Od kiedy pomidor ze skórką?

06.07.09, 12:55
Mój syn (17 miesięcy)uwielbia pomidory, na razie daję bez skórki i tak się
zastanawiam od kiedy można bez.
    • kubulinka1977 Re: Od kiedy pomidor ze skórką? 06.07.09, 14:08
      O... też mnie to intresuje...Choc są dorośli którzy pomidory
      obierają ze skórki...moj mąż na przykład- jak zje ze skórką to się
      ponoć żle czuje...
      A jabłka, gruszki, brzoskwinie...obierać czy nie...no ja dalej
      obieram ( syn 19 msc) ale wydaje mi sie że pora przestać...Natomiat
      co do pomidorów to nie wiem...bo ta skórka jest jednak twardawa...
    • babcia47 Re: Od kiedy pomidor ze skórką? 06.07.09, 14:58
      od kiedy potrafi skutecznie preżuć pokarm na miazgę, gdy ma już
      przedtrzonowce, które dobrze rozcierają pokarm..no i najlepiej gdy
      je pomidory dojrzałe, gruntowe, które mają dużo delikatniejszą
      skórkę niż szklarniowe..radze uważać na małe pomidorki, bo te, nawet
      gruntowe, najczęściej skórkę mają grubą i włóknistą
    • ap3333 Re: Od kiedy pomidor ze skórką? 07.07.09, 14:38
      Ja zawsze ściągam skórkę z pomidora, i dla siebie, i dla dziecka. W dzieciństwie
      zdarzyła mi się kilkakrotnie ostra niestrawność z wysoką gorączką po zjedzeniu
      pomidora ze skórą (nie znam się na anatomii, ale podobno cienka skórka z
      pomidora może przywierać do ścianki żołądka i powodować podrażnienie) i nie
      chciałabym więcej tego przechodzić lub fundować tego dziecku. Ale synek je owoce
      (zwłaszcza jabłka) ze skórką, bo bardzo dobrze robią mu na trawienie (błonnik itd.).
      • blog.e-tata.eu Re: Od kiedy pomidor ze skórką? 08.07.09, 08:27
        Witam!

        Ja także czasami nie trawię skórek z pomidorów i wspominam to jako bardzo, ale to bardzo niemiłe doświadczenia. Dlatego dla siebie i dzieci zawsze obieram pomidory ze skórki. Myślę, że dodatkowo w ten sposób zmniejszam ilość pestycydów jaką się przy okazji zjada. Ściąganie skórki z pomidorów idzie gładko, jak się je przedtem sparzy, daję je wtedy dzieciom do obrania i jest dodatkowa radocha smile
        Pozdrawiam
        Mariusz

        --
        blog.e-tata.eu
    • black.joanna Re: Od kiedy pomidor ze skórką? 08.07.09, 09:38
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Ja osobiście zawsze jem ze skórką i nigdy nie
      miałam problemu z tego powodu. Spróbuję może dać mu parę razy na próbę.
      • your.uthopia Boże.. te mity..... 08.07.09, 12:04
        ap3333 napisała:

        >nie znam się na anatomii, ale podobno cienka skórka z
        > pomidora może przywierać do ścianki żołądka i powodować podrażnienie)


        I to właśnie - ta "nieznajomość" ludzka - serwuje nam takie bzdury.
        SKÓRKA NIE PRZYWIERA/PRZYKLEJA SIĘ DO ŚCIANKI ŻOŁĄDKA. Jest to po prostu
        niemożliwe.

        Nie trzeba do takiej wiedzy - kończyć medycyny i znać się na "anatomii".
        Dziewczyny - miałyście biologię w szkole PODSTAWOWEJ?? Uczono was chyba o
        kwasach żołądkowych???
        Posiadamy w sobie stężony kwas solny !!!! Stąd nadkwasota, zgada itd.

        Dla "przypomnienia" leniuchom i śpiącym na biologii:
        www.pfm.pl/u235/navi/199922
        Poza tym, żołądek nie ma struktury gładkiej kartki papieru, na którą
        możesz sobie nakleić naklejkę - jest cały pofałdowany:
        www.ratownictwo.republika.pl/anatomia/rys/zoladek.jpg
        i posiada mięśnie!! które ciągle pracują tymi "fałdkami". Coś jakby ruchy
        robaczkowe w jelicie.
        Zatem pytam - jak owa skórka ma sie "przylepic" / "przywrzeć" do ścian żołądka?
        Bo nawet przyklejona butaprenem - nie ma szans - kwas solny ją zeżre.
        Proszę włączyć swoją wyobraźnię:
        Szklany słoik litrowy - do ściany którego przyklejamy śliną skórkę
        pomidora.Śliną, bo ten enzym występuje u człowieka, zatem tym musi chyba wg
        mitu, przyklejać się skórka? Kiedy już naplujemy i przykleimy - wypełniamy słoik
        kwasem solnym.
        Zastanówmy się ...czy pomidorek ma szansę...czy ocaleje.
        Nie radzę próbować w domu.

        A na koniec - punkt drugi polecam:
        zdrowie.onet.pl/1550958,2039,,,,7_zdrowotnych_zabobon_w,profilaktyka.html
        Te bajki pochodzą z tego samego okresu, co zakaz noszenia łańcuszków na szyi w
        ciąży.
        • ap3333 Re: Boże.. te mity..... 08.07.09, 21:03
          Grzecznością nie grzeszysz, ale za to przemądrzała/y jesteś ogromnie. Gdybyś
          lepiej uważał/a na biologii, wiedział(a)byś, że kwas żołądkowy nie rozkłada
          wszystkich pokarmów, które trafiają do żołądka. Wiedział(a)byś również, że
          niekiedy niestrawione części pokarmu mogą podrażniać szczególnie górną część
          przewodu pokarmowego, powodując miejscowe stany zapalne, które skutkują
          przykrymi dolegliwościami zwanymi potocznie nistrawnością.
          A gdybyś lepiej uważał(a) na botanice, wiedział(a)byś, że skórka pomidora
          zbudowana jest przede wszystkim ze związków celulozowych o dość specyficznej
          strukturze, a gdybyś uważał(a) na chemii, wiedział(a)byś, że celuloza nie
          rozpuszcza się (lub rozpuszcza się słabo) w kwasach. W konsekwencji skórka z
          pomidora może pozostać niestrawiona w żołądku i niestrawione przejść do jelit. A
          w ogóle, to napisałam, że nie znam się na anatomii, więc daruj sobie
          złośliwości. Poza tym szczerze mówiąc, mało mnie obchodzi, co się z tą skórką
          dzieje - ważne, że wywołuje niemiłe skutki. A tak na marginesie, to radze
          podszkolić się w języku polskim - nie możemy "posiadać w sobie kwasu", możemy go
          co najwyżej mieć, mięśnie też raczej w większości mamy - posiadać to można dom z
          ogródkiem.
          • cafe_tee Boże te złosliwości :) 09.07.09, 21:46
            wg mnie, to jednak Ty jesteś bardziej złośliwa... smile
            poczułaś się obrażona i pogrzebałaś w Googlach, powklejałaś i "odbiłaś
            piłeczkę". Bo skąd nagle taka wiedza? przecież przedtem się nie "znałaś".
            ...A poprzedniczka pisała "z głowy" smile więc to "posiadanie", to bździna
            wymyślona, aby więcej jej dopiec smile
            Wyluzuj trochę? weź głęboki oddech? bo ja nie zauważyłam wyżej takiej
            zgryźliwości i złośliwości - a normalną dyskusję i wytłumaczenie "problemu".
            Ale Ty pewnie poczułaś się o wiele lepiej smile smile
            No cóż, ale to nie mój business smile Więc nie pluj potem i na mnie tongue_out

            a ze skórką w żołądku potwierdzam, to bzdura totalna.
            • emigrantka34 Re: Boże te złosliwości :) 09.07.09, 23:10
              Ale jak w takim razie wytlumaczyc pozostalosci skorki, kukurydzy lub
              marchewki w kale ?
              • 4freddy Re: Boże te złosliwości :) 10.07.09, 14:25
                na pewno nie przez "przyklejenie" się jej do żołądka.
                Bo co - sama z siebie, potem się odkleja ? smile
                Jest ciężko strawna i tyle. Kukurydza i marchew też.
                Przecież pies i kot też mają kwas w żołądku, a wydalają całą marchew i kukurydzę
                - a nawet własną, zlizaną sierść.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja