nauka jedzenia łyżeczką

20.07.09, 13:02
Witam wszystkich forumowiczów! uczę moja córe jeść łyżka zupki. Ma
13,5 mies. Czy to nie za wcześnie? Czy powinnam dać sobie spokój i
odczekać aż osiągnie odpowiedni wiek? Poradźcie
    • babcia47 Re: nauka jedzenia łyżeczką 20.07.09, 14:19
      hmm.. ja uczyłam jeść łyzeczką tzn. dawałam swoja własna do
      mieszania w jedzeniu odkad synowie pewnie siedzieli w krzesełku,
      czyli od ok 6-tego miesiaca..w okolicy roku jedli wiekszośc potraw
      samodzielnie, młodszy potrafił wymłócic talerz kapusniaku zanim
      ukroiłam chleb do niego..wnukowi dałam łyżeczkę, gdy miał 10 m-cy
      (wtedy zostałam na jakis czas babcią na pełen etat) szło mu nieźle,
      jeszcze lepsze efekty były z dzieciowy widelcem do jedzenia potraw
      podawanych w kawałkach (warzywa, pulpety pokrojone na małe kawałki,
      jajecznica), teraz (1,5 roku) jada sam jedynie z małą pomocą
      dorosłych
    • sylwia_29 Re: nauka jedzenia łyżeczką 21.07.09, 13:11
      Andzia, to rzeczywiście jest tak, że nigdy nie wiadomo, kiedy jest ten
      "odpowiedni" wiek. Ja bardzo wcześnie zaczęłam dawać chłopakom łyżeczki - na
      początku z pustymi miseczkami, jedliśmy "na niby". Kiedy po praz pierwszy dałam
      im jedzonko pięknie sobie poradzili po tej suchej zaprawie. Teraz mają 18 m-cy i
      jedzą wszystko samodzielnie (choć czasem potrafią się jeszcze nieźle upaprać
      wink)))) ).
    • tym08 Re: nauka jedzenia łyżeczką 21.07.09, 15:01
      no wlasnie, moja w takim samym wieku, za lyzke sie brala jak miala 6-
      7 miesiecy i z wlasnej glupoty/ lenistwa (nie chcialo mi sie
      wszystkiego sprzatac po takim jedzeniu) przeminal nam ten etap.
      teraz mloda za nic w swiecie nie chce wziac lyzki do rekisad
      • andzia.eu Re: nauka jedzenia łyżeczką 21.07.09, 15:29
        tym, a ile ma twoja Mała?
        u mnie wcześnuiej sie nie chwytała za łyżkę, bo z miseczki jadła
        tylko znienawidzoną kaszkę. A właściwie robiła wszystko, żeby nie
        jeść. Zupkę dla odmiany dostawała ze słoiczka, nawet produkt
        zupkopodobny własnej roboty wlewałam do słoiczka, bo miska kojarzyła
        sie z kaszką. Teraz kaszka należy do przeszłości, więc można jeść z
        miseczki.
        • tym08 Re: nauka jedzenia łyżeczką 21.07.09, 23:42
          mloda ma 13,5 mieswink
          zjada prosto ze sloiczka, z miski, a najchetniej z naszych talerzy!
          jak jej daje lyzke do reki to (jesli wogole ja wezmie)zwykle tylko
          ja gryzie, ew wyrzuca.
          • andzia.eu Re: nauka jedzenia łyżeczką 22.07.09, 10:33
            Może sie przyzwyczai. U mnie łapanie za łyżke zaczęło się od
            podawania łyżeczką witaminy D3, po podaniu do buzi słodkiej kropelki
            Mała dostawała w rączke gumową łyżeczką i machała sobie nią. Potem
            zaczęła oblizywać. Kupiłam jej tez takie super - wynalazki (co się
            do niczego nie nadają) kolorowe małe zakręcone sztućce - łyżka i
            widelec- jak twierdził producent preznaczone dla malutkich dłoni(6
            mies). O nauce jedzenia tym sprzętem nie było w ogóle mowy, za to
            jak zęby rosły z przodu, to się przydała gumowa końcówka.
            Teraz mi zaczyna chwytać za łyżkę do karmienia, więc jej daję i
            pomagam grzebac tym w misce, a potem łyżka do buzi. Mam nadzieję, że
            coś z tego wyjdzie.Nie zawsze ma ochotę na taką zabawę, często łyżka
            ląduje jak u Ciebie- na ziemi. Twoja Mała tez się przyzwyczai, w
            końcu każdy opanował tę umiejętność. Pozdrawiam
            • tym08 Re: nauka jedzenia łyżeczką 22.07.09, 15:13
              Zycze powodzenia i pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja