go_bsh 12.03.10, 22:17 Mam nadzieję, że ten artykuł przeczytają władze PWSZ i zastanowią się przed otwieraniem kolejnych kierunków typu administracja, zarządzanie czy "bezpieczeństwo narodowe". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Maria Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.md4.pl 13.03.10, 16:24 Jeśli sądzisz, że na PWSZ powinno się kształcić dekarzy, malarzy i stolarzy to się mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
go_bsh Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 13.03.10, 16:37 Akurat myślę o inżynierach: budowy maszyn, budownictwa, technologów produkcji itd. Wyjdź z zawodówki Mario, czasem warto zerknąć szerzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FG Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 18:00 Tylko że te kierunki wymagają inwestycji ze strony uczelni, i to sporych. Obecnie ta niby wyższa szkoła koszty to ma głównie w pensjach dla kadry wykładowczej, natomiast studentowi wystarcza zwykła książka. Dlatego uczelni nie stać na nadawanie inżyniera a nowe kierunki wymyślone przez uczelnię mało kosztują a i kadra już jest. Zresztą ponoć w planach jest rozbudowa budynku wojewody do wysokości 20 piętra, nowego ratusza zwanego urzędem miasta więc będzie robota dla pewnie nowych 2000 urzędników. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 13.03.10, 19:13 > Tylko że te kierunki wymagają inwestycji ze strony uczelni, i to > sporych. Obecnie ta niby wyższa szkoła koszty to ma głównie w > pensjach dla kadry wykładowczej, natomiast studentowi wystarcza > zwykła książka. A kto powiedzial, ze organizacja studiow to cos prostego i latwego? Studia nie po to sa, zeby sie rektorzy cyferkami wykazali, tylko zeby przygotowac ludzi do wykonywania ciut bardziej zlozonych zawodow. "Absolwenci uczelni wyższych zaliczają się do tej grupy wiekowej, która na rynku pracy ma sytuację najtrudniejszą. Są to osoby między 25 a 34 rokiem życia" No tak, to wyjdzie, ze ja absolwent jeszcze jestem? ROTFL. 34 lata, to czesto wlasnie najbardziej pozadana osoba na rynku pracy, juz z wieloletnim doswiadczeniem, juz duzo umiejaca, ale rzadko kiedy majaca juz wypaczenia, zwlaszcza pokomunistyczne, no i w sile wieku - jeszcze nie choruje zbyt czesto, jeszcze nie mysli o emeryturze... PS. A marii gratulujemy horyzontow myslowych... szkoda, ze nie wspomniala jeszce np. o technikach ochrony (po studiach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.41.102.162.sub.mbb.three.co.uk 13.03.10, 20:15 > 34 lata, to czesto wlasnie najbardziej pozadana osoba na rynku pracy, ja miałem 31 lat kiedy usłyszalem, że jestem za stary... Czasami dzwonię do polskich firm dla zabawy i zawsze pytają o wiek, 40 lat to stary dziad wg polskich standardów... Kilkanaście lat temu wyjechałem i to był najlepszy interes. Gdybym został to zarabiałbym 1200 zł w TPV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziony Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.gorzow.mm.pl 13.03.10, 21:53 Lubuskie jest zbyt słabo rozwinięte, żeby tu były potrzebne osoby z wyższym wykształceniem. I zostawmy kwestię kierunków takich a takich. Po technicznych też nie jest super - znam informatyków i elektronika którzy wyjechali. Trzeba być świadomym, że tu po studiach można co najwyżej własną literaturę pisać. Popatrzcie na firmy i powiedzcie co ludzie z wyższym mieliby w nich robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alma Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 22:44 Oceanografia,Prawo Kanoniczne,Administracja,wszystkie dziwne kierunki studiów jakie kończyli politycy i ich asystenci. Takie studia dają pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.md4.pl 13.03.10, 22:33 Zlikwidowano "zwykłe" zawodówki, powstały w to miejsce licea profilowane. Teraz do warsztatu samochodowego muszę się zapisywać w długą kolejkę, a "fachowiec" od kranu powiedział mi przez telefon, że nie chce mu się pracować przy moim kranie już w piątek po 14-tej. p.s. Zetkaf raczył zainteresać się moimi horyzontami myślowymi, dziękuję za zainteresowanie, ale obejdzie się !!! Szkoda tylko, że jak zwykle moje wypowiedzi są tla niego trochę za trudne do zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgw Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: 77.242.227.* 14.03.10, 10:52 Przestań pitolić FG i roboć ludziom zamęt w głowach. Nic takiego w planach nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisobie Re: Ja nie chce takich urzednikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 16:22 jest. Zresztą ponoć w planach jest rozbudowa budynku wojewody do > wysokości 20 piętra, nowego ratusza zwanego urzędem miasta więc > będzie robota dla pewnie nowych 2000 urzędników. ale ja, platnik podatku nie chce urzednikow z takim wyksztalceniem. Wystarczy ze urzedy gmin sa zapchane "fachowcami" i wiele dzialow wojewody z dyplomami tej nibyuczelni Odpowiedz Link Zgłoś
pankamyk Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 00:05 Dziwne, prawda? Ale dlaczego dyskusja nie skupia się na UZ to już normalnie najdziwniejsze. Kształcą tu u nas setki pedagogów oraz innych darmozjadów, a w mieście największe bezrobocie w województwie. Jak się chodzi po Mariackiej czy Kościelnej to gołym okiem patologie widać. U nas nawet inżynierowie nie maja pracy. Dno zielonka osiągnęła całkowite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziony Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.10, 00:46 Nie no, ja nie jestem z ZG więc wolę się nie wypowiadać w kwestii UZ. Co więcej, chętnie sam posłucham opinii o tej uczelni. Ja skupiam się na dolegliwościach mojego regionu(szerokie horyzonty, no nie ?) czyli północno-lubuskie. Ale niestety całe lubuskie jest nieciekawe. Może i rzeczywiście najlepsze wyjście to wyjazd stąd. Zwłaszcza, że znam już parę utalentowanych osób, które marnowały się tutaj. Ech, perspektywy! Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 08:19 Ludzie w lubuskim jedzą za dużo hamburgerów a za mało marchewki. Z tego powodu mamy w regionie więcej zawałów i miażdżyc. To jest oczywiście wina właścicieli sklepów spożywczych i jadłodajni... Ilu matołków pojmie aluzju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 10:42 Nauka (czy też bardziej dydaktyka) w publicznej uczelni to nie jest to samo co działanie praw rynku. Jeżeli Państwo płaci, to powinna być realizowana strategia Państwa. A strategią państwa na pewno nie jest produkcja bezrobotnych, a bardziej podnoszenie konkurencyjności naszej gospodarki (poprzez posiadanie wykwalifikowanej kadry). Skoro uczelnie nie kształcą na potrzeby rynku pracy - poprzez takie prowadzenie zajęć, aby student mógł skutecznie uzyskać podstawy do rozwoju zawodowego w firmie X czy Y, a w to miejsce proponują gospodarczo nieprzydatne kierunki "humanistyczne" (gdzie jak wskazują statystyki popyt w instytucjach społecznych już jest na wyczerpaniu) to znaczy, że takie uczelnie są niepotrzebne. Cały temat dotyka bardziej skomplikowanych kwestii jak całość polskiej edukacji od przedszkola do uczelni, potrzebujemy definicji pojęć i pracy u podstaw, ale to jest materiał na