megurka
27.08.08, 09:24
Cześć, mam pytanie do mam gotujących - ze względu na to, że nie mam
jak gotować dziecku zup rano, bo wcześnie wyjeżdżam do pracy, zawsze
gotuję zupę wieczorem i daje mu ją przez kolejne dwa dni. Czyli de
facto np. zupa ugotowana w poniedziałek późnym wieczorem jest
jedzona przez wtorek i środę. Czy też tak robicie? Czy gotujecie
codziennie inną? W tym tygodniu w ogóle jakoś nie miałam czasu
ugotować wieczorem i niania ugotowała mu w poniedziałek w ciągu
dnia. Jadł ją też wczoraj i jeszcze zostało na dziś. Myślicie, że po
przegotowaniu będzie jeszcze ok na dzisiaj?
Może to błahe pytanie, ale co tam

Jak któraś z was ma ochotę
odpisać chętnie poznam wasze zdanie