Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany?

04.10.09, 19:23
Nie można w inny sposób dopier... niemiaszkom to komiksem.
Całe szczęście ,że nasze siatkarki przyjeły inny wariant.Normalny.
    • corve1 Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany? 04.10.09, 22:33
      Już nawet w wikipedi Bartoszewski przestał być profesorem, a w
      wymiotnej dalej kłamią...

      Komiks de best, czas Szwabom pokazać jacy są. Autor niech pociągnie
      temat do współczesności np. do czasów szału zakupowego w Polsce.
      Może być ciekawie :))
      • go_bsh Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 05.10.09, 06:40
        Wikipedia nie jest źródłem wiedzy - większość nie może ustalać prawd
        historycznych lub naukowych.

        Jeżeli wg Ciebie Bartoszewski nie jest profesorem (choćby nadzwyczajnym
        najmniejszej, niemieckiej uczelni wyższej) to Nowak (ten z "Radyjka") tym
        bardziej nie jest. Z resztą ten drugi pan nawet nie umie poprawnie
        podpisać się pod plakatem...

        Co do komiksu: Jak przeczytam to się wypowiem, teraz wzbudza to we mnie
        mnieszane uczucia.
        • Gość: Corve Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.09, 06:58
          Nie wg MNIE, ale po prostu nie jest i tyle. Ewentualnych zasług mu
          nie odbieram, ale takie są fakty...

          A co ma do tego Nowak? Czyżby na zasadzie ,,a u was biją
          Murzynów''???
          • zetkaf Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 05.10.09, 07:12
            > Nie wg MNIE, ale po prostu nie jest i tyle.
            A od kiedy to TY decydujesz, kto profesora ma, a kto nie? ;)
            • laksmana Czyżby zabrakło siły argumentów? 07.10.09, 07:30
              Ośmieszanie przeciwnika to chwyt na miarę tabloidu. Jak chce facet skutecznie
              ośmieszyć Erykę, to niech założy w Polsce podobny związek, który zajmie się
              wyceną strat materialnych zadanych Polsce przez III Rzeszę, a potem skonfrontuje
              to z roszczeniami Eryki. Ciekawe, kto musiałby dopłacić do interesu?
              • losiu4 Re: Czyżby zabrakło siły argumentów? 07.10.09, 08:09
                laksmana napisał:

                > Ośmieszanie przeciwnika to chwyt na miarę tabloidu.

                a o to to spokojnie możesz mieć pretensje do Niemiaszków. Oni jakoś
                sę tego nie wstydzą (ośmieszania np. Polaków zarówno pojedynczych
                jak i masowo) to dlaczego niby nam ma być wstyd.

                > Ciekawe, kto musiałby dopłacić do interesu?

                Niemcy. W końcu to oni napadli nas, nie my ich. Zaś pretensje za
                wypędzenia to do Stalina i jego desantu komuszków typu Rokossowski
                czy Bierut.

                Pozdrawiam

                Losiu
              • perfect4u Re: Czyżby zabrakło siły argumentów? 07.10.09, 14:34
                W Polsce istnieje Powiernictwo Polskie a gdy prezydentem Warszszawy byl
                Lech Kaczynski to straty materialne Warszawy dzieki zniszczeniu miasta
                przez Niemcow itd byly wyliczone. Rowniez miasto Poznan wtedy wyliczylo
                straty materialne.Strat w formie zamordowanych Polakow wyliczyc sie nie
                da.
              • Gość: zet Re: Czyżby zabrakło siły argumentów? IP: *.chello.pl 08.05.10, 21:18
                "Facet" nie musi zakładac żadnych związków bo jest artystą! i wyraza
                swoje zdanie w sposob artystyczny. Krytykujecie, a co wy
                potrafilibyscie zrobic? wszystko co jest w komiksie zawarte jest
                prawdą.
          • go_bsh Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 05.10.09, 22:02
            Przypadek jest dość podobny i uznawalność tytuł jeszcze ostrzejsza.
            To jest kontrargument, ale widać, że zabalało w kakao :P
        • losiu4 Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 07.10.09, 08:05
          go_bsh napisał:

          > Jeżeli wg Ciebie Bartoszewski nie jest profesorem (choćby
          nadzwyczajnym
          > najmniejszej, niemieckiej uczelni wyższej)

          nie jest, możesz być o to spokojny. Jest maturzystą.

          > to Nowak (ten z "Radyjka") tym bardziej nie jest.

          a ten to akurat jest. Wiec wyksztalciuszku wybiórczy nic Ci nie da
          ściemnianie.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: Żanna Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 18:35
            losiusiek: "wyksztalciuszku wybiórczy"

            intrygujący epitet. czy byłbyś urzejmy dookreślić? i czy negacją
            jest niewykształciuszek niewybiórczy?
            [swoją drogą, takie zdrobnienia: niemiaszek, komuszek świadczą o
            miłej aparycji łosiusia. chyba?] ;-)))
      • Gość: Żanna jak można pisać wymiotując jednocześnie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 21:46
        corve1: a w
        wymiotnej dalej kłamią...


        piszesz w torsjach, to dopiero! ;-)
    • Gość: Obserwator Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.adsl.alicedsl.de 05.10.09, 07:40
      Autor tego komiksu to maly "geszefciarz" w dodtaku niespelna rozumu.
      Polska narod i ludzie pelni kompleksow, spogldajcy ciagle do tylu...
      Zenujace !!!

      Prof. Bartoszewski to czlowiek pojednania i wielki Europejczyk.


      Przestancie kundle szczekac i opsikiwac nogawki !!!
      • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.09, 08:52
        Obserwator napisał:

        > Prof. Bartoszewski to czlowiek
        > pojednania i wielki Europejczyk.

        ale przyznaj, że z tym profesorem, to się co najmniej wygłupił.

        • Gość: login_t Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 09:44
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > ale przyznaj, że z tym profesorem, to się co najmniej wygłupił.

          Z Profesorem to się wygłupiła Wyborcza.
          Bartoszewski wygłupił się z niebydłem.

          Pisanie "profesor" w cudzysłowiu byłoby dwuznaczne, z drugiej strony
          słowo "profesor" wygląda już jak część nazwiska "Bartoszewski".
          Napisanie "Władysław Bartoszewski powiedział..." zabrzmiałoby jak
          radiomaryjna obelga i kwestionowanie Autorytetu.

          Bryki znalazł się w trudnej sytuacji i, moim zdaniem, powinien
          spytać o opinię kogo innego by uniknąć niezręczności.

          Np. Eriki.
        • laksmana Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 07.10.09, 07:38
          Na miejscu Bartoszewskiego zabroniłbym sobie przypisywać ten tytuł. Przeciętny
          polski profesor, ze swoim dorobkiem i bagażem zasług, może Władkowi co najwyżej
          buty wypolerować.

          Gość portalu: nicelus napisał(a):
          >
          > ale przyznaj, że z tym profesorem, to się co najmniej wygłupił.
          >
          • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.09, 20:46
            laksmana napisał:

            > polski profesor, ze swoim dorobkiem i bagażem zasług,
            > może Władkowi co najwyżej buty wypolerować.

            dla kogo załug? w czyim imieniu rozpowszechnia te wszystkie kłamstwa i oszczerstwa, jak na przykład o waldemarze łysiaku:

            "Przyjechał do mnie Krzysztof Kozłowski, zapytał, czy to prawda, że zostałem wylany za wystąpienie na zebraniu w Tygodniku Powszechnym. - Prawda! - No to Turowicz proponuje, żebyś przyszedł do nas... To był koniec grudnia 1960 roku.
            Na wieść o wyrzuceniu mnie ze 'Stolicy' dyrektor Stanisław Błotnicki, któremu w wydawnictwie podlegały sprawy personalne, postanowił zachorować. Zachorował, aby nie podpisać zwolnienia. I dzięki temu moje płatne wymówienie przedłużyło się do czterech miesięcy. Nie pojawiłem się już więcej w 'Stolicy'. Do redakcji przyjęto wiernych ludzi PZPR, moczarowców, Leszka Moczulskiego, Krzysztofa Naumienkę, Waldemara Łysiaka. Przekształcili tygodnik w tubę Komitetu Warszawskiego PZPR, okropne rzeczy tam wypisywali..."


    • mmmmmm000 Czytałem. Pełne jadu i nienawiści. 05.10.09, 09:43
      W tym artykule autor stara się "komiks" ugrzecznić. Ale "dzieło"
      zostało już popełnione i spodziewał bym się skutków...
      • 123456ag Re: Czytałem. Pełne jadu i nienawiści. 07.10.09, 07:24
        mmmmmm000 napisał:

        > W tym artykule autor stara się "komiks" ugrzecznić. Ale "dzieło"
        > zostało już popełnione i spodziewał bym się skutków...

        A akcje "polish jokes" w Stanach to prowadziły niedobre krsnoludki, co?
    • zlappande w walce na stereotypy zdecydowanie przegramy 05.10.09, 17:07
      z Niemcami, bo mozemy oczywiscie wyciagac rowniez bunt w szkole we Wrzesni i
      woz Drzymaly, ale ci ludzie juz nie zyja, to wszystko to juz historia,
      natomiast w dniu dzisiejszym niestety to Jurek wypada nieciekawie, a nie Hans
      czy Helmut - wiec po co wogole te tematy ruszac ?
      ja sie nie dziwie, ze niemieccy turysci biora to jako ciekawostki, rodzaj
      polskiego folkloru - tak samo jak nie kazdy, kto wezmie do reki ulotke
      anarchistyczna przyklada do niej wage - jest to ciekawe, ze ktos jeszcze 64
      lata po wojnei wciaz zeruje w taki dziwaczny sposob i wyciaga nie wiadomo
      jakie wnioski
      • Gość: bulgot Re: w walce na stereotypy zdecydowanie przegramy IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.09, 18:55
        Szkoda, że nie napiszecie, że gostkowi nie wolno pisać. Nowa cenzura?
      • Gość: gaall Re: w walce na stereotypy zdecydowanie przegramy IP: 212.76.37.* 10.10.09, 18:24
        Szczegolnie Ty jestes przegrany przez tchorzostwo swoje
      • Gość: zet Re: w walce na stereotypy zdecydowanie przegramy IP: *.chello.pl 08.05.10, 21:29
        jak to? czego bedziesz uczył swoje dzieci? ze to wszystko minelo? nawet
        nie warto o tym wspominac? O zgrozo! rosnie nam społeczenstwo.. liche.
        wywalmy moze od razu podreczniki historyczne, "przeciez to minelo, po
        co wyciagac wnioski", czy tak?
    • zlappande a propos Eriki - pewnie do wielu to nie 05.10.09, 17:14
      dotrze, jak wiele ona ma w sumie racji. Conajmniej tyle, co nasz ksiadz
      Isakiewicz-Zalewski, jak nie wiecej.
      To, ze niemieccy politycy staraja sie ja wyciszyc nie wynika z tego, ze nie ma
      racji, ale ze nie chca, aby rzeczy, o ktore zabiega (a ktore rodza wiele zlej
      krwi w Polsce) staly sie najwazniejsza wykladnia niemieckiej polityki
      wedlug polskiej mentalnosci - wkraczajaca wladza komunistyczna rozstrzeliwala
      i gwalcila nieslusznie tylko Polakow, Niemcow gwalcila i zabijala zas slusznie
      • Gość: nicelus Re: a propos Eriki - pewnie do wielu to nie IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.09, 21:58
        zlappande napisał:

        > dotrze, jak wiele ona ma w sumie racji.

        warto przypomnieć, że steinbach głosowała w 1991 w bundestagu przeciw uznaniu
        granicy na odrze i nysie.

        • zlappande Re: a propos Eriki - pewnie do wielu to nie 06.10.09, 01:48
          Tłumaczyła, że w 1991 roku głosowała w Bundestagu przeciwko uznaniu granicy
          na Odrze i Nysie, bo równocześnie należało rozwiązać "problemy odszkodowań" dla
          wysiedlonych.


          jednym slowem: cwana baba i potrafi lawirowac,ale tez i wzbudzac sympatie dla
          tych, co wiele od strony zwyciezcow wycierpieli, to nam sie wydaje, ze mordy i
          gwalty mozna wytlumaczyc "bo oni zaczeli wojne", sami wcale wobec siebie tacy
          krytyczni nie jestesmy, ale co gorsza - ci sami "dobrzy mordercy" momentalnie
          staja sie zli, gdy np rozprawiaja sie z polskim podziemiem, Mikolajczykiem,
          polska inteligencja. Pisala Krall w jednym ze swoich reportazy o Niemcach, co
          ratowali swoich sasiadow na Pomorzu a pozniej przyszlo UB i bez pardonu ich
          wszystkich jednej nocy wymordowali i nikt nie stanal w ich obronie - jak pisala
          Krall, wszyscy w miasteczku psiocza, ze te sprawy sie odkrywa i ktos chce
          postawic pomnik.
          • adam81w Re: a propos Eriki - pewnie do wielu to nie 06.10.09, 03:22
            zlappande napisał:

            > Tłumaczyła, że w 1991 roku głosowała w Bundestagu przeciwko uznaniu granicy
            > na Odrze i Nysie, bo równocześnie należało rozwiązać "problemy odszkodowań" dla
            > wysiedlonych.

            >
            > jednym slowem: cwana baba i potrafi lawirowac,ale tez i wzbudzac sympatie dla
            > tych, co wiele od strony zwyciezcow wycierpieli, to nam sie wydaje, ze mordy i
            > gwalty mozna wytlumaczyc "bo oni zaczeli wojne", sami wcale wobec siebie tacy
            > krytyczni nie jestesmy, ale co gorsza - ci sami "dobrzy mordercy" momentalnie
            > staja sie zli, gdy np rozprawiaja sie z polskim podziemiem, Mikolajczykiem,
            > polska inteligencja. Pisala Krall w jednym ze swoich reportazy o Niemcach, co
            > ratowali swoich sasiadow na Pomorzu a pozniej przyszlo UB i bez pardonu ich
            > wszystkich jednej nocy wymordowali i nikt nie stanal w ich obronie - jak pisala
            > Krall, wszyscy w miasteczku psiocza, ze te sprawy sie odkrywa i ktos chce
            > postawic pomnik.

            Nie wierzę, Polak broni Sztajbach? Kurde a niby czemu ja mam się nią zachwycać i
            bronić jej "racji"?

            Proponowałbym jednak nie być tak lizusowskim wobec niePolaków i bardziej trzymać
            stronę Polaków.
            • Gość: wopista Re: a propos Eriki - pewnie do wielu to nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 20:41
              Wydaje się,że sam fakt głosowania w sprawie uznania naszej granicy
              na Odrze i Nysie w 1991roku już jest skandalem!
          • Gość: nicelus Re: a propos Eriki - pewnie do wielu to nie IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.09, 08:42
            zlappande napisał:

            > Tłumaczyła, że w 1991 roku głosowała w Bundestagu przeciwko uznaniu granicy na Odrze i Nysie, bo równocześnie należało rozwiązać "problemy odszkodowań" dla wysiedlonych. <

            "steinbach głosowała w 1991 w bundestagu przeciw uznaniu granicy na odrze i nysie. ona była jedną z 23 deputowanych frakcji cdu/csu którzy przy głosowaniu nad niemiecko-polskią sąsiedzką umową jak również niemiecko-polską umową graniczną złożyli wyjaśnienie, dlaczego nie mogą głosować za. jakoby pozostały otwarte pytania własności i majątków. swoje stanowisko motywaowała między innymi:"

            "nie można głosować za umową, która część naszej ojczyzny oddziela."



            „Man kann nicht für einen Vertrag stimmen, der einen Teil unserer Heimat abtrennt.“
    • adam81w Ciekawe - Gw mówi, że nie fajne 06.10.09, 03:15
      to może coś w tym jest.

      Sprawdzę ten komiks bo nie wstydzę się być Polakiem i dbać o polski interes.
      • Gość: nicelus dowcipy nur für deutsche? IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.09, 21:08
        adam81w napisał:

        > Sprawdzę ten komiks bo nie wstydzę się
        > być Polakiem i dbać o polski interes.

        sprawdź, bo może się okazać, że polskie dowcipy o niemcach są na niższym
        poziomie niż niemieckie o polakach i trzeba się będzie wstydzić.

        ps. polski interes jest taki, żeby polskie dowcipy nie były gorsze od
        niemieckich. ja nie mam żadnych uprzedzeń, jakie można wyczytać z wypowiedzi
        niektórych uznanych autorytetów.

    • e_werty Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany? 06.10.09, 21:48
      komiks gorzowianina Andrzeja Rewieńskiego

      ... wydany przez niego. Facet robi koło siebie szum - pewnie bedzie
      kandydowal na Prezia Gorzowa?
      A co do Eriki - za kilkanaście lat "Niemce wrócom" na stare smieci.
      I tyle. Chcieliśmy Unie to ja mamy! Do kogo pretensje ze sie ktoś
      upomina o swoje? Jezeli w ksiegach nie wprowadzono zmian w hipotece
      to i sądy musza uznac prawa byłych włascieli! Unia - (Niemcy?) nie
      daje Polsce i innym naiwniakom kasy za darmo! Odkupuja swoje
      majatki... i tyle. Powoli sygnalizują swoje oczekiwania wobec
      Polakow i majatków niemieckich! Erika jedynie wychodzi przed
      orkiestre - taki "harcownik" testujacy reakcje przeciwników!
      • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.09, 01:32
        e_werty napisał:

        > Unia - (Niemcy?) nie daje Polsce
        > i innym naiwniakom kasy za darmo!

        a kto daje za darmo?


    • awe i za to płaci rząd "profesorowi" 07.10.09, 07:39
      za komentowanie komiksów?? bo nic innego chyba nie zrobił w
      ostatnich miesiącach
    • danwrc1 bartoszewski to oce niał?? hahahaha 07.10.09, 07:51
      lepszego recenzenta nie było?? zapytajcie tego profesora bez magisterki ile
      strzałów oddał w powstaniu warszawskim?? To nie jest żaDEN autorytet! STRASZY
      PAN I TYLE
    • losiu4 Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany? 07.10.09, 08:02
      ja bym się Steinbach nie przejmował. Po prostu wydałbym komiks i
      już. Czemu niby mamy padać przed jakąś Niemrą na kolana i robić
      tylko to co się jej podoba? Co do pseupdoprofesora (tak, droga
      wybiórczo, bo nie jest on zadnym profesorem i zaciemnianie zprawy
      nic wam nie da) Bartoszewskiego: on tak musi, bo jest uzależniony od
      niemieckich nagród.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • marek_p Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 07.10.09, 09:01
        Niemcy są od nas lepiej zorganizowani, potrafią skrupulatnie wypisać swoje
        straty związane z wypędzeniem.
        W Polsce prawda o wojnie właśnie ulega zapomnieniu wraz z odchodzeniem z tego
        świata kolejnych jej ofiar.
        Model polskiej rodziny zmienił się, dziadkowie umierają w samotności, wnuki nie
        mają ochoty wysłuchiwać historii ich życia.

        Nie wiem, czy wiecie - oszczędności zdeponowane przez Polaków w przedwojennych
        bankach bezpowrotnie zniknęły, natomiast pożyczki trzeba było spłacać okupantowi.
        Właściciele lepszych domów np w Poznaniu zostali wysiedleni lub wywiezieni, w
        ich miejsce zamieszkali Niemcy.
        Kiedy Niemcy wycofywali się pod naciskiem Armii Czerwonej na wsiach organizowali
        sprzęt i ludzi do zabijania mieszkańców.
        W jednej ze wsi pod Kaliszem miało to się odbywać za pomocą maczet. Niemiecka
        maszyna słynna z solidności zawiodła, ludzie, którzy mieli wykonać to zadanie
        ewakuowali się w obawie o własne dupska. Pozostały maczety i chyba nawet
        przygotowane rowy na na ciała.

        Mój dziadek był pomocnikiem niemieckiego młynarza, znał język, bo przed wojną
        był na saksach w okolicach Stargardu.

        Nie każdy Niemiec, z opowieści moich dziadków i rodziców był zły.
        Jeden z nich nie wykonał rozkazu, bo widząc kobietę z rocznym dzieckiem na ręku
        przypomniała mu się jego własna rodzina.
        Rozkaz brzmiał - wrzucić granat do piwnicy, w której schroniły się 4 polskie
        rodziny...

        To kilka prawdziwych scenek do ewentualnego nowego wydania komiksu. Nie każdy
        komiks musi być śmieszny.
        Warto by było te zeznania udokumentować nie tylko w komiksie...

        Wybaczyć nie znaczy zapomnieć.
        • marek_p Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 07.10.09, 09:10
          Jeszcze kilka scenek ze wsi.

          W pierwszych dniach okupacji w polskich gospodarstwach wystrzelano psy,
          mieszkańcy mieli oddać radioodbiorniki.
          Dziadek miał motor (duma wsi), miał go dostarczyć na posterunek. Tak go
          rozmontował, że żaden Niemiec nim nie pojechał.

          Kiedy żołnierz niemiecki marzł w okopach na froncie wschodnim urzędnik
          administracji okupacyjnej chodził po domach i odbierał kobietom futra.

          Piękne scenki, prawda, zwyczajne/niezwyczajne, niestereotypowe.
          Autorowi komiksu życzę sukcesu, pochwalam inicjatywę, choć nie znam realizacji,
          tyle co z relacji Brykiego.
          • Gość: Żanna Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 18:28
            marek p: "Autorowi komiksu życzę sukcesu, pochwalam inicjatywę, choć
            nie znam realizacji"

            życzysz sukcesu, pochwalasz inicjatywę - nie znając meritum?
            niekonsekwencja? niefrasobliwość?
            • marek_p Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 07.10.09, 23:26
              Gość portalu: Żanna napisał(a):

              > życzysz sukcesu, pochwalasz inicjatywę - nie znając meritum?
              > niekonsekwencja? niefrasobliwość?

              Zaufanie (do Bryknera, a raczej do tego co pisze).
              Pamięć - uważam, że coś takiego było potrzebne.

              Autorem podpisów pod rysunkami jest sam Rewieński, który w komiksie stawia
              tezę, że celem agresji hitlerowców w II wojnie światowej był "niemiecki
              geszeft" - wielki rabunek Europy, w tym Polski, z którego Niemcy się nie
              rozliczyli
              . Na rysunkach komiksu widzimy m.in. jak hitlerowcy prowadzą
              buchalterię wszystkich rabowanych w Europie majątków. Rewieński wylicza
              skrupulatnie, że 1,6 tys. wagonów mebli wywieziono z Polski, ogołocono 500 tys.
              mieszkań, a "Kossaki", sztućce i dzieła sztuki do tej pory są ozdobą wielu
              niemieckich mieszkań. Z drugiej strony obrazy czasu wojny zderza ze
              współczesną opinią Niemców o Polsce i Polakach np. "Jedź na urlop do Polski.
              Twój skradziony samochód już tam jest".



              Burgermajster (nazwisko jest do odtworzenia) zarekwirował mojej babci kożuch dla
              potrzeb niemieckiej armii marznącej pod Stalingradem w którąś z zimowych
              niedziel o 7 rano.

              Białej broni, o której wspominałem wcześniej było sztuk 24, zapakowane w skrzyni
              w urzędzie III Rzeszy we wsi Ceków koło Kalisza. W skrzyni była też instrukcja
              użytkowania.
              Rowy pod potrzeby jeszcze żyjących to temat z ostatnich dni okupacji Poznania.

              Zrozumiałaś, Żanno, dlaczego pochwaliłem inicjatywę i życzyłem sukcesu
              wydawniczego ?
              • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.09, 00:00
                marek_p napisał:

                > Burgermajster (nazwisko jest do odtworzenia)
                > zarekwirował mojej babci kożuch dla
                > potrzeb niemieckiej armii marznącej pod Stalingradem
                > w którąś z zimowych niedziel o 7 rano.

                to musiało być straszne!
                pewnie lubiła w niedzielę dłużej pospać?

                • marek_p Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 08.10.09, 00:16
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > to musiało być straszne!
                  > pewnie lubiła w niedzielę dłużej pospać?

                  Spora liczba dzieciątek raczej nie dawała szansy na długie wylegiwanie się w
                  łóżku, nawet w niedzielę.

                  Większość przedstawionych scenek nie należy do aż tak znowu strasznych, nie
                  można ich porównywać z mydłem "made in Oświęcim", ale pokazują one realia
                  okupacji i potwierdzają tezę postawioną przez autora komiksu.

                  Dla większości miękkich serduszek A.D. 2009 (może i Żanny) największą zbrodnią z
                  opisanych przeze mnie było wymordowanie biednych piesków strzałem z KBKS-u ;)
                  • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.09, 01:11
                    marek_p napisał:

                    > ... pokazują one realia okupacji ...

                    co do realiów okupacji, to polecam lekturę książki bohdana korzeniewskiego pt. "książki i ludzie".

              • Gość: Żanna Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 17:28

                marek p: "Pamięć - uważam, że coś takiego było potrzebne.
                Zrozumiałaś, Żanno, dlaczego pochwaliłem inicjatywę i życzyłem
                sukcesu wydawniczego ?"

                nie zrozumiałam.
                gdybyś chwalił inicjatywę historyka, dla którego ważne jest
                przytaczanie faktów właśnie by zachować pamięć, którą tak
                podkreślasz, zrozumiałabym. jednak przeczytaj tę wypowiedź:
                "To jest komiks edukacyjny dla czytelników w wieku od 8 do 80 lat.
                Jego rola edukacyjna dotyczy tak samo Polaków jak Niemców. Celowo
                odwołuję się do stereotypów, które funkcjonują w ocenie obu
                narodów." [autor].

                Edukacja to wnikliwe badanie stereotypów (czyli uproszczonej wizji
                rzeczywistości), ich podłoża itd. i dążenie do ich rewizji. Jeżeli
                ktoś jedynie odwołuje się do stereotypów to z edukacją nie ma nic
                wspólnego. Jeżeli nie zna się takich oczywistości, jest się
                ignorantem i mniej więcej tam sytuowałabym tego pana autora.
                Teraz rozumiesz marku p, dlaczego nie chwalę inicjatywy i nie życzę
                sukcesu wydawniczego?
          • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.09, 01:23
            ddyby niemcy nie wywołali II wojny światowej, to w polsce nie byłoby komunizmu
            przez ponad pół wieku.

    • m_a_d1965 Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany? 07.10.09, 15:00
      Jeszcze jeden schizol którego bliski zginął w Oświęcimiu (spadając z
      wieżyczki wartowniczej).Pewnie na honorowe obywatelstwo Ameryki lub
      Izraela liczy.
      • Gość: lykwor Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.md4.pl 07.10.09, 17:23
        "Jeszcze jeden schizol którego bliski zginął w Oświęcimiu (spadając z
        wieżyczki wartowniczej).Pewnie na honorowe obywatelstwo Ameryki lub
        Izraela liczy".
        Debilów mówiacych po polsku nie brakuje u nas.
    • iwer123 Komiks dla Eriki:kontrowersyjny 07.10.09, 19:54
      A wiecie chociaż co krytykujecie? Czytaliście?
      To kupcie w kiosku koło ZUS albo w Urzędzie Miejskim
      Uważam,że warto przeczytać a potem krytykować
      • Gość: codalej? Re: Komiks dla Eriki:kontrowersyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 18:43
        Na razie,to mamy Nobla Literackiego dla niemki z Rumuni co wyjechała
        na stałe do Berlina i opisuje te straszne przeżycia wypędzonych
        skutkiem przegranej Wojny Niemców.
    • iwer123 Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany? 08.10.09, 20:20
      Przeczytałam komiks jednym tchem,świetne rysunki,bardzo dobry tekst.
      Czy tłumaczenie niemieckie dobre nie wiem.
      Gratuluję
      • e_werty Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 08.10.09, 21:09
        iwer123

        .... czyli "rewi"eński
        • Gość: snakes Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.09, 00:55
          komiks.polter.pl/Miedzynarodowy-Festiwal-Komiksu-i-Gier-w-Lodzi-2009-p28844
          zdjęcie z promocji komiksu w Łodzi
        • Gość: NATALIA Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.chello.pl 08.05.10, 21:51
          HAHAHA, PAN REWIEŃSKI NIE BYŁBY TAK NAIWNIE GŁUPI, ZEBY POSTAWIC SOBIE
          CHWALEBNĄ RECENZJE, ŻŁOŻYĆ SAMEMU SOBIE GRATULACJE I PODPISAĆ SIĘ SWOIM
          NAZWISKIEM CZYTANYM WSPAK.
    • ksiegarnia.daniel Nie tylko w kioskach 09.10.09, 18:28
      Komiks jest także w sprzedaży w Księgarni Daniel - stacjonarnej i
      internetowej.
      Pozdrawiam forumowiczów.
    • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.09, 09:10
      thebird1 napisał:

      > Nie można w inny sposób dopier... niemiaszkom to komiksem.

      komiksy się nie liczą. teraz są istotne zawody z traktatem lizbońskim. traktat lizboński wszyscy podpiszą, a na końcu podpisze prezydent niemiec z uwagą, że w zasadniczych sprawach prawo niemieckie jest ponad prawem europejskim. wtedy będzie będzie właściwa hierarchia:

      1. prawo niemieckie.
      2. prawo europejskie.
      3. prawa innych krajów.

      :)

      klaus ma teraz problem.


      • e_werty Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa 10.10.09, 11:56
        prawo niemieckie jest ponad prawem europejskim

        ... rzadzi ten kto daje kase....
        • Gość: nicelus Re: Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowa IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.09, 13:34
          e_werty napisał:

          > ... rzadzi ten kto daje kase....

          i to by było na tyle.
          :)


    • caesar_pl Ten tu wydaje komiks dla lepszego 17.10.09, 15:22
      samopoczucia a pare kilometrow dalej za Odra Polacy okradaja i oszukuja
      Niemcow.Niemiecka statystyka kryminalna jest dla Polakow bardzo
      niekorzystna,po Turkach sa na drugim miejscu w przestepstwach.Wyobrazam
      sobie,co sie dzieje na niemieckich terenach przygranicznych..I zadne
      polskie komiksy opisujace mordy i kradzieze popelnione podzas 2 wojny
      przez Niemcow nie zmienia zlej opini o Polakach..he,he..
      • elkazar Re: Ten tu wydaje komiks dla lepszego 17.10.09, 18:55
        caesar_pl napisał:

        > samopoczucia a pare kilometrow dalej za Odra Polacy okradaja i oszukuja
        > Niemcow.Niemiecka statystyka kryminalna jest dla Polakow bardzo
        > niekorzystna,po Turkach sa na drugim miejscu w przestepstwach.Wyobrazam
        > sobie,co sie dzieje na niemieckich terenach przygranicznych..I zadne
        > polskie komiksy opisujace mordy i kradzieze popelnione podzas 2 wojny
        > przez Niemcow nie zmienia zlej opini o Polakach..he,he..






        Wymordowali nam uczciwych Polaków i Inteligencję to niech się nie dziwią że
        zostali tylko złodzieje i ćwierćinteligenci.

      • Gość: nicelus Re: Ten tu wydaje komiks dla lepszego IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.09, 20:23
        caesar_pl napisał:

        > ... ,po Turkach sa na drugim miejscu ...

        bo jugosławia się rozpadła...


        • Gość: nicelus Re: Ten tu wydaje komiks dla lepszego IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.09, 21:07
          caesar_pl napisał:

          > ... ,po Turkach sa na drugim miejscu ...

          jeżeli uwzględnisz, że turków jest ok. 1,7 mln, a polaków ok. 0,5 mln. i
          obliczysz procentowo, to chyba turcy nie mają szans? ...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja