Takie ciasto jak 'Murzynek'

07.03.09, 20:20
co zrobic zeby byl taki 'mokry'?
    • echtom Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 20:28
      Dodaj do ciasta parę łyżek dżemu i dolej trochę mleka, jak będzie za gęste.
      • 18_lipcowa1 Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 20:31
        echtom napisała:

        > Dodaj do ciasta parę łyżek dżemu i dolej trochę mleka, jak będzie
        za gęste.
        >

        ale ja chce je czekoladowe, nie chce czuc dzemu
        • mathiola Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 20:36
          tego dżemu nie czuć
          • anika772 Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 20:44
            Zrób tak jak Gabrysia w "Kwiecie kalafiora" Wychodzi wigotne, mozno
            czekoladowe i pyszne.
            • 18_lipcowa1 Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 20:48
              anika772 napisała:

              > Zrób tak jak Gabrysia w "Kwiecie kalafiora" Wychodzi wigotne,
              mozno
              > czekoladowe i pyszne.



              Eee nie mam teraz dostepu
              ale dzieki za rady
              dalam dzemu
              obaczymy
    • moofka Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 21:32
      musisz dac prawdziwa czekolade
      na kakao i proszku zawsze wyjdzie chala
      poszukaj przepisu na przyklad na czekoladowa chmure nigeli
      bez chmury smile
      • umasumak Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 22:52
        No co Ty! Przepis z "głowy kalafiora" na klasycznego murzynka, to rewelacja, nie
        żadna chała. I właśnie wychodzi wilgotny, a jak dodatkowo się go trochę ponacina
        przed polaniem polewą, to w ogóle odlot.
        • 18_lipcowa1 Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 23:06
          z kwiatu kalafiora chyba
          poza tym skad mam wziac to teraz tutaj nagle?
          • mama_kotula Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 23:14
            18_lipcowa1 napisała:

            > z kwiatu kalafiora chyba
            > poza tym skad mam wziac to teraz tutaj nagle?

            z ebooka tongue_out
            w necie pełno wisi na chomikach i innych
        • moofka Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 08.03.09, 08:05
          no dobra znalazlam
          brzmi podejrzanie podobnie do innych murzynkow z kakao, ktore byly takie se
          no ale jak juz Ty zachwalasz, to musze sprobowac wink

          • moofka sie upewnie, chodzi o tenn? :) 08.03.09, 08:06
            - Ciociu, cześć, tu Gaba.
            - Co tam znowu, nie daj Boże?...
            - Nie, nic takiego. Obiad odgrzałam, pyszny był. Teraz chciałabym upiec dla ojca
            tort, na imieniny.
            - Tort? Rany boskie, Gabriela, ty się lepiej do tego nie bierz. Jak kto ma takie
            maślane łapy, to lepiej niech piłkę kopie.
            - Oj, ciociu, ciociu, ja przecież gram w kosza. To jest piłka ręczna. Jak mi
            ciocia nie da przepisu na tani i szybki tort, to wezmę przepis z tej starej
            książki i na pewno mi się nie uda.
            - Gabriela! On ci się nie uda i tak.
            - Więc niech mi ciocia da tani przepis. Przynajmniej produktów mniej się zmarnuje.
            - Tak - powiedziała ciotka. - To brzmi rozsądnie. No dobrze, więc słuchaj.
            Kostka margaryny...
            - Już piszę, już. Kostka margaryny...
            - Cztery łyżki mleka, cztery łyżki kakao...
            - Ciociu, skąd ja wezmę kakao, przecież tego nigdzie dostać nie można.
            - Stoi tam u was w szafce nad zlewem, wysuszone na kamień. Będzie w sam raz.
            Pisz dalej. Półtorej szklanki cukru...
            - Tak...
            - Włożyć do garnka i raz zagotować. Ma zabulgotać, jasne?
            - Jasne. Ale co ma zabulgotać?
            - Wszystkie produkty, włożone do garnka.
            - Razem mają zabulgotać?
            - Razem. Potem trzeba to ostudzić i dodać jedno żółtko.
            - A co z białkiem?
            - Boże, daj mi cierpliwość. Gabrielo, białko należy oddzielić od żółtka i wlać
            do miseczki.
            - Aha. Co się ciocia gniewa, ciociu, ja naprawdę chcę być dobrą gospodynią.
            - Hm! Dobrze. Pisz dalej. Odlać z masy pół szklanki...
            - Czego pół szklanki?
            - Tej masy! Po upieczeniu posmarujesz nią tort.
            - Aha.
            - Do masy w garnku dodać trzy żółtka...
            - A białka do miski.
            - Szybko się uczysz.
            - A widzi ciocia. Chcieć to móc.
            - Dalej - półtorej szklanki mąki, proszek do pieczenia, skórkę otartą z cytryny.
            Wymieszać, dodać pianę z tamtych czterech białek.
            Znowu wymieszać, i wlać do formy.
            - Co tak ciocia głos zniżyła?
            - Bo to już koniec. Koniec przepisu. I obleciał mnie strach, że podpalisz dom.
            - No, to jeszcze zobaczymy. To pa, ciociu, dziękuję za przepis i zadzwonię, jak
            upiekę.
            - Gabrysiu, dziecko kochane...
            - Tak?
            - Błagam cię, uważaj na siebie.
            • moofka zrobilam ;) 08.03.09, 15:01
              no dobra, przyznaje przepis jest swietny wink
              murzynek wyszedl miekki, wilgotny i delikatny
              z lekka cytrynowa nutka
              moze jak dla mnie za slodki troche
              nastepnym razem dam jednak mniej cukru, ale do ulubionych zapisuje
              lh6.ggpht.com/_fHJ6g36IbOM/SbPOqD4ygnI/AAAAAAAACd4/XE2miu96Q0o/Obraz%20030.jpg
              • umasumak Re: zrobilam ;) 08.03.09, 15:38
                moofka napisała:

                > no dobra, przyznaje przepis jest swietny wink
                > murzynek wyszedl miekki, wilgotny i delikatny
                > z lekka cytrynowa nutka
                > moze jak dla mnie za slodki troche

                Murzynek najlepiej smakuje na drugi dzień - w pierwszy rzeczywiście jest za
                słodki . No jego tajemnica tkwi w dobrym kakao, bardzo ciemnym, no i w tym, żeby
                wylewać na ciepłe ciasto już zastygającą polewę, bo inaczej wyjdzie nam takie
                nieporozumienie jak to : www.ciasta.net/murzynek.php
                >
                • moofka Re: zrobilam ;) 08.03.09, 15:49
                  na drugi dzien to go juz nie bedzie wink
                  ja na wierzch dalam troche kokosowej bezy
                  • umasumak Re: zrobilam ;) 08.03.09, 15:53
                    moofka napisała:

                    > na drugi dzien to go juz nie bedzie wink

                    Z tej to przyczyny TEGO murzynka zawsze robię z podwójnej porcji smile


                    > ja na wierzch dalam troche kokosowej bezy

                    O, a jak to zrobiłaś?
                    • moofka Re: zrobilam ;) 08.03.09, 15:56
                      do sztywnej piany dosypalam troche pudru i kokosa ze dwie lyzki
                      ale tu na zdjecia pierwsze kawalki krojone i brzegow juz jej nie starczylo wink
              • umasumak A ja zrobiłam dizisaj rano takie ciasto: 08.03.09, 15:49
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,92005956.html
                Bardzo sympatyczne, ale ewidentnie z tych, co to najlepiej smakują na następny dzień
                • moofka Re: A ja zrobiłam dizisaj rano takie ciasto: 08.03.09, 15:50
                  no piekne bardzo smile
    • moofka Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 21:33
      www.rondelek.pl/ciasto-czekoladowa-chmura-nigelli-lawson/
    • carmela_soprano Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 07.03.09, 22:40
      Parę łyżek jogurtu naturalnego.
      • 2122joan Re: Takie ciasto jak 'Murzynek' 08.03.09, 04:16
        225g gorzkiej czekolady/mlecznej jak sie lubi
        200g masła
        5 jaj
        650g cukru
        220g mąki pszennej
        1 łyżeczka soli
        Opcja Ekstra:200-250g posiekanych orzechów - nie bardzo drobno
        (włoskich, pekanów, brazylijskich, słonecznika itp)
        zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/mocno-czekoladowe-brownies-na-jesienny-blues/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja