czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo??

08.12.08, 13:46
dziewczyny mam pytanie,
podaje mojemu synkowi marchewkę dziś 5 dzień ale z dnia na dzień
maluszek zaczyna coraz bardziej płakać jak tylko zaczynam mu ja
podawać.
Zastanawiam sie teraz czy nie spróbowac czegoś bez marchewki, ale
znalałam tylko ziemniaczki + szpinak, ziemniaki+ dynia. Czy mogę
podać coś dwu składnikowego, jak myślicie bo jesli wystąpi alergia
lub ból brzuszka to chyba nie bedę wiedziała do czego?
Czy może najpierw spróbować marchewkę z ziemniakami??
A może zupę jarzunową ale ona ma marchewkę, ziemniaki, piertuszkę,
seler i inne dodatki??
    • emigrantka34 Re: czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo?? 08.12.08, 14:09
      Ania26a, czesto marchewka u takich maluchow powoduje zaparcia,
      czasami alergie. Moja np nie mogla ztobic po marchewce kupy, chociaz
      zaczelam ja podawac dopiero po kilku tygodniach od rozszerzania
      diety. Jezeli on placze, to jak najbardziej powinnas przestac
      podawac mu marchewke, przynajmniej na jakis czas.
      Wg mojego pediatry, ktory rowniez jest alegologiem, rozpoczecie
      diety powinno zaczynac sie od podawania nastepujacych warzyw:
      ziemniaka, brokula, szpinaku. Dobra jest tez dynia. Z owocow -
      przeciez z jablek (sprobuj znalezc sloik gdzie masz samo jablko bez
      zadnej skrobii).
      Pietruszki, selera - absolutnie na razie nie dawaj. Moga uczulac !!!
      • ania26a Re: czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo?? 08.12.08, 14:38
        Tylko widzisz ja u nas nie znalazłam słoiczków z samym ziemniakiem,
        dynia, czy szpinakiem...same są chyba tylko brokuły.

        I teraz nie wiem czy taki 2-składnikowy słoiczek mogę dać??

        Owoców jeszcze nie dawałam bo wszyscy mówią, że jak posmakuje
        słodkiego smaku to nie będzie chciał warzyw - więc się narazie
        wstrzymałam.
        Pietruszka i seler są w słoiczku - zaupa jarzynowa - więc narazie mu
        nie dam a pisze że możesz dać po 4 miesiącu sad

        On po marchewce na raczej ciutkę żadszą kupkę niż miał kiedyś smile
        • emigrantka34 Re: czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo?? 08.12.08, 14:49
          Mozesz spokojnie dawac dania dwuskladnikowe - jest np ziemniak ze
          szpinakiem bobovity. Brokuly same w malych sloikach gerbera
          widzialam, spokojnie mozesz je dawac - nawet pare lyzeczek.
          Gotowana marchewka jest przeciez tez slodka w smaku. Poza tym nie ma
          gwarancji, ze nawet jak mu bedziesz wciskac same warzywa, to jak w
          koncu dostanie slodkie jablko, to nie odrzuci warzyw.
          Owszem, producenci rozne rzeczy pisza, ale z rozszerzaniem diety nie
          ma co sie tak spieszyc i tutaj akurat moj polski i francuski
          pediatra sie zgadzaja.
          Polscy producenci dodaja pietruszke i seler od piatego miesiaca, i
          moim zdaniem to jest przesada. A francuscy np pomidora do kolacji
          dla szesciomiesieczniaka i wg mnie to tez zbyt wczesnie. Corka ma 9
          miesiecy i do tej pory nie daje jej jeszcze selera (a pietruszke
          dalam w osmym miesiacu pierwszy raz). Zreszta na tym forum tez byla
          mowa, ze np taki seler uczula.
          • ania26a Re: czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo?? 08.12.08, 14:58
            o tym że piertuszka i seler uczulaja też czytałam, dlatego tak
            studiuje każdą etykietę w sklepie za nim coś kupie smile

            powiedz a czy Ty może podajesz swojej córeczce kleik lub kaszkę na
            dobranoc do butelki?? Bo mój synek jakoś ostatnio budzi się w nocy
            co 3 godzniy i tak myślałam że może podam mu o 20-21 do jedzenia
            kleik ryżowy to możę dłużej będzie spał
            • emigrantka34 Re: czy po marchewce ziemniaczki + inne warzywo?? 08.12.08, 15:23
              Nie. Od szostego miesiaca dostaje po prostu kaszke na kolacje, ktora
              teraz robie sama - kleik kukurydziany/kasza jaglana. Kleiku ryzowego
              nie podaje, poniewaz moja po nim (tak jak po marchewce) miala
              straszne zatwardzenia.
              Gdy karmilam jeszcze piersia, po kolacji dostawala jeszcze cycka,
              ale i tak budzila sie wnocy (niestety w szostym miesiacu spala zle).
              Miesiac temu sie odstawila i przeszla w wieku osmiu miesiecy na
              mleko modyfikowane.
              teraz o 19ej dostaje kaszke (kukurydziana/jaglana/quinoa, ktora
              gotuje na wodzie, do tego dodaje jakies 100 ml mleka modyfikowanego,
              mixuje badz mieszam i na koncu dodaje owoce. O polnocy budzi sie lub
              nie na butle i spi do 8-9 rano.
              Na poczatek mozesz sprobowac dawac mu sama kaszke z mleczkiem
              lyzeczka, jesli nie chcesz przyzwyczajac dziecka do slodkich smakow.
              Ewentualnie mozesz dodac tak jak piszesz lyzeczke ugotowanej kaszki
              do butelki (tylko smoczek musi miec odpowiedni przeplyw).
Pełna wersja