chmielanka
12.01.09, 16:23
Niedawno pisałam tu, że mój 2-latek odmówił przyjmowania posiłków, przez 2
tygodnie jadał tylko kilka łyżeczek jogurtu dziennie. Lekarze, u których
byliśmy (3) nie potrafili powiedzieć, dlaczego tak było, może przed infekcją
(złapał zapalenie gardła pod koniec tego niejedzenia), może przez pasożyty
(nie zdiagnozowano ich, 2-krotne badanie kału było ok, ale dostał Pyrantelum
na robaki). W każdym razie po 2 tygodniach niejedzenia zaczął jeść normalnie,
jak przedtem.
Teraz, mija drugi tydzień, a on znów zaczyna szwankować. Owszem, je, i to
chętnie, ale jogurty, budynie, kaszki.
Nie chce zupy, chleba czy przysłowiowego kotleta. Jeszcze, co by zjadł, to
frytki, ale staram się mu nie podawać.
Czy podawać mu tylko te mleczne potrawy, czy coś innego mogę zrobić?
Zaznaczam, że kładę przed nim różne posiłki (śniadania, obiady), ale on tylko
spojrzy, pomiesza widelcem (łyżką), i na tym koniec, natomiast otwiera
lodówkę, widzi jogurt, wyciąga i każe sobie otworzyć/podać.