Jedzenie 11 miesięczniaków

11.08.08, 14:18
Jak wygląda dzień pod względem żywienia waszych maluchów? Nie to żeby chodziło
mi zaraz o rozkłady godzinowe, ale napiszcie co np serwujecie dzieciakom na
śniadania, obiady itd... co w ogóle w ciągu dnia zjadają wasze maleństwa.
    • renne1 Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 11.08.08, 21:22
      Dobre pytanie, też chetnie przeczytałabym odpowiedzi mam. Menu
      mojego Synka to: rano mleko bebiko 2R-210ml. Na drugie śniadanie:
      danonek lub bułka z szyneczką lub jajecznica z 1 jajka. Zupy gotuję
      codziennie, obecnie na piersi z kurczaka z jarzynami. Potem jest
      deserem - najczęściej słoiczek lub musy z Bakusia z dodatkiem 2-3
      biszkoptów. Podaję też paluszki, chrupki kukurydziane. Do picia
      soczki z bobo vity. Pozdrawiamsmile
      • betty842 Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 11.08.08, 22:30
        Moj mały w wieku 11 m jadł juz prawie wszystko to co my.Oczywiście
        pomijam dania tłuste,pikantne lub mocno
        doprawione.Śniadanie:jajecznica lub bułka z szynką lub z serkiem
        typu almette,lub kaszka mleczno-ryżowa.Potem np serek homo.Na
        obiad:zupa(ta co my,tylko słabo doprawiona),zgnieciony
        ziemniak+masełko+posiekane mięsko.Póniej jakis desrek lub
        owoc.Kolacja podobna do śniadania.
        • monikapie Re:betty842 12.08.08, 10:37
          a gdzie mleko (poza ta kaszka). czy tylko raz dziennie jadal mleczne posilki?
          • betty842 Re:betty842 12.08.08, 12:33
            Zawsze pije mleko (210ml) wieczorem.Jesli nie podawałam rano kaszki
            to przed południem też pił mleko.Teraz pije tylko wieczorem (ma 14m).
    • kasulka79 Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 12.08.08, 13:37
      Ło matko!!! A jak to zrobić, żeby dziecko jadło to co piszecie. Mój Kasięciunio
      prawie cały dzień na piersi. Raz w ciągu dnia łaskawie zje trochę zupki albo
      innego obiadku słoiczkowego (jako, że zjada 190g słoiczek BoboVita przez dwa
      dni, to raczej rzadko gotuję), no i raz jest w stanie przyjąć 130g słoiczek
      owocowego deserku. O kaszkach ryżowych i mleku modyfikowanym mowy nie ma!
      Kupujemy, próbujemy i wyrzucamy ... Normalnych produktów mlecznych mu nie daję
      bo ma alergię. Na spacerze zjada kilka chrupek kukurydzianych, biszkoptów lub
      muszelkę do lodów. Czasem uda mi się go nakłonić żeby skubnął kawałek kanapki,
      którą ja jem na śniadanie (dosłownie kilka dziubnięć - niemal niezauważalnych),
      czasem połakomi się na łyżeczkę zupy, czy kawalunio ziemniaka czy innego
      warzywka z obiadu, który jemy z mężem, do picia wyłącznie woda (soczki i
      herbatki nagle poprostu przestał pić) i tak wygląda jedzenie mojego synia ...
      zgroza ... raz udało mi się wdusić w niego na śniadanie jajecznicę z 2 jajek
      przepiórczych i raz zjadł pół paróweczki dziecięcej i to tyle ... a tak co
      przygotuję to albo wyrzucam albo muszę zjeść sama ... ehhhhh
      • ebenark Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 12.08.08, 14:28
        kasulka79 napisała:

        > Ło matko!!! A jak to zrobić, żeby dziecko jadło to co piszecie.
        Mój Kasięciunio
        > prawie cały dzień na piersi. Raz w ciągu dnia łaskawie zje trochę
        zupki albo
        > innego obiadku słoiczkowego (jako, że zjada 190g słoiczek BoboVita
        przez dwa
        > dni, to raczej rzadko gotuję), no i raz jest w stanie przyjąć 130g
        słoiczek
        > owocowego deserku. O kaszkach ryżowych i mleku modyfikowanym mowy
        nie ma!
        > Kupujemy, próbujemy i wyrzucamy ... Normalnych produktów mlecznych
        mu nie daję
        > bo ma alergię. Na spacerze zjada kilka chrupek kukurydzianych,
        biszkoptów lub
        > muszelkę do lodów. Czasem uda mi się go nakłonić żeby skubnął
        kawałek kanapki,
        > którą ja jem na śniadanie (dosłownie kilka dziubnięć - niemal
        niezauważalnych)
        > ,
        > czasem połakomi się na łyżeczkę zupy, czy kawalunio ziemniaka czy
        innego
        > warzywka z obiadu, który jemy z mężem, do picia wyłącznie woda
        (soczki i
        > herbatki nagle poprostu przestał pić) i tak wygląda jedzenie
        mojego synia ...
        > zgroza ... raz udało mi się wdusić w niego na śniadanie jajecznicę
        z 2 jajek
        > przepiórczych i raz zjadł pół paróweczki dziecięcej i to tyle ...
        a tak co
        > przygotuję to albo wyrzucam albo muszę zjeść sama ... ehhhhh

        O i ja mam dokłądnie tak samo tylko cycuś nic innegoi tak nie
        pasuje. Dzis po raz pierwszy zjadła jajecznice z 1 jajka. Juz nie
        mam do niej siły
        • kasulka79 Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 12.08.08, 14:40
          smile)) jak to miło wiedzieć, że nie ja jedna jestem "upośledzona" pod względem
          urozmaicania diety mojego malucha big_grin ale tak czy owak to już 11 m-cy i w końcu
          trzeba będzie coś z tym zrobić ... tylko co??? no chyba że tak do 18stki
          hehehehehehe
    • e-lili82 Re: Jedzenie 11 miesięczniaków 12.08.08, 23:10
      A moja mała pije 3-razy dzinnie mleczko m.210,ewentualnie w południe
      kaszkę tez do picia,nestle.A na śniadanko cieplutka paróweczka lub
      jakaś inna kiełbaska ew.jajko na twardo.na obiadek to co gotuje na
      obiad,czy to kasza z gulaszem cz to ryż z kurczaczkiem to troszeczkę
      naprawdę troszeczkę pokosztuje.a tak cały dzień to tylko paluszkismilei
      dużo pije-wszystko -i jakiś danonek i troszke owocu-banan lub
      brzoskwinia.Matrwie się że to niewiele bo do niedawna,od 7-mca,je
      takie "normalne"jedzonko,bo poprzednio karmiłam ją słoiczkami które
      się jej znudziły i nabrała wstretu do łyżeczki...
Pełna wersja