Robienie samemu jedzenia

17.04.09, 11:21
witam,
czy robicie same jedzenie dla niemowlat? moje maja 5 miesięcy ale
pediatra zaleca słoiczki. Zastanawiam sie czy jednak moge robic sama
jedzonka czy tylko bazowac na gotowych produktach.
i czy jezeli robicie same to kupujecie warzywa i owoce z
ekologicznych miejsc czy normalnie w sklepie ?
dziekuje za porade
    • bweiher Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 11:29
      Od początku mieszałam.Nie szleję TYLKO ze słoiczkami albo TYLKO z domowym
      jedzeniem.Gotowałam ziemniaki i dodawałam je do jedzenia ze słoiczka.Później
      dochodziło mięsko.Teraz już młodzi jedzą to co my bo mają 14 miesięcy,ale radzę
      ci nie bazować tylko na jednej opcji.
      A potem matki słoiczkowe i matki gotujące spierają się która jest lepsza dla
      swojego dziecka i wymyślają tysiące śmiesznych powodów czemu ta druga robi
      źle.Czy to ważne jak i czym karmisz dziecko?Ważne że nie głoduje.
      • errmaris Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 11:39
        podpisuje sie rekami i nogami!

        na poczatku dawalam sloiczki - bo wiedzialam, ze maja odpowiedni
        sklad i konsystencje. no i bylo mi wtedy tak wygodniej - ciezko mi
        gotowac tak male porcje

        a teraz mlody (9.5 miesiaca) ma protest - nie chce jesc z lyzeczki,
        to teraz mu gotuje kawalki warzyw (ze zwyklego sklepu), czy tam inne
        rzeczy sama robie. ale sloiczki nadal staram sie troche dawac

        najwazniejsze chyba robic tak, jak uwazasz i jak tobie wygodniej
    • aga_wer Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 11:33
      wątków na ten temat mnóstwo.ja gotuje sama ale podaje też słoiczki czasami.nie kupuję żadnych ekologicznych.mam niektóre warzywa ze wsi a jak brak to kupuję mrożonki i mała jeszcze żyjewink
    • camel_3d Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 11:42
      nie..poczekam, az bedzie mogl jest to co jasmile))

      na razie mu tylko mus jablkowy robie sam..i marchew.
      • zazou1980 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 11:54
        jak tą marchew robisz? ja młodej raz dałam taką przetartą z rosołu, ale się
        strasznie obfajdała, więc nie wiem czy była ok. takiej surowej też chyba się nie
        powinno? teraz daję ze słoiczków...
        • mewa416 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 12:05
          na początku rozszerzania diety korzystałam tylko ze słoiczków bo wydawały mi się
          najlepsze na początek. Teraz daję jeszcze słoiczki (córcia ma kilka smaków które
          je najchętniej) i gotuję trochę sama - jest taka mini marchew mrożona, która jej
          super smakuje z mięskiem i masełkiem, aż mlaska ;]
        • camel_3d Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 13:23
          gotuje w wodzie i robie z niej papkesmile))
          czasem daje tez calkiem surowa starta na drobna papke i zmeiszana z jablkiem.
    • carmita80 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 12:08
      Jesli twoj pediatra zaleca podawanie sloiczkow to nie jest profesjonalista i
      lepiej poszukaj madrzejszego. Co do tego jedzenia to jedyna zaleta jest to ze
      jest wygodne i to wszystko. Na swiecie poleca sie cos odwrotnego czyli
      przygotowywanie posilkow dla niemawlat samemu, nie jest to wcale trudne ani
      pracochlonne. Sama to robilam, mam dwoje dzieci, pracujac zawodowo na caly etat,
      wykonujac wiekszosc obowiazkow domowych i znajdujac czas na rozrywki i wcale nie
      jestem perfekcjonistka. Oczywiscie czasami zdarzalo sie ze podalam cos gotowego
      dzieciom, ale sporadycznie. Badania i obserwacje wykazaly ze wiekszosc dzieci
      wychowanych na sloiczkowym jedzeniu ma problemy w przestawieniu sie na domowe
      jedzenia. Jedzenie sloiczkowe jest monotonne w smaku, wszystko smakuje podobnie,
      zawiera cukier, zaklejacze ryzowe itp, konserwanty, sztuczne witaminy, do tego
      nie jest pozbawione chemii. Czy dla siebie mamy gotujecie same czy kupujecie
      jedzenie gotowe wymagajace wlozenia do mikrofalowki czy piekarnika?
      • errmaris Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 12:23
        Dla siebie tez sie zdarza i co? To takie zle?

        A poza tym "Jedzenie sloiczkowe jest monotonne w smaku, wszystko
        smakuje podobnie" - a probowalas? Bo ja jakos zawsze probuje tego,
        co dziecku daje i nie powiedzialabym ,ze jest monotonne... I smaki
        ciekawe, a i ciut przypraw jest - pycha!
        Nie wszystkie, ale papki i nie daje, a wybieram smaczniejsze...

        No i wcale nie wszystko zawiera cukier, zaklejacz itd - wystarczy
        poczytac sklad i wybrac to, co nie zawiera
        • glu-sia Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 15:02
          errmaris zgadzam się z Tobą,!
          Jedzenie ze słoiczków nie jest monotonne, wręcz bardzo urozmaicone - trzeba
          poszukać. I cukru i innych zaklejaczy (np. ryżowych) nie ma we wszystkich
          daniach. Niektóre dziewczyny przesadzają, pisząc że tylko samemu przyrządzone
          dania są najlepsze - ciekawe ... np. przygotowane z chemicznych warzyw i mięs???
          Ja myślę, że BIO jest trochę BIO - na pewno zdrowsze, niż to co można kupić w
          sklepiku miejskim.
          Ale żeby nie popadać w skrajności - podaję dziecku zarówno słoiki i swoje dania
          - po prostu mieszam!!! I nie krytykuję jednej żądnej opcji. Poza tym każda matka
          dokonuje dla siebie najlepszych rozwiązań ... i najlepszych dla swojej pociechy!
        • carmita80 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 15:05
          Pycha - skoro sloiczkowe to pycha to jak ty musisz gotowac? A poza tym jest
          roznica podac cos sporadycznie a podawac codziennie przez rok albo dwa. Zamiast
          gotowac dla siebie kupuj i jedz codziennie gotowe przepyszne dania zrobione w
          fabryce, przesolone, zawierajace zbyt wiele tluszczow, z konserwantami itd.
          Zycze smacznego! Na marginesie w krajach rozwinietych gotowe dania dzieci jadly
          wiele lat zanimw w Polsce je poznano i to tam zaobserwowano ich niekorzystny
          wplyw, ale w Polsce karmienie '' sloiczkami" to oznaka nowoczesnosci no i czesto
          tez zasobnosci.
          • errmaris Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 15:23
            Moze w Polsce sloiczkowe BE - nie wiem, nie probowalam... W UK sa
            rozne - i dobre tez...

            Nikt przeciez nie mowi o karmieniu dziecka przez rok -dwa, jak
            twierdzisz. Osobiscie uwazam, ze w okolicach roku dziecko juz
            powinno jesc przynajmniej czesc tego, co wszyscy domownicy.

            A na pierwsze miesiace tak, uwazam, ze sloiczki lepsze. I moje
            dziecko tez wolalo sloiki - chyba konsystencja lepsza, nie wiem...
            Teraz je i sloiki i to, co my (gotuje bez soli i pieprzu, specjalnie
            jak by chcial zjesc).

            I wcale nie uwazam, ze mu jakos mega zaszkodzily te 2,5 miesiaca
            wylacznie sloiczkow...

            Kazdy uwaza jak uwaza. Osobiscie wole laczenie i tego i tego, a nie
            jakies tam skrajnosci.

            I ku twojej swiadomosci - gotuje swietnie
    • kasik31 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 12:10
      Ja robie sama od miesiaca(mala ma 10 miesiecy).Kupuje normalnie w sklepie i
      warzywa i mieso.Natomiast deserki nadal podaje ze sloiczkow.
      • black-mama Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 12:26
        U nas na początku pediatra też zalecił słoiczki także tak do 7
        miesiąca dawała tylko słoiczki- potem mieszałam jakiś miesiąc, a
        potem juz sama, dzis Kuba ma 10,5 miesiąca. właśnie spi a ja mu
        robie duszonego indyka w jabłkach z gotowanymi ziemniaczkami smile
    • semi-dolce Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 13:12
      Daję i słoiki i własne wyroby, często także rzeczy z własnego talerza - warzywa,
      ziemniaki, ostatnio mięso. Nie podchodze do tego ortodoksyjnie. Dziecko żyje i
      ma się dobrze.
    • atucapijo Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 18:42
      Ja jestem na poczatku tej dorgi, i na razie dalam mus jablowy ze
      sloiczka - mam cala lodowke musu z dzialkowych jablek, w porywie
      szalenstwa zrobiola go moja siostra,a le nie wiem jeszcze ile go
      dawac, a domowe sloiki sa wieksze, i to sporo, od pojedynczych
      porcji kupnych. generalnie zamierzam gotowac, u nas we wloszech jest
      zywnosc swieza bio, tzn marchewki , ziemniaki z jakimis
      certyfikatami, itp, wiec nie powinno byc problemu. mi sie wydaje, ze
      gotowane w domu sa lepsze, ale to moje zdanie, tak samo jak wole
      sernik domowy niz cukierniany. ale z drugiej strony, niektorych
      rzeczy nie umiem albo mi sie nie chce robic, np piec chleba, wiec
      pewnie i sloiczki pojda w ruch.
      w Polsce miesiac temu moj tata objezdzil 5 znajomych rodzin, szukaja
      c niepryskanych marchewek z zeszlorocznego zbioru,z wlasnej dzialki,
      ktorych by jeszcze myszy czy co nie zezarly. i przywiozl, chude jak
      mysie ogony, ale super BIO. tyle ze maly dostal kolki od
      marchewki...
    • glagonia Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 21:30
      Ja daję od początku gotowane (i czasem zwykłe surowe). Czasem dostaję ze wsi
      na-pewno-nie-pryskane, ale zazwyczaj kupuję na rynku. Jakoś nie widzę sensu aby
      wydawać kasę na słoiczki - jedzenie domowe może być tak samo, jeśli nie
      bardziej, różnorodne.
      • paula29 Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 21:58
        dzieki wszystkim za odpowiedz. bynajmniej nie miałam na mysli
        rozpetanie dyskusji co jest lepsze czy gotowane czy sloiczki, bo to
        kazdej mamy decyzja.
        ciekawa bylam tylko czy moge dawac takie kupione produkty z bazaru
        ktore pewnie śa pryskane - chcialabym tego uniknac - czy nie
        zaszkodza dzieciom
        dziekuje za podpowiedzi
    • mika_p Re: Robienie samemu jedzenia 17.04.09, 22:02
      Na początku, moim zdaniem, lepsze są słoiczki.
      Gotowanie pierwszych posiłków to sporo emocji (no bo to te pierwsze) i sporo
      zachodu, bo porcja malutka, woda łatwo się wygotowuje, z drugiej strony nie może
      jej być za dużo, potem staranne miksowanie - a na końcu okazuje się, że dziecko
      nie chce tego zjeść albo zjada malutko i większość twojej cieżkiej pracy idzie
      do zlewu.
      Więc na początek słoiczki lepsze, bo mniej zachodu z nimi.
      A potem to wystarczy pilnować, żeby w lodówce zawsze były ze 2-3 rożne mrożonki
      (mieszanki warzywne albo pojedyncze) i codziennie kombinować nową zupę smile
Pełna wersja