Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych

12.10.09, 12:11
Pani wiceprezydent jest sympatyczną osobą jednak dla niej samej będzie lepiej jeśli nie będzie wygadywała bzdur w obronie nie tylko wykonawcy ale i projektanta tej ścieżki.Faktycznie ścieżka to bubel, który nie powinien się zdarzyć.Kiedy wreszcie projektanci i wykonawcy zaczną ponosić konsekwencje za swoje czyny i niekompetencje.Projektant nieszczęsnej ścieżki powinien stracić uprawnienia, podobnie nadzór firmy wykonawczej.Jechałem tą ścieżką po deszczach i powiem krótko - do kryminału za ten bubel.Nie powinna być odebrana.Jeśli ktoś ją odbierze niech liczy się z kosztami jakie będzie musiał ponieść za swój podpis za ten bubel nad bublami.
    • dobry_prezydent Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 12.10.09, 13:56
      - Ktoś, kto zaprojektował tę ścieżkę i ją zbudował, był chyba pod
      wpływem...
      LECYTYNY?
      • Gość: bart Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.md4.pl 12.10.09, 15:15
        ... co tu komentowac lub tez kogo tych xyzhsncm....... wul.... z
        urzędu miejskiego proponuje dalej glosowac na jedrzejczaka przez
        male 'j' a napewno zaczniemy mieszkac w miescie ktorego nie bedziemy
        sie wstydzic... i w ktorym cos sie bedzie dzialo
        • Gość: Bernard Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowanie.. IP: 139.142.19.* 12.10.09, 16:59
          Hey,
          Gazeta w swej misji kopania magistratu sieje panike zupelnie
          niepotrzebna...
          Bywam w wielu miastach polnocnej ameryki i europy i sciezki czy
          chodniki ze stojacymi na nich slupami czy znakami drogowymi...sa
          cyms moze nie typowym lecz czesto spotykanym....
          To normalne i nikomu zadnego zagrozenia nie stwarza...Takie chodniki
          widzialem w Londynie , Paryzu, Edmonton, Toronto czy New York...
          Jedynie w Gorzowie robi sie z zupelnie normalnej sytuacji polityczna
          afere...Gazeta chyba mysli ze nikt swiata nie widzi...
          To ze polskie ( jak i innych kreajow) przepisy nie zabraniaja wynika
          z tego iz w okreslonych sytuacjach inaczej po prostu nie mozna...
          Magistrat nie powinien poddawac sie durnej nagonce - wyjassnic ze
          wszystko jest zgodne za przspisami i przestac z gaeta rozmawiac na
          ten temat...
          Ulica zwirowa to nie tyle problem ze sciezka ile z cala ulica ktora
          nie posiada odpowiedniej infrastruktury odprowadzajacej wode podczas
          deszczu...To widac na zdjeciu. Najlepiej zbudowana sciezka na tej
          ulicy bedzie zalewana...Oczywiscie pisarczyk gazety nie widzi
          problemu calej ulicy i "tonacych" samochodow...
          Pisarczyk w swojej misji kopania magistratu widzi tylko swciezke...
          Glupie i niepowazne...ale jakze tytpowe...
          Niech jeszcze pan Zelazowski wyjasni dlaczego "niemozliwym" jest
          zmiana technologii z kostki na asfalt?
          Byle technik budowlany przeprojektuje w dwie godziny i zaoszczedzi
          miasto dziesiatki tysiecy zlotych...Podloze dla sciezki z polbruku
          bedzie identyczne jak dla asfaltu z ta roznica ze zamiast piuachu
          uzyje sie okolo 15 cm specjalnego "zwiru" drogowego ktory po ubiciu
          stanowi podstawe dla asfaltu...
          Chyba ze ktos z kims juz kontrakt na dostawy polbruku podpisal...To
          inna sprawa...Technicznie jest to jednak do wykonania i to
          nieomaql "w biegu"...
          I spryskiowac natychmiast wszelkie wyrastajace zielsko.
          Nie tylko wyglada niechlujnie ale niszczy chodniki...
          :):):)
          PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
          "Moda na sciezki roiwerowe panuje takze tutaj...Moja fiorma buduje
          ich obecnie wiecej n iz kiedykolwiek. Wszystkie asfaltowane. Zadnych
          kostek
          • zetkaf Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa 12.10.09, 20:20
            > Bywam w wielu miastach polnocnej ameryki i europy i sciezki czy
            > chodniki ze stojacymi na nich slupami czy znakami drogowymi...sa
            > cyms moze nie typowym lecz czesto spotykanym....
            > To normalne i nikomu zadnego zagrozenia nie stwarza...
            Bernard, ja rozumiem, ze jest slepa wiara i uwielbienie, ale w swej
            paranoi to juz za daleko poszedles. Jeszcze uwierze, ze ten blad i
            gdzie indziej popelniaja, ale za norme to uwazac?

            > wszystko jest zgodne za przspisami
            moze i zgodne z przepisami - ale czy poprawne i normalne?
            A w ktoryms stanie kochanie sie bez pizamy jest zabronione ;)

            > Chyba ze ktos z kims juz kontrakt na dostawy polbruku
            > podpisal...
            ciekawe, kto - czyzby twoj kochany i uwielbiany?
            • Gość: Bernard Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa IP: 139.142.19.* 13.10.09, 05:44
              Hey zetkaf,
              Nie ma nic zlego w tym, ze podpisano wczesniejsze porozumienia na
              dfostawy "polbruku"...Jesli tak to nie ma wyboiru...Kontrakt jest
              kontraktem i wszystko jest okay...
              Mi chodzilo jedynie o "techniczna" strone sprawy...
              Jesli pan Zelazowski ( czy jak mu tam) twierdzi ze "nie mozna" to
              niech prace zmieni.,..
              Mozna w to "w biegu"...
              Ja drogi byduje od lat i nie ma zadnej roznicy pomiedzy sciezka
              rowerowa w Gorzowie i Edmonton...
              Jedna cholera...tyle ze brudnej, smierdzacej polityki powiatowej tu
              nie ma...
              Tu sie pracuje a nie politykuje...
              :):):)
              PS.Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
              • zetkaf Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa 13.10.09, 17:53
                > tyle ze brudnej, smierdzacej polityki powiatowej tu nie ma...
                Jesli to dla ciebie zadna roznica, to nie ma tez zadnej roznicy
                miedzy zarobkami moimi, a prezesa orlenu ;)
                • Gość: Bernard Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa IP: 139.142.19.* 14.10.09, 04:18
                  tkaf,
                  Nie wiem ile ci ktos placi...
                  Z poziomu wypowiedzi na tym forum....mysle ze placi ci za duzo...
                  ALE TO NIE MOJE PIENIADZE...
                  NIECH SOBIE...
                  :)
          • Gość: guciu123 Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa IP: *.gorzow.mm.pl 13.10.09, 10:27
            Wystarczyłoby,żeby poszczególne odcinki ścieżki były wykonane w poziomie.Nawierzchnia byłaby wyżej i nie miałaby dołów,w których obecnie zbiera się woda.No ale żeby takie doły wymyślić to trzeba skończyć specjalne studia.Po prostu KNOT budowlany
          • danny_boy Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa 25.10.09, 23:42
            Pisarczyk w swojej misji kopania magistratu widzi tylko swciezke...
            Glupie i niepowazne...ale jakze tytpowe...
            Niech jeszcze pan Zelazowski wyjasni dlaczego "niemozliwym" jest
            zmiana technologii z kostki na asfalt?
            Byle technik budowlany przeprojektuje w dwie godziny

            Bernard, jak ci nie wstyd dokopywać magistratowi? Przecież pan Ż., to najbardziej zaufany urzędnik pana prezydenta, po prostu jego usta i myśli w sprawach tzw. inwestycyjnych.
            • Gość: Bernard Re: Spokojnie...,w wiekszosci to durne politykowa IP: 139.142.19.* 26.10.09, 12:36
              Hey danny_boy,
              Mnie nie obchodzi gdzie "pan Z" pracuje... To nie wplywa na moja
              opinie...
              Za duzo w Gorzowie drogiego "kostkowania, a za malo praktycznego i
              duzo tajszego asfaltowania...
              Nie wspominajac juz, ze sliskie kostki sa po prostu niebezpieczne
              dla rowerzystow gdy mokre... Sa sliskie...
              Asfalt jest duzo lepszy...
              :):):)
              PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
    • wami41 Drogowe buble: Nie ma usprawiedliwienia dla bubli 12.10.09, 20:19
      Czesto przejezdzam przez Chwalecicie i juz kilka tygodni temu
      zasmiewalem sie z tej sciezki. Ta sciezka "rowerowa" jest kpina z
      obywateli.Jak nasi decydenci nie wiedza jak wyglada sciezka rowerowa
      asfaltowa niech sie przejada w kierunku Kostrzynia. Tam juz
      kilkanascie km przed Kostrzyniem zaczyna sie sciezka rowerowa z
      nawierzchnia asfaltowa. Rowna jak stol i tak jest kilka lub
      kilkanascie km a nie 500m. Po co komu sciezka rowerowa dlugosci 500m
      ktora wyglada jak tor dla deskorolek (w gore i w dol, w gore i w dol
      a moze im sie pomylilo co to ma byc?
      • Gość: L. Re: Drogowe buble: Nie ma usprawiedliwienia dla b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 20:35
        Z tego co pamiętam było zapotrzebowanie na tor kajakowy. Jednotorowy, ale jednak
        już jest! Brawa dla rządzących naszym miastem. Inwestycje prowadzone są wzorowo.
        Teraz tylko otwarcie z pompą! Wodną pompą!
        • Gość: ass Re: Drogowe buble: Nie ma usprawiedliwienia dla b IP: *.centertel.pl 12.10.09, 21:36
          Jest problem. W tym mieście wszyscy(no prawie wszyscy)jezdza
          samochodami i maja w d... rowerzystów. Oto jest poczatek tragedii.
          Co wiecej nawet tzw zorganizowani cyklisci generalnie jezdza po
          lasach a nie po ulicach miasta do racy. Dlaczego nie jezdza rowerem
          do pracą. Bo sie boja? Czego? Samochodow? bynajmniej . Boja sie że
          sie spoca! naprawde. Oj daleko nam jeszcze do Holandii daleko!!!!
          • Gość: jarek Re: Drogowe buble: Nie ma usprawiedliwienia dla b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 00:04
            Oddany kilkanaście dni temu przystanek autobusowy na ul.Walczaka
            przy ul.Widok również ma w chodniku 2-wa sterczące betonowe słupy na
            których zainstalowano lamy.
            Może dowiemy się kto był projektantem, wykonawcą, kto odbierał te
            prace i kto akceptował do wypłaty ???
            A tak swoją drogą ciekaw jestem jaki interes mają urzędnicy kryjący
            partaczy?
            Czyżby w projektowniu tych robót brał czynny udział słynny pracownik
            Wydziału Dróg U.M.?
    • wcytryna Słupy na ścieżkach rowerowych są niezgodne z prawe 13.10.09, 09:31
      Jak sprawdziła "Gazeta", budowanie na ścieżkach dla rowerów słupów
      oświetleniowych, energetycznych, czy stawienie na środku znaków drogowych czy
      sygnalizatorów świetlnych teoretycznie jest zgodne z prawem. Rozporządzenie
      ministra transportu z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim
      powinny odpowiadać drogi publiczne, nie zawiera zakazu budowy słupów
      oświetleniowych i innych przeszkód na ścieżkach rowerowych, ale jednocześnie
      nie ma tam zapisu o zakazie stawiania słupów także na jezdniach.

      I znowu to samo. Pan Brykner nie rozumie co czyta (o ile rzeczywiście czytał).
      Pisałem już o tym kiedyś i napiszę jeszcze raz.
      Zakaz wynika z poniższego paragrafu rozporządzenia. Jest jeszcze do niego
      załącznik graficzny (zał. 1 rozp.)

      Rozdział 12
      Skrajnia drogi
      § 54. 1. Nad drogą powinna być zachowana wolna przestrzeń, zwana dalej
      "skrajnią drogi"
      , o wymiarach określonych w załączniku nr 1.
      2. Wysokość skrajni drogi, o której mowa w załączniku nr 1, powinna być, z
      zastrzeżeniem ust. 3, nie mniejsza niż:
      1) 4,70 m - nad drogą klasy A, S lub GP,
      2) 4,60 m - nad drogą klasy G lub Z,
      3) 4,50 m - nad drogą klasy L lub D.
      3. Wysokość skrajni drogi może być zmniejszona do:
      1) 4,50 m - jeżeli jest przebudowywana albo remontowana droga klasy A, S lub
      GP, natomiast obiekty nad tymi drogami nie są objęte tymi robotami,
      2) 4,20 m - jeżeli jest przebudowywana albo remontowana droga klasy G lub Z,
      natomiast obiekty nad tymi drogami nie są objęte tymi robotami,
      3) 3,50 m - nad drogą klasy L lub D, za zgodą zarządcy tych dróg.
      4. Wysokość skrajni nad chodnikiem lub ścieżką rowerową powinna być nie
      mniejsza niż 2,50 m, a w wypadku ich przebudowy albo remontu może być
      zmniejszona do 2,20 m.

      5. Wymiary skrajni torowiska tramwajowego określają Polskie Normy.
      6. Wymiary skrajni drogi na obiekcie inżynierskim określają przepisy dotyczące
      warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i
      ich usytuowanie.
      • dobry_prezydent Re: Słupy na ścieżkach rowerowych są niezgodne z 13.10.09, 09:46
        Zakaz wynika z poniższego paragrafu rozporządzenia. Jest jeszcze do
        niego załącznik graficzny (zał. 1 rozp.)
        CZYLI KNOCĄ ŚCIEŻKI I NADAL BĘDĄ KNEeCIĆ :P
      • Gość: czytelnik Re: Panie Wcytryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 10:00
        > Jak sprawdziła "Gazeta", budowanie na ścieżkach dla rowerów słupów
        > oświetleniowych, energetycznych, czy stawienie na środku znaków
        drogowych czy
        > sygnalizatorów świetlnych teoretycznie jest zgodne z prawem.
        I znowu to samo. Pan Brykner nie rozumie co czyta (o ile
        rzeczywiście czytał).

        Szanowny Panie Wcytryna, nie tylko Pan Brykner powtarza takie
        bzdury. W ostatnim dwudziestuleciu takie bzdury powtarzaja urzednicy
        gmin, powiatow, wojewodzkich urzedow a nawet sadow i
        prokurator.Stalo modnym powiedzenie "nie ma przepisow"
        albo "przepisy sa niejasne". Robia to oczywiscie bezkarnie, widac ze
        stosuja metode niechlubnych czasow, ze "powtarzane klamstwo staje
        sie prawda".Tanie cwaniactwo i chamstwo zawladnelo tym krajem.
        • Gość: login_t Re: Panie Wcytryna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 10:11
          Gość portalu: czytelnik napisał(a):

          > Tanie cwaniactwo i chamstwo zawladnelo tym krajem.

          Kanadą też.

          Bernard, forowy drogomistrz, twierdzi, że w Kanadzie słup na środku
          drogi należy do dobrego obyczaju.
          • Gość: a Konsultant IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.10.09, 12:01
            Najwyraźniej Benio jest "fachowym konsultantem" gorzowskiego
            magistratu wsprawie budowania ścieżek rowerowych. I po pijaku jest
            wszystko przepchnąć.
            A prezio nie może się tłumaczyć przy ścieżce do Chwalęcic
            czymkolwiek - codziennie tamtędy przejeżdza z i do domu.
          • Gość: Bernard Re: Panie Wcytryna IP: 139.142.19.* 13.10.09, 13:22
            hey login,
            Nie napisalem, ze na srodku drogi...'
            Widzialem slupy oswietleniowe i znaki stojace na chodnikach ...
            I zadnych afer z tego powodu...
            Po prostru czasami inaczej nie mozna...
            :)
            • Gość: nicelus Re: Panie Wcytryna IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.09, 22:30
              Bernard napisał:

              > Nie napisalem, ze na srodku drogi...

              a w gorzowie na środku rowerowej drogi!

              • Gość: Bernard Re: Panie Wcytryna IP: 139.142.19.* 14.10.09, 04:15
                Hey nicelus,'
                Wbij sobie pisowski szmaku do glowy ze sciezka rowerowa czy
                chodnik....to nie droga dla samochodow...
                Twoja propaganda chodnikowo-scoiezkowa robi z ciebie idiote...
                Dlatego wlasnie Jedrzejczak wygrywa kazde wybory - jego oponenci to
                polityczni idioci... Jak ty...
                :)
                PSA.Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
                • zetkaf Re: Panie Wcytryna 14.10.09, 04:58
                  > Wbij sobie pisowski szmaku do glowy ze sciezka rowerowa czy
                  > chodnik....to nie droga dla samochodow...
                  Gwoli dokladnosci: to na pewno nie JEZDNIA, ale czy przypadkiem
                  droga nie sklada sie takze ze sciezki rowerowej, pobocza, itp.? ;)
                  PS. Slupy na srodku DROGI - dosyc czesto, zwlaszcza, jak po srodku
                  jest pas zieleni, to tam stoja slupy - a to przeciez droga ;)
                  • Gość: Bernard Re: Panie Wcytryna IP: 139.142.19.* 16.10.09, 04:55
                    Zetkaf,
                    Takie "przeginanie paly" wlasnie przez pisowcow jak ty...wartiatow
                    robi...
                    Hey , spokojnie...
                    Chodnik nie jezdnia... Inne zasady obowiazuja...
                    Tty moze w Klodawie [przypadkiem szmaku byles...Ja troszka swiata
                    widuje...
                    Napreawde, wierz mi, slupy i znaki stoja na chodnikach i nie ma
                    problemu...Ludzie jezdeza, chodza i...wszystko jest okay...
                    Ale w zapiszczonym Gorezowie szmatlawce spod znaku Rydzyka z
                    kiazdego zdzbla rob problem nie widzac we wlasnych wstretnych
                    slepiach pnia!!!
                    Do diabla z pisowskimi wscieklymi p[saqmi...
                    Gorzow potrzebuje spokoju i pokoju a nie polfaszystowskich nagonek
                    pisowsko - gazetowych!!!!!
                    PS. Czy wspomnialem, ze Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent!
                    Nie???
                    Mam powtorzyc szmaki piosowskie???
                    Ile razy byscie wreszcie zrozumieli!!!???
                    Tepaki,.
                    • Gość: nicelus Re: Panie Wcytryna IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.09, 22:58
                      Bernard napisał:

                      > Gorzow potrzebuje spokoju i pokoju
                      > a nie polfaszystowskich nagonek
                      > pisowsko - gazetowych!!!!!
                      • Gość: . Re: Panie Wcytryna IP: *.gorzow.mm.pl 18.10.09, 23:11
                        jesteś zwykłym chamem!! bernard tego nie napisał;-)
                        z kutasami nie gadam więcej!
                • Gość: nicelus Re: Panie Wcytryna IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.09, 07:53
                  Bernard napisał:

                  > ...sciezka rowerowa czy
                  > chodnik....to nie droga dla samochodow...

                  nie pisałem, że droga rowerowa to droga dla samochodów. uważam, że zgodnie z przepisami droga rowerowa posiada swoją skrajnie jak każda inna droga i tą skrajnie należy zachować.

                  > Dlatego wlasnie Jedrzejczak wygrywa
                  > kazde wybory - jego oponenci to
                  > polityczni idioci... Jak ty...

                  jeżeli jędrzejczak wygrywa wybory, bo stawia słupy na drogach rowerowych, to jego wyborcy są politycznymi idiotami, jak ty.

                  • Gość: login_t Re: Panie Wcytryna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:09
                    Benio za pojazdy uważa wyłącznie samochody.
                    Wina nie uważa za alkohol (pije wyłącznie wódę), roweru za pojazd.

                    Samolot też nie jest pojazdem, stąd słupy na pasach startowych.
        • Gość: nicelus Re: Panie Wcytryna IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.09, 00:34
          czytelnik napisał:

          > W ostatnim dwudziestuleciu takie bzdury
          > powtarzaja urzednicy gmin, powiatow,
          > wojewodzkich urzedow a nawet sadow i prokurator.
          > Stalo modnym powiedzenie "nie ma przepisow"
          > albo "przepisy sa niejasne".
          > Robia to oczywiscie bezkarnie,
          > widac ze stosuja metode niechlubnych czasow,
          > ze "powtarzane klamstwo staje sie prawda".
          > Tanie cwaniactwo i chamstwo zawladnelo tym krajem.

          tak to jest niestety, ale nie zawsze jest to bezkarne. dużą winę ponosi społeczeństwo, że w takie bzdury wierzy i czasem społeczeństwo ponosi i będzie ponosić z tego tytułu zasłużoną karę. tak jest w sprawie doliny rozpudy i pewnie będzie w przypadku obszarów natura 2000.

          dziennikarz powinien oświecać społeczeństwo, a nie ściemiać.


          • pretty01 Re: Panie Wcytryna 14.10.09, 09:32
            Ścieżka absolutnie nie powinna zostać odebrana.Przedwczoraj tam, gdzie się
            zaczyna- przy zakładzie kamieniarskim było jezioro!! Nie dało się zrobić
            inaczej?? Mamy XXI wiek, ludzie latają w kosmos, a nie można zrobić prostej
            ścieżki rowerowej??! :)) I jeszcze jedno- dla doraźnego efektu, coby piknie przy
            odbiorze wyglądało, położono wzdłuż Żwirowej trawę z rolki. Kosztowała
            niemało... A szlag ją trafi szybciej, niż zacznie się kolejny sezon rowerowy.
            • zetkaf Re: Panie Wcytryna 14.10.09, 15:59
              > Mamy XXI wiek, ludzie latają w kosmos,
              a ci chcieli by takich archaizmem jak rower jezdzic... w kosmosie
              nie ma kaluzy, splywajacej wody, itp. - wiec i o kanalizacji wody
              deszczowej sie nie mysli w Gorzowie... tacy "modern" jestesmy ;)
            • Gość: nicelus Re: Panie Wcytryna IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.09, 00:05
              pretty01 napisała:

              > Mamy XXI wiek, ludzie latają w kosmos,
              > a nie można zrobić prostej
              > ścieżki rowerowej??! :))

              nie można uogólniać...

              nie wszyscy latają, tak jak i nie wszyscy wiedzą co to jest skrajnia.


          • Gość: Bernard Gorzowska Gazeta.....to nie "Gazeta"... IP: 139.142.19.* 16.10.09, 05:00
            Hey,
            Paru pomieszanych pisarczykow udaje dziennikarzy...
            Tak juz jest...
            Jesli falubaz z Gorzowa sie smieje...to ma powod...
            Pacanow mamy za dziennikarzy...
            he he he
            I to sa JAJA...
      • jakobodzio Re: Słupy na ścieżkach rowerowych są niezgodne z 14.10.09, 09:43
        A ja stanę w obornie Bryknera
        wcytryna napisał:

        > Rozdział 12
        > Skrajnia drogi
        > § 54. 1. Nad drogą powinna być zachowana wolna przestrzeń, zwana dalej
        > "skrajnią drogi"
        , o wymiarach określonych w załączniku nr 1.

        Tu jest mowa o tym jaka powinna być wolna przestrzeń NAD drogą a nie NA drodze,
        he, he, he.
        • Gość: nicelus skrajnia to skrajnia ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.09, 22:15
          jakobodzio napisał:

          > Tu jest mowa o tym jaka powinna być wolna
          > przestrzeń NAD drogą a nie NA drodze,
          > he, he, he.

          skrajnia zaczyna się od powierzchni drogi, a więc obowiązuje również i na
          drodze. skrajnia jest jednoznacznym fachowym wyrazem i w zasadzie nie wymaga
          wyjaśnienia.

          może brykner i gorzowscy urzędnicy uważają, że słupy buduje się pod drogą, bo
          tam nie ma skrajni? ... byłoby to jakieś wytłumaczenie.


    • jakobodzio Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 09:37
      Kto to widział w taką pogodę jeździć na rowerze???!!!
      • redcloud Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 09:43
        na rowerze jezdzi sie w kazda pogode
        howgh
        • jakobodzio Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 10:12
          redcloud napisał:

          > na rowerze jezdzi sie w kazda pogode
          > howgh

          Jeśli jest się masochistą to i owszem
          • redcloud Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 10:25
            jakobodzio napisał:
            > Jeśli jest się masochistą to i owszem

            To rzeczywiscie budujmy sciezki tylko na bezpwietrzna, sloneczna
            pogode ;)
            twoje wyobrazenie jakobodzio o jezdzie na rowerze jest na poziomie
            kompetencji magistarckich urzednikow - za wysokie na moja percepcje
            Do pretty: odbiora ta sciezke i wiele kolejnych, jak wczesniej te ze
            slupami. W dupie maja rowerzystow
            howgh
          • Gość: Żanna Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 17:53
            bodzio zasiedziały: "Jeśli jest się masochistą to i owszem "

            masochistą, bodzio, to jest ten dla swojego serducha, kondycji,
            odporności, co bez samochodu się nie rusza. :-)


        • zetkaf Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 16:05
          > na rowerze jezdzi sie w kazda pogode
          w taka jak dzisiaj, to sie juz fruwa, a nie jezdzi ;)
          • pretty01 Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 15.10.09, 09:15
            zetkaf napisał:
            > w taka jak dzisiaj, to sie juz fruwa, a nie jezdzi ;)
            No tak, a ja Ci swój sprzęt latający oddałam... :))
            • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 15.10.09, 09:20
              pretty01 napisała:

              > No tak, a ja Ci swój sprzęt latający oddałam... :))
              >
              żałuj!
              przydałby się na chwalęcicką ścieżkę rowerową ;)
              ps.
              z tarasu nadajesz?
              • pretty01 Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 15.10.09, 10:03
                calama napisała:
                > przydałby się na chwalęcicką ścieżkę rowerową ;)
                Na tę ścieżkę to mam narty! :))

                > ps.
                > z tarasu nadajesz?
                Nie, na tarasie wieje... Siedzę jak kopciuch w kącie kuchni- za akwarium i
                telewizorem.
                >
                • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 15.10.09, 10:13
                  pretty01 napisała:

                  > Na tę ścieżkę to mam narty! :))
                  wodne?
                  a motorówkę też masz?

                  > Nie, na tarasie wieje... Siedzę jak kopciuch w kącie kuchni- za
                  akwarium i
                  > telewizorem.
                  w akwarium myjesz gary, a na telewizorze smażysz jajka? ;)
                  ------
                  -skąd klikasz?
                  -z explorera
            • zetkaf Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 15.10.09, 16:23
              > > w taka jak dzisiaj, to sie juz fruwa, a nie jezdzi ;)
              > No tak, a ja Ci swój sprzęt latający oddałam... :))
              Alez sie nie zrozumielismy... ROWERU mi nie oddalas, mowilem o
              fruwaniu na rowerze, bo na ziemi to sie ciezko nim utrzymac...
              noooo, chyba ze masz rower ze spojlerem ;)
      • blic Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 12:13
        jakobodzio napisał:

        > Kto to widział w taką pogodę jeździć na rowerze???!!!

        Na Syberii na pewno się nie jeździ. W Holandii tak.
        Do którego z powyższych aspirujesz?
        • Gość: Żanna Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 17:47
          blicu: "W Holandii tak."

          i jeszcze w kilku innych krajach europejskich - dodałabym. :-)
      • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 13:14
        jakobodzio napisał:

        > Kto to widział w taką pogodę jeździć na rowerze???!!!
        lepiej teraz niż w lipcu i sierpniu
        przynajmniej nie trzeba się mijać z małolatami wracającymi z Kłodawy
        na rowerze w płetwach ;)
    • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 13:34
      no jak tak wyglądają ścieżki rowerowe to przestaję się dziwić, że
      chłopak jechał na rowerze z płetwami ;)
      • jakobodzio Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 13:57
        Ja nie twierdzę, że ścieżki są dobrze zrobione. Ja jedynie uważam, że jazda na
        rowerze kiedy jest zimno i pada deszcz to masochizm.
        • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 14:04
          jakobodzio napisał:

          > Ja jedynie uważam, że jazda na
          > rowerze kiedy jest zimno i pada deszcz to masochizm.
          A ja uważam, że siedzenie na kanapie i oglądanie tv to masochizm. ;)
          Jazda rowerem kiedy jest zimno jest fajna. Przeciez jadąc się nie
          zmarznie. Lekki deszczyk, czy deszcz nie przeszkadza. Nie lubię jak
          leje i jak jest duży wiatr.
          Rower fajny jest. Ale to nałóg. ;)
        • blic Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 15:38
          jakobodzio napisał:

          > uważam, że jazda na
          > rowerze kiedy jest zimno i pada deszcz to masochizm.

          Słusznie. Sęk w tym, że można by rzec, że w ogóle wychodzenie z domu
          kiedy jest zimno i pada deszcz to masochizm.
          • calama Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 14.10.09, 15:38
            to może najlepiej jest zapadać w sen zimowy? :P
        • Gość: turysta Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.szczecin.mm.pl 23.10.09, 00:29
          akobodzio napisał:

          > Ja jedynie uważam, że jazda na
          > rowerze kiedy jest zimno i pada deszcz to masochizm.

          W lecie jest za gorąco, a w zimie za zimno? Przecież rowerzysta sam sobie jest
          silnikiem i się odpowiednio nagrzewa... Jeździłem rowerem przy -20C i nic
          specjalnego się nie działo. Wystarczy odpowiednio się ubrać, jak na każdą porę
          roku.. Zresztą.. jazda rowerem w puchu śnieżnym to duża frajda :)
          • Gość: nicelus Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.09, 20:35
            turysta napisał:

            > Jeździłem rowerem przy -20C i nic

            wierzę ci, że możesz jeździć nawet i przy -30 °C, ... ale spróbuj jechać przy 0
            °C gdy trochę pada i wieje silny wiatr.

    • calama Rewelacja! Bezpośrednia relacja ze ścieżki! 15.10.09, 10:55
      Ścieżka jest dobra i skoro miasto tak twierdzi to tak jest! ;)
      W tej chwili w deszczu dwóch gości w drelichach szczotami
      ryżowymi zmiata wodę ze ścieżki rowerowej!

      Można dosiadać swoje rumaki. ;)
      Miś Bareji się chowa.
      Relacja dzięki x. Jeśli x zechce to się ujawni. ;)
    • Gość: nicelus Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.09, 23:29
      nowe buble się buduje, a porządne i piękne poniemieckie drogi się likwiduje, jak na przykład wspomnianą już przeze mnie drogę rowerową wzdłuż garbickich jezior.


      • Gość: Bernard to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: 139.142.19.* 20.10.09, 02:55
        Hey,
        'Ile razy mam wam pisowskie pacany tlumaczyc ze zdjecia ktore
        zaprezentowal pisarczyk Gazety przedstawiaja ewidentny problem z
        kontrola wody deszczowej na calej ulicy...
        Nie ma znaczenia jak swiezke rowerowa wybudowano...To nie jest
        obecnie problemem...Problemem jest woda ktora tak jak cala
        ulice....zalewa takze sciezke rowerowa...
        Zagwarantowanie pelnej kontroli nad woda z opadow i roztopow...i
        sciezka bedzie bezpieczna...
        Brykner swiadomie i z premedytacja czepia sie nieszcesnych sciezek
        sam jednoczesnie dajac zdjeciowe dowody dowodny na to ze to nie one
        sa problemem...
        Czy brykner ciagle "pisze" 2 Gorzowie poniewaz nikt inny go nie
        zatrudni???
        A moze to tylko plotki...
        he he he he
        I to sa jaja...na dzien dzisiejszy.
        • Gość: nicelus Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.09, 08:21
          Bernard napisał:

          > Problemem jest woda ktora tak jak cala
          > ulice....zalewa takze sciezke rowerowa...

          problemem jest woda, która zalewa mózgi polaków.

          • Gość: Bernard Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: 139.142.19.* 21.10.09, 01:37
            Hey nicelus,
            Masz racje...
            Do diabla z PiSem i bryknerowskim pisarczykowaniem...
            Durni czytamy...!!! I durni z nas chca zrobic!!!
            :)
            I to sa jaja..
            PS.Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
            • Gość: nicelus Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.09, 20:28
              Bernard napisał:

              > Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent

              :):):):):):):)

        • calama Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 20.10.09, 11:32
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Nie ma znaczenia jak swiezke rowerowa wybudowano...To nie jest
          > obecnie problemem...Problemem jest woda ktora tak jak cala
          > ulice....zalewa takze sciezke rowerowa...
          masz rację!
          przeciez to oczywiste, że nie ma znaczenia jak wybudowano ścieżkę
          winne sa deszcze!
          gdyby nie padało ścieżka byłaby super :))))
          • Gość: Bernard Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: 139.142.19.* 21.10.09, 01:48
            Hey polamana calama,
            Napisz mi prosze i wytlumacz...Dleczego ten poliyczny nieudolny
            pisarczyk na zamowienie, ta obtaza dla dziennikarstwa nie zwrocil
            uwagi na to ze cala ulica jest woda deszczowa zalana...I chodniki i
            jezdnia i trawnik i zwir pomiedzy ulica i sciezka rowerowa?????
            Jedyne to co pacan zauwaza to wlasnie sciezka ktora o cala tragedie
            oskarza...To sciezki wina ze po deszczu Gorzow tonie!!!
            Idiotow w Polsce mamy>>>???
            Ma pewno ale w Gorzowie ludzie po nich deptac powini bowiem z miasta
            poosmiewisko robia...
            Przy pisarczykach gazety ..falubaz wyglada jak intelektualna stolica
            Europy!!!
            Dlaczego nie wrzeszczy szmak pisowski na temat trawy lak
            nadwarcianskich ze sa zle polozone podczas wiosennych zalewow???
            Bowiem pacanopwi nikt tego jako politycznego problemu nie wskazal...
            Nikt mu nie powiedzial ze to Jedrzejczaka wina..
            Poczekaj...Ktos powie i sie przywali...
            Co za wies...Co za wiesniak..
            :):):)
            Czy j wspomnialem ze (nie gorzowska) Gazeta to przednie pismo???

            PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Pre4zydent
            • Gość: nicelus Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.09, 20:38
              Bernard napisał:

              > Idiotow w Polsce mamy>>>???
              > Jedrzejczak to dobry i uczciwy Pre4zydent

              :):):):):):)

              • ryszardr11 Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 08:45
                Bernard, choć w chamski sposób się wyraża jednak ma rację. Jechałem wczoraj, w
                deszczu, tą ścieżką i było ok. To, że jest lekko "pofałdowana" zupełnie nie
                przeszkadza w jeździe. Czytając słowa radnego Surowca zastanawiałem się czy on
                tą ścieżką jechał rowerem czy swoim terenowym 4x4 po ulicy. Jeśli to drugie to
                proponuję niech siądzie na rower i przejedzie się ścieżką rowerem i wtedy wydaje
                opinię. Jedyny minus to kilka niezbyt wysokich krawężników, które być może będą
                przeszkadzać jadącym rowerami szosowymi. Niemniej ścieżka rowerowa to nie welodrom.
                A ta wielka kałuża? Już Bernard zauważył, że pojawia się nie tylko na ścieżce a
                na całej szerokości ulicy. A więc to nie problem ścieżki. Tam po prostu brakuje
                studzienki kanalizacyjnej. Wczoraj tej kałuży nie było co świadczy o tym, że
                pojawia się w trakcie i tuż po sporych opadach. A jak leje to rowerem raczej
                nikt nie jeździ.
                • calama Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 09:38
                  ryszardr11 napisał:

                  > Bernard, choć w chamski sposób się wyraża jednak ma rację.
                  a ktoś mówił, że TYLKO ścieżka jest bublem?
                  Dobudowanie ścieżki do źle zrobionej drogi jest bublem.

                  > Wczoraj tej kałuży nie było co świadczy o tym, że
                  > pojawia się w trakcie i tuż po sporych opadach.
                  albo, że znów była tam ekipa zamiatająca wodę ;)

                  > A jak leje to rowerem raczej
                  > nikt nie jeździ.
                  z tym to różnie bywa ;)
                  nałóg to nałóg ;)
                • redcloud Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 09:48
                  ryszardr11 napisał:
                  Jechałem wczoraj, w deszczu, tą ścieżką i było ok.

                  tez wczoraj jazdzilem na rowerku w „tym” deszczu. Pprzeginasz -
                  kilka kropel deszczu nie czyni. Proponuje przejedz sie po zwirowej
                  po godzinnym opadzie. Woda stoi caly dzien - masakra
                  howgh
                  • ryszardr11 Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 10:56
                    redcloud napisał:

                    > tez wczoraj jazdzilem na rowerku w „tym” deszczu. Pprzeginasz -
                    > kilka kropel deszczu nie czyni. Proponuje przejedz sie po zwirowej
                    > po godzinnym opadzie. Woda stoi caly dzien - masakra

                    Ścieżka jest częścią drogi. Aby było dobrze trzeba by naprawić w tym miejscu
                    całą drogę. Naprawdę nie ma co narzekać na ostatnio wybudowane ścieżki. Niedawno
                    jechałem nową ścieżką z Różanek. Asfalcik równiutki jak stół. Szkoda tylko, że
                    ścieżka kończy się (albo zaczyna:) przed zakładem ogrodniczym. Warto też aby od
                    czasu do czasu ktoś ją posprzątał bo te kamienie, ziemia i badyle nieco
                    utrudniaja jazdę.
                    • calama Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 11:03
                      ryszardr11 napisał:

                      > Niedawno
                      > jechałem nową ścieżką z Różanek. Asfalcik równiutki jak stół.
                      > (.....) te kamienie, ziemia i badyle nieco utrudniaja jazdę.
                      Nie dość, że dla Ciebie szklanka jest do połowy pełna, to jeszcze
                      dobrze, że tylko tyle jest tam wody, bo więcej by się wylało. ;)
                      Niespotykane podejście. :)


                      To tylko forum, wirtualny świat. ;)
                      • pretty01 Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 11:54
                        Kwestia po jakim deszczu pojawia się kałuża jest drugorzędna, a jej
                        podnoszenie po prostu absurdalne. Kałuży nie powinno tam być i koniec a jeśli
                        jest, znaczy to, że prace zostały wykonane źle. Źle wykonana inwestycja
                        nie powinna zostać odebrana.
                        • calama Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 12:07
                          pretty01 napisała:

                          > Kałuży nie powinno tam być i koniec
                          i dlatego bywa zmiatana ;))))))
                          • pretty01 Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! 26.10.09, 12:18
                            A to nie kałużę zamiatano! Wymiatano wodę z dolinek na ścieżce.
                            Jeszcze jedno- woda wymywa usypane między ścieżką a trawką kamienie. Sama trawa,
                            która nie ma szans się przyjąć, była w ubiegłym tygodniu uzupełniana (!!)
        • Gość: szmatan Re: to ulice sa winne a nie sciezki, pacany!!! IP: *.tieto.com 20.10.09, 13:42
          zapomniałeś w tym poście pracodawcy dupsko wylizać
    • jakubovski no wiecie co!? 20.10.09, 11:24
      przecież po takiej ścieżce to nic zrobić, przejechać czy coś! to juz prostej
      nie mogli zbudować? eeee takiej ścieżki to nawet się kraść nie opłaca

      amordercato.blox.pl/html
    • ufok100 Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 20.10.09, 11:54
      a myślałem że najbardziej utrudniają życie rowerzystą w częstochowie, marma to
      pociecha że gdzie indziej maja gorzej
    • guru133 Gorzów, miasto Kazia Marcinkiewicza - i wszystko 20.10.09, 12:17
      jasne:)))
    • jkredman zgodnie za standardami i wytycznymi za 34 tys. zł 20.10.09, 13:46
      standardy projektowe i wykonawcze dla systemu rowerowego w m. stołecznym
      Warszawie - załącznik do zarządzenia 3618/2009 Prezydenta m. Stołecznego
      Warszawa z dnia 04 września 2009 roku

      www.transeko.pl/prace/3618_0409zal1.pdf
      • jkredman tam też nie ma zakazu słupów na drodze rowerowej 20.10.09, 13:53
        a drzewa są dopuszczone - 2-2,5 m przestrzeni obok drzewa
    • dana1012 Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 19.11.09, 12:08
      Jeżdżę codziennie po Gorzowie już 6 lat, jazda z Manhattanu do
      centrum jest nie tak zła - da sie jakoś przejechać - cześć ścieżką,
      chodnikiem a cześć jezdnią, Na nowo wybudowanych ścieżkach sa buble,
      że aż głowa boli - wysokie krawężniki!!!!; Fatalnie są zrobione
      zjazdy na jezdnie i przejścia dla pieszych na skrzyżowaniach, zjazdy
      do parku, sklepu itp. rowerem tak trzęsie. Na nowo wybudowanej
      ścieżce rowerowej brakuje odcinka - istnieje stary pokrzywiony z
      bruzdami chodnik (np. ul. Piłsudskiego odcinek na przeciw stacji
      paliwowej). Poruszanie sie po mieście rowerem jest nie lada
      wyczynem, brak ścieżek, wysokie chodniki - zjazdy z nich, brak
      stojaków na rowery przed najważniejszymi instytucjami, sklepami
      itp., Co do jakości materiału, z czego zrobiona jest ścieżka to
      uważam, że ta kostka polbrukowa może być! Pozdrawiam
      • redcloud Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 19.11.09, 12:36
        mistrzostwo swiata:
        gorzow.gazeta.pl/gorzow/51,37664,7134682.html?i=13

        howgh
        • pretty01 Re: Drogowe buble: ścieżka dla rowerów wodnych 19.11.09, 13:43
          Czy już zawsze będzie tak, że po deszczowym dniu ekipa będzie uzupełniała
          kamyczkami wypłukane dziury?
          Trawa w wielu miejscach zgniła.
    • elsby Droga dla rowerów w Polsce to 30.11.09, 21:03
      dla niektórych wciąz taki sam szok cywilizacyjny, jak niepicie Żytniej z musztardówki płukanej w Warcie.
      • Gość: Bernard Re: Droga dla rowerów w Polsce to IP: 139.142.19.* 30.11.09, 21:25
        Hey elsby ,
        To jak, mam pic c brudnej?
        Gdzie kultura czlowieku..
        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja