zablokowany-obrazliwy-nick Panu Kochanowskiemu "świńska grypa" 25.02.10, 17:08 wypaliła mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niro Re: Panu Kochanowskiemu "świńska grypa" IP: 62.233.244.* 25.02.10, 18:48 W tym kraju to prawo uchwalane jest dla cwaniaków , złodziei i bandytów. To są święte krowy z którymi trzeba sie delikatnie obchodzić , a reszta uczciwego społeczeństwa to naiwne matoły - w świetle prawa oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
feeelip W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny 25.02.10, 19:19 A może by tak skopiować sprawdzone angielskie rozwiązanie i wpuszczać pasażerów przednimi drzwiami jednocześnie sprawdzając bilety? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny 25.02.10, 19:58 u mnie na wiosce tak było całkiem niedawno, otwarł przednie drzwi tylko i przerywał bilet na pół po wsiąściu. A jak się ludzie burzyli że jaki burak sprawdza bilety i nie wpuszcza bez niego. Ja myślę że za granicą może te autobusy są lepiej zbudowane że wejście jest tylko z przodu. Polacy przyzwyczajeni są do PRL w którym każdy musiał mieć pracę. Stąd drzwi otwierane pośrodku i tak wielka liczba kontrolerów biletów. A nowe autobusy budowane były jako dopasowane do przyzwyczajeń do narodu rodem z prl. Jechałem pociągiem to pamiętam jak co stacja co 15 minut miałem kontrol biletów. Całą noc jechałem i mnie skontrolowali ze 25 razy przez 9 godzin jazdy 410 km. Nic się nie dało spać. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny 25.02.10, 19:58 ale przecież kontroler z pkp musi mieć pracę bo go chroni związek zawodowy i dostanie wcześniejszą emeryturę Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny 25.02.10, 20:06 W czym ma niby pomóc policjant? Policja nie ma prawa nikogo przetrzymywać w autobusie ani na ulicy. Jeśli ktoś nie stawia oporu, policjant może wskazać miejsce w radiowozie i zawieźć każdego na komisariat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny IP: *.gorzow.mm.pl 28.02.10, 14:12 Zgadzam się z rzecznikiem. Jeśli pojadę bez biletu to dlaczego, oprócz zapłacenia mandatu mam jeszcze dodatkowo jechać na pętlę i płacic jeszcze raz za kolejny bilet? Dlaczego nie mogę zapłacic kary i wyśiąść na tym prezystanku na który jechałem? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny 28.02.10, 15:57 > Jeśli pojadę bez biletu to dlaczego, oprócz zapłacenia mandatu mam > jeszcze dodatkowo jechać na pętlę i płacic jeszcze raz za kolejny > bilet? Kolejny, ktory nie mysli, a popisac musi... Przeciez problem nie w tych, co zaplaca na miejscu lub dadza sie wylegitymowac - tych nikt nie probuje zatrzymac... Nastepnym razem - pomysl zanim napiszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapowicz Re: W MZK biadolą: gapowicz czuje się bezkarny IP: 64.191.50.* 05.03.10, 09:02 Już miesiąc jak nie kupuję biletów Odpowiedz Link Zgłoś