aga173
17.11.03, 22:43
Pierwsze może zacytuję post męża:
Mój syn Kamilek (2,5 roku) mial ostatnio duze zatwardzenie - niekupkal przez
2 dni i wkoncu go przypililo i z ogromnym wysilkiem zrobil kupke (wielgachna
jak na taka mala dupcie) i od tego czasu jest problem

wczesniej robil
jedna kupke na dzien bezproblemowo nawet jesli musial troche mocniej
ponaciskac. teraz jednak boi sie robic kupy - przypili go co dwa dni ale
zanic w swiecie niechce robic - gdy tylko czuje ze zaczyna mu cos wychodzic
zaczyna chodzic w kolko i wstrzymuje na sile

czy jest jakis sposob zeby go przekonac ? niewiem co robic - dziecko
strasznie sie z tym meczy...
Wiecie co to jest okropne zaczęło sie 08.11.2003 zrobił strasznie twardą
kupkę i od tamtej pory HORROR!!!!!W czwartek zrobił ostatnia i dopiero
dzisiaj po 4 dobach i 2 lewatywach!!!!Bo przez to wstrzymywanie kupek stał
się bardzo słaby i zaczynał niewyraźnie mówić(szok)Pani doktor przepisała mu
DEBRIDAT 3 x dziennie i Lakcid + maślanka(mam nadzieję ze bedzie lepiej)
Doradzcie nam co mamy mu dawać jeść(przykaładowy jadłospis na cały dzień) aby
kupki nie były twarde,bo teraz sama mysl że musi zrobić go odstrasza.
Wiem że mam unikać ryżu,kasz,słodyczy, ale czego jeszcze???
Pozdrawiam Aga