Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia

10.02.10, 10:18
Porownywanie Gorzowa do Nowej Zelandii jest po prostu chore.Bylem
tam.To przepiekny kraj,zadbany,czysty,jak sala operacyjna.Kraj z
fantastycznymi ludzmi.Gleboko wspolczuje autorowi,ktory majac do
wyboru po studiach cala Polske wybral jedno z najbrzydszych miast do
zycia,tlumaczac swoj wybor jakas magia miejsca zapewne/dla niego/.
    • Gość: jojo Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:37
      Gorzów: Przestań!
      • pan_hrabia Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 11:04
        Przeczytałem ten artykuł i jestem zdania, że raczej Samozwaniec nie
        zrozumiał o co w nim chodzi. Cieszymy sie wszyscy, że Samozwaniec
        byl w Nowej Zelandii, przyjęlismy to do wiadomości, ale przeciez tam
        nie ma słowa o porównywaniu się miasta do tego zapewne ładnego
        kraju. W przeciwnym razie autor, a mógłby zaproponować, aby na
        potęgę zacząć hodować kiwi w szklarniach, zamiast renety
        landsberskiej :) Moim zdaniem chodziło raczej o pewne porównanie
        stosunku mieszkańców do stron rodzinnych....a może się mylę.
        • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 20:38
          pan_hrabia napisał:

          > Moim zdaniem chodziło raczej o pewne porównanie
          > stosunku mieszkańców do stron rodzinnych....a może się mylę.

          to jest bezsporne, ale nie o to chodzi. zgadzam się z samozwańcem, że takie
          porównanie nie ma sensu. mieszkańcy nowej zelandii podróżują po całym świecie,
          żeby się przekonać, że u nich jest najpiękniej. po prostu raj. dlatego chętnie
          wracają i są jeszcze bardziej szczęśliwi. zupełnie odwrotnie niż gorzowianie...

          ps. mylisz się też co do kiwi. w okolicy gorzowa kiwi można hodować na potęgę
          bez szklarni. trzeba tylko posadzić odpowiednią odmianę. moje kiwi mają już 15
          lat i od 10 lat i co roku obficie owocują.

          • Gość: gość niedzielny Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.pl 11.02.10, 08:15
            Wcale nie odwrotnie! Osobiście jestem tego przykładem. Ja skończyłam
            UAM w Poznaniu, miałam ofertę pracy od zaraz w poznańskiej firmie,
            co więcej była to praca związana z moim wykształceniem. Ale nie
            wyobrażałam sobie, że mogłabym nie wrócić do Gorzowa, mimo iż Poznań
            bardzo lubię, ale na trochę. Tak samo jak w Warszawie mogę być na
            trochę! Największe polskie miasta oferują bardzo dużo, ale też
            bardzo dużo zabierają... np. czas, który traci się na dojazdy czy
            przyjaciół, dla których ma się coraz mniej czasu. Ja po prostu moje
            miasto lubię i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieszkać gdzieś
            indziej. I tak jak Nowozelandczycy, mogę zwiedzać świat, zdobywać
            tam doświadczenie i wykształcenie. Ale na mojej mapie życia
            najważniejszym punktem zawsze będzie Gorzów. Tu jest mój dom! A jak
            wiadomo - wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Dlatego mnie się
            nowa marka miasta podoba, bo poprostu ja to czuję! Gorzów to mój
            dom, moja przystań. A wy myślcie co chcecie...
      • Gość: nicelus > Gorzów: Przestań! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 19:54
        :):):):):)
        dobre!

    • Gość: odpoczywam tu Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.10, 11:10
      samozwaniec1 napisał:

      > Porownywanie Gorzowa do Nowej Zelandii jest po prostu chore.Bylem
      > tam.To przepiekny kraj,zadbany,czysty,jak sala operacyjna.Kraj z
      > fantastycznymi ludzmi.Gleboko wspolczuje autorowi,ktory majac do
      > wyboru po studiach cala Polske wybral jedno z najbrzydszych miast do
      > zycia,tlumaczac swoj wybor jakas magia miejsca zapewne/dla niego/.

      Gorzów brzydki??? Zgodze się, że jest strasznie zaniedbanym miastem, ale nie brzydkim !!!!! Człowieku, twoje spojrzenie na to miasto jest pewnie z poziomu skrzyżowania przy Katedrze.
      • Gość: w sprawie Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.10, 11:42
        I tu jeszcze głos w dyskusji o marce:

        blog.wirtualnemedia.pl/index.php?/authors/217-Mikolaj-Dorozala/archives/3672-Czy-mniejsze-miasta-moga-sie-skutecznie-
        promowac.html


        blog.wirtualnemedia.pl/index.php?/authors/210-Hanna-Kaup/archives/3684-Czy-Gorzow-jak-Gniezno-wyciagnie-asa-z-rekawa.html
    • e_werty Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 12:25
      Serwilizm bije z tego spiczu! "...fachowcy z BNA ..." nie mogą sie
      mylic!


      .. zarobili i zniknęli... załóżmy ze zrobili dobra robote... do roboty
      wezma sie teraz miejscowi adaptatorzy "co BNA mial na myśli" - czyli
      interpretacja zaleceń przez miejscowych fachowców z Magistratu!
      Własnie gdzies sie kluje idea "Gorzów - Aglomeracja"... a co na ten
      temat mówi BNA?
      Gdzies tam kołacze sie "Strategia Spójnego Rozwoju"... jak to sie ma do
      projektow BNA?
      A jaki wpływ na rozbudowe stadionu żuzlowego maja projekty fachowcow ze
      stolicy???
      No i co z tytułowa "przystanią"? Może warto zainwestowac w nia a nie w
      żuzel? Wyposarzyc cos co stoi niedokończone - zużel "jeździ"...
      • e_werty Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 12:26
        Wyposarzyc

        ... wiem - wyposażyc sie w slownik... :(
        • Gość: login_t Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 13:48
          e_werty napisał:

          > ... wiem - wyposażyc sie w slownik... :(


          A mnie sie spodobał "imaż". Aż sprawdziłem w SJP.
          • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 21:00
            login_t napisał:

            > A mnie sie spodobał "imaż".
            > Aż sprawdziłem w SJP.

            pisze się "ż" jeżeli wyraz pochodzi z francuskiego i wymienia się na "g".

            niemcy zapożyczone wyrazy piszą i wymawiają jak w oryginale. po niemiecku
            "image", to bardzo często używany wyraz, tylko że czytają "imicz",
            a nie "imaż", więc chyba nie zapożyczyli bezpośrednio od francuzów, tylko
            za pośrednictwem anglików.

    • wieczyslaw124 Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 13:44
      Facet zachłysnełem się tą nową strategią miasta.Chciałbym się
      spotkać z panem za parę lat.Wtedy byśmy podyskutowali co z tego
      wszystkiego wyszło.Moim skromnym zdaniem to zwyczajny bezszczekne
      wydawanie naszych pieniedzy.Na Podlasiu też byłem.Jest tam również
      pieknie.
    • Gość: tomm Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.10, 14:10
      Gorzów powinien tworzyć swój wizerunek poprzez wykonywanie działań
      poprawiających jakość życia mieszkańców.... a nie tworzenie dziwnego
      loga. Kolorystyka jest również nie przyjazna, wręcz drażniąca ->
      www.gorzow.pl/przystan/ .
      Co do rozmów nad tym czy Gorzów jest ładny czy brzydki to dziwię się
      tym co zachwycają się i chwalą to miasto. Ładna to jest rzeka jak
      brzegów już nie widać. Ładne jest niebo nad miastem itd. Co Wam się
      tutaj tak podoba? Bulwar? Dominanta? Most staromiejski? Drogi?
      Dworzec PKP? Chodniki? Piękne centrum przy ul. Strzeleckiej? Kino
      Słońce? ul. Chrobrego? Plac przy Katedrze? "Ratusz"? ...itd, itp
      • Gość: hektor Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.10, 14:34
        Chłopie!
        -czy nie zauważasz tych wielkomiejskich krajobrazów np:
        - tuż obok wejścia do parku?!
        Sfotografuj tą koszmarną żółtą budę i przystań ...... na chwilę.
        Ale czego można wymagać od plastyka miejskiego, który wcześniej pozwolił
        na założenie czarnej prezerwatywy na kino słonce.
        Mamy biuro promocji od obgryzania paznokci?!
        Pieniądze swoją drogą ale głównie liczą się ludzie, którzy będą to miasto
        z rozmysłem przekształcać - akurat tych trzymających wysoki poziom brak!
        • Gość: a Marka miasta: KOŻUF IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.10, 16:29
          Z nowym wizualnym imażem Gorzowa oswajają nas już od kilku
          tygodni billboardy w mieście.


          Wracam w poprzedni weekend od strony Szczecina/Baczyny widzę
          billboard a tam :
          kolorystyczne WYMIOTY NA ŚNIEGU
          nowa marka Kożofa
          • Gość: a Re: Marka miasta: KOŻUF IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.10, 16:32
            Czyżby "Sr.j.cy pająk" "robił bokami"?
      • zetkaf Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 23:45
        > Gorzów powinien tworzyć swój wizerunek poprzez wykonywanie działań
        > poprawiających jakość życia mieszkańców....
        Ale on ma sie promowac POZA granicami miasta ;)
        ps. a gorzowianie zawsze beda narzekac, taka juz specyfika polskiego
        narodu ;)

        > Kolorystyka jest również nie przyjazna, wręcz drażniąca
        Widziana na codzien - moze tak, ale sie przyzwyczaisz. Ale zobacz, ze
        to najlepiej zauwazalne kolory - moze i daja po galach, ale wsrod
        tysiaca reklam na autostradzie, taka na pewno da sie zauwazyc i
        przyciagnac wzrok ;)

        > tutaj tak podoba? Bulwar? Dominanta? Most staromiejski? Drogi?
        Katedra, poczta na Pocztowej, liczne parki...
        wiecej na ... a zobacz sobie do stopki ;)
        • danny_boy Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 04:03
          > Ale on ma sie promowac POZA granicami miasta ;)
          Czy poprzez wydanie kolejnych tysięcy na billboardy w samym mieście?
          Czyżby chodziło o przekonanie miejscowych, że tu jest fajnie, że tu
          warto mieszkać? Billboardami?!
          > > Kolorystyka jest również nie przyjazna, wręcz drażniąca
          > Widziana na codzien
          (hej, hej, co to za ortografy?)-
          moze tak, ale sie przyzwyczaisz.
          Właśnie dostałem oficjalne pismo z UM z czarno-białym nowym logo.
          Wygląda to tragicznie.
          No i te g jak ...
    • Gość: Kłodawa Gorzów brzydki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 17:25
      Wad ma wiele ale brzydki ? No co Ty ! To piekne i niezle rozwijające
      sie miasto.
      www.gorzow24.pl/galeria-1/2059/park-roz-latem.html
      www.gorzow24.pl/galeria-1/6125/most-na-warcie.html
      www.gorzow24.pl/galeria-1/3950/bulwar-nad-warta.html
      No bez sensu. Zajrzyj do Galerii Gorzów24 lub innej.
      • zetkaf Re: Gorzów brzydki ? 10.02.10, 23:54
        Klodawa, jeszcze ktos pomysli, ze skoro jedyne dowody sa pustymi
        linkami (strony sie nie otwieraja w chwili obecnej), to jest
        najlepszym dowodem, ze miasto JEST brzydkie :(
        To moze o samym Gorzowie malenko, ale za to o najblizszych okolicach,
        z chyba nie najbrzydszymi zdjeciami (a daleko mi do profesjonalizmu
        tych, co wydaja te piekne albumy o stolicach panstw ;):
        Gorzów i okolice
    • wolfenstein3d Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 18:48
      >> Porownywanie Gorzowa do Nowej Zelandii jest po prostu chore

      chory jest wydział promocji miasta gorzowa. wszystkich ich nalezy jak
      najszybciej zwolnić bo marnotrawią mnóstwo mln z budżetu miasta do który płacimy
      wszyscy
      • Gość: Bernard Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: 139.142.19.* 10.02.10, 18:58
        Hey,
        Trzecia Japonia, Piata Holandia, Nastepna Newa Zelandia...
        Mam nadzieje ze krajow w koncu zabraknie...
        Z jednej strony Baranski niby "projekt" chwali a z drugiej strony
        robi wszystko by sie nabijano...
        Najpierw walnal: "niespokojne duchy w przystani" ( oczywista recepta
        na sztorm) a teraz musial sie chwalic spotkaniem kogos z Nowej
        Zelandii...
        Baranski...Czy ty robisz to specjalnie czy po prostu inaczej nie
        umiesz...
        Ja mysle ze to drugie...
        :):)
        PS. Gdybys znowu cos takiego wyprodukowal, przed pokazaniem
        komukolwiek nacisnij na "delete"...
        Wierz mi...Biale plamy w gazecie wcale jej nie zaszkodza, a od
        glupot czytelnikow gazety ochronia...
        Jesli tak kochasz Gorzow...przestan pisac na ten temat.
        • Gość: jona Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.access.telenet.be 10.02.10, 20:43
          Moj maz tez byl w NZ i tez niezle usmial sie jak powiedzialam o tym
          porownaniu...Z ktorej strony GW mozna porownac do NZ???Z szacunkiem
          dla Darka trudno tez porownywac Gorzow z Podlasiem,gdzie tylko w
          kilku miejscowosciach (Monki,bo wiekszosc pracuje w USA i
          Siemiatycze-swego czasu "okupowali" Belgie)widac malo wiele
          dobrobyt.Bialystok i okolice tez dorobil sie na Belgii,ale reszta
          Podlasia???Ludzie pochodzacy z tamtych okolic,a znam ich wielu
          zawsze mowili,ze tylko ratunek byl w pracy na obczyznie.A wiec moim
          zdaniem Gorzow wygrywa z Podlasiem,ale przegrywa z NZ.Ktos mial zbyt
          wygorowane ambicje i wydal-stracil spoleczne pieniadze na
          zaspokojenie wlasnie swoich ambicji.Jak ktos napisal zobaczymy za
          pare lat jakie beda z tego korzysci....
          • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 21:28
            jona napisała:

            > Z ktorej strony GW
            > mozna porownac do NZ???

            jest dużo nielotów.

            • e_werty Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 21:58
              jest dużo nielotów.

              ... to jak joni sie wydostala z Miasta?

              A może na saksach ją oskubali?
        • zetkaf Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 23:56

          > Trzecia Japonia, Piata Holandia, Nastepna Newa Zelandia...
          To tym razem cos autentycznego: gorzowskie Bieszczady ;)

          > Najpierw walnal: "niespokojne duchy w przystani" ( oczywista
          > recepta na sztorm) a teraz musial sie chwalic spotkaniem kogos z
          > Nowej Zelandii..
          Taki sztorm byl, ze az z Nowej Zelandii turystow przywialo ;)
          • Gość: Bernard Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: 139.142.19.* 11.02.10, 05:07
            Heyt zetkaf,
            Rownie zalosnie jedynie Brykner potrafil pisywac...
            :)
            Fajnie by bylo gdyby Gazeta miala kogos kto potrafilby
            gorzowiakow "na kon i szable w dlon" zawolac...
            Niestety...
            Ciaptaki..
            PS.
            Co to jest do diabla, ze ciagle jakies sieroty nie mogace sie
            nigdzie na pisanie w kraju zalapac w koncu do Gorzowa trafiaja...
            Kara jakas???
            I zamiast na kolanach dziekowac ze Gazeta w Gorzowie zycie im
            uratowala...zachowuja sie jak dar dla Gorzowa prosto od Boga...
            W pale sie nie miesci..

            :)
            • zetkaf Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 09:42
              > [b]Co to jest do diabla, ze ciagle jakies sieroty nie mogace sie
              > nigdzie na pisanie w kraju zalapac w koncu do Gorzowa trafiaja...
              Nie wiem jak z pisaniem, ale z gwiazdami widze tendencje odwrotna...
              pierw szumnie pokaza: przyjedziemy do Gorzowa, a potem jeszcze
              szumniej pokazuja: eee, do duzego miasta to my mozemy przyjechac, ale
              taki gorzowek to niech sie cieszy, ze sie zapowiedzielismy chociaz ;)
              Rubik, 50 cent...
    • Gość: morda Pogadajcie sobie - teraz o Nowej Zelandii :))) IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.10, 21:33
      W zasadzie, to o czym jest ta dyskusja?! Gorzów jak Nowa Zelandia?! - W Gorzowie brakuje GOSPODARZA!
      Kogoś, kto zakończy działalność sitwy, wyłudzającej publiczne środki.
      Kogoś, kto wprowadzi europejskie standardy funkcjonowania i zarządzania miastem.
      Kogoś, dla kogo mieszkańcy będą wartością nadrzędną, a nie "dojną krową".

      Póki co pogadajcie sobie o... Nowej Zelandii :))) W tym czasie każdy mieszkaniec Gorzowa wyda 1000 złotych na salę filharmonii dla 600 osób.
      Posiadać karnet na jedno z tych 600 miejsc - być "elitą" - oto Gorzówek:)
      • Gość: Bernard Re: Pogadajcie sobie - teraz o Nowej Zelandii :)) IP: 139.142.19.* 11.02.10, 05:11
        Hey morda,
        Kup pacanie bilet na pierwszy koncert i...tez bedziez "elita"...
        :):):):):)
    • deem68 Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 10.02.10, 22:15
      Opinie moich szanownych przedmówców w zasadzie wyraziły także i moje
      obawy.Chciałbym dodać jednak pewną własną wątpliwość jaka nasuwa mi
      się po analizie artykułów GW (tak entuzjastycznych)na temat Marki.
      Myślę że firma BNA jednak niezbyt starannie zbadała możliwosci
      wcielenia w życie dosłownej interpretacji ideii Gorzów- Przysrań.
      Pominę fakt że takowej przystani praktycznie nie ma.Mogę niezauważyć
      że Miasta przez najbliższe lata niebędzie stać na wybudowanie
      takowej w formie i miejscu które to zaczną być zauważalnymi oraz
      nadającymi ton miastu.Chciałbym jednak wiedzieć(bo oczywiście mogę
      być niedoinformowany)kto mianowicie będzie zasiedlał,zapełniał czy
      cumował w tej przystani.Infrastruktura to nie wszystko.Choć obawiam
      się że jeśli powstanie to będzie ona na miarę Gorzowa...Lecz co z
      wodniakami?BNA roztoczyło wizję odniesień do miast holenderskich.Tam
      jednak (i większości krajów zach.europy)istnieje wielowiekowa
      tradycja i kultura takiej żeglugi.Ludzie żyją na barkach,pracują na
      nich,nieustannie się przemieszczają.Żeglowność Dunaju czy Renu jest
      przyrównywalna do ruchu autostradowego.Panstwa te dodatkowo dbają o
      jak najlepsze utrzymanie całej sieci nowoczesnych kanałów.
      Jeszcze raz więc pytam.Kto zapełni tą wyimaginowaną wizję.Porty
      rzeczne w Bydgoszczy czy Wrocławiu także nie są
      przepełnione.Żeglowność Odry nienajlepsza.Warty jeszcze gorsza.Skąd
      pojawią się ludzie którzy będą pojawiać się na tyle gromadnie i
      częcto,aby nadać miastu wiodący akcent.
      Spece z BNA o tym doskonale wiedzą.Warszawa ich rodzime miasto także
      nie stała się mekką wodniackiej cyganerii.Nabrzeża stolicy nie
      zamieniają się w interesujące ,barwne enklawy miłośników życia na
      barkach.A to jednak miasto z większym potencjałem.
      Skąd więc te pomysły?Oczywiście dla pieniędzy .Myślę że w
      zawiłościach marketingowej nowomowy( i z perspektywą zainkasowania
      300 tyś)łatwo zamaskować wszelki nonsens i brak zwykłego trzeżwego
      myślenia.
      • e_werty Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 01:19
        interpretacji ideii Gorzów- Przysrań

        ... i to jest to! Zgarneli kase i... odpłyneli z tej "przysrani"!
        • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.10, 22:56
          e_werty napisał:

          > interpretacji ideii Gorzów- Przysrań
          >
          > ... i to jest to! Zgarneli kase i... odpłyneli z tej "przysrani"!

          nie pierwsi i nie ostatni.

          taka gorzowska specyfika.

    • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 23:05
      "Maorysi i duchowi tułacze"

      raczej maorysi i przestępcy gwałciciele...
      oczywiście w historii nowej zelandii.

      natomiast w historii gorzowa
      niemców wyparła armia czerwona...

      • Gość: prorok I przystanal Pan nad Gorzowem i zaplakal... IP: *.netcologne.de 10.02.10, 23:28
        I przystanal Pan nad Gorzowem i zaplakal...
    • Gość: nicelus Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.10, 23:48
      samozwaniec1 napisał:

      > Bylem tam.

      tam wszystko jest inne niż gdzie indziej. nie tylko inne niż w gorzowie. jest
      wiele gatunków zwierząt i roślin które tylko tam można spotkać w stanie
      naturalnym. fauna nowej zelandii wygląda tak, jakby wyglądała planeta ziemia,
      gdyby ptaki wygrały z innymi gatunkami współzawodnictwo ewolucji. zanim
      przybyli maorysi, praktycznie nie było tam ssaków. ptaki nie wykształciły
      żadnego strachu przed ludźmi. wiele ptaków, nie mając wrogów na ziemii,
      zatraciło zdolność latania. biegają na dwóch nogach jak ludzie. w związku z tym,
      żyjący tam drapieżny ptak o rozpiętożci skrzydeł ok. 3 m wykształcił odruch
      polowania na biegające dwunożne stworzenia i polował na przybyłych na wyspy
      maorysów.


    • Gość: nicelus gorzów jak grenlandia ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.10, 00:23
      białą jak śnieg wyspę, prawie całą pod lodem i śniegiem nazwali "zielony kraj"
      żeby przyciągnąć osadników...

      • Gość: Bernard Nowa Zelandia jak Gorzow IP: 139.142.19.* 11.02.10, 09:00
        Hey,
        Moze Baran-ski powinien sie na antypody wybrac i powiedziec
        tamtejszym tubylcom: Wygladacie jak Gorzow...

        PS. Chory jestem od durnych uwag zakopleksionego pisarczyka
        starajacego sie "podniesc morale" gorzowiakow pisac "wygladacie jak
        Nowa Zelandia"...
        Mdli.....
        Hey Baran-ski...Gorzow nie potrzebuje takiej propagandy...
        • Gość: Bart Re: Nowa Zelandia jak Gorzow IP: *.md4.pl 11.02.10, 10:24
          bernard, wiesz jeśli chodzi o forum to pierwszą rzeczą jaką robie,
          to zaglądam na Twoje wpisy... ale nie od dziś wiadomo, że
          najszybciej na siebie zwraca uwage ... IDIOTA. A jeśli chodzi o
          Gorzów. Faktycznie rozwija się... jak papier toaletowy, jest szary,
          nudny i do du...py, taka jest prawda.
          • Gość: Bernard Re: Nowa Zelandia jak Gorzow IP: 139.142.19.* 11.02.10, 17:59
            Hey Bart,
            Pisowski zasmarkaniec jestes....
            Twoja opinia sie nie liczy...
            :)
            PS. Gorzow to wspaniale miasto.
            Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent

            Bart, eat my shorts!
            • Gość: Bart Re: Nowa Zelandia jak Gorzow IP: *.md4.pl 11.02.10, 22:36
              A jednak powierdzasz to co napisalem. Poza tym, pisowiec to Cie
              robił ale chyba palcem. Po tym co napisałeś widać, że brak Ci
              argumentów. Lecz jeśli jesteś taki wyszczekany odpowiadam ? Entonces
              vete a tomar por culo, payaso o si prefieres una zorra roja.
              Myślałeś, że tylko Ty znasz języki chciałeś się popisać? (znajomość
              języków jest rzeczą powszechną). A jak wygląda miasto i jak jest
              rządzone każdy widzi, poza Tobą oczywiście. GORZÓW - PRZESTAŃ.
    • Gość: tomm Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.10, 11:01
      Argumenty, że są parki zieleń i katedra to jakaś kpina. Są to
      pozostałości jeszcze nie zniszczone przez obecnie rządzących.
      Co do podsuwania linków do zdjęć "ładnego" gorzowa to też jakaś
      farsa. Jestem przekonany, że gdyby ktoś tworzył galerie brzydkich
      miejsc gorzowa, to tych byłoby zdecydowanie więcej od tych tzw.
      ładnych
      • zetkaf Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 12:26
        > Argumenty, że są parki zieleń i katedra to jakaś kpina. Są to
        > pozostałości jeszcze nie zniszczone przez obecnie rządzących.
        Kpina, to jest negowanie czegos tylko dlatego, ze poniemieckie.
        Dyskusja jest o tym, czy miasto jest ladne, czy nie, a nie jaki w tym
        udzial obecnie rzadzacych...

        > Co do podsuwania linków do zdjęć "ładnego" gorzowa to też jakaś
        > farsa. Jestem przekonany, że gdyby ktoś tworzył galerie brzydkich
        > miejsc gorzowa, to tych byłoby zdecydowanie więcej od tych tzw.
        > ładnych
        Co nie jest dowodem ze Gorzow jest brzydki... "piekna" Warszawa,
        piekne "Wilno", "piekna" Barcelona z pewnoscia maja wiecej takich
        brzydkich miejsc - ale jak ktos przyjedzie do Gorzowa to raczej nie
        po to, zeby po slumsach sie szlajac, ale te piekne miejsca
        zobaczyc...
        • blic Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 12:52
          zetkaf napisał:

          > Co nie jest dowodem ze Gorzow jest brzydki... "piekna" Warszawa,
          > piekne "Wilno", "piekna" Barcelona z pewnoscia maja wiecej takich
          > brzydkich miejsc

          W ten sposób można dojść do wniosku, że Gorzów jest równie piękny co
          Wilno, zaś Warszawa jest w tej samej kategorii co Barcelona.
          Zdrowy rozsądek powinien wyznaczać jakieś granice spekulacji.
          • zetkaf Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 23:51
            > W ten sposób można dojść do wniosku, że Gorzów jest równie piękny
            Dlatego lepiej piekno miasta oceniajmy iloscia pieknych miejsc, a nie
            iloscia brzydkich - i nie bedzie absurdalnych watpliwosci, ze jednak
            Wilno jest piekniejsze ;)
            A zdrowym rozsadkiem w takiej dyskusji nie jest glos typu "a ja
            znalazlem brzydkie miejsce, wiec miasto jest brzydkie" ...

            ps. a jesli chodzi o fotografie, to nie ma brzydkich miejsc, sa tylko
            zle zrobione fotografie ;)
            (a dla niewtajemniczonych: ARTYSTA fotograf, zrobi piekne zdjecie
            nawet najbrzydszej ruderze - zapraszam na wystawe na Warszawska, jak
            wchodzicie do kina, to od razu w oczy rzucaja sie piekne zdjecia
            zupelnie nudnych i nieciekawych ogrodkow dzialkowych ;)
            • block-buster Marka Gorzowa sa wieczne pretensje 12.02.10, 10:57
              oraz pobozne zyczenia.Lotnisko w Rozankach,politechnika w
              Wojcieszycach,uniwersytet zamiast wytworni dyplomow z papieru
              toaletowego,szpital z najwiekszym,niewyobrazalnym wrecz dlugiem w
              Europie,centrum miasta z kilkuset ruinami po bylych niemieckich
              kamienicach...
              Zejdzcie na ziemie.GORZOW PRZESTAN...
              • Gość: olsztyniak Re: do block-buster IP: 91.104.126.* 12.02.10, 19:45
                to ty zejdz ze swoim miasteczkiem lezacym w kacie wojewodztwa
                warminsko-mazurskiego i jego chorych ambicjach o przekopie mierzei i
                porcie dla kajakow
                ZOSTAW GORZOW W SPOKOJU BO ELBLAGOWO DO PIET MU NIE DORASTA!
                • Gość: nicelus Re: do block-buster IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.10, 00:55
                  olsztyniak napisał:

                  > ELBLAGOWO DO PIET MU NIE DORASTA!

                  pod jakim względem?

    • block-buster Znam samozwanca.Mieszka w Warszawie 11.02.10, 11:41
      I czesto gosci na forum.Wlasciwie jest na nim od poczatku.Z zawodu
      jest reporterem.
      • zetkaf Re: Znam samozwanca.Mieszka w Warszawie 11.02.10, 12:30
        > I czesto gosci na forum.Wlasciwie jest na nim od poczatku.Z zawodu
        > jest reporterem.
        To juz drugie jego miejsce zamieszkania podane w tym watku ;)
        PS. a uwazam, ze tworczy ferment nikomu nie zaszkodzi, byle wino nie
        wyszlo kwasne. Jesli faktycznie jest reporterem, to wierze, ze
        wlasnie zdobyciu informacji o opinii publicznej sluzy ta dyskusja -
        byle potem nie bylo, ze napisze tak jak wiekszosc, bo sie artykul
        lepiej sprzeda :(
    • mmmmmm000 Gigantomania 11.02.10, 13:24
      i tyle na ten temat.
      Zejdźcie w końcu z chmur (nie już nawet nie z chmur) z kosmosu na
      ziemię. Rozejrzyjcie się po sąsiadach tych bliższych i dalszych, a
      może znajdziecie swoje miejsce.
      • Gość: nicelus Re: Gigantomania IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.10, 17:47
        mmmmmm000 napisał:

        > i tyle na ten temat.

        jedyne co gigantyczne, to przyrost bezrobocia o 1000 osób miesięcznie.




    • Gość: kostrzynianin Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.10, 19:28
      To już łatwiej porównać izbę lordów z izbą wytrzeźwień
    • a.oziewicz Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia 11.02.10, 20:18
      Gorzów jest miastem przyjezdnych. To naturalne, przecież Polacy mieszkają w nim raptem od 3 pokoleń. Jednak wszystkie miasta z Ziem Odzyskanych mogłyby to uznać za swój wyróżnik. Nie czyni to jednak z miasta przystani.
      Ciekawy post na ten temat:

      www.sandro.pl/blog/index.php
      • Gość: Bernard Baran-ski to dziennikarski baran... IP: 139.142.19.* 13.02.10, 01:22
        Hey,
        Nic sie nie poradzi...
        On juz taki po Bryknerze....
        Jk nie spieprzy to nie napisze...
        :(
        • Gość: emsiziomal Za 2,50... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:44
          ...to mozna (chyba ) tramwajem sie przejechać a nie doszukać własnej tożsamości!
          REDAKTOR NAPISAŁ:
          Najpierw warto rozprawić się z mitem, że strategia marki to droga fanaberia.
          Jeśli podzielić 300 tys. na ponad 120 tys. mieszkańców, wychodzi niespełna 2,50
          zł. Czy to wiele za odpowiedź na pytanie "kim jesteśmy i dokąd zmierzamy"
          ---------------------------------------------------------------
          Jeżeli agencja PR ma redaktorowi uzmysłowić kim jest i co ma robic...to studia
          zmarnowane a i w sumie to wstyd chyba!
          A publicznie o tym pisać...to ekshibicjonizm i masochizm ...innych , adekwatnych
          sformułowań nie wymyśliłem :)
          • zetkaf Profesjonalna strategia promocji miasta w cenie... 14.02.10, 09:48
            ... biletu tramwajowego lub dwoch batonikow czekoladowych? No
            rewelacja ;)

            > Jeżeli agencja PR ma redaktorowi uzmysłowić kim jest i co ma
            Nie redaktorowi, a MIASTU... miasto na zadnych studiach nie bylo ;)
            • Gość: nicelus Re: Profesjonalna strategia promocji miasta w cen IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.10, 12:37
              zetkaf napisał:

              > ...miasto na zadnych studiach nie bylo ;)

              tym większa odpowiedzialność redaktora za to co pisze.

    • Gość: zmarźluch Re: Marka miasta: Gorzów jak Nowa Zelandia IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.10, 14:07
      W Nowej Zelandii nie ma kaloryferów bo jest ciepło
      • e_werty Konkurs na logo Filharmonii w Gorzowie 18.02.10, 23:48
        Ktoś coś wie na ten temat?
        • Gość: nicelus Re: Konkurs na logo Filharmonii w Gorzowie IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.10, 01:16
          e_werty napisał:

          > Ktoś coś wie na ten temat?

          kto ma wygrać, ten wie.

          • Gość: nicelus Re: Konkurs na logo Filharmonii w Gorzowie IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.10, 23:54
            konkurs po gorzowsku.
            :)

      • Gość: kloszard wypijmy za błędy IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.10, 00:47
        Lepiej zróbmy wszyscy zrzutę do tych 2,50 i upijmy się czymś tanim. Ale niech
        jeden trzeźwy zrobi zdjęcie i to będzie marką Gorzowa. Kto pije i pali ten nie
        ma robali.
        • Gość: nicelus Re: wypijmy za błędy IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.10, 23:26
          kloszard napisał(a):

          > Lepiej zróbmy wszyscy zrzutę do tych 2,50
          > i upijmy się czymś tanim.

          plus 50 centa, rubik, marka
          i przebrała się miarka...
          ;)

          ps. mało brakowało i wyprowadzono by z miejskiej kady 14 milionów. zlecono bez przetargu robotę za 28 mln., które później inna firma wykonalła za 14 mln.

          • Gość: Bernard Re: wypijmy za błędy IP: 139.142.19.* 20.02.10, 00:18
            Hey nicelus,
            Duren jestes..
            Zostan trzezwy i nuuuuudny!!!
            :(
            • Gość: nicelus Re: wypijmy za błędy IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 00:49
              Bernard napisał(a):

              > Duren jestes..

              może i dureń, ale uczciwy.

              • Gość: Bernard Re: wypijmy za błędy IP: 139.142.19.* 20.02.10, 00:59
                Hey nicelus,'
                Uczciwy nicelus to tak jak uczciwy jego wodz Hak Kaczynski...
                he he he he
                jaja, co nie?
        • Gość: Bernard Re: wypijmy za błędy IP: 139.142.19.* 20.02.10, 00:17
          Hey,
          Jestem za...
          :):):):):):):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja