Kupiłam dynię

12.01.09, 13:51
i - tylko się nie śmiejcie - nie mam pojęcia co z nią dalej robić!
Obiera się toto? Czy tylko kroi? Coś sie wykrawa ze środka, czy
wszystko jest jadalne?
W życiu ani ja ani u mnie w domu nie gotowało się dyni, wyczytałam
że dla mojego niemowlaka to samo zdrowie i się skusiłam. A teraz nie
wiem jak się do tego zabrać...
    • babcia47 Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 14:06
      pokrój na niezbyt szerokie paski..właśnie dlatego, ze sie obiera a
      skóra jest bardzo twarda. uważaj gdy bedziesz wykrajać te paski i
      przy pierwszym przekrojeniu, bo po grubej skórce łatwo nóż moze sie
      seśliznąć i skaleczyć Cię..wąskie paski łatwiej obrać bez utraty
      palców smile. W środku są nasiona, które po wydobyciu z otaczajacych je
      włókien mozesz obmyć z resztek albo dokładnie wytrzeć w ściereczce,
      wysuszyc na gazecie rozłozonej na grzejniku i potem skubać
      wieczorami jak słonecznik, lub wyskubać i podsmażyc delikatnie na
      suchej patelni z odrobiną soli(do podjadania) albo bez..a wtedy
      możesz je dodawać do sałatek lub pikantnych wypieków. Miąższ po
      obraniu ze skóry, dość gróbo, bo oprócz samej skóry jest tam troche
      twardych włókien (ale zorientujesz sie przy obieraniu) i obkrojeniu
      lub wyskrobaniu łyzką resztek włókien ze środka pokrój w kostkę i
      wykorzystaj do potraw, jeżeli chcesz go zetrzeć na tarce np. do
      placków zostaw w paskach. Nadmiar pokrojonego w kostkę miąższu,
      poporcjuj do woreczków i zamroź, Będziesz wykorzystywać w miare
      potrzeby
      • andzia.eu Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 15:11
        zobacz, co mi dziewczyny napisały- tez miałam dynię
        Andzia
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=89284643
        • mila_m4 Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 15:17
          a gdzie kupiłaś dynię o tej porze roku?chętnie skorzystałabym z tych
          przepisów ale nie wiem gdzie kupić dynięsad
          • nisar Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 16:35
            Kupiłam w sklepie ekologicznym, zdaje się że nazywa się Organic?
            Skąd jesteś? Ja kupiłam w Warszawie, mogę podać adres, dwie
            niewielkie dynie jeszcze zostały smile
            • mila_m4 Re: Kupiłam dynię 14.01.09, 09:34
              mieszkam w kielcach więc niestety nie skorzystam ale poszukam u
              siebie,dziękuję i pozdrawiam
          • babcia47 Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 17:22
            ja widziałam dynie nawet w marketach..w listopadzie był zbiór, bo to
            warzywo, które zbiera się dość późno i mozna je dostać w
            warzywniakach, bo własnie teraz jest na nie sezon a przechowywac
            mozna dość długo ze względu na grubą skórę..własnie w trakcie
            przechowywania staje sie ona coraz twardsza i chroni miąższ przed
            wysychaniem i psuciem..Dynie zebrana późną jesienią mozna bez szkody
            dla niej przechowywać kilka miesięcy nawet..tak, że jeżeli zauważysz
            gdzieś w sklepie mozesz kupić bez obaw, ze była w dziwny sposób
            konserwowana lub zbierana jako nie dojrzała..dynie sa róznych
            kształtów i jedynie "makaronowa" różni się zasadniczo konsystencją
            miąższu..ale za to jest doskonała na zupę
        • babcia47 Re: Kupiłam dynię 12.01.09, 16:11
          wyfiltrowałam kilka potraw z dyni dla dzieci do 12 m-cy..moze z tego
          cos dopasujesz swojej małej..batata jako warzywa obcego dla naszego
          kraju tez nie podawałabym przed ukończeniem roku..
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1458&ph_center_01_start=show
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1459&ph_center_01_start=show
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1323&ph_center_01_start=show
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1252&ph_center_01_start=show
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1027&ph_center_01_start=show
          babyonline.pl/ksiazka_kucharska_przepisy.html?cbr_id=1018&ph_center_01_start=show
          www.osesek.pl/obiad-zupki/zupa-z-dyni-po-7-miesiacu.html
          te są od 1,5 roku:
          www.osesek.pl/obiad-dania-bezmiesne/racuszki-z-dyni-po-18-miesiacu.html
          www.osesek.pl/obiad-zupki/zupa-krem-dyniowo-jablkowy-po-18-miesiacu.html
          www.osesek.pl/obiad-dania-bezmiesne/placuszki-z-dyni-i-ziemniaka-po-18-miesiacu.html
          a te dla maluchów lub jako jarzynka do objadu lub deser:
          www.osesek.pl/pierwsze-papki-warzywne-i-przeciery-owocowe/przecier-z-dyniowatych-po-6-mie.html
          www.osesek.pl/pierwsze-papki-warzywne-i-przeciery-owocowe/papka-z-dyni-i-jablka-po-6-mie.html
    • nisar Dziękuję! 12.01.09, 15:14
      Postaram się wykonać coś z dyni i nadal mieć wszystkie palce smile
    • gosiakd1 Re: Kupiłam dynię 13.01.09, 08:28
      Kroisz dynię, obierasz skórkę, wyrzucasz farfocle ze środka.
      Pokrojone kawałeczki miąższu rozgotowujesz w garnku z odrobiną wody
      na dnie (żeby się nie przypaliło). Do rozgotowanej dyni możesz dodać
      trochę mięska, które jada Twoja Pociecha, miksujesz i zupka gotowa.
      Możesz dać dziecku także samą dynię, bez mięsa.

      pozdrawiam
    • emigrantka34 Re: Kupiłam dynię 14.01.09, 10:34
      O dyni bylo juz pare watkow:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=89284643
      I jeszcze troche o dyni:
      Dynia to uniwersalne warzywo o wszechstronnym wykorzystaniu w
      kuchni. Z miąższu dyni przygotujesz zupę, racuchy, farsz do
      naleśników, ciasto... Pestki dodasz do sałatki lub ciasta a z oleju
      przygotujesz dressing do sałatki. Dynia ma bardzo mało kalorii (27
      kcal w 100 g miąższu), szybko szyci i dostarcza błonnika. Zawiera
      beta-karoten, chroniący przed wolnymi rodnikami. Ma sporo potasu
      oraz kwas foliowy. Pestki dyni mają wysoką zawartość cynku oraz
      lecytyny. Zwiększają przemianę materii oraz wpływają korzystnie na
      czynności mózgu. Olej z pestek dyni tłoczony na zimno oprócz mnóstwa
      witamin i minerałów, zawiera też fitosterole, substancje obniżające
      poziom cholesterolu i zwalczające wolne rodniki.

      Surowy miąższ dyni jest raczej wodnisty i pozbawiony smaku. Dopiero
      po ugotowaniu lub upieczeniu, a także doprawieniu i wkomponowaniu w
      danie nabiera smaku i charakteru. Do potraw można wykorzystywać
      tartą surową dynię (np. do racuchów) lub też usmażoną lub ugotowaną
      w kawałkach (np. do makaronu, dań jednogarnkowych). Mozna korzystac
      też z puree z dyni, które najlepiej smakuje z dyni upieczonej w
      piekarniku: dynię kroic na duże kawałki razem ze skorupą, usunac
      pestki, pozostawiając sam zwarty miąższ przytwierdzony do skorupy.
      Ulozyc go w na blasze i piec do miękkości w piekarniku nagrzanym do
      200℃, przez maksymalnie 1 godzinę. Łyżką wybrac miąższ ze skorupy,
      zawinac go w ściereczkę i dokładnie odcisnac wodę, miksowac
      blenderem na puree.

      Zimowe odmiany dyni można przechowywać w chłodnym miejscu (10 - 12
      wink do 6 miesięcy. Po pokrojeniu niewykorzystaną część można
      przechować 2 - 3 dni w lodówce. Obraną i pokrojoną dynię można też
      zamrozić.

      A oto sprawdzony przepis na racuchy z dyni. Jezeli lubisz swiezy
      imbir - to to jest pyszne danie na zimowe dni. Przygotowalam do tej
      pory trzy razy i nawet moj malz, ktory dyni nie lubi zajadal ze
      smakiem.

      Składniki, około 12 małych racuszków:
      • 200 g dyni bez skorupy i pestek
      • 1 duże jajko
      • 1,5 łyżki masła
      • niepełne 1/2 szklanki mąki
      • 1 - 2 łyżeczki startego świeżego imbiru
      • sól i pieprz
      • olej do smażenia


      Przygotowanie:
      Dynię zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Żółtko oddzielić od białka,
      utrzeć z masłem. Białko ubić na sztywną pianę. Dynię wymieszać z
      utartym żółtkiem, przesianą mąką, imbirem, doprawić solą oraz
      pieprzem. Delikatnie połączyć z pianą z białka. Racuszki formować
      łyżką i smażyć z obu stron na patelni z rozgrzanym olejem. Podawać
      np. z sosem pomidorowym.

      Sos pomidorowy: Na patelni na 2 łyżkach oliwy zrumienić posiekany
      ząbek czosnku i 1/4 cebuli. Dodać 1 puszkę pokrojonych pomidorów bez
      skórek w sosie pomidorowym. Doprawić solą, pieprzem oraz łyżeczką
      brązowego cukru. Dusić pod przykryciem przez około 15 - 20 minut, aż
      powstanie gęsty sos. Wymieszać z posiekaną bazylią lub oregano.

      Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja