W Gorzowie załatwisz e-niewiele

19.01.10, 21:54
Jakby można było załatwić wiele, to wizje o nowym magistracie nie
miałyby sensu. A gdzie wtedy zrobiłoby się huczne otwarcie z
fajerwerkami?...
    • Gość: Bernard E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 20.01.10, 06:38
      Hey,
      Z tym "e-service" jest troszke tak jak z lotniskiem dla Gorzowa...
      Wielu moze by chcialo...ale niewielu naprawde potrzebuje...

      Jak dotychczas...
      A przeciez w koncu wszystko sie bedzie o duze pieniadze opierac...
      Ilu Gorzowian zalatwia interesy w Magistracie???
      Ilu z nich posiada komputery?
      Il z tych komputerow jest na internecie?
      Ile z tych komputerow sa dostosowane do e-service.?.
      Ilu ludzi z odpowiednimi komputerami zdecyduje sie na korzystanie z
      e-service?
      Ilu ludzi zdecyduje sie ponosic dodatkowe koszty wynikajace z e-
      service???
      Po kazdym pytaniu ilosc maleje...
      Stworzenie i utrzymanie systemu e-service w Magistracie bedzie
      kosztowac ogromne pieniadze bez znaczenia czy korzystac bedzie 10
      tysiecy ludzi dziennie...czy dziesiec osob...miesiecznie...
      Trzeba wywazyc oplacalnosc inwestycji...
      Gorzow moglby miec dzisiaj lotnisko..
      I co?
      Kto by trawe kosil...i krowy doil???
      Bo przeciez nikt bt nie uzywal...
      Podobnie bedzie z e-service...
      Obecny system informacji (zagladam tam czesto) moglby byc
      usprawniony, ale przeciez to normalna i ciagla sprawa...
      Jesli sie nie myle, Knec sie tym zajmuje...
      Dobra robota...
      Osobiscie (moje informacje) nie sadze by byl sens budowania systemu
      z ktorego bardzo niewielu bedzie korzystac...
      Bo nie bedzie...
      Dla mieszkancow to sprawa kulturoiwa, finansowa i techniczna.
      Zupelnie inna sprawa sa plany budowy nowego Magistray na Zawarciu...
      Wtedy tak..
      Koniecznie.
      Koszty wprowadzenia systemu w trakcie budowy beda minimalne w
      porownaniu do kosztow adoptacji systemu do starego budynku...
      Firma zajmujaca sie elektryka i elektronika "uzbroi" nowe
      budynki "za grosze"...
      Miasto sie rowija, wzrosnie uzywalnosc internetu w domach i
      biznesach...i zapotrzebowanie na e-service.
      Nowy Magistrat musi byc "gotowy"...kiedy przyjdzie czas
      Gorzow jest ciagle "do tylu" w uzywalnosci internetu ( jako miasto)
      i proby podgladania tego co sie dzieje "gdzies tam" rozkreca jedynie
      niepotrzebne emocje...
      Spokojnie...
      Szybko tylko grzyby rosna i cisnienie u Kaczynskich...
      he he he he he he
      I to sa jaja
      :)
      PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
      • wredny_menel Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 20.01.10, 09:19
        Gość portalu: Bernard napisał(a):
        > Osobiscie (moje informacje) nie sadze by byl sens budowania systemu
        > z ktorego bardzo niewielu bedzie korzystac...

        tia, Twoja wyobraźnia to jak starym dowcipie o butach Bata: wysyła pan Bata
        dwóch subiektów do Afryki. Mają sprawdzić, czy jest rynek na buty.
        Pierwszy pisze: rynku brak, nikt tu nie chodzi w butach.
        Drugi pisze: rynek o nieograniczonych możliwościach! Tu nikt nie chodzi w butach!

        Wobraź sobie że są inne Urzędy w Polsce i potrafią działać w tym obszarze ;)

        > Koszty wprowadzenia systemu w trakcie budowy beda minimalne w
        > porownaniu do kosztow adoptacji systemu do starego budynku...

        Chłopie, co ty pitolisz, nie wypowiadaj się w sprawch o których
        nie masz żadnego pojęcia, Twoje wyobrażenia w tej dziedzinie zatrzymały się tak
        mniej więcej 20-25 lat temu, bo już nawet przed 15 laty gminy warszawskie i
        podwarszawskie za zupełnie skromne pieniądze załatwiły te sprawy.
        Dostęp do urzędu z Internetu jest żadnym problemem jeżeli tylko wewnątrz
        wszystko jest odpowiednio rozwijane - na bieżąco,
        ale to przekracza jak do tej pory możliwości mentalne tych którzy
        w gorzowskim urzędzie "zasiadają" i powinni być w całości spuszczeni
        w kanał ;/ razem Twoim ulubieńcem z porzedniej epoki.
        • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 21.01.10, 10:20
          Hey wredny_menel ,
          Co sie tak nastroszylkes?
          To tylko "glos w dyskusji...
          Jeszcze jedna opinia...
          Ja decyzji nie podejmuje...
          :):):):)
      • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 20.01.10, 09:44
        > Ilu Gorzowian zalatwia interesy w Magistracie???
        Hmmm... predzej czy pozniej - chyba kazdy mieszkaniec. A to dokumenty
        (to kazdy), a to dzialeczka budowlana, a to z kolei dzialalnosc
        gospodarcza...
        Niech policze - od 2003 roku - z 7 spraw. Dodam, ze sa tacy, co
        miesiecznie czesciej bywaja, np. ci, co masowo sciagaja samochody...
        PS. Urzad to nie tylko magistrat. Moze wez sobie statystyki, ile osob
        zlozylo pita przez internet, i uwzglednij, ze nie bylo to mozliwe w
        pewnych wypadkach (zalezalo to od sposobu form "zatrudnienia", ulg,
        itp.)

        > Ilu z nich posiada komputery?
        Statystycznie, to wynik 1 komputera prywatnego na rodzine przypadla
        pare lat temu... dodaj dostep w pracy, bo wiele osob jednak z pracy
        placi rachunki, itp.

        > Il z tych komputerow jest na internecie?
        Cos mi sie wydaje, ze w miastach dosyc wysoki - zreszta kiedys byly
        statystyki i sam Gorzow wypada calkiem niezle...

        > Ile z tych komputerow sa dostosowane do e-service.?.
        PRAWIE KAZDY? Co rozumiesz pod pojeciem "dostosowania do e-service"?
        Duza czesc z niedostosowanych moze byc szybko i bezplatnie
        dostosowana - sciagniecie nowszej wersji przegladarki, jakiejs
        nakladki itp.


        > Ilu ludzi z odpowiednimi komputerami zdecyduje sie na korzystanie z
        > e-service?
        Pewnie tyle samo, ilu korzysta z e-bankowosci a nie bankowosci
        klasycznej...

        > Ilu ludzi zdecyduje sie ponosic dodatkowe koszty wynikajace z e-
        > service???
        Jakie dodatkowe koszty? Podatkow nie zwieksza, co do certyfikatu...
        slyszalem o dwoch sprzecznych projektach ustaw. Jedna, pozwalajaca na
        kontakt z e-urzedami bez podpisu elektronicznego, druga - ze podpis
        cyfrowy ma byc zapisany w dowodzie osobistym.

        > Stworzenie i utrzymanie systemu e-service w Magistracie bedzie
        > kosztowac ogromne pieniadze bez znaczenia czy korzystac bedzie 10
        > tysiecy ludzi dziennie...czy dziesiec osob...miesiecznie...
        No nie przesadzaj - sam program bedzie kosztowal tyle samo, ale juz
        szybkosc komputerow, lacza - to wplywa na koszty...

        > Kto by trawe kosil...i krowy doil???
        > Bo przeciez nikt bt nie uzywal...
        Widzisz, ktos kiedys mogl powiedziec: automobilu nikt nie bedzie
        uzywal - i dalej bys jezdzil powozami. Ale ktos stwierdzil inaczej:
        sprobujmy - i zobacz, ile osob obecnie ma samochod?

        > Podobnie bedzie z e-service...
        Niestety, pewnie masz racje - nikt nic nie zrobi, bo po co, i nie
        okaze sie, ze byla opcja "automobilowa".

        > Zupelnie inna sprawa sa plany budowy nowego Magistray na
        > Zawarciu...
        Czy tam nagle znikna kolejki, bedzie mniej papierkow? Czy moze, w
        nowym magistracie ludzie pokochaja kolejki i biurokracje?
        I dojazdy pokochaja?

        > Koszty wprowadzenia systemu w trakcie budowy beda minimalne w
        > porownaniu do kosztow adoptacji systemu do starego budynku...
        > Firma zajmujaca sie elektryka i elektronika "uzbroi" nowe
        > budynki "za grosze"...
        Dobra firma, dostosuje stary budynek za grosze. Ot, chociazby
        internet bezprzewodowy. Jedyny wiekszy koszt - to doprowadzenie
        swiatlowodu do budynku, ale i w nowym budynku kopania kilometrow
        kabla do najblizszej centrali sie nie uniknie ;)

        > Miasto sie rowija, wzrosnie uzywalnosc internetu w domach i
        > biznesach...i zapotrzebowanie na e-service.
        NO WLASNIE...

        > Nowy Magistrat musi byc "gotowy"...
        Ale nie gotowy na zasadzie "dzis mamy 40tys internautow, dzis
        zaczynamy" - i... wtopa, bo zaden system nie uruchamia sie od razu
        (ksiegarnia daniel cos moze powiedziec na ten temat ;) - i na wstepie
        40 tys niezadowolonych uzytkownikow. A tak... zaczynamy, gdy jest 10
        internautow. Oni probuja, mowia co jest nie tak - i sie system
        dostosowuje. Zanim bedzie 1000 internautow, system bedzie prawie
        perfekcyjny, zanim sie dojdzie do 40 tys, to jedynie trzeba sie
        pilnowac z przepustowoscia ;)

        > Gorzow jest ciagle "do tylu" w uzywalnosci internetu ( jako miasto)
        I moze pora to zmienic?
        • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 21.01.10, 17:53
          Hey zetkaf,
          Nie buduje sie autostrady dla kilku pojazdow...
          Nie buduje sie metropolii dla 100 osob...
          Nie wysyla sie autobusu po jedno dziecko...
          To musi miec sens...
          Ja nie jestem przeciwko e-service... Ja jestem za udoskonalaniem
          istniejacego systemu internerowej obslugi na zasadzie "open end.."
          To znaczy (otwarty koniec) ze kazde usprawnienie musi pozostawiac
          mozliwosc dalczego rozwoju...
          Komputer jest w kazdym gorzowskim domu?
          To juz nawet nie propagandowa przesada...To bujda...
          Jest ich coraz wiecej, jednak nie przypuszczam by bylo wystarczajaco
          wiele by uzasadniac budowe ogromnego systemu...
          Poza tym juz sobie wyobrazam jakie "larum" podniesliby
          dzisiejsi "zwolennicy" tej inwestycji gdyby za pare lat nalezalo za
          drugi system placic w nowym Magistracie...
          "Marnowali pieniadze!
          Tyle forsy w bloto!!!
          Po cholere to robili?!!!
          Prokurator!!!!
          Istnieje tez prosta sprawa obslugi systemu...
          Kto to bedzie robic?
          Panienka z okienka???
          System moze i komputerowy ale...potrzebni sa ludzie do jego obslugi -
          ludzie/ eksperci z dziedziny informatyki i
          przetwarzania/skladowania/modyfikowania danych...
          System musi byc calkowicie i bezwzgledznie "na bierzaco" albo sie
          zawali...
          Wszystko sie zmienia i to czesto... i to musi byc natychmiast
          zaprogramowane...
          Zmiany rozkladu jazdy komunikacji miejskiej, budowy/objazdy na
          ulicach, zmiany godzin otwarcia, informacje o szkolach,
          przedszkolach, strazy, policji, kosciolach...itp, itd...Wszystkie te
          i inne "czynniki" musza byc zintegrowane by e-service dzialal
          prawidlowo......
          To wszystko mozna ujac w 2 slowach...: wielkie pieniadze
          Moze Magistrat powinien przeprowadzic sonde wsrod mieszkancow?
          Zapytac ...
          Tylko nie na internecie - zbyt wielu nie ma do
          niego dostepu...
          he he he he he
          :):):):):):):)
          • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 21.01.10, 23:42
            > Nie buduje sie autostrady dla kilku pojazdow...
            Ale tez nie zostawia sie polnej drogi tlumaczac, ze tam i tak nikt
            nie jezdzi. Nikt nie jezdzi, bo nie ma drogi ;)

            > Nie buduje sie metropolii dla 100 osob...
            Nie od razu Krakow zbudowano... zaczynajac od prostego rezerwowania
            slubu e-mailem, w miare potrzeb, do przodu, do przodu...

            > Komputer jest w kazdym gorzowskim domu?
            No, statystycznie, i chodzilo o Polske ;)
            Oczywiscie, naprawde oznacza to ze w jednym domu sa trzy komputery, a
            w drugim nie ma zadnego, ale i tak wyjdzie, ze jednak z 70-80%
            gorzowian ma dostep do komputera w domu, do tego dojda ci, co dostep
            do komputera maja tylko w pracy...

            > Jest ich coraz wiecej, jednak nie przypuszczam by bylo
            > wystarczajaco wiele by uzasadniac budowe ogromnego systemu...
            A po co od razu "ogromny system"? Na poczatek, pani Jadzi, oprocz
            telefonu, dac jeszcze outlooka ;)

            > Kto to bedzie robic?
            > Panienka z okienka???
            > System moze i komputerowy ale...potrzebni sa ludzie do jego obslugi
            Wlasnie o to chodzi, ze czasem ten system... odbiera robote.
            Obecnie, ja pisze cos na kartce, paniusia z okienka przepisuje to do
            systemu, jeszcze nie daj Boze cos nabazgrole, jak mam w zwyczaju, i
            ona zle odczyta, ktos to musi wyjasniac, poprawiac.
            A tak... ja wpisuje, nie ma problemow z rozczytaniem i zlym
            wpisywaniem.
            Dalszy etap - co dalej z moim wnioskiem - to ta sama robota, ale
            ograniczamy ilosc osob w obsludze klienta...

            > ludzie/ eksperci z dziedziny informatyki i
            > przetwarzania/skladowania/modyfikowania danych...
            No, ale ilu takich? Na system ktory zastepuje 100 osob - 2? 3?

            > Wszystko sie zmienia i to czesto...
            A czy kazdy musi miec Windowsa 7, z najnowsza flasha, kompletem
            kodekow do filmikow, itp.? Ot, raz na jakis czas jakas latka do
            zainstalowania, raz na jakis czas serwer zbackupowac lub
            zresetowac...

            > Zmiany rozkladu jazdy komunikacji miejskiej, budowy/objazdy na
            > ulicach, zmiany godzin otwarcia, informacje o szkolach,
            > przedszkolach, strazy, policji, kosciolach...itp,
            A co maja godziny jazdy autobusow do mojego wniosku o wymiane dowodu,
            zwlaszcza, ze skladam go przez internet wiec nie musze dojezdzac
            autobusem? ;)
            PS. A to co piszesz... to akurat stronka internetowa, i tych ludzi
            juz i tak ktos zatrudnil.

            > Zapytac ...[/b]Tylko nie na internecie - zbyt wielu nie ma do
            > niego dostepu...
            he he he he he
            To jak? Ja na ten przyklad - rzadko bywam w godzinach szczytu w
            Gorzowie, wiec zapewne mnie by taka ankieta pominela...
            • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 22.01.10, 01:58
              Hey zetkaf,
              Dlaczego nie pytac o e-service, na internecie???
              Podam przyklad ktory cie oswietli geniuszu...:
              W malej wsi nie bylo telefonow...
              Byly glosy ze mieszkancy telednow chca...
              Wladza powiedziala:
              ...Dobrze...
              Spytajmy ich i jesli jest zapotrzebowanie...zrobimy...
              Niech do nas zadzwonia!!!
              ....
              PONIAL!!!???
              :):):):)
        • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 26.01.10, 05:46
          Zetkaf,
          Mi nie wierzysz?
          Poczytaj co PiSowcy mowia ( i nie tylko...)
          I nie sprzeczaj sie ze mna...
          J siem nie mylem...
          :):):):)
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7492607,_Komputer_za_drozdzowke____oryginalny__nie_tylko_z.html
          • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 26.01.10, 06:14
            Hey Zetkaf,
            Dodam jeszcze, ze program uwazam za wspanialy!!!
            Widzisz, by taki program wprowadzic najpierw nalezy uswiadomic sobie
            ze jest...zle.
            Teraz, mam nadzieje ze idea przejdzie przez polityczno-
            biurokratyczna maszynerie i Polacy neprawde zbliza sie do
            przecietnej europejskiej...
            :)
            PS. Dobry pomysl od pisowcow...Koniec swiata...
            To sa jaja
          • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 27.01.10, 21:04
            a) bedzie ogromna podwyzka cen drozdzowek - wszyscy wiedza, ile
            kosztuja komputery, teraz to bedzie nowa cena drozdzowki?
            b) nazwa skrajnie tendencyjno-oszukiwawcza - nie za jedna, a za 365
            drozdzowek rocznie (przemnoz przez ilosc lat, na ktore bedzie
            kredyt),
            c) czy panowie od zwalczania afer pomysleli o jakims zabezpieczeniu
            przed aframi? zeby nie namnozylo sie biednych, co kupia drogie
            komputery i zaraz je odsprzedadza... co tam, bedzie znowu mozna
            krzyczec o aferowiczach, przeciez o to wlasnie chodzi - zeby powod do
            wrzasku byl...
          • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 27.01.10, 21:11
            PS. Intel tez ma swoj program... mysle, ze najlepiej jego podstawe
            oddaje ostatnie zdanie
            artykulu
      • blic Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 20.01.10, 12:47
        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > ale niewielu naprawde potrzebuje...

        Skąd wiesz? Od kuzynki Józi? :))
      • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 20.01.10, 23:52
        > Wielu moze by chcialo...ale niewielu naprawde potrzebuje...
        Nie, ja nie potrzebuje. Nie potrzebuje e-bankowosci, moge stac w
        kolejkach do kasy zeby zrobic glupi przelew. Nie potrzebuje e-urzedu,
        bo moge pietnascie razy ganiac do biurka pani Zosii, i pietnascie
        razy slyszec: prosze przyjsc jutro. Nie potrzebuje e-urzedu, bo moge
        sie wpraszac w laske pani Zosii, byc moze znoszac jej fochy, tylko po
        to, zeby raczyla laskawie przyjac ode mnie informacje, ze nie
        mieszkam juz na ulicy Lokietka, a na Chrobrego.
        Nie, nie potrzebuje samochodu, mieszkania, wyplaty - bez tego
        wszystkiego mozna sie obejsc. ALE CHYBA LEPIEJ, ZEBY BYLO LEPIEJ, A
        NIE GORZEJ? Tysiace lat temu czlowiek podjal decyzje, ze chce
        luksusow, i sie wyniosl z jaskinii - i po co do niej teraz wracac? ;)
        • pretty01 Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 21.01.10, 18:10
          zetkaf napisał:
          >czlowiek
          >sie wyniosl z jaskinii
          Nie wiem, skąd bierze się u Bernarda głębokie przekonanie, że gorzowianie
          jeszcze w niej siedzą i wyjść nie zamierzają...
          Przypomina mi to historię, gdy wujek mojej znajomej przez wiele lat, aż do
          swojej niedawnej śmierci, przysyłał jej ze Stanów co roku pięć dolarów...
          • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 21.01.10, 18:38
            Hey pretty,
            To ten wujek z ameryki mial gest...
            Ja regularnie dolara wysylam...Co roku...
            he he he he
            A tak powaznie...
            Ja wiem wiecej o Gorzowie niz niektorzy mysla...Dlatego wiem gdy
            ludzie przesadzaja lub wrecz klamia...
            Gorzow rozwija sie 100 mil na sekunde i ludzie tez...
            Za kazdym razem gdy odwiedzam...dostrzegam jak malo rozni sie Polska
            od Kanady...
            Oczywiscie z odpowiedniej perspektywy
            Jesli czasme "przerysuje" jaka opinie to po to by troszke ochlodzic
            zapaly tych ktorzy mysla ze ja nic nie wiem...
            Propaganda sukcesu za Gierka nie dzialala i nie dziala teraz...
            Jesli chodzi o "skompteryzowanie" zycia Gorzowiakow to jest
            niestety....do tylu w porownaniu do innych lepiej rozwinietych
            miejscami na tej pieknmej [planecie.
            To fakt i zadne wybuchy lokalnego patrrotyzmu tego nie zmienia...

            Mam przyjaciol i znajomych w Gorzowie z ktorymi prowadze regularne
            (prawie) video-konferencje... Gadamy na zywo...
            Wiem ze technologia istnieje w Gorzowie..
            Wiem tez ze to co istnieje...to ciagle za malo by wielki i drogi
            (dla kazdego lacznie z uzytkownikami) system stworzyc...
            To tylko moja opinia wiec sie nie podniecaj..
            he he he he
            :):):):):):)
            • blic Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 21.01.10, 22:19
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > to ciagle za malo by wielki i drogi
              > (dla kazdego lacznie z uzytkownikami) system stworzyc...

              Taniej wybudować hiper-magistrat z tysiącem miejsc parkingowych dla
              petentów (którym wygodniej byłoby wysłać podanie emailem)?
              Szkoda, że miasto to nie firma, a prezydentów nie rozlicza się za
              efektywność pracy i inwestycji. Jakże zmieniła by się im optyka.
              A może o.Rydzyk ma rację, że ci w Polsce są "tacy głupi"?
              • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 21.01.10, 22:30
                Hey blic,
                Ogladalem film...
                Ojciec Rydzyk nie nazywal glupimi Polakow...
                On nazywal glupimi i zazdrosnymi Polakow chodzacych do Kosciola i
                Komunie przyjmujacych... Zwlaszcza rodziny...
                Dogadac sie znimi nie moze...

                :(:(:(:(
                Tp nie sa jaja!!!
                To bardzo smutne!!!!
                • blic Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 21.01.10, 22:35
                  Rydzyk jest przykładem rozkładu.
                  Podobnie jak dwaj prezydenci różnych szczebli administracji, którzy
                  wpływają na życie Gorzowian.

                  Poznań załatwia sprawy urzędowe
                  po ludzku. Chodziaż i tak
                  jest daleko od ideału.
                  • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 21.01.10, 22:47
                    heHey blic,
                    Ty sie od Tadka odwal...he he he
                    Przy Rydzyku on Swiety!!!
                    Nikogo nie wyzywa...
                    A jesli chodzi o tego...prezydenta w Warszawie ( Kaczynski mu czy
                    cos tam...)...Zdaza mu sie Polaka publicznie od dziadow nawyzywac..
                    Musza do tej samej pisowskiej paczki nalezec...
                    Taki sam wstyd przynosza...
                    he he he
                    I to sa dopiero jaja
                    • Gość: nicelus Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.10, 23:30
                      Bernard napisał:

                      > Nikogo nie wyzywa...

                      nazwanie gorzowian obszczymurkami, było dla nich komplementem?


                      • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 26.01.10, 23:36
                        Hey nicelus,
                        Nie Gorzowian a paczke "pijaczkow" ktorzy zaklucali spokoj jego
                        domu...
                        Doskonale wiesz co sie stalo...
                        Ty bys z pewnoscia kwiatami, chlebem i sola byc pacanow takich
                        przywital...
                        To juz twoja sprawa...
                        :):):):):):):)
            • zetkaf Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... 21.01.10, 23:45
              > Jesli czasme "przerysuje" jaka [...]
              > Propaganda sukcesu za Gierka nie dzialala i nie dziala teraz...
              To nie uprawiaj gierkowskiej propagandy i nie przerysowuj ;)

              > Jesli chodzi o "skompteryzowanie" zycia Gorzowiakow to jest
              > niestety....do tylu w porownaniu do innych lepiej rozwinietych
              > miejscami na tej pieknmej [planecie.
              > To fakt
              Fakty daja sie latwo udowodnic - wiec podaj dowody ;)

              > Mam przyjaciol i znajomych w Gorzowie z ktorymi prowadze regularne
              > (prawie) video-konferencje... Gadamy na zywo...
              Co zapewne jest dowodem, ze w Gorzowie malo kto ma komputer, a
              dostepu do internetu to juz wogole nikt nie ma ;)
              • Gość: Bernard Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: 139.142.19.* 22.01.10, 01:51
                Hey zetkaf,
                Moje "konferencje" pozwalaja mi posiasc wiedze na
                temat "skomputeryzowania" Gorzowa...
                Moi znajomi nie moga sie w ten sposob kontaktowac ze znajomymi...
                Niewieliu z nich jest na internecie...
                Przestn pajacowac..
                Jest jak jest i tego nie zmienisz...
                :):):)
                • Gość: ITe Re: E-service czyli elektroniczne uslugi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 06:41
                  ubectwo czyli twoi koledzy to ciemna prymitywna masa więc spróbuj w
                  innym środowisku,pajacu.danym statystycznym zaprzeczasz?wciskaj tę
                  ciemnote na zebraniu AA
                  > Moi znajomi nie moga sie w ten sposob kontaktowac ze znajomymi...
                  > Niewieliu z nich jest na internecie...
                  > Przestn pajacowac..
                  • Gość: Spokojny do ITe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 08:00
                    Stary.Spokojnie.Chcesz wygrać na tym forum z Bernardem w wyścigach
                    na chamstwo i problemy emocjonalnopsychiczne?Rozumiem,że głupota
                    denerwuje ale nie wszyscy muszą być wykształceni i piękni.To forum
                    dla wszystkich i dla Bernarda też.Ma facet problem z psychiką.Nie on
                    jeden.Może ktoś go skrzywdził,może się czegoś boi ale to nie mój ani
                    Twój problem.To problem Bernarda.Nie odwdzięczaj się takim samym
                    chamstwem.
                    Winny tego stanu rzeczy jest jeden i nazywa się moderator tego
                    forum, który zezwala na takie wypowiedzi Bernarda.Dlaczego to robi
                    nie wiem.Może sie znają a może sprzyja poglądom Bernarda i wspiera w
                    ten sposób.Nie powinien tego robić ale cóż.
                    • Gość: Bernard Re: do ITe IP: 139.142.19.* 26.01.10, 08:14
                      Hey Spokojny,
                      Widze ze moj doktor juz zakonczyl leczenie ciebie...
                      Ciesze sie ze jestes taki... spokojny...
                      Ja jeszcze mam pare wizyt...
                      he he he he
                      I to sa jaja
                      :):):):)
      • Gość: ITe pa.ca.n bernard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 06:49
        gdyby małpy wychodziły z takiego założenia jak ty stary prosta.ku to
        do dzisiaj siedzielibysmy na drzewie.naszczęście małpy wykazały
        więcej rozsądku niz ty,pacanie.
        > Ilu Gorzowian zalatwia interesy w Magistracie???
        > Ilu z nich posiada komputery?
        > Il z tych komputerow jest na internecie?
        > Ile z tych komputerow sa dostosowane do e-service.?.
        > Ilu ludzi z odpowiednimi komputerami zdecyduje sie na korzystanie
        z
        > e-service?
        > Ilu ludzi zdecyduje sie ponosic dodatkowe koszty wynikajace z e-
        > service???
        > Po kazdym pytaniu ilosc maleje...
        • Gość: Bernard Re: pa.ca.n bernard IP: 139.142.19.* 26.01.10, 07:06
          Hey ITe,
          Wszystko sprowadza sie do tego iz ja twierdze iz w Gorzowie i Polsce
          nie ma wystarczajacej ilosci komputerow ...Ilosci ktora uzasadniala
          budowe bardzo kosztownego systemu e-service...
          Sa tacy ktorzy twierdza ze w kazdym domu jest komputer...
          Przeczytaj co na ten temat robi PiS...
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7492607,_Komputer_za_drozdzowke____oryginalny__nie_tylko_z.html
          :):):)
          Ciagle chcesz pyszczyc?
          :):):):)
          • Gość: ITe Re: pa.ca.n bernard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 05:58
            a co mnie pis frustracie obchodzi.mam ten pis jak i te twoje
            czerwone dyrdymały gdzieś.powymierajcie trupy epoki komunizmu bo jak
            widać internet rozwija sie w polsce zbyt wolno z powodu pisu i
            innych paca.nów jak ty.
            • Gość: Bernard Piekarze i cukiernicy bronia sie!!! IP: 139.142.19.* 27.01.10, 07:03
              Hey,
              Rozmiar twojej nienaisci do PiSu oraz czerwonych, nie zmienia faktu
              ze w temacie "skomputeryzowania spoleczenstwa"...Polska jest do
              tylu..
              Bardzo do tylu...
              To fakt.
              Przyzwyczaj sie...
              Przynjmniej do czasu gdy spadnie zapotrzebowanie na "slodkie
              buleczki"...
              :):)
              PS.
              Czy ty ptzypadkiem nie reprezentujesz interesow tych producentow
              pustych kalorii w ciescie???
              he he he
              I to sa jaja
              :)
              • Gość: ITe Re: partyjni frustraci i świry bronia się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 08:12
                nie pisałem o żadnej nienawiści.widać na tym forum,że paru
                tutejszych w tym ty owładnięci jesteście tym własnie
                uczuciem.napisałem ci ,że ja to olewam i czekam.czytać nie umiesz?
                polska jest do tyłu w temacie skomputeryzowania społeczeństwa przez
                takich ramoli jak własnie władza gorzowska z czerstwiakiem
                prezydentem.moje pokolenie daje sobie doskonale rade w tej
                dziedzinie,nie jest uzznawane w świecie za zacofane tylko ci
                fryustraci jak ty widzący tylko partie,nienawiść przeszkadzają.
                bujaj się ramolu i czepiaj się tematów,które kochasz z wieczorkiem
                czyli ubeckich.pędż stąd najlepiej bo wstyd temu miastu przynosisz.
    • Gość: Kłodawa to wstyd dla włodarzy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 17:12
      Zwiększanie, szybkie zwiększanie gamy usług miasta i jego agend,
      państwa i jego agend poprze internet jest oczywiste. Wstyd,że
      Zielona G. wyprzedziła Gorzów pod tym względem.
      Mamy XXI wiek, dekadę funkcjonującego juz w praktyce podpisu
      elektronicznego, elektronicznych skrzynek podawczych i
      elektronicznych pozwow sądowych.
      Niech się miasto bije w piersi, uzna krytykę i szybciutko nadrabia
      zaległości w tej dziedzinie. raz, dwa , trzy
    • 40stka W Gorzowie załatwisz e-niewiele 22.01.10, 10:05
      za „Rzeczpospolitą”
      Dariusz Wolak: Firmy przekonały się szybko do e-urzędów:

      "Liczba rocznych deklaracji PIT składanych drogą internetową wzrośnie w tym
      roku dwukrotnie. Przedsiębiorcy mogą już wysłać około 80 e-deklaracji.
      Najchętniej korzystają z tego duże firmy
      W rozwoju e-administracji w Polsce ma pomóc uchwalona już ustawa o
      informatyzacji. Na razie przez Internet większość firm załatwia tylko sprawy
      podatkowe i zusowskie.
      Do końca lutego pracodawcy mają obowiązek przesłać do urzędów skarbowych
      deklaracje zawierające informacje o rocznych dochodach oraz o pobranych
      zaliczkach na podatek dochodowy każdego z zatrudnionych. Z danych Ministerstwa
      Finansów wynika, że w 2009 r. fiskus otrzymał przez Internet 218 tys. takich
      deklaracji. W tym roku ich liczba co najmniej się podwoi. Tak na podstawie
      zamówień szacują firmy wdrażające w spółkach oprogramowanie do wysyłania
      e-deklaracji.
      – Przedsiębiorcy są zainteresowani tą formą przekazywania PIT, bo ponoszą
      zdecydowanie mniejsze koszty związane z ich przygotowaniem i wysyłką. Odpada
      również ryzyko, że dokumenty będą zawierały błędy lub trafią do niewłaściwego
      urzędu skarbowego – wyjaśnia Witold Wieromiej z informatycznej firmy BCC z
      Poznania.
      Jako pierwsze z e-deklaracji zaczęły korzystać duże przedsiębiorstwa. W ich
      przypadku oszczędności z tego tytułu są najszybsze i najbardziej widoczne. –
      Inwestycja w moduł do e-PIT w firmie zatrudniającej powyżej tysiąca osób może
      zwrócić się już po pierwszym roku. Koszt wdrożenia wynosi wtedy kilka złotych
      na każdego pracownika, czyli jest on porównywalny z wydatkami na przygotowanie
      i wysłanie dla każdego z nich PIT w wersji papierowej – twierdzi Teresa
      Olszewska, prezes Gavdi Polska. Firma ta ma w ofercie aplikacje do wysyłania
      e-deklaracji.
      W ubiegłym roku elektroniczne zeznania podatkowe, przy wsparciu kierowanej
      przez Olszewską spółki, złożyły m.in. Enea, Media Saturn Holding Polska i
      Randstad. W tym roku lista będzie dużo dłuższa, a znajdą się na niej również:
      Bank Zachodni WBK, giełda, PTC Era, Netia, KGHM czy nawet ZUS.
      Przedsiębiorcy mogą przez Internet składać już ok. 80 deklaracji podatkowych
      (PIT, CIT, VAT). Powoli do internetowej obsługi firm wdrażają się także inne
      instytucje. W sieci można już załatwić większość rozliczeń z ZUS. Od kilku
      miesięcy firmy mogą tą drogą składać również wnioski do GUS o wpis do
      krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej (REGON).
      O tym, że przedsiębiorcy przekonali się, iż Internet to dobry sposób
      komunikacji z urzędem, mogą świadczyć statystyki ZUS. Ubezpieczyciel uruchomił
      w maju 2007 r. Elektroniczny Urząd Podawczy (EUP). Przez pierwsze dwa lata,
      czyli do maja ub.r., wpłynęło do niego 17 tys. wniosków dotyczących np.
      wydania zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek. Tymczasem przez
      kolejne kilka miesięcy liczba spraw, które trafiły do EUP, wzrosła o następne
      30 tys. i zbliżyła się do 50 tys.
      W sumie już przeszło dwie trzecie podmiotów gospodarczych korzysta z tej formy
      kontaktu z urzędami. Nie odstajemy na tym polu od średniej dla wszystkich 27
      państw Unii Europejskiej.
      Rząd zapewnia, że w tym roku rozwój e-administracji przyspieszy. Ma temu
      służyć nowa ustawa o informatyzacji przyjęta w tym miesiącu przez Sejm.
      Zrównuje ona ważność dokumentów elektronicznych z papierowymi i zabrania
      żądania od petentów podawania danych, do których urzędnicy mają dostęp drogą
      elektroniczną.
      Nie czekając na wejście ustawy w życie, pilotażowy program jej wdrożenia
      prowadzą od początku roku Podlaski i Podkarpacki Urząd Wojewódzki. Zgodnie z
      zapowiedziami MSWiA, na początek przez Internet będzie można załatwić w nich
      około 100 spraw. Przedsiębiorca będzie mógł np. wystąpić o zezwolenie na
      zatrudnienie cudzoziemca."
      • zetkaf To moze u zrodla... 22.01.10, 11:41
        To moze u zrodla:
        Rośnie
        popularność elektronicznego ZUS-u

        ZUS
        elektronicznie rozliczy podatki za swoich pracowników
      • Gość: Kłodawa Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 16:02
        Około 60 procent umów moja niewielka firma zawiera poprzez internet
        i podpis elektroniczny.
        Kto tego nie chce zrozumieć stoi dalej niz Łukaszenka.
    • Gość: nicelus Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.10, 23:32
      e-tam.

      • Gość: Bernard Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele IP: 139.142.19.* 28.01.10, 06:13
        Hey nicelus,
        "e-tam.."...?
        Brawo.
        Znowu powodujesz ze sie smieje...
        Dzieki, pisowski pacanie...
        he he he he
        :):)
    • blic W Gorzowie załatwisz e-niewiele 28.01.10, 10:40
      "prawdziwa ulga dla wszystkich firm możliwa będzie dopiero, gdy
      wprowadzimy e-administrację" – wiceprzewodniczący Business Centre
      Club.

      www.rp.pl/artykul/414602,425929.html
      • Gość: login_t Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:40
        Komputery i Internet odbierają pracę maszynistkom, gońcom i poczcie.

        Jestem przeciwny informatyzacji.
        • zetkaf Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele 28.01.10, 12:27
          > Komputery i Internet odbierają pracę maszynistkom, gońcom i
          > poczcie.
          > Jestem przeciwny informatyzacji.
          Nie ma jak nie patrzenie na nowe nisze. Dziwne, ze internet
          przyczynil sie... do ZWIEKSZENIA ilosci paczek, np. rzeczy
          sprzedawanych na allegro, sprzedazy tanszych sprzetow RTV/AGD w
          internetowych sklepach wysylkowych, itp. ;)
          Ze nie wspomne, ze e-urzad obnizy koszty administracji i mozna liczyc
          na nizsze podatki (marzenia scietej glowy ;)
          • wredny_menel Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele 28.01.10, 15:20
            zetkaf napisał:
            > Ze nie wspomne, ze e-urzad obnizy koszty administracji i mozna liczyc na
            nizsze podatki (marzenia scietej glowy ;)

            - Głowa już ścięta ;) za komuny Urząd Miejski liczył 100 osób,
            dzisiaj liczy ca 500 + komputery.
            - Wygląda na to że przez te komputery trzeba było zatrudnić dodatkowe 400 osób -
            chyba na 4-zmiany kręcą rowerowymi dynamami żeby zasilić na bieżąco kompy ;/ bo
            innych efektów nie widać ;D
            • zetkaf Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele 28.01.10, 16:23
              > - Głowa już ścięta ;) za komuny Urząd Miejski liczył 100 osób,
              > dzisiaj liczy ca 500 + komputery.
              za komuny urzad nie mial nic do powiedzenia, o wszystkim decydowala
              centrala ;)
              • wredny_menel Re: W Gorzowie załatwisz e-niewiele 28.01.10, 17:05
                zetkaf napisał:
                > > - Głowa już ścięta ;) za komuny Urząd Miejski liczył 100 osób,
                > > dzisiaj liczy ca 500 + komputery.
                > za komuny urzad nie mial nic do powiedzenia, o wszystkim decydowala
                > centrala ;)

                Czyli przybyło 400 decydentów ;)
                - warunki do korupcji idealne ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja