Mleko modyfikowane - koniecznosc?

11.07.08, 21:33
Nie zrozumcie mnie zle smile Rzeczywiscie zastanawiam sie po co karmi sie dzieci
mlekiem? po co przyzwyczaja sie do niego w sensie - podstawy zywienia, a nie
np. jako dodatek.

Moja corka ma 9 miesiecy, jest jeszcze mocno na piersi (planuje tak do 1,5
roku). Probuje troszke jogurtu, w przyszlosci twarozek i zolty ser.

Nie wiem co zrobic gdy ja odstawie od piersi. Czy ona MUSI pic mleko, kaszki itd?
Jak to rozgrysc?

cirr
    • ruda73 Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 11.07.08, 21:42
      Moja młodsza córka nie piła. Karmiłam ją 15 miesięcy, nawet chciałam, żeby piła
      mleko modyfikowane, ale pluła dalej niż widziała. Jadła (i je nadal) twarożki,
      serki, jogurty, budyń na zwykłym mleku i wszystko jest super. Kaszek na
      modyfikowanym tez nie jadła, dostawała kleiki na wodzie i kaszkę Bifidus
      • mcdalen Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 20.07.08, 00:20
        Mieszkam w Norwegii i tu nie ma mleka junior. Po ukończeniu roku dziecku podaje
        się nabiał i mleko krowie. Ponieważ dzieci są tu zdrowe jak rybki sądzę, że
        podawanie mleka modyfikowanego w drugim roku bardzo dobrze robi ich
        producentom,ale czy jest niezbędne dzieciom- wątpię. Gdy skończymy z
        cycusiowaniem tez przejdziemy na normalny nabial.
        • cirrus4 Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 20.07.08, 13:15
          Sprawa jest dosc dziwna. Jesli chodzi o Skandynawie - to tam jest najwiekszy
          udzial, bo 80% ludnosci z laktaza czyli enzymem umozliwiajacym trawienie laktozy.
          Na swiecie generalnie jest na odwrot smile 20% trawi mleko i dobrze je przyswaja.
          Interesuje mnie jak to sie ma do ilosci bialek w mleku krowim, kozim. Wiadomo,
          ze jest ich duzo, bo przyrost cielecia na tym mleku jest wrecz gigantyczny -
          dlaczego wlasnie to bialko uznaje sie za szkodliwe dla nerek, a zaleca sie
          podawnanie miesa, ryb itd.

          Tak na marginesie - w UK i USA tez po roku zalecaja podawac mleko krowie.
    • zulla1 Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 22.07.08, 12:16
      Z ksiazki Michała Tombaka "Jak Dlugo Zyc i zdrowo" "Podstawowa roznica miedzy krowim mlekiem a kobiecym to bardzo wysoka zawartosc bialka- kazeiny w mleku krowim.Kazeina to substancja niezbedna cielakowi,by rosly mu kopyta i rogi,ale nawet cielak pije mleko tylko 6 m-cy.Czlowiek nie ma kopyt ani rogow,dlatego tez,zywieniowe normy bialka sa jawnie zawyzone.Czlowiek potrzebuje znacznie mniej bialka,poniewaz jego okreslony gatunek bakterii,znajdujacy sie w jelicie grubym posiada zdolnosc syntetyzowania bialka z weglowodanow,ktorych dostaczamy spozywajac produkty roslinne. W mleku kobiecym -kazieny jest zaledwie 0,2 %" crying ja sama nie wiem jak postepowac?mam dwojke skarbow, 5-letnia Zuzie i 10 m-cznego synka
    • agnen Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 23.07.08, 12:32
      W ogóle nie musi. Modyfikowane jest tylko dla niecycowych. W ogóle jak nie ma
      alergii to można od 10 mies zacząć dawać krowie. A po trzecim roku w ogóle nie
      trzeba dawać mleka (no chyba że cyc), tylko nabiał.
    • astra124 Re: Mleko modyfikowane - koniecznosc? 24.07.08, 14:00
      Ja nie dawno oglądałam w telewizji program o karmieniu dzieci.
      Wynikało z niego, że mleko krowie jest nieodpowiednie dla małych
      dzieci,bo za bardzo obciąża nerki,zawiera za mało żelaza i
      witamin.Dlatego powstało mleko modyfikowane,czyli takie,które swoim
      składem ma być bardziej zbliżone do pokarmu naturalnego. Ja swoją
      starszą córcię (3 latka)karmiłam sama przez rok,potem do 2 roku
      życia podawałam mleko modyfikowane z kaszką, a potem to już przeszła
      na krowie.Myślę,że tak samo zrobię przy młodszej (15m-cy). Z tym,że
      obie, odkąd ukończyły roczek - jadły np.budyń/naleśniki na mleku
      krowim,sery białe,żółte,jogurty,kefiry itp.Starszym dzieciom na
      pewno trzeba podawać mleko,z uwagi na to,że nabiał w tej postaci
      jest najlepiej przyswajalny i pomimo,że mleko wcale nie zawiera
      najwięcej wapnia (o wiele więcej mają go np.jogurty).
      ps.tylko jak tu podawać mleko do picia,jak moja córka po mleku
      wymiotuje,tak bardzo go nie lubi...
Pełna wersja