mum_to_be
07.06.09, 13:12
Witam wszystkich,
W dziedzinie zywienia swojego 6 m-cznego synka jestem dosc zagubiona
mama, ktora wlasciwie nie wie za bardzo jak ruszyc z aktualnego
miejsca...
Mam duuuzo pytan - prosilabym o jakies rady i podpowiedzi.
Po pierwsze - synek ma 6 m-cy. Zaczelismy stale pokarmy ponad
miesiac temu. Zaczynalismy od kleiku ryzowego, jabluszka, jabluszka
z gruszka, bananem, itp.
Byl to jeden z bledow poczatkujacej mamy. Synek zasmakowal slodkie
jabluszka, a teraz nie chce za bardzo wcinac warzywek

Wczoraj
weszly po raz pierwszy - zobaczymy jak bedzie dzis.
Aktualnie synek dostaje jeszcze piers, ok. 3-4 razy na dobe, poza
tym mleko modyfikowane.
I tu zaczynaja sie pytania...
Podaje staly pokarm raz dziennie, po drzemce, kiedy jest dobry
humorek i syn jest juz lekko glodniejacy. Staram sie aktualnie, zeby
ten posilek byl jednak posilkiem pozywniejszym, obiadkowym bardziej,
niz deserkowym. Czyli jakies warzywka (wczoraj byl sloiczek z
kurczakiem - czy to nie za wczesnie na miesko??).
Staram sie mieszac sloiczki, z czyms gotowanym. Na ogol wychodzi
tego za duzo na jedn posilek - czy w zwiazku z tym takie gotowane
warzywka itp moge przetrzymywac synkowi w lodowce np na drugi dzien?
Czy mozna to mrozic?
No i ze wzgledu na to, ze ten jedyny staly posilek jest "na slono" -
czy powinnam np. po poludniu dawac mu cos innego "na slodko"? Jakies
jabluszka i inne owocki? Czy to nie za wczesnie na dwa stale posilki
dziennie? Ale skoro ten poludniowy jest posilkiem obiadkowym - kiedy
czas na slodkosci i owocki? Czy dawac mu 2 razy dziennie - czy na
przemian co drugi dzien slodkie/slone?
Czy przygotwane i starte owoce mozna takze przechowywac w lodowce
np. na drugi dzien?
A co z mlekiem? Sama juz trace rachube ile mu go dawac i kiedy...
Czy taki sloiczek jest zastepstwem za mleko? Nie chce syna
przekarmic i utuczyc... Sama juz nie wiem co ile teraz powinnam mu
dawac mleko. Piers jadl srednio co 2-3 godz., ale to byla piers...
Modyfikowane chyba jest bardziej sycace. Zaznaczam, ze syn nie jest
glodomorkiem.
A co z ta kaszka manna i glutenem? Podawac, nie podawac? Jak podawac
to kiedy, jak i ile?
Moglabym jeszcze duzo pytac, ale nie chce przedobrzyc

Prosze o pomoc, porady i dzielenie sie doswiadczeniami.