Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie

30.09.09, 21:31
Straznicy miejscy nie sa pedagogami i nie powinni zabierac chleba
pedagogom. Spelniaja natomiast funcje funkcjonariuszy porzadkowych i
zamiast durkowac ulotki i pouczac jak sprzatac psie g....powinni
zajac sie wypisywaniem mandatow. Kilka mandatow po +500 zl. dla
niesprzatajacych wlascicieli psow , szybciutko ich nauczy porzadku i
nawet szacunku dla obowiazujacego prawa. Problemem Polakow jest brak
szacunku do prawa a nie jego brak.
    • Gość: gorzowianka Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.09, 22:47
      no to teraz tylko patrzec jak bedzie pozuconych psow i bezdomnych,
      ludzie zaczna sie pozbywac psow i co najgorsze beda je mordowac
      • Gość: w witrynachodbicia Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.09, 22:51
        za robote by sie wzieli lepiej
      • Gość: bart Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.md4.pl 01.10.09, 16:36
        ... to znaczy, że co ? Największe miejskie nieroby będą uczyły jak
        sprzątać po policji. I jeszcze gorzowianka pisze, że ludzie będą ich
        się pozdbywać i co najgorsze mordować ? Ale jazda się szykuje
        Pomścimy 30 sirpień 2009 z.g.
    • zetkaf Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie 30.09.09, 23:20
      > Straznicy miejscy nie sa pedagogami i nie powinni zabierac chleba
      > pedagogom. Spelniaja natomiast funcje funkcjonariuszy porzadkowych
      > zamiast durkowac ulotki i pouczac jak sprzatac psie g....powinni
      > zajac sie wypisywaniem mandatow.
      Ale to tez bylaby zabawa w pedagogow. Tylko, ze metoda kija, a nie
      uswiadamiania. A ja uwazam, ze najlepiej najpierw dac delikatnie do
      zrozumienia, bo nie kazdy zauwaza problem - ale jak uswiadamianie
      bezposrednie nie wystarcza, to uswiadomic go karami, ale wtedy to
      nawet po trzy razy dziennie ten mandacik na 500zl ;)

      > Ruszyła akcja gorzowskiej straży miejskiej "Proszę, posprzątaj
      po mnie
      ".
      No ale rozumiem, czemu uswiadamiaja, zeby posprzatac po swoim psie.
      Ale czemu chca, zeby po nich samych tez sprzatac?
      • Gość: czytelnik Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 09:59
        > Ale to tez bylaby zabawa w pedagogow. Tylko, ze metoda kija, a nie
        > uswiadamiania. A ja uwazam, ze najlepiej najpierw dac delikatnie
        do
        > zrozumienia, bo nie kazdy zauwaza problem - ale jak uswiadamianie
        > bezposrednie nie wystarcza, to uswiadomic go karami, ale wtedy to
        > nawet po trzy razy dziennie ten mandacik na 500zl ;)


        Wlasciciel psa wyprowadza zwierze przed blok i tam pies sklada
        g.....Oczywiscie wlasciciel zwierzaka "nie zauwaza problemu".
        Wlasciciel nieruchomosci wywozi smieci do lasu, lapie go policja
        i "poucza".Inny spala regularnie smieci ludzie zglaszaja do policji
        i co? Policja poucza go. Q.... co to debilne spoleczenstwo mamy?
        Mamy prawo ktore nakazuje sprzatac po psach, nakazuje skladac
        odpadki do kublow na smieci, zakazuje spalac smieci. Policja i straz
        jest od tego zeby egzekwowac to prawo a nie "pouczac".Jak ktos
        wybudowal dom to wie ze musi placic za wywozke odpadow a nie spalac
        czy wywozic do lasu. Za lekcje pouczania placi spoleczenstwo bo mamy
        brud, smrod. Cywilizujmy sie do cholery.
        • zetkaf Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie 01.10.09, 10:30
          > i "poucza".Inny spala regularnie smieci ludzie zglaszaja do
          > policji i co? Policja poucza go.
          No to go poucza raz, drugi, trzeci raz go "poucza" mandatem, ale
          takim uwzgledniajacym koszty wszystkich trzech pouczen. Nastepnego
          dnia przychodzi - mandacik 3xwiekszy, jesli mozna. Jeszcze
          nastepnego dnia, przychodzi co godzine ;) Biedny rzad, co on z ta
          kasiora zrobi, przeciez oni tylko z dziurami budzetowymi sobie
          radza ;)

