sagittarius_84 17.10.08, 14:54 www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,1387.html Dziewczyny, włos się na głowie jeży. Cały ten Instytut Matki i Dziecka to jeden wielki kit. Wychodzi na to, że trzeba własny ogrodek zasadzić (( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asinek68 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 15:03 Ten artykuł jest z 2006 roku ale co jakiś czas "cudownie" wypływa na różnych forach. Trzeba karmić dziecko zdrowo ale i z głową Jeśli zje raz na jakiś czas ulepka Danonka albo nawet Mc Donalda to co ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 15:10 > Wychodzi na to, że trzeba własny ogrodek zasadzić (( i co ? myślisz, że Ci własne danonki wyrosną ? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 18.10.08, 00:34 iwles napisała: CytatWychodzi na to, że trzeba własny ogrodek zasadzić (( > i co ? myślisz, że Ci własne danonki wyrosną ? Jak się posadzi krowę i obsadzi burakami cukrowymi, to dość prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 15:36 Trzeba czytać etykiety i zdać się na własnym, zdrowy rozsądek Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 17:11 na etykiecie niestety nie jest napisane, że woda Żywiec zawiera więcej bakterii niz kranówa.. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 17:16 hehe To tak jak na Danonkach nie ma info ile zawiera cukru. Chociaż to właściwie zbędne, bo nic innego chyba w składzie nie ma ... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ula_warszawa Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 17:31 W dzisiejszych czasach nic nie jest zdrowe, niestety. Nie ulegam masowej pnice pod tytułem ojejku, butelki awent sa złe, ojej w gerberkach sa zdechłe króliki. . Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 17:31 No i dla tego ja Danonków nie daję. Tyle że mój syn jest na nie uczulony,a nie temu że coś tam kiedyś przeczytałam. A wodę Żywiec pijemy wszyscy ) jakoś nie chorujemy na dolegliwości żołądkowe ani innego typu. Artykuł ten jest sprzed paru lat i producent Żywca wtedy wycofał swoje produkty.Teraz co jakiś czas badany przez niezależne laboratoria.Nie ma zastrzeżeń co do jakości wody. Czas najwyższy poszukać "świeżych" informacji a nie szokować się starym artykułem. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 20:04 asinek68 napisała: > hehe To tak jak na Danonkach nie ma info ile zawiera cukru. > Chociaż to właściwie zbędne, bo nic innego chyba w składzie nie > ma ... > Można takiego Danonka spróbować Ja spróbowałam i , mimo, iż słodycze kocham nie byłam w stanie tego zjeść.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 21:03 > Można takiego Danonka spróbować > Ja spróbowałam i , mimo, iż słodycze kocham nie byłam w stanie tego > zjeść.. Chyba przesadzasz. Jest słodki i na pewno nie jest super zdrowy ale zjeść można. Szczytem słodkości jest dla mnie na przykład chałwa Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 23:58 Ale chałwy nie je się łyżkami Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 18.10.08, 07:49 A Danonek jest naprawdę wielki ) Porównaj teraz do tego batonik z chałwy Wedla. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 20.10.08, 00:25 kropkacom napisała: > > Można takiego Danonka spróbować > > Ja spróbowałam i , mimo, iż słodycze kocham nie byłam w stanie tego > > zjeść.. > > Chyba przesadzasz. Jest słodki i na pewno nie jest super zdrowy ale zjeść można > > Szczytem słodkości jest dla mnie na przykład chałwa DLA MNIE jest za słodki i za szuczny. Odpowiedz Link Zgłoś
mitrana Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 24.10.08, 11:21 Poza tym nikt tego nie mówi w reklamie, ale danonki są dla dzieci od 3 roku. Ja podawałam najpierw koktajle jougrtowe gerbera, bo nie zawierały cukru, a potem pojawił się też na rynku misiowy jogurcik - nawer konsystencję ma bardziej strawną dla małego dziecka niż danonek. A co do artykułu, to zgadzam się, że trzeba samemu we własnym sumieniu wyważyć, co będzie dobre, a nie kierować się okresowymi zbiorowymi histeriami. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 17.10.08, 17:52 Większość produktów"dla dzieci" to sposób na wyciągnięcie kasy od rodziców. Kolorowe gazety i fora internetowe az puchną od informacji że to trzeba miec a bez tamtego nie sposób się obejść. Rozsądek trzeba włączyc i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 20.10.08, 10:46 Artykuł jest z 2006 roku, ale same popatrzcie ile osób wciąż pisze: ja podaję dziecku wodę gerbera, bo ma atest IŻiŻ, więc jest najlepsza i bezpieczna, bo ciągle jest badana. Ludzie wciąż w takie rzeczy wierzą, a wody tak naprawdę są badane przeważnie raz, kiedy wchodzą na rynek, a takie badanie nie ma nic wspólnego z logo na butelce CZD czy IŻiŻ i rekomendacją, którą się zwyczajnie kupuje. Najbardziej lubie reklamy w stylu: jogurt jem na śniadanie, jogurt jem na obiad, podwieczorek i kolację. I dokładnie tak to działa. Mam znajomych, których dzieciaczek odkąd zaczął dostawać danonki i inne podobne nie je już mięsa, warzyw, owoców. Je tylko to co jest słodkie, ba, nawet kaszka dla dzieci, która i tak ma sporo cukru lepiej mu smakuje jak babcia ją dosłodzi cukrem - okropność. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-zosia Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 20.10.08, 22:02 ja uważam, że dziecko powinno być karmione racjonalnie - powinno próbować nowych smaków i poznawać w miarę możliwości i wieku nowe smaki (oczywiście w granicach rozsądku). moje dziecko na razie jest na słoiczkach gerbera, ale w przyszłości nie zabronię mu zjeść ani kawałeczka mlecznej czekolady, ani kilku frytek. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 20.10.08, 22:12 gosia-zosia napisała: > ja uważam, że dziecko powinno być karmione racjonalnie - powinno próbować nowyc > h > smaków i poznawać w miarę możliwości i wieku nowe smaki (oczywiście w granicach > rozsądku). moje dziecko na razie jest na słoiczkach gerbera, ale w przyszłości > nie zabronię mu zjeść ani kawałeczka mlecznej czekolady, ani kilku frytek. I to jest całkiem rozsądne podejście Grunt to nie przesadzać w żadną stronę. I niepotrzebnie nie faszerowac dzieci chemią i cukrem. Mniej szkody wyrządzi podana w określonym wieku frytka czy kawałek czekolady, niż słodki, podkolorowany itp danonek/ bakuś.. podan niemowlakowi Odpowiedz Link Zgłoś
minka121 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 24.10.08, 21:33 A ja jestem wielką zwolenniczką gerberków i wcale nie z lenistwa, tylko dlatego, że więcej mam zaufania do firmy, produkującej żywność dla dzieci niż dla anonimowego rolnika, który gdzieś w Polsce uprawia warzywa, spryskuje je diabli wiedzą czym i potem ja kupuję te warzywa na straganie. To samo się tyczy mięsa. Nie mam możliwości sprawdzić, skąd pochodzi, więc dla mnie logicznym wyborem jest słoiczek z daniem gerbera, bo oni po prostu muszą trzymać normy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 25.10.08, 09:31 minka121 napisała: Nie mam możliwości > sprawdzić, skąd pochodzi, więc dla mnie logicznym wyborem jest > słoiczek z daniem gerbera, bo oni po prostu muszą trzymać normy. A myślisz, że taki Gerber to gdzie kupuje mięso czy warzywa, bo przecież ich nie uprawia, więc w sumie to też nie masz możliwości sprawdzić skąd pochodzą warzywka wciśnięte w słoik. Gerber spełnia własne normy dotyczące projektowania, produkcji i dystrybucji produktów dla dzieci, ale nie łudź się, że firma Gerber kontroluje również normy rolnika, hurtownika i przewoźnika. Normy zaczynają się odkąd warzywa czy mięso trafią na teren zakładu produkcyjnego Gerbera, a to że są to warzywa niczym nie różniące się od pozostałych dostępnych warzyw na rynku to chyba nikt rozsądnie myślący nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
minka121 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 30.10.08, 14:32 Wiesz, nie łudzę się, tylko przeczytałam na stronie gerbera jak dbają o jakość (tutaj cytat: "Podstawowe znaczenie ma jakość surowców używanych do produkcji przetworów dla dzieci. Firma współpracuje z najlepszymi w kraju plantatorami owoców i warzyw. Prowadzi dla nich szkolenia specjalistyczne z zakresu agrotechniki i najnowszych osiągnięć naukowych, warunkujących wysoką jakość plonów"). Dla mnie oznacza to, że gerber jednak selekcjonuje dostawców, w przeciwieństwie do pana z kiosku z warzywami, który jedzie na giełdę (albo do Macro) i kupuje to co tańsze. więc jednak wybór gerbera dla mnie pozostaje oczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
anettchen2306 Re: o Danonkach i innych Gerberkach ... ważne 30.10.08, 17:59 U nas Nimecy) co prawda Gerbera nigdzie nie spotkalam, kupuje za to produkty Hippa i Nestle Alette. Kupilam kiedys na probe inne supermarketowe sloiczki - niestety zapachem , smakiem ani konsystencja nie zachecaly do podania ich dziecku. Ogladalam tez w niemieckiej telewizji program popularno - naukowy na temat wlasnie zywnosci dla niemowlat. Pokazywano przykladowe plantacje, nawet plantacje bananow w Kenii, jak trudna jest uprawa takiej ekologicznej zywnosci, jak ostre kryteria przechowywania i przewozu (np w trakcie transportu poszczegolne kiscie bananow nie moga sie dotykac, by uniknac procesow gnilnych). Plony zrywane sa recznie. Mam zaufanie do wielopokoleniowej tradycji i marki, np Hipp. Bledy w produkcji moga sie zdarzyc jednak wszedzie. Nawet tam, gdzie panuja sterylne warunki - np w firmach farmaceutycznych. Odpowiedz Link Zgłoś