monmal
27.11.03, 15:41
Jak zorganizować sobie życie kuchty, która wraca z pracy o 18-tej, ma malucha
ok.1 roku i 12-latka, który nie chce jeść na stołówce. Nie chcę sterczeć
codziennie godzinami w kuchni, zamiast pobyć z dzieciakami, czy zwyczajnie
odpocząć. Oczywiście jak już coś gotuję, to na dwa dni, są to zazwyczaj
jakieś gulasze z ryżem czy makaronem, bo to łatwo synowi odgrzać w mikrofali.
Mam takie plany, żeby nagotować w weekend i zamrozić, ale nie bardzo wiem, co
się da mrozić, albo czy taki gularz można zamknąć w słoik i zawekować, czy
jak to się mówi

A tak w ogóle, to czy są tu mamy w podobnej sytuacji? Jak
sobie radzicie?
Pozdrawiam,
Monika