1alicja580 Re: Winogrona i paryka 01.02.09, 20:15 Wogóle nie podaję winogron, odkąd przez tydzień leczyłam skórę na twarzy, raczej po tych winogronach , baaardzo chemicznych... Paprykę sporadycznie, ale taką bez oprysków Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Winogrona i paryka 01.02.09, 20:31 a pytasz ogolnie czy chodzi Ci o dziecko? Winogron nie lubie. Jezeli chodzi o papryke, to w sezonie czesto pieke cale papryki w piekarniku, po ostudzeniu w plastikowej siatce wyciagam pestki i biale czesci, a skorka odchodzi sama lub po przejechaniu nozykiem. Taka papryke trzymam w lodowce w sosie wlasnym, lub w oliwie z dodatkiem czosnku swiezego, kaparow czy tez tego co akurat mam na podoredziu Teraz papryka jest droga i nie jadam jej w takich ilosciach - zazwyczaj surowa w salatce lub na kanapce, albo pokrojona w jakims gulaszu czy innym daniu jednogarnkowym - i oczywiscie ze skora. Odpowiedz Link Zgłoś
magdziula_r Re: Winogrona i paryka 01.02.09, 21:47 w okresie zimowym nie daję wcale ani papryki ani winogron winogrona tylko z działki od babci a paprykę w sezonie, surową ze skórą, pieczoną, gotowaną bez Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: Winogrona i paryka 01.02.09, 22:11 Papryki dziecku jeszcze nie dawałam, ale jak się dorosłemu skórka przyczepi w żołądku to potrafi być baaardzo nieprzyjemnie, więc bym obrała ze skórki dla dziecka. Winogrona podaję bez pestek i skórki (mała ma 13 miesięcy). Odpowiedz Link Zgłoś