Dodaj do ulubionych

Zapraszam na ciasto 3 bit !:)

28.01.09, 23:34
Mąz własnie zjadł drugi kawałek smileJa tylko spróbowałam,czy nie trujace wink i
sie trzymam,bo miałam nic nie jeśc wieczorem.Zresztą mnie do słodkiego rzadko
kiedy ciągnie.
Ale ciasto niesamowite-częstowac się!smile
Obserwuj wątek
    • jola9932 Re: Zapraszam na ciasto 3 bit !:) 29.01.09, 00:44
      oo to ja znam inną wersje 3bita

      pieczemy biszkopt na to masa bydyniowa, potem herbatniki i karmel, znów
      herbatniki i dżem wisniowy, na samą góre smietana 30% ubita i posypane płatkami
      migdałowymi, przepyszne i w biodra idziebig_grinD
      • emigrantka34 Re: Zapraszam na ciasto 3 bit !:) 29.01.09, 01:16
        a mnie sie ten przepis malo podoba. w linku podanym przez autorke
        jest margaryna i budyn, a wiec skladniki niezbyt dobrej jakosci. I
        tu bede bronic mojego mazka, ktory jest "ciastkarzem" z zamilowania -
        tylko prawdziwe maslo, recznie robiony udyn czy pudding, konfiutrka
        do tego domowa, a nie jakis dzem. I mozecie naskoczyc na mnie, ale
        zeby dodawac jeszcze ohydztwo sniezke? Fuj!
        To ciasto powinno byc zrobione na bazie masla, pudding domowej
        roboty, a bita smietana jak napisala JOla9932 - jaka sniezka????
        • mamaemmy Re: Zapraszam na ciasto 3 bit !:) 29.01.09, 01:26
          a to ja sniezki nie dodawałam ;P
          Podałam pierwszy z brzegu 3bit z google ...
          Ubiłam normalnie smietane 30% jeszcze mi w czasie tego mikser się spieprzył i
          musiałam ręcznie smile
          Margaryne Kasie wzięłam,a w sumie mogłam masło,bo było dokładnie w tej samej
          cenie (80%,wiec prawdziwe masło wink )ale budyniu sama nigdy nie robiłam,a pewnie
          warto spróbowac :smile
          • emigrantka34 Re: Zapraszam na ciasto 3 bit !:) 29.01.09, 01:33
            Ja sie tak czepiam, ale moj malz jest zboczony pod wzgledem wyrobow
            cukierniczych, sie na tym zna bardzo dobrze.
            Zapytam sie go o ten pudding - czy ma patent na latwy, a dobry
            przepis na pudding do tego ciasta.
            Ja specjalnie nie przepadam za slodyczami, ciastkatmi - poza
            wybranymi wyrobami malza, wlasnie dlatego jezeli juz to tylko
            prawdziwe swieze maslo, czekolada, jajca, smietana a nie erzace.
            Tylko wiadomo - wtedy zrobienie ciasta zabierze wiecej czasu...
            Akurat ten przepis, ktory zalinkowalas, to jest low budget, bo
            latwiej i szybciej zrobic z polgotowcow.
        • emigrantka34 przepis na crème patissière 29.01.09, 15:59
          no to niedokladnie budyn jest, tylko taka masa mozemy ja nazwac
          budyniowa. Masa tzw creme patisiere jest to baza do wielu kremow,
          innych mas, uzywana przy wyrobach cukierniczych o.

          A wiec potrzeba:
          mleko (nie UHT) - litr
          zoltka z 10 jajek
          wanilia (od biedy moze byc wanilia w proszku lub cukier waniliowy)
          przesiana maka - 100 gramow
          250 gr cukru
          dwa rondelki
          miska (najlepiej metalowa), jak nie ma to szklana badz ceramiczna
          trzepaczka
          szpatulka

          Z tego wychodzi bardzo duzo kremu - spokojnie mozesz zmniejszyc
          proporcje o polowe

          Przygotowanie:

          Dwie laski wanilii przeciac wzdluz, wyciagnac nasiona.
          W rondlu gotowac na wolnym ogniu mleko z dwoma laskami wanilii.
          Uwazac zeby sie nie przypalilo.

          W miedzyczasie oddzielic zoltka od bialek (albo zrobic to wczesniej).

          W duzej misce wymieszac bardzo dokladnie zoltka z cukrem i utrzec w
          zasadzie na kogel mogel (masa musi byc prawie biala).
          Do utartych zoltek dodac przesiana make. Nastepnie wymieszac
          dokladnie.

          Gdy mleko sie zagotuje, usunac wanilie i wlac 1/3 do miski z utartmi
          zoltkami i maka. Mieszac caly czas bartdzo dokladnie trzepaczka.
          Nastepnie dodac kolejne 1/3 mleka i czynnosci powtorzyc, az zuzyjemy
          cale mleko. Caly czas mieszac dokladnie trzepaczka.

          Przelac mase do drugiego CZYSTEGO RONDLA (chodzi o to zeby sie nie
          przypalilo), gotowac na srednim ogniu mieszajac bardzo dokladnie
          szpatulka i uwazajhac zeby krem nie przywarl do dna gernka.
          Rownoczesnie ubijac trzepaczka. Gdy masa sie zagotuje, gotowac
          jeszcze piec minut caly czas mieszajac i uwazajac zeby krem sie nie
          przypalil.

          Nastepnie mase przelozyc do plastikowego pojemnika i rozprowadzic
          tak, aby powierzchnia byla gladka i plaska. Wziac kawaleczek
          swiezego masla i rozprowadzic je delikatnie po powierzchni masy - ma
          to zapobiegac wyschnieciu i powstaniu grudek. Przykryc dokladnie
          folia plastikowa (aby folia przylegala do may). Gdy masa ostygnie,
          wlozyc do lodowki na noc (nie jest to konieczne, ale jak malz
          twierdzi lepiej smakuje na drugi dzien).

          To jest przepis na podstwaowy creme patissiere. Podalam go bardzo
          dokladnie i przez to moze sie wydawac skomplikowany, chociaz w
          zasadzie nie jest. Sluzy on jako baza do wielu innych kremow, mas
          zarowno poddawanych potem obrobce termicznej, jak i na zimno.

          Np mozesz ten krem delikatnie wymieszac z ubita wczesniej bita
          smietana - na oko musisz ocenic czy podpada ci smak

          smacznego

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka