Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka?

05.08.08, 14:07
Macie jakieś wypróbowane pomysły na urozmaicenie diety dwulatka? Jakieś fajne
deserki albo coś? Synek strasznie wybrzydza...
    • agni71 Re: Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka? 05.08.08, 23:28
      Moja najmłodsza jest raczej "jadkiem" - dzisiaj na kolację ze
      smakiem zjadła kanapeczkę z kozim serem, lubi też sery pleśniowe i
      oliwki, a także np. keczup. Może spróbuj zaproponować synkowi
      właśnie cos o intensywnych smakach. Jesli chodzi o deserki, to moja
      jada serki homo, jogurty owocowe (ale bez owoców), no i owoce
      surowe - borówki amerykańskie, maliny, śliwki renklody....
    • bast3 Re: Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka? 05.08.08, 23:56
      Mój też jest jadkiem, ale bardzo wybrednym. Próbujemy kuchni z
      różnych stron świata. Mały próbuje wszystkiego, nie zawsze mu
      wszystko pasuje, ale nawet sushi ostatnio mu podpasowało. Jednego
      dnia robimy pizze, taka domową, saładki, surówki, spagetti,
      chińszczyznę. A jak brak czasu i pomysłu to nawet i jakies zupki z
      torebki, ale raczej z rzadka. je wszystko byle by tylko co chwilke
      było coś innego. A mniej wiecej jakie smaki Twój skarbólek lubi, to
      może się wynajdzie jakieś ciekawe zdrowe przepisy??
    • truscaveczka Re: Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka? 06.08.08, 10:34
      Jestem zwolenniczką metody, gdzie dziecko je ze wszystkimi, to samo, co wszyscy
      a jak nie je to jego problem. Niech nie je, trudno.
      • anulkas86 Re: Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka? 06.08.08, 14:16
        No mój synek generalnie też je sporo, tylko problem jest w tym że najchętniej
        byłby to tylko chleb lub bułka,w najlepszym wypadku z masłem i kawałkiem
        wędliny, ale to już nie zawsze. I obawiam się że to nie jest dieta odpowiednia
        dla dwulatka. Lubi jeszcze w małej ilości sałatkę grecką i zamrożone danonki.
      • yoggi87 Re: truscaveczka 06.08.08, 14:43
        >Jestem zwolenniczką metody, gdzie dziecko je ze wszystkimi, to samo, >co
        wszyscy a jak nie je to jego problem. Niech nie je, trudno.


        Takiej metody to ja nawet dla psa nie stosuje....

        Ty tez jak Ci ktos zaserwuje cos czego nie lubisz nie jesz i chodzisz glodna?

        Kazdy ma swoje gusta i smaki...

        • anet77 Re: truscaveczka 06.08.08, 15:41
          Nalezy uszanowac gust malucha. Jesli czegoś nei lubi to nie zmuszac
          go do jedzneia tego. Moja córcka nie lubi tryuskawek i na siłe jej
          ich nie wpycham. jest wiele inncyh owoców, które moge jej dawac. ja
          też zreszto nie lubie truskawek i jakby mnie ktos nimi nawet cały
          dzien czestował to nie zjem i tyle. Warto wiec obserwowac co dizecko
          szczególnie lubi a za czym nie przepada.
          U nas jako tkiach deserków raczje, nie ma, bo córcia i tka słabo je,
          wiec sa tylko konkretne posiłki a na deser sa zwyczajnie owoce
          swieże lub koktaile mleczno - owocowe sporzadzane na mleku córci, bo
          nadal jest na Bebilonie Pepti.
          • anulkas86 Re: truscaveczka 06.08.08, 17:26
            U nas największym problemem nie jest to że małemu coś nie smakuje, tylko to że
            on z góry zakłada że jeżeli coś nie jest pieczywem, albo płatkami
            kukurydzianymi, albo jeszcze jakimiś tam wyjątkami małymi to jest fu i on tego
            nie lubi. Problem jest żeby go przekonać żeby chociaż spróbował. A raczej nie za
            bardzo podoba mi się metoda "jak nie chce to niech wcale nie je".
    • akos6 Re: Co ciekawego do jedzonka dla dwulatka? 06.08.08, 18:47
      u mnie odwrotnie. corka jada wszystko. jak tylko widzi ze cos jemy
      albo stoja jakies owoce na stole zaraz siada i wcina. wiec to ja
      musze kontrolowac jej posilki zeby nie jadla co 5 minut...

      sprobuj moze w formie zabawy... zawiaz malemu oczy i daj sprobowac
      jakies owoce i warzywa. niech zgadnie co to i powie czy mu
      smakuje... albo idz z nim do sklepu, daj mu maly koszyk i niech
      sobie zrobi zakupy - na co ma ochote.
      (omin dzial ze slodyczami wink
      i pozwol malemu z toba gotowac... niech miesza i probuje... moze
      sie przekona...

      a co do deserow np salatka ze swiezych owocow, kisiel z owocami,
      koktajl z owocami, arbuz schlodzony, owoce z jogurtem, banan w
      ciescie nalesnikowym, galaretka

Pełna wersja