Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córki?

02.09.09, 12:56
Witam. Mam takie pytanie do Was mamy. Moja córka niedługo będzie
miała 19 miesięcy i wciąz pije rano i wieczorem mleko z butli. Próba
wypicia z kubeczka konczy się krzykiem choc inne napoje pije
normalnie lub z niekapka.
Chodzi mi o to czy musze wciaz jej podawać Bebiko rano i wieczprem
czy juz mogłabym zastapic te posiłki czyms innym? dodam że
przetworów mlecznych nie chce jeść a wiem że dzieci w jej wieku
powinny dostawac swoją porcje mleka i jego przetworów.
Drogie mamy czy macie jakies pomysły co jej podawac na śniadanie i
kolacje? Jak dotąd zjada 200-240ml mleka zagęszczonego jednorazowo.
W ciągu dnia zje tylko jogurciki typu Bakuś, Danonek
I druga sprawa. Jak ja przekonac do jedzenia warzyw? Od początku
była trudna zjadała tylko w zupie. Od kilkunastu tygodni zupy zjada
zaledwie kilka łyżek i koniec. Kilka razy próbowałam podac do obiadu
warzywa z patelni, to chyba jej posmakowało. Jadła
brokuły,marchewke, cukinię, groszek, kukurydzę, fasolke szparagową,
fasolę, ziemniaki. W jakich formach podawac jej warzywa żeby chciała
je jeśc? Już niewiem jak to zrobić.
Owoce w okresie letnim nawet ładnie zjada choc wczesniej odmawiała,
martwie sie tylko że nie chce jeść warzyw ani produktów mlecznych
(Wyjatek ser żółty na kanapce).
A tak moja córka je w ciągu dnia:

8.00 200-240ml bebiko z kleikiem
12-12.30 Zupa(rózne) zjada z 8 stołowych łyżek i koniec
16.00 II danie- spagetti z mięsem, ziemniaczki z kotlecikiem,
fasolka szparagowa z jajkiem, ryba, kurczak, czasami kaszę
jęczmienną z gulaszem (nie zjada innej niestety) itp.
18-18.30 Podwieczorek- owoc (brzoskwinie, banan, gruszka, ananas,
troche malin z ogrodu lub śliwki) + danonek lub bakus
21.00 200-240ml bebiko z kleikiem lub kaszą manną.

Proszę o jakieś porady, może ciekawe przepisy (w miarę szybkie).
bo mi już brak pomysłów.
Z góry dziękuję. Pozdrawiam
    • babcia47 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 14:17
      duzo tego a przy okazji to co wymieniłaś jako produkty, które córka
      je trochę odbiegają od pytania..Ser żółty i jogurt to przetwory
      mleka..kubek jogurtu 150ml zastepule szklankę (250ml) mleka w
      przypadku sera żółtego wystarczą dwa cienkie plasterki..W tym wieku
      spokojnie mozesz córce podawać bardziej "dorosłe" sniadanie i nie
      będzie to znaczyło, ze dostanie mniej mleka i jego przetworów w
      ciągu dnia. Rano mozesz podac kanapke z żółtym serem, jajeczniczkę z
      chlebem..jajko warto wymieszać z łyżką naturalnego jogurtu lub
      kefiru wtedy jest smaczniejsze i pozostaje wilgotne, warto doprawić
      ziołami, szczypiorkiem, odrobiną suszonego czosnku albo dodac
      pomidorka pokrojonego w kosteczke bez skórki, posypać drobno startym
      serem żółtym, najlepiej parmezanem lub innym pokantnym .. jest to
      też sposób na to by jajecznica miała za każdym razem inny smak. Nie
      wiem czy próbowałaś wprowadzać twarożek? można go podawać "na
      słodko" jako deser w mniejszej ilości i z mniejszym jego dodatkiem z
      owocami lub jako więszy posiłek na pikantnie, z ziołami, startym
      ogórkiem, pomidorem, rzodkiewką z dodatkiem mleka, jogurty lub
      kefiru zamiast smietany, by uzyskac kremową konsystencję..do tego
      kromka bułki z masłem ..lub posmarować nim kanapkę..mozna tez go
      uzyć jako nadzienie do nalesnika. Warto wprowadzić do jadłospisu
      kefir jako dodatek do drugiego dania, np do ziemniaczanego
      puree..mozna ziemniaczka rozdeptać z jego dodatkiem lub "popijać"
      kefirem podawanym łyżeczką. jest to doskonały dodatek do
      dan "suchych" jest kwaskowaty, ułatwia trawienie, memłanie jedzenia
      w buzi, bo wzmaga slinotok..Z kefiru, naturalnego jogurtu albo mleka
      mozna w ramach deseru podawac koktajle z dodatkiem zmiksowanych
      owoców..dzieci je lubią a przy okazji dostaja spora porcję produktów
      mlecznych lub mleka choć go nie wyczuwają. Mój wnuk przekonał się do
      picia ciepłego mleka z niekapka a potem z kubeczka gdy dostawał je
      jako "popitkę" do dorosłego śniadania (100ml) jako kakałko, chętnie
      też wypijał potem mleczko bez dodatków.
      Co do warzyw..poradzę Ci wyszukiwarke, bo temat był tu wałkowany na
      wszelkie mozliwe sposoby..ja preferuję warzywa parowane w większych
      kawałkach polane roztopionym masłem z dodatkiem soku z cytryny i
      doprawione ziołami..takie warzywka podawane jako dodatek do drugiego
      dania wnuk chetnie jadł łapka lub nabijał na widelczyk..musza byc
      jednak ładne, kolorowe o różnych fakturach np. kawałek marchewki,
      brokuła, kalafiora, plaser cukinii, kostki dyni, kuleczki brukselki,
      słupki kalarepki lub selera naciowego..po jednym lub kilka z kazdego
      rodzaju..warto wykorzystywac mrozonki, bo mozna z opakowania wyjąć
      tyle ile potrzeba na jeden raz no i nie ma z tym roboty a mrozonki
      zachowuja wszystkie wartości odżywcze. Warzywa oczywiście w zupie..i
      8 łyżek zupy, szczególnie gestej, z dodatkiem kaszy, to wcale nie
      jest tak mało..sprawdziłam, że to ok 150 ml! Mój wnuk (też 19
      miesięczny) tyle właśnie zjada jednorazowo..dla porównania 250 ml to
      porcja dla dorosłego. Pozatym warzywa mozna przemycić w postaci
      farszów do naleśników, zmiksowane na sos jako dodatek do kasz i
      makaronów (spagetti), jako dodatek do pulpetów, w formie zapiekanek,
      faszerowanych warzyw, placków i krokietów, dodatek do mięsa i ryb
      (np. rybka po grecku)..niektóre z tych potraw mozna podawać jako
      ciepłe śniadanie lub kolację. Wiekszość tych dań wcale nie jest
      pracochłonna i czasochłonna, szczególnie gdy korzysta sie z różnych
      urzadzeń kuchennych.
      Co do kasz to spróbuj podac kaszę jaglaną..dzieci je bardzo lubią
      zarówno z owocami jak i jako dodatek do drugiego dania lub zupy. do
      gulaszu dobrze pasuje też kasza gryczana..no i ryż.
      • izawrcl Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 17:17
        Dziękuję, napewno wypróbuję tych sposobów.
        A czy do mleczka podawanego z niekapka mozna dać już dziecku trochę
        kakao typu Nesquik? Jesli podam jako popitkę razem z kanapka czy
        jajecznicą to rozumiem że będzie to pełnowartosciowy posiłek, pomimo
        że nie wypije całej porcji mleka z kakao?
        • babcia47 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 18:19
          nawet bez mleczka będzie wartościowym posiłkiem jezeli porcję mleka
          lub produktów mlecznych dostanie przy okazji innych posiłków albo
          gdy jak posałam wyzej goraca jajeczniczke posypiesz startym żółtym
          serem, gdy dodasz jeszcze łyżkę jogurtu przy roztrzepywaniu jajka to
          dostanie duuzo białka i wapnia..kakałko lepiej jest gotować z
          normalnego kakao w proszku (np. holenderskie "z wiatrakiem",
          zalecane na innym forum przez eksperta), bo mieszanki choć niby "dla
          dzieci" są dosładzane, witaminizowane i podobnie jak danonki
          przeznaczone są dla starszych dzieci, danonki dla dzieci powyzej
          3 lat!!
          . Przepis jak zrobic takie kakałko, nawet na mleku
          modyfikowanym, podawałam kilkakrotnie na forum..nie trzeba go
          praktycznie słodzić, bo proszku kakaowego dodaje się niewiele, gdy
          robi się z dodatkiem mleka modyfikowanego to jest ono zazwyczaj
          nieco słodkie i o smaku lekko waniliowym..ja dosładzałam dosłownie 2-
          3 kropelkami miodu na 100ml gdy robiłam ze zwykłego mleka.
          W tym wieku dziecko powinno wypić około 0,5 litra mleka dziennie..z
          tym, że nalezy pamietać, ze przetwory mleczne zastępują je równie
          dobrze i to gdy podaje się mniejsze ich ilosci, pozatym mozna je
          podać z kaszką na mleku, budyniem, koktajlem owocowym, jako dodatek
          do onnych potraw itd
          • babcia47 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 18:29
            forum.gazeta.pl/forum/w,579,98732772,98743972,Re_od_kiedy_mozna_podawac_kakao_.html
            dla wyjaśnienia..mój wnuk zjada na śniadanie 1 (słownie jedną)
            kromkę chleba z dodatkami + 100ml mleka lub kakao albo jajecznice z
            1 jajka(z dodatkami) + cienka kromeczka bułki z masłem i mleczko lub
            100-150ml twarozku z bułeczką zazwyczaj popijał herbatką dzieciową,
            120-150g makaronu z sosem warzywnym na bazie jogurtu na ciepło,
            150ml kaszki na mleku na gęsto, czasem z owocami lub warzywami..
            jako 2 sniadanie lub podwieczorek 80-120 ml twarozku lub jogurtu
            nat. z owocami
    • karro80 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 22:08
      Nie wiem czy nie zdubluję Babci47 ale mleko, kefir, jogurt z serkiem
      homo są świetną bazą na placuszki, racuszki na słodko - naprawdę
      można tam dużo nabialu "wtłoczyć", a nie widaćwink, pierogi z serem
      polane jogutrem tez mogą być.

      Poza tym podawaj do skutku w różnej formie i warzywa i nabiał i
      owoce, ale dawaj dziecku zgłodnieć między posiłkami(przerwy bez
      przekąsek i zapijnia słodkimi napojami) - niektórych rzeczy dzieć
      jasne, że ma prawo nie lubić, ale bez przesady - do reszty
      przyuczysz.
      Moje dziecię ma żelazny charakter - w szpitalu wymusiło podawanie
      mleka, które bardziej jej smakowało(podawano na zmianę na posiłki)-
      po prostu ignorujęc to nie smakujące(ale niestety wartościowsze i
      jedne docelowe) - naprawdę nie dali rady "przekonać" malusika, a
      matka dała radęwink - nie na siłę, ale sposobem - spróbuj znaleźć swój
      własny sposób na córkę -Ty znasz ją najlepiej - jeśli np lubi danio -
      zrób jej koktajl owocowy w smaku zblżonym do ulubionego serka,
      sernik na zimno z galeretką z soku owocowego(nie taką torebkową) z
      owocami - pokombinuj, dasz radęsmile
    • carmita80 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 02.09.09, 22:48
      Moj synek ma 2 lata i miesiac, ciagle wypija butle z mlekiem
      wieczorem, jakas godzine po kolacji, rano tylko jesli obudzi sie np
      o 6-7 (to juz rzadkosc)z tym ze mleko jest pelnotluste od krowy, nie
      zageszczane (nigdy nie dosypywalam kaszki). Mleko mod. jest bardziej
      kaloryczne, do tego kaszka to juz niezly posilek o 8, wiec dziecko
      jest syte. Zamiast butli z mlekiem rano dalabym mleko z platkami,
      kaszke z owocami, jogurt z plakami czyajka na rozne sposoby, itd.
      codziennie cos innego, urozmaicone. Kolacje podobnie, niezbyt
      ciezkie i kaloryczne. Co do warzyw to podawac do skutku, w koncu sie
      przekona. Ja przede wszystkim nie namawiam zbytnio, ile zje to
      dobrze, pytam tylko czy skonczyl, jesli kiwnie glowa ze tak zabieram
      talerz, jesli nie daje czas. Moze na poczatku dobrze jest zostawic
      mleko tyle ze bez kaszki. Moj maluch inne napoje pije z kubeczka,
      jedynie mleko z butelki ale w domu bo w przedszkolu z bidonu Nie
      widze w tym nic zlego to tylko raz lub dwa na dzien, pewnie juz
      niedlugo z tego wyrosnie.
      • izawrcl Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 04.09.09, 14:15
        A co z zupami? Moja mała od kilku miesięcy coraz gorzej je zupki,
        tylko kilka łyżek choc wcześniej potrafiła zjeśc cała miseczkę
        (ok250g). Czy dziecko w tym wieku musi jeść zupy? Staram się
        urozmaicac zupki,są gęste i łagodne w smaku, pomimo to córka
        wyraźnie daje znac że chyba jej zupy zbrzydły.Dziś zjadła barszcz
        czerwony odmrożony raptem kilka łyżek. Niestety chyba się nie najada
        bo za jkąś chwile wsunęła całego banana.Czy mogę zastapic je innym
        posiłkiem? np gotowanym warzywkiem do łapki z masełkiem czy czyś
        podobnym?
        Jeśli macie jakies pomysły to proszę o podzielcie sie.
        Dodam że mała jest szczuplutka ale niby waga w normie ok 10,7kg i
        86cm.
        Z góry dziekuje. Pozdrawiam
        • babcia47 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 04.09.09, 14:47
          Staram się
          > urozmaicac zupki,są gęste i łagodne w smaku,
          ..kiedy dzieci zazwyczaj woląłaśnie zupy o zdecydowanym smaku!!
          ogórkową, kapisniak, żurek, pomidorową..przyprawione na kwaskowato
          czesto z dodatkiem ziół i czosnku..moze te "delikatne" po prostu jej
          się znudziły..pozatym zupy są o tyle wazne, że wraz z wywarem z
          warzyw dziecko dostaje wszelkie składniki w nich zawarte,
          porównywalnie równie bogate i wartościowe są warzywa gotowane na
          parze bo witaminy itd nie sa wypłukiwane do wody, która później jest
          wylewana..no i w przypadku Twojej córki wazne jest też to, że zupy
          są wbrew pozorom tuczące!!!! Możesz na jakiś czas zmienić jadłospis,
          zastepując zupke odpowiednio, by dziecko "zatęskniło" znów za
          zupkami ale najpierw spróbuj ugotować jej "na pikantnie" którąś z
          tych zup które wymieniłam..mój wnuk w pewnym momencie, gdy miał
          okres gorszego jedzenia z powodu zabkowania, był gotów zjeść
          wszystko byle było zakwaszone i miało w sobie coś czerwonego np.
          marchewkę smile)
          • izawrcl Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 04.09.09, 16:02
            Faktycznie może powinnam bardziej zaostrzyc smak zup. Takie jak
            ogórkowa, pomidorowa czy kapusniak własnie ze względu na nia robiłam
            mmniej kwaśne. Chociaz wczoraj zaserwowałam dawno nie gotowaną
            fasolową, przyprawiona ziołami prowansaldzkimi ale efekt był taki
            sam, z ta róznicą że tydziń wczesniej jadła fasolowa u babci i jakoś
            bardziej jej smakowało. Pewnie to kwestia smaku i przypraw, bo
            babcia wszystkie zupy robi o intensywnym smaku. Dziekuję spróbuje
            zastosować się do Pani wskazówek, może się uda. smile)
            • babcia47 Re: Co zamiast mleka rano i wieczorem u 19 m córk 04.09.09, 16:14
              gdy ja byłam młoda mamą i gotowałam z przepisów "dzieciowych" gdzie
              zazwyczaj jeszcze jako składnik była łyzeczka cukru (brr) mój młody
              też stanowczo odmawiał ich jedzenia i nie dziwie się, bo dla mnie
              one tez były paskudne..az trafił do mojej mamy, która podała mu
              normalna zupe z wspólnego garnka..i okazało się, ze młody je az mu
              sie uszy trzęsą..z tym, ze moja mama nigdy nie przyprawiała zbyt
              mocno i uzywała stosunkowo (jak dla dorosłych) nieduzo soli. To mi
              dało do myślenia i zaczełam gotowac zupy tak jak dla siebie tyle, że
              my doprawialismy (dosalaliśmy) na talerzu a inne przyprawy dodawałam
              w całosci ziele, pieprz, listek laurowy..a potem skrupulatnie
              odławiałam przed podaniem..zaczęłam tez dodawać inne przyprawy
              (zioła), czosnek i skonczyły się problemy z jedzeniem .. a syn był
              niejadkiem "straszliwym"
Pełna wersja