Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta

23.09.09, 19:41
Jeśli już o definicjach , to teraz nie jest deptak,lecz potykacz syfny denaturotramwajny.
    • Gość: prawie urzędnik Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta IP: 89.108.246.* 24.09.09, 02:16
      powiedzieć wam dlaczego nie dostaliśmy pieniędzy na rewitalizację nowego
      miasta.... to bardzo proste.... zajmuje się tą tematyką od lat i wciąż widzę te
      same błędy i totalny brak kompetencji urzędników to są analfabeci jeżeli chodzi
      o znajomość tematyki rewitalizacji! Może któryś z nich to przeczyta więc powiem
      to jeszcze raz REWITALIZACJA TO NIE REMONT BUDYNKÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      W pojęciu rewitalizacji zawiera się owszem poprawa tkanki urbanistycznej ale to
      jest jeden z kilku i wcale nie najważniejszy element układanki! Gorzowski
      Lokalny Program Rewitalizacji jest i chwała mu za to chociaż pozostawia wiele do
      życzenia. Żeby wszystko było jasne - Unia nie da pieniędzy na remont budynku!!
      ponieważ część budynków i mieszkań wykupionych jest na własność Unia nie może
      finansować remontu obiektów osób fizycznych, to jest nie logiczne (tak było
      jeszcze na poczatku lat 90 w europie zachodniej) Unia daje pieniądze na poprawę
      warunków przestrzeni społecznej, inicjatywy, rozwój przedsiębiorczości, projekty
      społecznościowe za pomocą których ludzie będą w stanie wyjść z tego syfu. Bo co
      z tego że wyremontują ci dom jeżeli dalej będziesz bezrobotny. Jeżeli zrobisz to
      sam lub będziesz w tym uczestniczył fizycznie lub finansowo nie będziesz miał
      tego głęboko w dupie. Kompetentne osoby w urzędzie miasta tego nam brakuje.
      • Gość: qweqwe Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:33
        a czego ty oczkujesz jak oni dostali posadki po znajomości i znajomej
        zaprzyjaźnionej firmie architektonicznej z gorzowa wszystko zlecają bez
        przetargów? a mieszkańcy chwalą prezia bo "zbudował tpv słowiankę askanę i bulwar"
      • Gość: nicelus Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.09, 23:52
        prawie urzędnik napisał:

        > ... to jest nie logiczne ...

        a to jest logiczne?

        unia dała pieniądze europejskiego podatnika na poprawe infrastruktury komunikacyjnej w gorzowie. gorzów za te pieniądze zniszczył możliwość odbudowy przedwojennej linii tramwajowej na zawarcie. jako europejski podatnik pytam, kiedy wreszcie unia rozliczy ta inwestycję i zarząda zwrotu pieniędzy, gdyż zostały wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem.


    • real_marek Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 12:24
      Trochę mnie dziwi, że prawie wszystkie odnawiane budynki są w odcieniach żółci
      lub w ostateczności pastelowej zieleni. Policzyłem i to jakiś obciach jest
      chyba. Druga sprawa to gorzowska secesja, do tej pory nie wyremontowano ani
      jednego z tych najcenniejszych architektonicznie i artystycznie budynków, a za
      to sporą ilość zupełnie bezstylowych lub eklektycznych. Zauważyłem zresztą, że
      dla gorzowian secesja to wszystko z tamtego okresu, w tym typowe mieszczańskie
      (plebejskie) wyobrażenia na temat historycyzmu (kolumny greckie, rogi
      obfitości jak u Dulskiej, klasycystyczne frontony itd). Do refleksji na temat
      priorytetów.
      • thebird1 Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 12:40
        Najwazniesze jest dla Urzedu wyremontowanie, a nie jakas
        rewitalizacja ,biskupiego pałacu, na które klechy wyciagneły z
        naszych podatków 500tys ,a z tak nielubianej Unii resztę forsy .
        Bedzie perełka a obok syfiaste budynki nowego miasta
      • zetkaf Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 13:37
        > Trochę mnie dziwi, że prawie wszystkie odnawiane budynki są w
        > odcieniach żółci lub w ostateczności pastelowej zieleni.
        No, oprocz niebieskiego to chyba najpopularniejsze kolory uzywane do
        takich odnowien, zdaje sie nie tylko w Gorzowie?

        > chyba. Druga sprawa to gorzowska secesja, do tej pory nie
        > wyremontowano ani jednego z tych najcenniejszych architektonicznie
        > i artystycznie budynków,
        A mozesz podac konkretnie, ktore?

        > a za to sporą ilość zupełnie bezstylowych lub eklektycznych.
        Eklektyzm tez jest forma zabytkowa ;)

        > Zauważyłem zresztą, że
        > dla gorzowian secesja to wszystko z tamtego okresu, w tym typowe
        > mieszczańskie (plebejskie) wyobrażenia na temat historycyzmu
        > (kolumny greckie, rogi obfitości jak u Dulskiej, klasycystyczne
        > frontony itd).
        btw, kolumny greckie tez sa klasycystyczne zapewne? No coz, (neo)
        klasycyzm to tez zabytek ;)
        Oczywiscie, jest pare fajnych budynkow o ciekawej bryle, ktorych
        nikt nie ruszy bo sa na niewlasciwej ulicy (apteka kolo UM, czy ten
        doslownie na wylocie Pocztowej)....
        • Gość: Żanna Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 19:37
          realmarek: odnawiane budynki są w odcieniach żółci

          fakt, zażółciło się na Mieszka, jakościowo też byle jak. Farba,
          która raz dwa robi się brudna. A ulica? Nadal brud. Dlatego
          pacykowanie kamienic powinno być jednym z elementów "rewitalizacji".
        • real_marek Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 19:56
          Sorry, zapomniałem o jednej, pięknie odnowionej kamieniczce z apteką na rogu
          Krzywoustego przy Kwadracie. Jest jeszcze jedna na Mieszka, z której teraz
          zdjęto rusztowania. Duża niespodzianka dla mnie. Mi chodziło właśnie o te z
          prawdziwą secesją, jak te na Hawelańskiej (z Kaczorkiem i galerią Ars), na
          Łokietka (róg Drzymały), Mickiewicza (nie znam numeru, ale to na wysokości Lidla
          mniej więcej - dzieło landsberskiego architekta Willi Senckpiehla) i jeszcze
          kilka innych perełek. Na kilkaset kamienic zabytkowych w Gorzowie (może ponad
          tysiąc) prawdziwie secesyjnych jest może kilkanaście do dwudziestu i do tego
          kilka willi. Jest też kilka fajnych budynków modernistycznych z lat 30. Tak
          a'propos to znalazłem gdzieś zapowiedź wydawnictwa na 750-lecie pt. Gorzowska
          secesja i historyzm Juliusza Piechockiego z jego rysunkami i zdjęciami chyba
          Sławka Sajkowskiego. Czy to wyszło w ogóle?
        • blic Re: Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 22:07
          zetkaf napisał:

          > > Trochę mnie dziwi, że prawie wszystkie odnawiane budynki są w
          > > odcieniach żółci lub w ostateczności pastelowej zieleni.
          > No, oprocz niebieskiego to chyba najpopularniejsze kolory uzywane
          > do takich odnowien, zdaje sie nie tylko w Gorzowie?

          Nie tylko w Gorzowie. Ale nie dlatego, że żółć jest piękna, tylko
          dlatego, że tania.
          Pozdrowienia z żółtej kamienicy. :)
    • grunberger Jest szansa na rewitalizację Nowego Miasta 24.09.09, 19:54
      Z dobrych zielonogórskich metod warto korzystać, co? :)
      a Drezdenko i inne Szprotawy niech obejdą się smakiem, bo liczy się tylko
      Zielona Góra i czasem gorzów wlpk. :)
      • Gość: alek Re: Złożyć w tej sprawie doniesienie do prokuratur IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.09, 23:51
        Radziński do dzieła.
        Już teraz możesz złożyć doniesienie o planowanym popełnieniu przestępstwa.

        Nasz "ekspert" od funduszy UE na pewno teraz znajdzie odpowiednią wymówkę aby
        sie wykpić z kolejnej gafy :)

        Ps. gdzie jest mareczek ?
        Nie skomentuje ? Niewygodny wątek co :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja