samozwaniec1
10.02.10, 10:18
Porownywanie Gorzowa do Nowej Zelandii jest po prostu chore.Bylem
tam.To przepiekny kraj,zadbany,czysty,jak sala operacyjna.Kraj z
fantastycznymi ludzmi.Gleboko wspolczuje autorowi,ktory majac do
wyboru po studiach cala Polske wybral jedno z najbrzydszych miast do
zycia,tlumaczac swoj wybor jakas magia miejsca zapewne/dla niego/.