2 lata i jedzenie mięsa...

10.12.08, 11:54
Hej
jak to jest z Waszymi 2-latkami? bo moja córcia nie lubi mięsa i nie chce go
jeść... oczywiście przemycam je gdzie się da, np kroje na mikroskopijne
kawałeczki i dodaje do zupy, drugie danie to ziemniaki warzywo i też mięsko
pokrojone na bardzo drobne kawałeczki. no i jak jej nakładam na widelec to
muszę mało tego mięsa bo jak wyczuje to od razu pluje... nie wiem jak mam ją
oswoić... ma już 2 lata...
    • sonrisa06 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 12:28
      Moja córka (2 latka i 4 miesiące) to typowy niejadek, nie ma takiej
      potrawy którą by lubiła, nawet słodycze je niechętnie i od czasu do
      czasu. Mięso miksujemy z zupą, jak wyczuje większy kawałek to
      wypluwa, samo męso np gotowanego kurczaka długo trzyma w buzi i żuje
      aż w koncu je wypluwa, więc nie mam innej możliwości - jak nie
      zmiksuję z zupą to nie zje. Czasami (raz na ruski rok) udaje mi się
      wcisnąć jej kawałek schabowego. Raz na jakiś czas woła żeby jej dać
      kiełbasy do rączki, troszkę poliże poskubie, a resztę trzeba
      wyrzucić. Mam nadzieję, że wyrośnie.
      • emilka371 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 12:41
        też liczę na to że wyrośnie, ale jak obserwuje inne dzieci które wcinają mięso bez zająknięcia to troszkę zazdroszczę mamusiom...
        • suufka Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 13:26
          mój synek ma prawie trzy lata i mięsa szczerze nie cierpi
          ale nasz pediatra uspokaja i mówi, żę jeśłi dziedko je zupy na
          mięsnym wywarze to już otrzymuje jakąś iość białka
          mój mały na szczęście zupy lubi
          pozostaje na czekać, aż nasze dzieciaki polubią schabowesmile
    • krztyna Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 14:09
      Mój co prawda z jedzeniem nie ma żadnych problemów a wręcz czasem
      muszę odmawiać kiełbaski i mięcha, ale na pocieszenie piszę, iż
      dziecko w tym wieku powinno czerpać energie głównie z węglowodanów a
      nie z białka pochodzenia zwierzęcego więc jeśli na sniadanie nie
      wrąbie szynki, na obiad schabowego i na kolacje kiełbasy, to nic mu
      nie będzie.

      Chyba założę osobny wątek o takim samym tytule, ale treści "jak
      przekonać do niejedzenia mięsa"
      smile

      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
    • ewcia1980 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 15:00
      no to ja mam odwrotny problem.
      moja córka mogłaby sie żywic tylko mięsem.

      juz o 7 woła, ze na sniadanie chce biała kiełbase.
      na obiad zjada tylko mieso (surówke "podziubie" a ziemniaki zostawia
      nietkniete)
      no a na kolacje ma byc kanapka z kiełbaska.

      a jak przekonac do jedzenia miesa - eksperytemtowac.
      podawac rózne rodzaje, róznie przyrzadzone i w ciekawy sposób podane.
      moja corka nie przepada za surowymi warzywami. ale jak je fajnie
      pokroje i mówie, ze np papryka jest zcerwona jak Po (teletubis) a
      kukurydza żółta jak Lala to smieje sie i zjada ta Po czy Lale.
      no generalnei mocno gimnastykuje sie zeby zjadła troche wazryw.
    • ik_ecc Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 17:38
      Jedzenie miesa nie jest obowiazkowe. Twoja corka byc moze nie trawi
      miesa, dlatego nie chce go jesc. Wiele osob tak ma, np. ja i moja
      corka - po zjedzeniu miesa zle sie czujemy (zalezy ile i jakie, ale
      generalnie mieso nam na zdrowie nie wychodzi).

      Fasole i kasze razem daja doskonalej jakosci i latwo przyswajalne
      bialko. Poszukaj przepisow wegetarianskich lub weganskich dla niej.
      Spokojnie mozna przezyc bez miesa - i dieta jest zdecydowanie
      zdrowsza.
    • agnieszka_i_dzieci Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 20:37
      Skoro inne rzeczy jada bez problemu to zamiast wmuszać w nią mięso zastąp je
      czymś (fasolka, soja...).
      Naprawdę mięso nie jest niezbędne do życia- ani dzieciom, ani dorosłym
    • bomba001 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 21:46
      probowalam dlugo, moj syn ma teraz 7,5 roku i miesa NIE JADA. i juz. przestalo
      mnie to martwoc, jada ryby, kazda zje, uwielbia, i jajka. i zyje i to dobrzesmile
      co ok pol roku robie morfologie, jest zawsze ok. ja tez nie przepadam, moj maz
      tez, moi tesciowie to zupelni wegetarianie. zyjasmile
      moja corka lat 3 tez nie przepada, ale je szynkesad trudno, zyja i sa bardzo zdrowi.
    • bomba001 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 21:49
      z tym schabowym przeczytalam... juz wole zeby nie jedli, w wielu krajach
      wieprzowiny sie dzieciom nie podaje w ogole. ja schabowego nie przelkne, i nie
      dziwie sie, ze moje dzieci tez nie. wierze, ze na zdrowwie im wyjdzie. aha, i
      jeszcze oczywiwscie soczewica, etc, bardzo lubia.
    • inna1_3 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 23:06
      Moja nie przepada za miesem,nieraz wypluwa,czasami prosi by dac.Mysle ze jak
      przemycasz male ilosci to jej powinno wystarczyc(dla organizmu poki jest mala) a
      potem moze nie zmuszac skoro nie lubi,zastapic np soja lub zapytac dietetyka
      • inna1_3 Re: 2 lata i jedzenie mięsa... 10.12.08, 23:09
        no i rybki,jesli smakuja,np wedzone,moja uwielbia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja