do czego takie zioła?

02.01.09, 22:16
mam kilka pytań do doświadczonych:
1. do czego tymianek i zioła prowansalskie,oregno, estragon?
2. czym przyprawić rybę?
3.Co do zup? liśc laurowy, ziele angielskie. pieprz, sól, lubczyk,
pietruszka zielona, czy jeszcze coś? Chciałabym zrobić sobie jakąś
mieszankę - gotowca w słoiczku

Odchodzę od vegety, ziarenek smaku itp, kostek rosołowych, stąd te
pytania
    • gosiakd1 Re: do czego takie zioła? 02.01.09, 22:36
      W kuchni niem używam mieszanek z ziół ani vegety itp. Do zup dodaję:
      do wywaru szczyptę kurkumy, pół łyżeczki tymianku, kmimku - w
      zależności od tego jaka to zupa. Jak już wrzucam warzywa dodaję
      imbiru, bazylię, majeranek, pieprz cayenne, czarny, liść laurowy i
      ziele angielskie do krupniku i kapuśniaku. Do pieczeni z indyka
      sypię estragon.Jak piekę karczek sypię tymianek, majeranek bazylię,
      imbir, pieprz czarny, czasam trochę kminku mielonego. Rybę
      przyprawiam solą, imbirem, kurkumą, tymiankiem, pieprzem cayenne+
      kilka kropli soku z cytryny. To tak w wielkim skrócie...
    • memphis90 Re: do czego takie zioła? 02.01.09, 23:41
      1.IMO- tymianek do wszystkiego- zup, leczo, zapiekane mięsnych... Ale ja jestem
      wielbicielką tymiankuwink Zioła p. dają do sałatek i czasem do leczo.
      2.cytryna, pietruszka, koperek, biały pieprz, może odrobina czosnku
      3.do zupy dałabym jeszcze całą cebulę. Pięknie wzbogaca smak i kolor (bulionu
      albo rosołu).
    • babcia47 Re: do czego takie zioła? 03.01.09, 15:08
      -tymianek doskonale komponuje sie z wszystkimi mięsami, zarówno
      pieczonymi jak i duszonymi, dobrze tez pasuje do smazonych lub
      pieczonych warzyw, zioła prowansalskie do warzyw duszonych lub
      smazonych ..i ryb, oregano do pizzy, estragon do sałatek, ryb
      przyrzadzanych na parze lub pieczonych
      - ryby bardzo "lubią" sok z cytryny i koperek..mozna je tez
      zamarynować a potem przyrzadzac z dodatkiem ziół prowansalskich,
      czosnku, nafaszerowac tuszke estragonem, kawałkami cytryny lub
      rozmarynem
      -do wywarów na zupę (bulionu) ja dodaje tez cebule zrumieniona na
      suchej patelni z wbitym w nia 2-3 goździkami i czosnek (zmiażdżony
      nożem ale w całosci, odcinam pietke, kładę szeroki nóż na zabku i
      uderzam..łuski odchodza same, czosnek jest zmiażdżony, ale cały), do
      wywaru dodaje zwiazane w peczek (do późniejszego odłowienia) zielone
      liscie pora, grubsze łodygi ziół: piertuszki, koperku, liscie selera
      w sezonie "działkowym" i co tam mam pod ręką)..a liście siekam
      drobno i zamrazam w pojemnikach(selera nie, ale nadmiar gałazek
      zamrazam do późniejszego uzytku, w sezonie "działkowym" gdy dostępne
      sa liscie róznych warzyw zamrazam od razu całe pęczki róznej
      zieleniny: por, lubczyk, bazylia, łodygi pietruszki), potem wyciagam
      po jedym do zupy..posiekane, zamrozone listki nie wiedną, wystarczy
      wziąć szczyptę i wsypac np. do twarozku, sałatki, zupy, sosu lub
      jajecznicy albo koperek do ziemniaków..rozmrażaja się błyskawicznie
      nawet w potrawie, która ma temperature pokojową
    • emigrantka34 Re: do czego takie zioła? 03.01.09, 16:47
      Zgadzam sie z poprzedniczkami i dorzucam jeszcze cos od siebie(mam
      nadzieje, ze sie nie powtarzam)

      Tymianek swietnie pasuje do jagnieciny, ktora w Polsce robi sie
      coraz bardziej popularna. Bardzo lubie rozmaryn – najlepszy swiezy,
      bardzo dobrze rosnie na balkonie, ale suszony nie jest zly –
      swietnie pasuje do dan jednogarnkowych wegetarianskich. Np cebule
      pokrojona i posiekany czosnek zeszklic rondlu na oliwie, do tego
      dorzucic pokrojona papryke czerwona, ziemniaki i gotowac w
      przygotowanym uprzednio najprostszym bulionie warzywnym. Dodajemy
      galazki rozmarynu, pieprz, sol, az bulion sie zredukuje , az
      ziemniaki beda miekkie i papryka sie skarmelizuje. Podajemy to do
      miesa, ryby gotowanej na parze lub usmazonej na patelni grillowej
      (wtedy ryba nie musi byc juz przyprawiona, wystarczy, gdy ja
      skropimy oliwa, cytryna lub limonka, posolimy i popieprzymy).

      Inna opcja - do rondla wlewamy bulion (warzywny lub na miesie),
      dodajemy rozgnieciony czosnek w ilosci zaleznej od upodoban
      smakowych. Dodajemy kminek, cale ziarna pieprzu, a jezeli nie
      lubimy kminku, to moze byc tymianek. Wrzucamy ziemniaki pokrojone w
      plastry dosyc duze, marchewke pokrojona w plasterki i gotujemy.
      Mniej wiecej w polowie gotowania dodajemy np dynie pokrojona w
      kostke, fasolke biala (moze byc z puszki – nie trzeba namaczac),
      jednego pomidora obranego ze skory i bez pestek. gotujemy az
      ziemniaki, marchewka i dynia beda miekkie. Na koniec dodajemy oliwki
      zielone. Tak przyrzadzone warzywa pasuja do mies bialych (zreszta
      piers kurczaka mozna tez gotowac bezposrednio w naczyniu razem z
      warzywami). Oczywiscie danie solimy, pieprzymy.
      4. Ziola prowansalskie – pasuja bardzo do ratatouille –
      czyli “francuskie leczo” – cukinie, baklazan, papryki czerwone i
      zolte, cebule i czosnek kroimy w drobna kostke, dusimy osobno. Gdy
      warzywa beda al dente, mieszamy wszystko razem. Mozna dodac
      pomidory, wzglednie sos pomidorowy. Doprawiamy wg wlasnych upodoban
      ziolami prowansalskimi albo oregano (a jak ktos lubi, to jednym i
      drugim).
      5. Jeszcze kolendra. Jezeli lubisz niestandartowe smaki, to do
      gotowanego bulionu (najlepiej miesnego,a jak warzywa, to bez kapusty
      i marchewki, gdyz bedzie za slodkie) mozesz dodac galazke trawy
      cytrynowej pokrojonej w paski parocentrymetrowe, limonke przekrojona
      na pol, przy czym nalezy pamietac, ze nie nalezy limonki zbyt dlugo
      gotowac, bowiem bullion moze zrobic sie gorzki. Do tego mozesz dodac
      imbir posiekany lub przecisniety przez praske, oczywiscie czosnek,
      troche sosu sojowego. Po ugotowaniu nalezy smieci odcedzic, mozna
      taki bullion jesc z makaronem ryzowym lub sojowym i pierisa
      kurczaka, pokrojona w kostke i ugotowana w bulionie. Posypac mozna
      kolendra swieza, a jak nie mamy, to zielona cebulka (jak pisala
      babcia, mozna ja posiekana, tak jak i inne ziola, zamrozic do
      pozniejszego uzytku).

      Jezeli chodzi o rybe – w ciagu tygodnia, gdy nie mam czasu, to po
      prostu dorzucam swieza kolendre, kropie cytryna albo limonka; bardzo
      lubie tez swiezy koperek zwlaszcza, gdy robie rybe w papliotach,
      czyli pieczona w folii w piekarniku.Ewentualnie zapiekam z trawa
      cytrynowa zamiast koperku – ta ostatnia jest juz dostepna czesto w
      wiekszych sklepach, a bardzo lubie jej smak.
      • mamciulka-nikulka Re: do czego takie zioła? 05.01.09, 12:48
        Bardzo lubię i mój 2-letni syn także pieczone ziemniaki w oliwie z
        czosnkiem i rozmarynem. Ja jeszcze do duszonych mięs często dodaję
        kozieradkę - pachnie jak magii i jest dobra na trawienie.
    • habina Re: do czego takie zioła? 06.01.09, 09:23
      ewa.z1 napisała:

      > mam kilka pytań do doświadczonych:
      > 1. do czego tymianek i zioła prowansalskie,oregno, estragon?

      Wlasnie takimi przyprawami przyprawiam rybe smile

      > 2. czym przyprawić rybę?

      J/w + maslo + czosnek - nacieram wymienionym , chwile czekam i
      dusze , Maksio uwielbia.

      > 3.Co do zup? liśc laurowy, ziele angielskie. pieprz, sól, lubczyk,
      > pietruszka zielona, czy jeszcze coś? Chciałabym zrobić sobie jakąś
      > mieszankę - gotowca w słoiczku

      Do zupy dodaje lisc laurowy, pieprz, ziele angielskie.
      Mam tez zamrozony koperek w sloiku. Dodaje do barszczu i zup
      jarzynowych.
Pełna wersja