          > Mamy prawo ktore nakazuje sprzatac po psach, nakazuje skladac
          > odpadki do kublow na smieci, zakazuje spalac smieci.
          Mamy milion przepisow, ktorych nikt nie zna, nikt nigdy nie
          egzekwowal, wiec walenie od razu z grubej rury do komarow to troche
          przesada. DLatego mowie: jednego dnia idzie sobie straz miejska do
          parku pouczac. Nawet dwa-trzy dni niech pouczaja, i obserwuja, czy
          daje to efekty. Czwartego - dajemy im duzy plecak wypelniony
          bloczkami mandatowymi. I propozycje, ze jak zuzyja (oczywiscie we
          wlasciwym celu, niekoniecznie do podcierania pewnych czesci ciala,
          choc oczywiscie w tematyce zwiazanej z kupami) wszystkie, to maja
          premie ;)

          > jest od tego zeby egzekwowac to prawo a nie "pouczac".
          To pouczenie jest jedna z zapisanych prawnie form egzekwowania prawa.
          Btw, policja zdaje sie ma tez w statusie "dzialania zapobiegajace",
          itp.

          > wybudowal dom to wie ze musi placic za wywozke odpadow a nie
          > spalac czy wywozic do lasu.
          A jak ktos mieszka w domu z dziada-pradziada, z dziada pradziada
          palil smieciami, bo w czasie wojny ciezko bylo o opal???

          > Za lekcje pouczania placi spoleczenstwo bo mamy
          > brud, smrod.
          Nie, brud, smrod i parkingi w wejsciach do bram mamy, bo policja
          nawet nie poucza. A sasiadowi z gory wystarczylo pouczenie - co
          prawda odgrazal sie, ze powie policjantom, co on moze, ale widac nie
          dali mu dojsc do slowa, bo juz cicho jest ;)
          A podobno przed moim zamieszkaniem w tej klatce, to pare lat z nim
          walczyli, zeby byl spokoj. Dwa pouczenia - jedno dla dzieciakow (bo
          akurat rodzicow nie bylo), drugie dla ojca i spokoj jest.
          Btw, pouczenie to nie tylko pomachanie palcem - nie wolno. To takze
          taka grozba... my tu jeszcze mozemy wrocic, ale kolejna wizyta
          kosztuje 500zl, 10tys. zl, itp.
    • josner jak sprzątnąć po psie...instrukcja bhp 01.10.09, 07:52
      Wchodzisz do biura. Czujesz taki smrodek, szukasz, rozglądasz się,
      patrzysz wymownie na kolegę/koleżankę zza biurka - on/ona na ciebie.
      W końcu znajdujesz cienki placek elastycznego gowna na podeszwie
      buta.
      Idziesz do łazienki, zdejmujesz buta, puszczasz ciepłą wodę. Ale od
      samego strumienia gowno nie zejdzie. Bierzerz papier z dozownika i
      ściągasz gowno z podeszwy zmoczonym papierem. Uwaga: gowno pod
      wpływem ciepłej wody paruje. Prosimy nie wdychać oparów. Niezależnie
      co pies zje - gowno śmierdzi tak samo.
      Jeśli gowno dostanie się między szczeliny podeszwy należy użyć
      agrafki, zszywki, spinacza i końcówką wydłubywać gowno.
      Jeśli gowno blokuje wypływ wody ze zlewu, należy przenieść gowno ze
      zlewu do kosza.
      Po skończonym czyszczeniu z podeszwy buta należy zdjąć resztki wody
      papierem lub osuszyć w suszarce do rąk.

      Koniec szkolenia.
    • Gość: fdfsddf Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 09:15
      ahahahahhahah

      nagłówke mnie roz**bał
    • Gość: Pies Wolny Re: Strażnicy miejscy uczą, jak sprzątać po psie IP: *.gorzow.mm.pl 02.10.09, 15:55
      Przestańmy pieprzyć o pouczeniach i nauczaniach. Od uczenia jest nauczyciel
      zatrudniany za nasze pieniądze. Dość. Policja kamikadze-zabójców też poucza,
      instruktorzy jazdy też nauczają. Trzeba egzekwować prawo , bo jest po to.
      Nie mówić o karach tylko je stosować. Tyle w temacie nauczania. Strażnika
      nauczającego w przedszkolu na ulicy ktoś zastąpi ? a co jesień-zima się zbliża i
      robótki w ciepełku tym gostkom szukacie. Na ulicę ! cały dzionek jest co orać.
      Za mandaty może wreszcie schronisko dla psów nowe zrobicie. Czy gorzowskie
      'miastowe urzędole' to mistrzowie świata w lenistwie i szukaniu tematów
      zastępczych ? - wygląda , że jak najbardziej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja