pytanie o mleko modyfikowane

14.11.08, 23:24
co sadzicie o takim mleku i o jego skladzie. wwiadomo ze to sztuczne, i
nafaszerowane roznymi witaminam i mineralami, a krowie przeciez naturalne,
choc tluste. zakladalam ze nie podam dziecku nigdy modyfikowanego bo nadal
daje jej piers, ale chyba zle bym zrobila nie dajac nawet modyfikowanego.
mala ma 15 mcy a ja jestem w drugiej polowie ciazy wiec moj pokarm nie jest
juz taki "wypasiony", a oprocz serkow owocowych i tej piersi dwa razy dziennie
wiecej posilkow mlecznych by nie miala. czy dobrze robie dajac jej modyfikowane?
    • lunaa2 Re: pytanie o mleko modyfikowane 15.11.08, 08:00
      mleko modyfikowane to nic innego jak zmodyfikowane mleko krowie ,a zmodyfikowane
      co do ilosci białek i tłuszczów, po to by bylo lepiej przyswojone przez organizm
      dziecka. Niektorzy zalecaja by tradycyjne mleko krowie wprowadzac dopiero od 3
      roku zycia niemowlat ,zwlaszcza ze blisko 1/3 spoleczenstwa ma problemy z
      przyswajaniem mleka krowiego (nawet dorosli). Sa specjalne mleka modyfikowane
      junior dla starszych dzieci. Ja na razie mam male dziecko i karmie piersia, ale
      duzo czytam na rozne tematy i mysle ze to ze mleko modyfikowane posiada witaminy
      i zelazo i mineraly to tylko plus bo dziecko sie rozwija. Ale decyja nalezy do
      matki ,wiecej moze pomoga na forum "karmienie butelka".pozdrawiam
      • anettchen2306 Re: pytanie o mleko modyfikowane 15.11.08, 20:15
        No wlasnie coraz czesciej czytam i slyze, ze mleko modyfikowane z
        tymi wszystkimi witaminkami to nie takie znowu super! U nas (Niemcy)
        zbadali w tym roku 24 mieszanki mleczne dla niemowlat (instytut Öko-
        Test). Tylko jedna z nich - JEDNA - uzyskala ocene dobra. Byla to
        najwyzsza ocena. Ciekawe jak jest z jakoscia polskich mieszanek? Od
        przyszlego roku wszyscy producenci mleka modyfikowanego (np. Hipp,
        Nestle, Milupa) zmuszeni zostaja ustawa do obnizenia jego
        kalorycznosci do max. 60 kcal na 100 g gotowego mleka. Maja takze
        zakazac dodawania probiotykow, bo ich rzekomego dobroczynnego
        dzialania na maly organizm niemowlecy nikt do tej pory nie
        potwierdzil. Dodawanie syntetycznych witamin tez jest krytykowane -
        nie wiadomo dokladnie jaka dawka dzienna jest dla danego dziecka
        odpowiednia. Nadmiar jest bardziej szkodliwy niz niedobor. W ciazy
        rowniez nie zaleca sie suplementow witaminowych. W tv nie ma
        absolutnie zadnych reklam reklamujacych witaminy dla ciezarnych!
        Dziecko powinno czerpac naturalne witaminy z warzyw i owocow, bo ich
        przedawkowac raczej nie mozna. 1,5 roczne dziecko spozywa chyba
        nabial (sery, twarozki, jogurty, kefiry), wiec spozywa tez mleko
        krowie.
    • ladyacid Re: pytanie o mleko modyfikowane 20.11.08, 15:55
      ja polecałabym jak najdłużej być jednak na mleku
      modyfikowanym.Jestem mamą 3,5letnich bliźniaczek które od urodzenia
      są na Bebilonie(do 9 miesięcy dodatkowo na piersi).I moje panienki
      nie chorują,a są wcześniaczkami.Nie brały jeszcze nigdy
      antybiotyków smile
      A świeże mleko ,z kartonu które kupujesz w sklepie z mlekiem tak
      naprawdę ma niewiele już wspólnego. Ostatnio oglądałam program
      o "produkcji"mleka i przetworów .Jak coś może być świeże z takimi
      terminami ważności.Jakie są wartości w mleku,serku,czy jogurtach
      poddanych takiej "obróbce".
      No ,chyba że masz "swojego"gospodarza ,którego krówka je zieloną
      trawkę smile
      • emigrantka34 Re: pytanie o mleko modyfikowane 23.11.08, 16:37
        Jestem z tych, co to po narodzinach corki zapierala sie recami i
        nogami przed podawaniem mleka modyfikowanego i krowiego. Nic tylko
        cycek. Ale tak sie sklada, ze skrzeczaca rzeczywistosc zweryfikowala
        moje widzimisie, z uwagi na to, ze corka sie sama odstawila w
        polowie osmego miesiaca. Zmuszona wiec zostalam do podania jej mleka
        modyfikowanego i koniec koncow nie taki diabel straszny jak go
        maluja.
        Natomiast pozostaje nadal przeciwniczka spozywania (w ogole - nie
        tylko przez male dzieci) syfu UHT w kartonie pt mleko.
    • kawusia111 Re: pytanie o mleko modyfikowane 22.11.08, 19:09
      a czy podawanie mleka modyfikowanego to zbrodnia??? Piszesz tak
      jakby to miała być trucizna.
    • mama-osama Re: pytanie o mleko modyfikowane 24.11.08, 22:17
      Może i troche sztuczne (witaminy), ale moim zdaniem lepsze od
      niemodyfikowanego krowiego którego skład dostosowany jest do potrzeb
      małego cielaczka a nie dziecka. A swoja drogą sklepowe owocowe serki
      i jogurty tez maja z naturą niewiele wspólnego - wczytaj się w skład.
      Mój synek z powodu siłnej skazy białkowej nie pije mleka żadnego,
      ani krowiego ani modyfikowanego ani sojowego i tez zdrowo sie chowa
      (wskazuja na to szczegółowe badania).
    • anneczka78 Re: pytanie o mleko modyfikowane 25.11.08, 12:27
      Są specjalne fora o karmieniu piersią i mlekiem modyfikowanym:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      Po pierwsze, Twój pokarm jest nadal pełnowartościowy, więc jeśli chcesz i
      możesz, to karm piersią.
      Po drugie, jeśli dziecko nie miało żadnych incydentów z alergią, to mogłoby już
      w zasadzie dostawać w tym wieku zwykłe krowie, ale ono jest swoim składem
      przystosowane bardziej dla cielaka niż małego człowieka. Dlatego właśnie
      wymyślono mleko modyfikowane smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja