co na apetyt - 8 miesieczne dziecko

05.01.09, 11:27
Dziewczyny znacie cos skutecznego?
    • rozana-com Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 13:23
      ja podaję banany z gerbera-pychotka dla dzidzi i jabuszko utartrte z
      kaszą manną, poza tym słoiczki- najlepsze z mięskiem z indyka i
      królikasmile)
      • marygg Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 14:31
        smile moja nie chce jesc, ani ze sloiczka ani zrobionych przeze mnie dan.
        Dlatego szukam jakiejs pomocy aptecznej....
    • m.barcinska Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 14:58
      Mam ten sam problem...sad
      Dziecko niewiele je, mleko i owszem, trochę owoców, jakiegoś chrupka czy
      biszkopta, ale o obiadkach mogę zapomnieć...ani ze słoików, ani gotowanych
      przeze mnie.
      Niestety nie ma dla tak małych dzieci nic aptecznego na pobudzenie, wzmocnienie
      apetytusad
      Ja podaję, za sugestią pediatry, witaminy- cebion multi. (ale szczerze mówiąc
      nie widzę poprawy).
      Ja mojej córce czasami coś pomieszam z mlekiem, ale na tyle by smak mleka był
      przeważający (zupę, owoce, ziemniaczki z mięskiem), bo inaczej wszystko wypluje.

      Powodzenia.

      P.S. chyba poprostu musimy to przeżyćsmile dodam, że moja mała ma prawie 9 miesięcy
      i nie ma zębów, więc może brak apetytu związany jest z ciągłym ząbkowaniemwink
      • marygg Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 15:36
        moja ma juz 4 zeby.....

        i ciagle wszystko jest blee, oprocz mamusi piersi
    • olunia882-to-ja Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 15:48
      z apteki to nam pomogło cebion multi 3 krople dziennie dodawałam do wieczornego
      mleka. pani z apteki powiedziała że to też poprawia apetyt i mały faktycznie
      zaczął lepiej jadac.
    • zoska7373 Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 21:20
      mojej małej troche pomagła sama wit C (cebion ) 8-10 kropli raz dz
    • mika_p Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 21:46
      A dobrze przybiera na wadze na tym twoim mleku? Jak tak, to przestań się
      martwić. Tak małe dzieci mają jeszcze niezaburzony instynkt i wiedzą, czego im
      trzeba. To matka ma obowiązek proponować dziecku rożności po 6. miesiącu -
      dziecko nie ma obowiązku ich jeść.
      Twoje dziecko zachowuje się całkiem normalnie smile
      Nie martw się.
      • marygg Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 22:04
        tak sobie, lekarka mowi,ze ok bo przybiera jest stabilna. Miesci sie miedzy 50 a
        25 centylem.
        Problem w tym,ze on musi zaczac cos jesc, bo ja wracam do pracy. Nie chce mleka
        sciagnietego, sztucznego to chociaz chce ja nauczyc jesc inne rzeczy, zeby
        podczas mojej 6 godzinnej nieobecnosci cos zjadla... a tak to jestem uwieziona i
        wiecej niz na 2 godz nie rusze sie z domu (mala nawet herbatki i soczku nie
        wypije, ani z niekapka ani z butelki)
        • parsley0 Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 22:34
          Moja prawie 7-mio miesięczna córeczka pomimo zabawiania po prostu
          zaciska usteczka gdy daję jej słoiczki (na razie tylko marchewka,
          jabłko, banan). Dodam, że nie chce pić niczego przez smoczek. I co
          tu zrobić z takim malcem?
        • tijgertje Re: co na apetyt - 8 miesieczne dziecko 05.01.09, 22:43
          marygg napisała:
          Problem w tym,ze on musi zaczac cos jesc, bo ja wracam do pracy.
          Nie chce mleka
          > sciagnietego, sztucznego to chociaz chce ja nauczyc jesc inne
          rzeczy, zeby
          > podczas mojej 6 godzinnej nieobecnosci cos zjadla... a tak to
          jestem uwieziona
          > i
          > wiecej niz na 2 godz nie rusze sie z domu (mala nawet herbatki i
          soczku nie
          > wypije, ani z niekapka ani z butelki)

          Pytanie, czy dziecko nie chce jesc jako tako, czy jest na tyle cwane
          (na co bardziej stawiam), ze majac mame z pysznym mleczkiem u boku
          innego jedzenia sie nie zlapie, bo i po co? wink Probuj wychodzic z
          domu 9nie do innego pokoju) i jak dziecko troche sie oswoi do twojej
          nieobecnosci, niech ktos inny mala karmi. Maluchy sa sprytniejsze
          niz nam sie wydaje, moj mlody mial 24-dobowy strajk glodowy jak mial
          5,5 miesiaca, ja mialam operacje i nie moglam karmic dobe po
          narkozie, maluch w tym czasie sie zbuntowal i maz z bratem mieli
          pretensje do mnie, ze dziecka nie nauczylam pic z butelki. Okazalo
          sie, ze jak mama wrocila do domu i zaczela normalnnie karmic
          piersia, to z butki od mamy dziecie tez pilo jak zlotowink Sporo
          dzieci odmawia stalych pokarmow, jesli moze wybrac smaczniejsze
          mleko mamy, karmione przez innych opiekunow jedza ladnie. zaczelabym
          mala przyzwyczajac do nieobecnosci mamy, tak obliczyc wyjscia, zeby
          wracac przynajmniej jakas godzine po planowanym posilku, jak mala
          nie zje, to za godzine z glodu nie umrze, a moze zaskoczy, ze innego
          jedzenia nie dostanie. Jak po niezjedzonym obiadku dostanie piers,
          to wcale nie dziwne, ze jesc nie chcewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja