Czy dajecie dzieciom słodycze ?

20.12.08, 23:28

Mój synek ma 21 miesiecy i nie daję mu słodyczy . Ale
gdziekolwiek się pojawimy to wszyscy go karmią i proponują to
ciasteczko to cukierek itp .Ja proszę , żeby go nie
karmiono , bo uważam , że jeżeli dziecko samo nie poprosi
to nie będę mu dawać .
Od wielu osób słyszę że zabranianie powoduje to ,iż dziecko
gdy jest większe to potem przez wiele lat je słodycze jak
najęte . Macie opinie na tan temat ?
    • petuunia Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 00:03
      My dawaliśmy dziecku słodycze od kiedy tylko się nimi zainteresował, praktycznie
      nigdy nie odmawialiśmy, bo prośby o słodkości były zawsze w granicach zdrowego
      rozsądku. Im jest starszy, tym prosi o więcej, więc teoria, o której piszesz u
      nas się nie sprawdziła wink
    • r0sie Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 00:04
      Znam takie dziecko, ktore nie dostawalo slodyczy w dziecinstwie w ogole a jak
      juz troche podroslo to smutno bylo patrzec jak na przyslowiowych imieninach u
      cioci dorywalo sie i palaszowalo pelna miske chipsow, gdy rodzice nie widzieli.

      Moje osobiste doswiadczenie? Moje dziecko zaczelo jesc slodycze dosc pozno,
      przez dlugi okres czasu nie wiedzialo co to cukierek wink Nie jestem za calkowita
      eliminacja slodyczy, ale chcialam zeby poznalo je nie za wczesnie i stopniowo.
      Pozniej i tak to jest do dzis glownie dziadkowie karmia slodyczami uncertain Najgorsze,
      ze duzymi ilosciami i ZAWSZE maja cos slodkiego dla wnuczki, dlaczego?!?!???
    • ik_ecc Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 01:51
      Z zasady nie. W domu nie ma slodyczy, czasami upieczemy jakies
      niskocukrowe ciasto czy ciastka albo zrobimy galaretke z soku. Jest
      natomiast zawsze masa owocow, swiezych i suszonych i na to nie klade
      limitu.

      Corka ma alergie na nabial, jaja i orzechy co automatycznie
      eliminuje wiekszosc kupnych slodyczy - i bardzo dobrze. Ale jesli w
      gosciach sa jakies dozwolone slodycze (co sie raczej rzadko zdarza)
      czy np. chipsy, to nie szarpie sie z nia - niech sobie je ile chce.
      Z reguly pada dosyc szybko i nieraz sie zdarzylo ze zamienila jakies
      ciastko na kawalek jablka.
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 08:26
      Hmmm.. w sumie jak ktoś częstuje moją córkę słodyczami to nie robię i nie
      robiłam z tym problemów. Mimo wszystko uważam to za ładny gest.
      Sama zaczęłam córce dawać słodycze jak miała gdzieś tak ze 2,5 roku. Wcześniej
      tak na spróbowanie czasem coś dostała, przeważnie biszkopty czy chrupki. Uważam
      jednak, że obecnie je tych słodyczy trochę za dużo, bo przeważnie mój mąż coś
      tam jej przywiezie jak wraca z pracy, czasem mnie na coś naciągnie w sklepie.
      Zamierzam wprowadzić "szlaban" na słodycze na jakiś czas, bo uważam, że trochę
      za daleko to wszystko zabrnęło tongue_out. Ale jak ktoś ją czymś poczęstuje to nie
      zamierzam tego w żaden sposób komentować czy wyrywać dziecku z rąk łakoci.
    • tijgertje Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 09:22
      Moj mlody zaczal dostawac slodycze jak mial niecale 3 lata. Jest
      alergikiem, w zasadzie juz wyrosl, ale na czekolade nadal ma
      szlaban, wie, ze go bedzie brzuchbolec i jesli go ktos poczestuje,
      to sam odmawia, choc czasem cos tam sie przemyci, ale dopoki nie
      staje sie to norma, to nie robie problemu. sezon na slodycze i inne
      smieci zaczal sie, jak mlody poszedl do przedszkola, tam roznosciami
      czesowali na urodziny.Podobalo mi sie, jak niektore mamy przed
      urodzinami swoich dzieci robily wywiad wsrod innych, czy dzieci sa
      uczulone, czy rodzice pozwalaja na to czy tamto. Mlody lubi
      slodycze, ale nie rzuca sie na nie jak smok. Malego lizaka dziecli
      na 2 dni, sam z siebie, ku mojej ucieszewink Za ciastkami nie bardzo
      przepada, woli gruszke albo kawalek zoltego sera czy wedlinywink
      Slodycze leza w miejscu widocznym, ale niedostepnym dla mlodego,
      moze poprosic i zwykle nie odmawiam, bo nie prosi bez przerwy, ale
      dzieki temu wiem ile czego je. Jak ktos dziecko czestuje, to roznie
      bywa. O ile nie jest to czekolada,to nie robie problemu, chyba, ze
      wlasnie zdazamy do domu na obiad, a wiem, jak to wyglada po
      cukierku;-/ Nie mam zadnych oporow zeby uswiadomic otoczenie, ze
      nnie zycze sobie czestowania dziecka bez pytania mnie o zgode. W
      Holandii najczesciej ludzie najpierw pytaja opiekuna dziecka, czy
      malucha mozna poczestowac, zapobiega to wielu niemilym sytuacjom.
      Nie wiem, komu najbardziej przykro bylo, jak mlodemu ktos obcy
      wciskal do garsci czekoladowego batona, a dziecko oddawalo, wiedzac,
      ze bedzie chorowac. Nie posuwam sie do tego, zeby slodycze pozwolic
      przyjac, a potem zjesc samemu, choc lubiewink.
    • coronella Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 09:30
      to zalezy kto i czym karmi. Jesli babcia poczęstuje ciastkiem czy czekoladką, albo znajoma ciocia, to oczywiście nie robię z tego żadnego problemu, dośc mam ich na codzień, by wyszukiwac sobie kolejne.
      Jelsi czestuje ktos obcy, to stanowczo odmawiam, ale samych słodyczy, tylko ogólnie brania czegokolwiek od obcych.
      Wogóle problem slodyczy jest dla mnie jakimś dziwnym problemem, kazdy ma swój rozum i zakładam, że nikt nie karmi dziecka tabliczką czekolady.
    • tusia-mama-jasia Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 12:45
      Owszem. Sama lubię słodycze, więc zwykle jest ich w domu trochę,
      tymbardziej, że niemal codziennie ktoś nas odwiedza. My też często
      chodzimy z wizytą i słodycze na stołach się pojawiają. Nie ma mowy o
      żadnych żelkach i innych sztucznych barwionych świntswach, nie zna
      tego w ogole, ale jada budyń, herbatniczki, "delicje", czekoladę,
      ciasto domowe. Oczywiście nie codziennie i nie dużo, ale jeśli jest
      jakaś większa impreza, dostaje dyspensę na ten jeden wieczór. Ma
      świetny apetyt, sam upomina się o owoce, warzywa, przecierowe soki
      warzywne itp., mając do wyboru owoc i słodkość zwykle wybiera owoc i
      jest zdrów jak rybka smile Jeśli wyjątkowo zdarzy się sytuacja, że nie
      zje obiadu czy innego konkretnego posiłku, wtedy oczywiście o
      słodyczach nie ma mowy. Ale takie sytuacje zdarzają się niezwykle
      rzadko.
      Znam dziecko, które nie dostawało słodyczy w ogóle i pomijam już to,
      jak zareagował, kiedy dorwał się wreszcie do nich pod nieobecność
      mamy, ale po prostu było mi go żal. Na zbiorowym wyjeździe z
      kilkorgiem dzieci wszystkie dostały po obiedzie deser, czy jakiegoś
      łakocia na wakacyjnym spacerze, a on patrzył z oczami pełnymi łez,
      jak dzieci jedzą... i nie dostał. Jemu nie wolno.
    • martasz123 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 12:52
      Moja córeczka ma 13 miesiecy i dostaje po trochu na sprobowanie. Tak
      mniej wiecej np raz na tydzien jakies ciasteczko czy kawałek
      czekolady. Nic jej po tym sie nie dzieje, wiec nie bede jej
      zabraniała, kazdemu odrobina slodkosci sprawia przyjemnosc, wiec
      czemu mam nie dawac tego mojemu dziecku. Nigdy na nic nie była
      uczulona, no jak dziecko jest uczulone to juz jest inna kwestia.
      • ambrozja Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 14:52
        raz na jakis czas i to głownie domowe ciasto albo czekoladę
    • virtual-m Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 14:59
      ja chcialam odlozyc jak najpozniej moment, w ktorym dziecko zacznie jesc
      slodycze, ale babcie zrobily swoje sad na ten temat moglabym pisac i pisac, ale
      to nie miejsce, zeby wylewac zale na tesciowa, ze niemowlaka truje jakimis
      slodyczami i to jeszcze w momencie kiedy choruje na zapalenie jelit i ma byc na
      diecie. w ogole jak widze te marnej jakosci czekoladki to mnie denerwuje, juz
      teraz wole sama malej cos rozsadnego wybrac i kupic.
    • delfina77 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 16:51
      Ja podaje slodycze od jakiegos czasu juz (corka ma 2 lata) ale nie codziennie i
      nie duzo - najwazniejsze, zeby nie zastepowaly glownych posilkow tylko zeby byly
      ewentualnie deserem. Corka sie specjalnie na slodycze nie rzuca, na szczescie,
      ma swoje ulubione np. lentylki ale wtedy dostaje 3-4 drazetki i koniec. Jesli
      ktos inny jej daje ciasteczko to sie nie wzbraniam bo wiem z gory, ze po 1-2
      gryzach powie 'juz' i reszte odda mismile Ale gdybym obserwowala w niej tendencje
      do tycia czy nadmierna pazernosc na slodycze, na pewno pilnowalabym co jej daja
      inni. Moze zobacz po prostu jak twoje dziecko reaguje na slodkosci, moze wcale
      nie bedzie ich chcialsmile
    • deela Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 16:53
      tak
      ja w ogole nie wiem co to za trendy dzisiaj ze dzieci maja pic wode a slodyczy zero
      w imie czego
      i co to w ogole za dziecinstwo?
      • megi231 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 16:05
        Podpisuje sie pod tym co napisała deela. Nie rozumiem dlaczego mam
        nie dac dziecku kostki czekolady - zęby od tego mu nie zgniją.
        Oczywiście wszystko ma swoje granice. Moje dziecko nie rzuca sie na
        slodkie pomimo ze u nas w domu cały czas coś słodkiego stoi na
        stole - jak ma ochote to weźmie sobie - nie zabraniam mu - bo jaki
        ma to sens. Najlepiej żeby dziecko nie nie jadlo nic nie pilo i żyło
        tylko powietrzem.
    • gusia210 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 17:38
      zawsze mam w domu ulubione kinderki i łódeczki mojego syna.Jak chce to się pyta
      i zazwyczaj dostaje.No chyba że jest przed obiadem to wtedy nie.Nie je zbyt tego
      zbyt dużo.Innych slodyczy nie jada bo nie lubi wiec nawet jak ktoś go poczęstuje
      to nie ma problemu bo albo nie weźmie albo mi odda.
    • 0.gaba1 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 17:41
      Ja daje raz w tygodniu,nie obchodzi mnie co mowia inni.
    • toffinka Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 21:51
      starszemu synkowi nie dawałam słodyczy do 2 roku życia. Nie wiem, czy to skutek
      tego, ale teraz żyłby najchętniej na samych słodyczach. Jest wybrednym
      niejadkiem, jest szczupły, zęby ma na szczęście od początku super-zdrowe, ale
      prawdą jest, że wcina codziennie coś słodkiego. Młodszemu odpuściłam - ma
      niecały roczek, ale już wie, jak smakują biszkopty, wafelek i kruche ciasteczka.
      Oczywiście wszystko bez przesady jeśli chodzi o ilość, ale codziennie po obiadku
      coś słodkiego do podgryzania dla niego się znajdzie
    • bomba001 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 21.12.08, 22:27
      nie daje, ale nie robie awantury, jak ktos daje. ale w domu z zasady nie ma,
      chyba, ze dla rodzicowsmile
    • figrut Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 02:28
      Daję i to od dość wczesnego dzieciństwa. Córa (18 lat) słodycze lubi ale z
      umiarem, starszy syn słodycze uwielbia, młodszy syn zje coś słodkiego i ma dość
      na długi czas.
    • mw144 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 09:12
      Ma swobodny dostęp do słodyczy w domu i je ile chce, z reguły mało.
      Pewnie gdybym zabraniała jadłby więcej.
    • loola_kr daję 22.12.08, 10:31
      czemu nie? W miarę rozsądnych ilościach.
      Sama czasem jem, więc hipokryzją byłoby odmawiać dziecku.
    • martusia_25 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 12:54
      Tak, synek ma półtora roku, daję mu czekoladę i piekę mu ciasta. Za
      czekoladą przepada, ciasto lubi, ale w niedużych ilościach.
      Cukierków nie daję bo boję się zadławienia. Czasem dostaje lizaka
      ale z reguły tylko się nim wymaże i traci zainteresowanie.
      • gabrielle76 tak, daję słodycze 22.12.08, 13:02
        córka ma 2 latka i 3 miesiace i daje jej czekoladki, ciasteczka, ciasto wszystko
        w granicach rozsądku.
        Tez znam dziewczynkę której rodzice nie dawali nic słodkiego i dziewczynka
        chodziła po sasiadach i prosiła o słodycze. Nie rozumiem nie dawania słodyczy,
        wszystko jest dobre w granicach rozsadku.
    • jagabaga92 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 13:29
      Dostaje w umiarkowanych ilościach w myśl zasady "co za duzo, to niezdrowo".
    • bafami Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 22.12.08, 13:46
      Też chciałam uniknąć dawania słodyczy, ale to niemożliwe. DZiadkowie
      uważają, że dziecko jest szczęśliwe jak się naje cukierków. TAk więc
      słodycze pojawiły się w menu mojej córki, ale ona sama z nich
      zrezygnowała (DZIĘKI CI BOŻE!!!!) i stoi sobie słoik z mambami,
      lizakami itd i kiedy ma ochotę to sobie coś weźmie, ale zwykle nie
      zjada. Odwidziało jej się. Może dlatego, że nie zabraniamy i ma pod
      ręką i na widoku?? Ona woli chrupki kukurydziane, actimela i
      maślankęsmile Miewa różne okresy, kiedyś uwielbiała gumę do żucia,
      przeszło jej. LIzaki - przeszło.

      Pamiętam z dzieciństwa - mieliśmy jedną czekoladę na 4, więc jak
      było czegoś więcej to najadaliśmy się na potem.
    • ewcia1980 tak, daje. 22.12.08, 14:41
      po pierwsze dlatego, ze sami z meżem jemy słodycze wiec nie bardzo
      wiem jak miałoby to wygladac, ze sami jemy a dziecku mówimy NIE
      WOLNO (to tak samo jak palacz przestrzega przed paleniem papierosów -
      jest mało wiarygodnu)

      po drugie dlatego, ze uważam, ze w rozsadnych ilościach wszystko
      jest dla ludzi

      po trzecie kontroluje co i ile je córka. i słodycze sa w jej diecie
      ale w jak najmniejszej ilości (chociaz próbowała juz wszystkiego
      łacznie z chipsami)

      no a po czwarte i najwazniejsze dostaje słodycze bo nie ma problemu
      z jedzeniem mormalnych posiłków. nie dostawałaby ich gdyby przez
      słodycze nie chciala jeść "konkretnych" rzeczy lub słodycze
      zastepowałyby jakis posiłek.

      aha - no i do roku nie jadła słodyczy.
      • musam Re: tak, daje. 25.12.08, 23:14
        Moj maly tez w granicach , czasmi kawalek czekoladki,
        czasami "oberwie " mu sie cos od siostry czy brata. Generalnie nie
        upycham dzieci slodyczami, ale jakas czekolada , czy ciasto zawsze w
        domu jest. W sumie smutne by to bylo, gdyb dzieciaki nie mogly zjesc
        od czasu do czasu cos slodkiego. Teraz na swieta jest oczywiscie
        mega przeasada (ciasteczka, ciasta i slodycze) ale powoli widze ze
        maluchy chyba juz maja dosc smile
    • franczii Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 26.12.08, 12:01
      Jeszcze kilka mcy temu, poza lodami mlecznymi slodyczy nie dawalam,
      nie mialam zamiaru dawac i nie mialam problemow bo syn sie nie
      interesowal ale na wakacjach duzo czasu spedzal z kuzynami, ktorzy
      jedza i poznal smak slodyczy i tez zaczal wolac, mial wtedy 2lata.
      Nie mialam serca odmowic bo musialby stac i pozadliwie przygladac
      sie kiedy inne dzieci sie zajadaja. Sama unikam slodyczy ale male co
      nieco nawet codziennie dziecku nie zaszkodzi. Wazniejsze jest dla
      mnie, zeby zjadal glowne posilki i dostawal w nich wszystkie
      niezbedne wartosci, nie zaluje kawalka czekolady lub ciasta o ile
      nie zastepuje to np. owocu. Zwracam tez uwage na jakosc slodyczy i
      nie kupuje ciast pakowanych, rogalikow majacych imitowac prawdziwe i
      nadziewanych jakimis kremami, ktore tu gdzie mieszkam daja dzieciom
      na sniadanie, przegryzke w szkole i podwieczorek natomiast nie mam
      nic do domowego ciasta a nawet takiego z cukierni lub czekolady.
      • eska762 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 26.12.08, 13:49
        moje dziecko skończyło w wigilię 1,5 roku. Słodycze czasem jej podtykam, żeby
        wiedziała o co chodzi smile ale ja od słodkiego strasznie wygina, krzywi sie jakby
        jadła cytrynę, pluje czyli raczej nie przepada smile więc póki co mam problem z głowy
        • madziczek79 Re: Czy dajecie dzieciom słodycze ? 26.12.08, 20:52
          daję i nic w tym złego nie widzę.Zwykle po obiadku dostaje białą
          princessę,zjada połowę wafelka,czasem delicje.
    • jumami s u s z o n e owoce 26.12.08, 21:11
      WITAM!
      Mój syn 21 miesięcy....ze słodkości podaję mu suszone owoce
      (ekologiczne)najczęściej rodzynki,śliwki,jabłka i morele.
      Czekoladę zamierzam wprowadzić jak najpóźniej min. dlatego że
      rozwala wątrobę,syn jest na mleko uczulony....z tego powodu muszę
      znać też dokładny skład gotowego jedzenia.
      Z gotowych CIASTEK:2-3 biszkopty co 2 dzień lub malutkie babeczki
      bezmleczne, wafle bezmleczne(takie jak do lodów).
      Narazie nikt nachalnie nie proponuje słodkości.Jak ktoś to robi
      mówię,że syn jest uczulony na czekoladę lub po prostu,że nie chcę by
      z powodu słodyczy wylądował u dentysty przerażony.Pozdrawiam
      • hanula12 daję 26.12.08, 21:28
        syn jada czekoladę, wafelki, ciasta itp. nie podaję lizaków, żelków
        itp.zasady w naszym domu:mały nigdy nie je słodyczy przed posiłkiem,
        słodycze nie są nagrodą tylko po prostu przekąską po posiłku - ma
        czasem ochotę na cos słodkiego, to je; je ich mało, niekoniecznie
        codziennie, nie je od obcych; w gościach umiarkowanie, jak jakaś
        dobra ciocia próbuje mu wcisnąć na siłę- mówię kategorycznie "nie".
        uważam że słodycze też dla ludzi.
        poza tym synek zjada wszystkie posiłki bez problemu,uwielbia owoce,
        może gdyby było inaczej, to wprowadziłabym "zakaz" słodyczy, ale jak
        na razie nie widzę w tym problemusmile
        • abcd777 Re: daję 26.12.08, 22:01
          U nas nie ma tego problemu, bo corcia nie lubi niczego slodkiego!
          moze dlatego , ze od urodzenia dostawala soki rozcienczone z woda
          1/4 soku i reszta wody. Zelkow nie lubi, czekolady tez nie, raczej
          idzie w kierunku slonego... lubi paluszki, talarki...ale nei za
          wiele, natomiast oszalala na punkcie orzechow. Pistacje, orzechy
          wloski i inne wcina, ze szok, rozmawialam ze pediatrą na ten temat,
          kazala ograniczyc, bo niby alergizuja, ale ja tego nie widze, nie ma
          zadnych oznak, wiec pozwalam jej to jesc....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja