Poradzcie cos! Je tylko słoiczki

02.06.09, 21:13
Mój synek ma już prawie dwa latka i jest bardzo wybrednym konsumentem. Karmiłam go piersią do 13 miesiąca i zaczęłam rozszerzać dietę, jak skończył 5 miesięcy. Od początku podawałam mu zarówno jedzenie ze słoiczków, jak i własnej roboty, głównie zupy-krem, np. z brokułow czy zielonego groszku. Po zakończeniu karmienia piersią zaczłam wdrażać go w normalne jedzenie i chciałam zakończyć podawanie "słoiczkowego" pożywienia całkowicie. Niestety nadeszła odmiana: mój syn stanowczo odmawia jakiegokolwiek obiadu z naszej kuchni. Co więcej: na widok niesionego talerza, w którym nie widnieje danie pochodzące ze słoiczka dostaje ataku histerycznego płaczu. Nie ma pojęcia o co chodzi sad Nigdy go nie zmuszałam do jedzenia, dbalam o normalna atmosfere, nie robie wielkich ceregieli wokol posilku. Zeby nauczyc go gryyzienia zaczelam dania ze sloikow mieszac z normalnym makaronem, ziemniakami i ryzem. To je bez problemu. Poza tym z doroslych dan je takze pieczywo, frytki, nalesniki i pierogi na slodko. Jednak jestem juz zmeczona tym ciaglym sloiczkowym obiadem, chcialabym zeby synek jadl razem z nami, zwlaszcza ze staramy sie jesc zdrowo i smacznie. Pozostaje takze aspekt ekonomiczny smile

Moze macie jakies sprawdzone sposoby na takiego niejadka?
Dzieki za odp.
    • kati12-2 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 02.06.09, 22:47
      haj .Mialam podobny problem z corka zadnego jedzenia oprocz sloika . Ja poprostu nie kupilam sloikow i glodowala przez dwa dni ( mleko bylo dwa razy dziennie rano i wieczorem )podsunelam owoce w dzien, histeria byla jak zwykle nawet zucanie talerzem przezylam .Zacislam zeby i powiedzialam albo ja albo ty .Popyskowala ,obrazila i na prawie trzeci dzien zjadla . Na poczatek robilam jej jakies ulubione obiadki potem powolutku wprowadzalam normalne zupy bez rozdrabniania .Ale niestety jedno jej pozostalo do dzis NIENAWIDZI ROSOLU poprostu nie ruszy ma odruch wymiotny . Nie chce nie zmuszam . pozdrawiam i zycze udanych efektow .
    • babcia47 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 03.06.09, 12:35
      Twoje dziecko może kojarzyć smaczne jedzenie jedynie ze..słoiczkiem.
      Kilkakrotnie opisywane były takie przypadki na tym forum. Sposobem
      na wyjscie z impasu moze być wkładanie jedzenia ugotowanego przez
      Ciebie do słoczka..i wyjmowanie go na talerz w obecnosci
      dziecka..lub karmienie nim podajac ze słoiczka..innym sposobem jest
      stopniowe dodawanie do słoiczka coraz wiekszej ilosci Twoich potraw
      (mieszania z "gotowcem")
      • kubulinka1977 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 03.06.09, 15:22
        Też chwilowo mieliśmy taki problem. Ale szybko się przyzwyczaił
        synek do jedzenia niesłoikowego, poprostu nie kupowałam słoików...

        Starałam się żeby jedzonko było ładnie, ciekawie podane, kolorowe,
        apetyczne. Jedliśmy też razem. Ja swój obiadek i synek swój. Synek
        dostał też nowy "dorosły" talerzyk i widelec.

        I cały czas chwaliłam, że jest już dużym chlopcem i je jak dorosły,i
        mówiam i mowiłam np. co je ( bo w słoikach składniki były nie do
        odróżnienia), że tu są ziemniaczki a tu marchewka, mięsko. A
        marchwka jest pomarańczowa a brokuł zielony...

        Początki trudne, ale zachecenie do jedzenia robionych posiłków
        trwały z pare dni. Po prostu zacheciłam poprzez pokazanie, ze oto
        czas na zmiany, że je już jak mamusia, połączyłam to też z
        samodzielnym jedzeniem, synek zaczął próbować jeśc sam łyżeczką (
        widelcem)
        • megi-84 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 03.06.09, 16:18
          kubulinka a ile mial miesiecy twoj synek??
    • carmita80 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 04.06.09, 12:07
      Nalezy zapytac siebie po co wogole podawalas jedzenie ze sloiczkow, gdybys tego
      nie robila dzis nie byloby klopotow. Jedzienie gotowe wcale nie jest takie
      zdrowe i wspaniale, to raczej kwestia mody, oznaka bycia "nowoczesna" czy
      pokazania bo mnie stac? W Polsce lekarze zalecaja sloiczki a reszta swiata
      odwrotnie, przestrzegaja i radza aby dzieci zywic domowym jedzeniem od momentu
      rozpoczecia rozszerzania diety wlasnie w celu unikniecia problemu, ktory ciebie
      spotkal i wiele innych mam. Dziwi mnie tez ze nikt nie doradzil ci jak
      prawidlowo karmic dziecko, nie mialas zadnych materialow na ten temat. Moje
      dzieci od poczatku jadaly domowe posilki (dostosowane do wieku) i gdy chcialam
      podac danie ze sloiczka (w sytuacji awaryjnej) nie chcialy tknac, wolaly
      mleko.Mlodsze dziecko ma teraz 22 m-ce i jada wlasciwie wszystko.
      • sloooneczko Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 04.06.09, 12:14
        wypowiedziała się najmądrzejsza z całej wsiuncertain

        dała bo taką miała ochotę
        nie chce już dawac bo też ma taką ochotę
        pytanie było: jak odzwyczaic?

        czytania tekstów ze zrozumieniem uczą w podstawówce!!!!!!!!!
        • kubulinka1977 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 04.06.09, 13:42
          Dokładnie hehe, ja dawałam słoiczki i polecam wszystkim super wygoda
          dla mamy, jedzonko pyszne i zdrowe...i dużo by tu jeszcze gadac, ale
          nie miejsce na to, bo ten temat był pruszany już tysiące razy na
          forum...
          Ja karmiłam tylko słoikami do roku...Potem powoli przechodzilam na
          jedzonko gotowane przeze mnie. I tak jak pisałam w pierwszym poscie
          pare dni był bunt, a potem spoko. Teraz je jak dziki wszystko co
          przygotuje ( no moze prawie wszystko, bo kucharka jestem marną wink i
          nie wszystko wychodzi pycha pycha ....)
          Ale i tak czasem w weekendy jak wyjezdamy na jakąś większa wycieczke
          daje sloiczek i młody wcina go jak zaden moj posiłek ...
          Trzymam kciuki, do wszystkiego można dziecko przyzwyczaic trzeba
          tylko duuuzo cierpliwosci i wytrwałości
      • babcia47 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 04.06.09, 13:57
        bzdura..mój wnuk na początki jadł tylko słoiczki, bo nikt przy
        zdrowych zmysłach nie bedzie gotował przy wprowadzaniu nowych
        produktów, przy rozszerzaniu diety, 2-3 łyżek papki marchewkowej czy
        innej..do dziś czasem jada dania ze słoiczków, gdy nie ma czasu na
        gotowanie lub warunków..np. w podróży..mało, że żyje to jeszcze nic
        nie przeszkadza by ze smakiem zajadał potrawy gotowane dla niego a
        ostatnio nawet niektóre z wspólnego garnka..Słoiczki zostały
        wymyślone dla ludzie i są w pewnych sytuacjach niezastąpione. To, że
        dość szybko nalezy podawac również potrawy o innej konsystencji i
        innym smaku (czesto "gotowce" w przeważającej części składają się z
        marchewki) to inna bajka..zbyt długie podawanie jedynie słoiczków
        niestety może czasem prowadzić do tego, że dziecku trudno będzie
        zaakceptować pokarmy w innej postaci
      • gabrysiek.12 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 04.06.09, 15:55
        cos ty taka madra? a moze miala dosc gotowania i wywalania
        wszystkiego do smieci, szarpania sobie i dziecku nerwow bo dzidzi
        akurat bardziej smmakowalo kupne niz ugotowane przez mamusie? ja
        przeszlam przez taki cyrk i mialam juz dosc, chociaz wcale nie
        jestem kiepska kucharka. a pediatra pochwalil moja decyzje pomimo
        tego ze mieszkamy na "zachodzie",stwierdzil ze wazniejszy jest
        spokoj i zadowolenie z tego ze mala cos zje niz udowadnianie calemu
        swiatu ze jestem mamusia idealna(gotujaca dla dzidzi).a tym co
        bedzie za pare miesiecy to bede sie martwic dopiero za pare
        miesiecy!!! a narazie ciesze sie ze dziecko(skonczone 8 miesiecy)
        zjada cos wiecej niz flaszke z kaszka.
      • mazoorex Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 06.06.09, 18:05
        Hmm... Przecież napisałam że Mały jadł od samego początku również domowe posiłki. Ja po prostu nie zawsze miałam czas na to, aby specjalnie dla niego przygotować cos zdrowego i smacznego. Muszę pogodzić wychowanie dziecka z pracą na uczelni i nie zawsze zostają mi jeszcze siły na przygotowanie kompleksowych posiłków. Spędzam z nim całe przedpołudnia, jak śpi to pracuję naukowo, a zajęcia prowadzę 4 razy w tygodniu od 17 do 20, więc padam na twarz jak wracam do domu i naprawdę nie zawsze mam możliwość gotowania jeszcze obiadów. Słoiczki dostawał i tak 2-3 razy w tygodniu, reszta była moja.
        Aha, nigdy nie podawałam mu jedzenia proso ze słoika, zawsze dostawał na talerzyku i nigdy nie widział skąd ono tam się bierze smile Próbowałam go zachęcać "dorosłym" jedzeniem, bardzo często je z nami tzn. siedzi przed swoim talerzem i patrzy jak my jemy, pozwalałam mu nawet bawić się i oglądać to co mamy na talerzu, jednak nic nie jest w stanie przekonać go do posmakowania.
        • babcia47 Re: Poradzcie cos! Je tylko słoiczki 07.06.09, 12:55
          spróbuj pomiędzy posiłkami, jako przekąskę, dawac mu w łapke lub do
          miseczki, z której bedzie mógł sobie brać..lub nie..kawałki warzyw,
          kanapkę pokrojoną w kostkę, owoce w kawałkach, małe kawałki mięska,
          wędlinki lub paseczki żółtego sera..byc może w taki sposób przekona
          się do innych smaków i konsystencji..mozna nawet powiedziec, ze nie
          wolno tego braćsmile) owoc zakazany bywa najsmaczniejszy i najbardziej
          interesujący..jezeli zje, to przesuń w czasie jeden z posiłków lub
          potraktuj to podjadanie jako jeden cały, w zalezności od tego
          ile "wyskubał"
Pełna wersja