kostki rosołowe do zupy

12.12.08, 08:25
Gotujac zupe prawie zawsze dodaje kostki rosołowe ,zeby zupa miał
lepszy smak.wiem ze sa niezbyt zdrowe ,ale jesli ich nie dodam zupa
nie ma smaku,dodam ze gotuje dla dziecka 1,5 roku ,ale kostki
dodawałam juz troche wczescniej.podkresle ze staram sie nie
przesadzac z ich iloscia ,dajac 1,5-2 szt.na taki sredni
garnek.chciałabym poznac wasze opinie jak Wy gotujecie drogie mamy ,
czym doprawiacie zupki zeby miały lepszy i bardziej wyrazisty smak.
    • mbw78 Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 10:30
      nic nie dodaję do zupek dla dziecka
      • papiki Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 13:14
        Dla mnie smaczna zupa to świeże warzywa (ew. mrożone), naturalne
        przyprawy oraz sól morska.
    • olesa Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 13:19
      Wystrzegam się dodawania kostek rosołowych,uzywania gotowych sosów i
      zup oraz innych dodatków typu kostki smaku. Są dla mnie bardzo
      sztuczne i niezdrowe. Córeczka od zawsze miała kłopoty z zaparciami,
      więc unikam wszelkiej "sztucznej" żywności.
      W kostkach nie ma teraz konserwantów, ale są nadal wzmacniacze smaku
      (dlatego zupa smakuje dla ciebie lepiej). Kostkę używam w skrajnym
      przypadku, gdy muszę ugotować np.zupę w 20min. i jest to oczywiście
      posiłek wyłącznie dla nas. I uzywam jej jedynie 1szt. na cały spory
      garnek, bo są dość słone. Ale z kostkami jest właśnie jak z solą,
      łatwo się do nich przyzwyczajasz i później bez nich wszystko wydaje
      się mdłe.
      Ja używam w kuchni sporo warzyw (zawsze jest włoszczyzna)i zioła
      (podstawą jest lubczyk, tymianek, liść laurowy). Gotuję na dobrym
      mięsie (cielęcina, nóżki z kurczaka,królik). I wierz mi smakują
      dobrze i bez dodatków. Spróbuj, może też wam posmakuje. A na pewno
      będzie zdrowiej smile
      • jaktosik Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 13:56
        Mój Mały ma ponad 1,5 roku, używam do zup ziół albo... niczego wink
        Nie przyzwyczaiłam go do innych rzeczy, więc wcina, aż mu się uszy
        trzęsą wink
    • natasz75 Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 13:59
      Kostki rosołowe to paskudztwo,zwłaszcza powinno się ich wystrzegać w
      potrawach dla dzieci.Gotując zupkę dla moich maluchów daję bardzo
      dużo warzyw,odrobinę soli,ew.tymianek,majeranek.Wszystkim
      smakuje.Nie przyzwyczajaj dziecka do intensywnych smaków ,zwłaszcza
      słonego,gdyż wszystko póżniej będzie dla niego mdłe.Jak wiadomo sól
      w nadmiarze jest niezdrowa.Pozdrawiam!
    • mara_jade73 Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 16:42
      Zawsze gotuję na kostce rosołowej, nigdy na mięsie. I o zgrozo
      czasami dodaję wegetę.
      • marghe_72 Re: kostki rosołowe do zupy 13.12.08, 00:14
        mara_jade73 napisała:

        > Zawsze gotuję na kostce rosołowej, nigdy na mięsie. I o zgrozo
        > czasami dodaję wegetę.

        I karmisz tym dzieci?
        Gratuluję
        • mara_jade73 Re: kostki rosołowe do zupy 15.12.08, 09:04
          Zważywszy, że zupy jadamy raz na tydzień albo i na dwa (co prawda
          przez 2 dni) to jakoś nie mam poczucia trucia domowników kostką.
          • marghe_72 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 00:22
            mara_jade73 napisała:

            > Zważywszy, że zupy jadamy raz na tydzień albo i na dwa (co prawda
            > przez 2 dni) to jakoś nie mam poczucia trucia domowników kostką.

            poczytaj skład
            wygooglaj sobie co nieco
            naprawdę warto wiedziec co się do ust bierze
          • emigrantka34 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 00:57
            No to niska masz siwadomosc. Policzmy - raz na tydzien robisz tez
            zupe na kostce, czyli ponad piecdziesiat razy w roku. Dzieciet lat -
            500 zupek. 20 lat - 1000 zupek na sztucznym bulionie.
            A co to za prblem ugotowac bulion samemu?
            Obierasz warzywa (zajmuje to trzy minuty). Wrzuicasz do wody,
            wlaczasz gaz (10 sekund). Gotuje sie samo w zaleznosci od skladu
            miedzy 45 min a 1,5 godz.
            Odcedzasz - masz.

            • mara_jade73 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 08:38
              No właśnie 1,5 godziny a tak to mam w 15 minut. Zresztą mam
              świadomość, że nie jestem fanką super zdrowego żywienia. I dobrze mi
              z tym. (poza tym jestem szczupła i nie mam problemów zdrowotnych)
              • emigrantka34 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 11:45
                a jak Ci z tym dobrze to rob tak dalejsmile pozdrawiam.
              • marghe_72 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 22:31
                mara_jade73 napisała:

                > No właśnie 1,5 godziny a tak to mam w 15 minut. Zresztą mam
                > świadomość, że nie jestem fanką super zdrowego żywienia. I dobrze
                mi
                > z tym. (poza tym jestem szczupła i nie mam problemów zdrowotnych)


                wywar na zupę (nie rosół) nie musi się gotowac 1,5 h
                czasami wystarczy mu pół godziny. To tylko baza, do której dodajesz
                różności

                Co do zdrowia.. to nie chcę krakać, ale problemy moga się pojawić za
                jakiś czas
                • emigrantka34 Re: kostki rosołowe do zupy 17.12.08, 23:01
                  No wlasnie - poltorej godziny to wtedy, gdy gotujemy np na
                  wolowinie. W przypadku bulionu warzywnego badz na kurczaku, miedzy
                  30 a 45 minut.
                  A jezeli chodzi o zdrowie - to wiadomo, ze rogi nam nie wyrosna po
                  jendorazowym zjedzeniu wywaru z kostki, ale o zdrowie nalezy dbac w
                  perspektywie dlugoterminowejsmile
    • emigrantka34 Re: kostki rosołowe do zupy 12.12.08, 16:44
      Zupy nie doprawiam. Wydaje mi sie, ze juz lepiej dac dziecku
      odrobine soli gruboziarnistej z Morza Martwego, niz kostke rosolowa.
      To syf.
      Moze Twoje zupy sa mdle, gdyz robisz ja w zlych proporcjach, np za
      duzo wody, za malo warzyw, albo za duzo jakiegos warzywa (np
      marchewki).
      Doprawiac zupy mozesz dziesiatkami ziol. Na przyklad koperek nadaje
      lekko kwaskowaty smak. Oprocz tego poczciwa natka pietruszki,
      tymianek, rozmaryn, kolendra, lisc laurowy, bazylia, oregano,
      kminek - mozliwosci jest wiele.
    • marghe_72 Re: kostki rosołowe do zupy 13.12.08, 00:12
      Sama kostek nie biorę do ust..

      A zupa Ci nie smakuje bo się uzależniłaś od kostek.
      Zrezygnuj , wytrzymaj kilka dni a zobaczysz, ze normalna zupa
      (dobrze doprawiona) ma smak..
    • bardzo_luba Re: kostki rosołowe do zupy 15.12.08, 11:21
      Raczej nie uzywam kostek, ani vegety. A jesli wiem, ze dziecko bedzie z nami jadlo, to juz na pewno nie! W ogole staram sie malo solic, tak zeby warzywa mialy szanse dac swoj naturalny smak. Kwestia przyzwyczajenia do smaku. Kiedys tez wiecej solilam. Spedzilam 1,5 miesiaca w szpitalu na kuchni malosolnej i zmienilam nawyki. Dziecko je z nami (13 miesiecy), ale jesli gotuje tylko dla dziecka, to jescze mniej sole. Taka zupa nie jest bez smaku.
      • dziska23 Re: kostki rosołowe do zupy 15.12.08, 11:46
        dla dziecka nie dodaje kostki ale czasmi jak gotuje dla siebie to
        jedna wrzucei sie zdarza że mała cos tam zje ale nie wiele!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja