mmmmmm000
21.09.09, 09:47
Lubuszanie widzą jak rozwijają się regiony sąsiednie (Wielkopolska -
3, Dolny Śląsk - 4) i zdają sobie sprawę jak bardzo zaczynają od
nich odstawać. Poznań i Wrocław osiągnęły już pewną masę krytyczną
rozwoju, której nie da się w żaden sposób zatrzymać. Gorzów i
Zielona Góra wciąż muszą ciężko pracować by pozostawać na
powierzchni. Kondycja miast wiodących w regionach przekłada się na
cały region.