików też wywołuje u niej
dolegliwości (wysypka, ból brzuszka, sluz w kupce itp.). Czy mogę
jej podawać kozie mleko, bo ono ponoć najmniej uczula?
A może pozostać przy karmieniu piersią, ale czy wystarczą 2-3
karmienia na dobę??. Teraz ją karmie około 5 razy na dobę i boję się
że jak zmienie rytm pracy i w konsekwencji karmień będzi mniej to
będzie miała za mało mleka

Jeszcze jedno, czy córka przy uczuleniu na białko jajka może jeść
żółtko??? i kurczaka???
Czym mogę wzbogacić jej dietę, żeby czasem jej nie brakło wapnia i
innych ważnych składników.
Nie wiem co robić boje się o nią i że będzie miała jakieś niedobory.
Z góry dziękuję za pomoc.