loloszantrape
09.02.09, 22:07
Moje dziecię było bardzo że tak powiem brzydko żerte

dopóki nie
skończyło 2 lat,teraz gdy już jej bliżej do 3 nie je prawie wcale.
Rano jakiś tost z powidałmi,w południe ciutkę mięsa,łyżkę
zupy...czasem kartofelka...na kolację zimna parówka lub jajko,chleba
nie jadła już jakieś 2 tyg.czy to aby normalne?
trochę zeszczuplała
słodyczy w zasadzie nie jada,raczej owoce i sporo serków,jogurtów...
czy mam ją zacząć zmuszać do konkretnego jedzenia czy dać na luz?
jak jest u Was?
trochę mnie to martwi