inną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 15.03.10, 17:58 Juści, juści, zgadzamy się w ogóle. Pozwolę sobie jednak wytknąć kilka luk w powyższym rozumowaniu. Państwo już od pewnego stymuluje rozwój kierunków potrzebnych gospodarce poprzez specjalne progamy stypendialne i tzw. "kierunki zamawiane". Ponadto, istnieje już nieduża, aczkolwiek odnotowana tendencja wzrostowa na kierunkach technicznych i matematycznych, związana wyraźnie ze wzrostem świadomości potrzeb rynku pracy - ergo, nie koniecznie wynikła z państwowego planowania. Śmiem wręcz twierdzić, że w ogóle niezależna. Ostatecznie, być może nieco patetycznie, aczkolwiek wskazuje pewną tendencję myślową - państwo to nie odrębne ciało niebieskie, ale podatnicy, których dzieci dokonują takich lub innych wyborów życiowych. Nie powinno pozwalać sobie na decydowanie o losie swoich obywateli wbrew ich woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.icpnet.pl 16.03.10, 22:04 blicu tu pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Państwo nie jest od tego, żeby robić swoim obywatelom "dobrze". Zadowolić wszystkich to zadanie agencji towarzyskich cytując znanego rapera. Państwo powinno realizować swoją politykę bez względu na widzi mi się nastolatków, bo oni nie mają wystarczająco doświadczenia żeby wybrać samodzielnie co jest dla nich dobre. A państwo tworząc wieloletnią politykę (wiem, że to brzmi co najmniej dziwnie w naszych warunkach) powinno budować nowoczesną gospodarkę, w której byłoby miejsce dla każdego, ALE: prymat będą wiedli inżynierowie nowoczesnych technologii. Jeżeli będzie podaż na rynku pracy dobrych absolwentów o takim profilu, to wielkim koncernom zacznie opłacać się tworzyć tu firmy tudzież absolwenci z powodu inercji sami zaczną budować własne firmy (tak nawet w innowacyjnych sektorach jest to możliwe, choć niełatwe). Jeżeli większość dobrze ukierunkowanej młodzieży będzie znajdować dobrze płatną pracę to nie będą musieli wyjeżdżać za pracą, będą tu zarabiali i tu wydawali (to napędzi inne sektory), a co najważniejsze z punktu widzenia państwa Zachodu: tutaj będą zakładali rodziny. Ergo: rolą państwa jest skuteczne sterowanie młodzieży, ale nie zabranianie kierunków humanistycznych. Choć na nich powinni studiować najlepsi, a nie wszyscy co boją się matematyki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 17.03.10, 17:24 Gość portalu: asd napisał(a): > Państwo powinno realizować swoją politykę bez względu na > widzi mi się nastolatków, bo oni nie mają wystarczająco > doświadczenia żeby wybrać samodzielnie co jest dla nich dobre. Powyższe stwierdzenie nie wygląda za dobrze. Poza tym, pozwolę sobie zauważyć, że wraz z owymi "nastoletnimi" wyborcami (warto zauważyć), decyzję często podejmują zupełnie nie nastoletni rodzice. > Jeżeli będzie podaż na rynku > pracy dobrych absolwentów o takim profilu, to wielkim koncernom > zacznie opłacać się tworzyć tu firmy Nadal jestem skłonny twierdzić, że nie należy stosować przymusu w imię tworzenia pracowników wielkim koncernom. Należy pamiętać, że wykształcenie sprowadzające się do nauki samodzielnego i kreatywnego myślenia jest bezcenne. Niezależnie od specjalizacji. Jeśli domagałbym się czegokolwiek od polskiej edukacji, to lepszych wyników w tej dziedzinie, nie administracyjnych nacisków czy limitów. Młodzież natomiast sama dobrze orientuje się czego może (lub nie może) oczekiwać po określonych kierunkach studiów. Być może dlatego politechniki nieco odbiły od dna. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 18.03.10, 08:39 > Nadal jestem skłonny twierdzić, że nie należy stosować przymusu w > imię tworzenia > pracowników wielkim koncernom. Co rozumiesz pod pojeciem "przymusu"? Jest zapotrzebowanie na 30 humanistow w regionie, to robisz JEDEN kierunek humanistyczny pantwowy, na 30 osob - najlepsi sie zalapia, a jak ktos jest cienias, to niech sie na prywatnej uczelni uczy, za wlasna kase, jesli taki ma kaprys. Do tego potrzeba 30 inzynierow - to tez tworzysz JEDEN kierunek. Brak chetnych? To nikogo karnie tam nie wyslesz ;) > Należy pamiętać, że wykształcenie sprowadzające się do nauki > samodzielnego i kreatywnego myślenia jest bezcenne. A ktory kierunek takiego uczy? Czesto nie ma to zadnego zwiazku ze specjalizacja... na jednej uczelni jeden kierunek tego nauczy, a na innej ten sam - nie. Wiec produkowanie 3tys humanistow rocznie w jednym miescie "bo beda myslec samodzielnie" to troche przesada... > Młodzież natomiast sama dobrze orientuje się czego może (lub nie > może) oczekiwać > po określonych kierunkach studiów. Co widac po milionach absolwentow nieuzytecznych kierunkow ekonomicznych ;) > Być może dlatego politechniki nieco odbiły o > d dna. Politechnika Szczecinska nie odbila od dna - zostala zlikwidowana... Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 18.03.10, 09:29 zetkaf napisał: > Co rozumiesz pod pojeciem "przymusu"? Jest zapotrzebowanie na 30 > humanistow w regionie, to robisz JEDEN kierunek humanistyczny No dobra, ponownie spróbuję Ci odpisać z sensem. Skąd wiesz jakie jest "zapotrzebowanie" na humanistów? Skoro już o "zapotrzebowaniu" mowa, to czy znane jest też precyzyjne "zapotrzebowanie" na inżynierów? Z innej beczki, mam nadzieję, że dostrzeżesz zależność - jak myślisz, w jakim zawodzie pracują np. absolwenci kierunku historia? Znam kilku, jednego nawet na tym forum... Nie zrozumiałeś być może tego, co słusznie napisał mój wcześniejszy rozmówca, o tworzeniu się pewnej masy krytycznej niezależnej od bieżącego "zapotrzebowania". Zasada owa obowiązuje dla wszelkich kierunków studiów. (Abstrahując od kwestii, że "zapotrzebowanie" może być co najwyżej na europalety, nie na ludzi.) > jak ktos jest cienias, > to niech sie na prywatnej uczelni uczy, za wlasna kase Stosujesz podejście od d... strony. Jestem i zawsze byłem zdecydowanym zwolennikiem wolnego rynku w edukacji. Wszystkie uczelnie, tudzież szkoły, powinny być prywatne, przyjmujące klientów, nie podatników. Państwo mogłoby co najwyżej stosować system stypendiów, co już zresztą po części robi. Skoro jednak mamy ten paskudny system przelewania podatków z pustego w próżne wara wszelkim miłośnikom systemu nakazowo-rozdzielczego. > Politechnika Szczecinska nie odbila od dna - zostala > zlikwidowana... Przykro mi to słyszeć. Być może była gorsza np. od tej. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 13:33 EJ! z tymi kierunkami technicznymi wcale nie jest tak dobrze. Ofert pracy miliony po tym nie ma tylko jest niewiele. A mury uczelni opuszczają tabuny ludzi. I tak w większych miastach jak ktoś jest inżynierkiem to albo w okolicznym zagranicznym kołchozie płacą mu niewiele i sie przeprowadzają do gorzówka w celu uzyskania większych płac, albo godzą się tyrać za psi grosz. Absolwent kierunku jakiegoś tam ekonomia, zarządzanie nie ma tego ograniczenia co inżynier konkretnego technicznego kierunku i łatwiej jest mu zrozumieć że może robić coś innego nie związanego ze swoim zawodem lub pokrewnego bardziej do swojego kierunku niż inżynier wąskiej specjalizacji. I tak ci techniczni inżynierowie mają większe kłopoty ze znalezieniem pracy od absolwentów kierunków humanistycznych. Widziałem taki wykres z którego wynikało że ludzie po zawodówkach dłużej szukają pracy i trudniej im znaleźć od absolwentów liceów. Jest prosty powód. absolwenci liceów są mądrzejsi od absolwentów zawodówek. I tu nie jest ważny kierunek bo jaki % ludzi robi w wyuczonym? Mało znam takich przypadków. Trochę inżynierków Gorzowowoi potrzeba. Ale czy trzeba ich masowao wypuszczać z pwsztu aby popsuć gorzowski rynek pracy dobry dziś dla inżynierów? Bo nieźle w GW zarabiają. A jak wypuszczą w przeciągu paru lat tysiące inżynierów to ich zarobki drastycznie spadną. Nikt tutaj o tym nie myśli. Moim zdaniem powinno się uruchomić kierunek Przedsiębiorczość. I żeby na studia szli ci co chcą się uczyć zakładać i prowadzić własne przedsiębiorstwo. I tutaj można wyróżnić branże: turystyka, informatyka itd. To by miało sens i nogi. Nie widzę powodów innych dla których 20latkowie mają studiować dla samego studiowania żeby sobie przedłużyć dzieciństwo, żeby zwiększyć swój prestiż, zdobyć magistra zastępująćego dawne tytuły szlacheckie, zwiększyć zadowolenie pracodawcy który przyjmuje do sklepu na stanowisko sprzedawcy itd. to jest DURNOTA z takich powodów studiować. Ja robiłem studia dla siebie, ekonomiczne i z zarządzania by mi pomogły w prowadzeniu własnej firmy gdy ją założę. Same studia nic nie dają. Dopiero po skorelowaniu ich z pracą zawodową (zależy jeszcze jaką i u kogo) i zdobywaniem doświadczenia zawodowego daje wymierne efekty. Niektórzy absolwenci o tym zapominają i jak rodem z prl trzymają się jednego stanowiska pracy które dostali trwając na nim i przyzwyczajając się do ręki która karmi (a drugą zabiera albo bije). Skończyły się te czasy gdy szło się do 1 zakładu pracy i tyrało w nim do emerytury. Dziś żeby się rozwijać trzeba zmienic zawody (średnio człowiek w życiu zmienia ich 6-7 ). Przydatne jest tu kształcenie ustawiczne. Opory napotyka się społeczne (zbyt dużo "mądrości" i mentalności z poprzedniego systemu). Mój wykładowca od zarządzania bardzo dobry zresztą sporo uwagi poświęcił różnicom w systemach zarządzania obecnym a poprzednim. Dl;atego nie wiem czemu ludzie sie śmieją albo dziwią jak ide na kurs zawodowy spawacza po studiach. Bo ja wiem ze ta droga doprowdziłaby mnie do tego że bym posiadał włąsny zakłąd produkcyjno-usługowy. Ale polacy to już tak mają ze muszą mieć prestiżowe stanowisko od razu po studiach w biuirze najlepiej a później sie dziwują jak dostają tysiacz na ręke bez zusu Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 13:44 ludzie sie nie rozwijają tylko tyrają na jednego pracodawcą całe życie a później w wieku 50+ budzą się z ręką w nocniku bo zamiast się rozwijać całe życie i dorobić własnego biznesu na starosć szli na łatwiznę wykonując dane czynności powierzone im przez innych i nie podejmując wysiłku i ryzyka podjęcia własnej działalności gospodarczej. trzbea się rozwijać nie można stać w miejscu. człowiek który się przestał uczyć nie może już nazywać sam siebie specjalistą. dlatego bezrobotni 50+ mają już dość pracy i chca na wcześniejszą emeryturę bo sądzą że zasłużyli bo 30 lat przetyrali w jednym zakładzie (z własnej durnoty albo mentalności poprzedniego systemu). system kapitalistyczny jest najlepszy nikt nie wynalazł do tej pory lepszego. Jest sprawiedliwy bo proporcjonalnie równo rozdaje. Mniej efektywni zarabiają mniej bardziej efektywni więcej. Tu nie ma socjalizmu w którym każdy zarabia tyle samo niezależnie ile wkładu pracy wniesie w postaci wyników finansowych. Jeżeli jeden macha łopatą to się namęczy i zarobi 7 zł na godzinę. Jeżeli drugi zainwestuje w koparkę i wykopie tyle że my się zwróci to mniej się namęczył a większy efekt zrobił. Tak samo jest w kapitaliźmie który jest sprawiedliwy. I tylko konieczne jest obcięcie jego nieefektywności w postaci zabierania podatków przeżerania i rozdawania niesprawiedliwie. Im mniej interwen ji państwa w gospodarkę tym lepiej. Przedsiębiorcy wiedzą lepiej od urzędników jak budować dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 14:22 > I tak ci techniczni inżynierowie mają większe kłopoty ze > znalezieniem pracy od > absolwentów kierunków humanistycznych. Bo inzynier probuje szukac w zawodzie, nie chce do kadr, itp., a humanista - jemu wsio ryba, pojdzie do kadr, pojdzie do biura, i tak bedzie grosze zarabial, wiec co za roznica, byle praca byla? > Moim zdaniem powinno się uruchomić kierunek Przedsiębiorczość. Powiedzial co wiedzial. A moze jeszcze kierunek "smykalka do interesow", "talent", itp.? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Nie po to sie uczyli by pracowac... IP: 139.142.19.* 14.03.10, 17:15 Hey, :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 18:49 > I tak ci techniczni inżynierowie mają większe kłopoty ze > znalezieniem pracy od > absolwentów kierunków humanistycznych. i trudniejszą prace do napisania bo w inżynierskiej musi się wszystko zgadzać a nie pisać wsio ryba i wysuwać wnioski na podst własnych przemyśleń :) tam jest zerojedynkowe podejście w pracach inżynierskich. To już mi mój promotor mówił że wy macie ławto inżynierowie mają przeje**ne bo nie wszystkie prace u nich przechodzą. >> Powiedzial co wiedzial. A moze jeszcze kierunek "smykalka do interesow", "talent", itp.? ;) inteligencji finansowej można się nauczyć. człowiek rodzi się to jest jak pusta karta papieru niezapisana. i dopiero zapisuje swoją historię. talent to tylko 5% sukcesu reszta to ciężka praca. i. j. paderewski patrz wyższa szkoła przedsięborczości i zarządzania leona koźmińskiego. jedna z najlepszych w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.icpnet.pl 14.03.10, 19:13 @wolfenstein3d: Twoje prywatne problem nikogo nie interesują, a co jakiś czas wylewasz je na forum wyborczej. Poza tym ciągłe cytowanie kogoś (np. wykładowcę, co nie zawsze musi mieć rację) co oznacza brak umiejętności samodzielnego myślenia i niską samoocenę. Człowieku ogarnij się, bo pośmiewisko z siebie (i PWSZ) robisz na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 23:14 z pwsz pośmiewisko? człowieku ogarnij się! idź do lekarza co ty bierzesz? pwsz jest pośmiewiskiem samym w sobie z kanclerzem magistrem na czele. fakt tłumacze ciągle jednemu de**lowi różne rzeczy bo mi nie daje spokoju przyssał sie jak wesz i nie wiem czy mnie prowokuje czy o co jemu chodzi ale jest jakiś nienormalny i musze mu tłumaczyć wszystko jak dziecku a i tak wszystkiemu zaprzecza i mówi na opak. nie będe tu więcej pisał w żadnej sprawie nie moge sie przez niego wypowiedzieć żeby mnie nie wkur**ił. zaraz usłysze że prezydent to dobry i uczciwy prezydent a platforma jest super dla Gorzowa. I że filharmonia Gorzowowi za 180 mln jest potrzebna. ludzie ku**a opuszczam to forum i już tu więcej nie napisze bo nie ma tu z kim gadac! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 15.03.10, 07:06 > z pwsz pośmiewisko? człowieku ogarnij się! > co ty bierzesz? pwsz jest pośmiewiskiem samym w sobie z kanclerzem Nie wiem, spotkalem kilku absolwentow PWSZ i byli madrzejsi od takiego jedno forumowicza ;) > fakt tłumacze ciągle jednemu de**lowi różne rzeczy bo mi nie daje > spokoju przyssał sie jak wesz i nie wiem czy mnie prowokuje czy o > co jemu chodzi ale > jest jakiś nienormalny i musze mu tłumaczyć wszystko jak dziecku a > i tak wszystkiemu zaprzecza i mówi na opak. Jak bzdury piszesz, to im zaprzeczam i mowie na opak. Co innego, gdybys cos madrego napisal ;) > ludzie ku**a opuszczam to forum i już tu więcej nie napisze bo nie > ma tu z kim gadac! Podstawa leczenia pacjenta jest przyjecie do wiadomosci, ze jest chory ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ankajulanka Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 21:12 Weź pod uwagę, że nie każdy marzy o zakładaniu własnego interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 14.03.10, 23:18 >> Weź pod uwagę, że nie każdy marzy o zakładaniu własnego interesu. to niech nie zakłada niech idzie na bezrobocie i nie marudzi że go nikt nie chce przyjać po 50-tce przy 2 milionowym bezrobociu z którego można sobie wybierać jakich się chce po studiach młodych znających języki! Jak czytałem niedawno marudzenie człowieka który całe życie zarzadzał i zdobywał dyplomy MBA miał i on szuka pracy w wieku 57 lat. takie coś tylko w polsce. skrzywdził was poprzedni system i to bardzo wy sie nigdy nie podniesiecie. niech przyjdą niemcy i wszystko zabiorą i postawią kołchozy będziecie w nich robić a ja będe kapo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziony Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.10, 02:13 A czym ty się właściwie zajmujesz ? I powiedz jedną rzecz, czy w tym miejscu ma sens otwieranie sklepu z drogą biżuterią, zakładanie firmy produkującej oprogramowanie komputerowe czy czegokolwiek co wymaga specjalistycznej wiedzy ? Takie coś upadnie szybko. To ci z największym potencjałem wyjeżdżają. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 15.03.10, 07:11 > A czym ty się właściwie zajmujesz ? Z tego co wiem, wolfstein pracuje jako robol, a jako hobby wymysla coraz ambitniejsze "przemysly", z ktorych nic mu nie wychodzi, bo zapomina wziac pod uwage dosyc istotnych czynnikow - zlosliwego otoczenia, kapitalu poczatkowego, itp. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 15.03.10, 07:10 > to niech nie zakłada niech idzie na bezrobocie i nie marudzi że go Oczywiscie, lepiej jak zalozy dzialalnosci, zaplaci zusy, po czym sie okaze, ze na zlecenie tez go nikt nie chce wziac, przy 2milionowym bezrobociu, z ktorego mozna wybrac mlodszych ludzi ze znajomoscia jezykow? > takie coś tylko w polsce. skrzywdził was poprzedni system i to > bardzo wy sie > nigdy nie podniesiecie. niech przyjdą niemcy i wszystko zabiorą i taaa, bo w Niemczech kazdy prowadzi swoja dzialalnosc i nikt nie zatrudnia sie jako pracownik ;) > a ja będe kapo. No tak, nie dziwia mnie twoje zapedy - ale obawiam sie, ze Niemcy sa na tyle madrzy, ze sie na tobie poznaja i nie bedziesz mial szans - co najwyzej najprostsze prace fizyczne, ew. spawanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.c.maxwell A ja bym zrobił tak: IP: 150.254.196.* 15.03.10, 10:30 Najlepsze są metody najprostsze. Skoro na to że PWSZ uruchomi jakiś techniczny kierunek szans nie ma żadnych - to że uruchomią jakąś organizację produkcji, mechanikę w zarządzaniu, to nic nie znaczy należy podpiąć się pod dawną PS obecnie ZUT i wrócić do pomysłu "punktu konsultacyjnego" zajęcia teoretyczne i część laborek (na pierwszych np. 3 semestrach) możnaby prowadzić w Gorzowie, a potem laborki już w Sz-nie. Ten punkt istniał już od bodaj 1965 r.! Niestety, mimo tego WSInż powstała w Z.Górze. Wszędzie była równowaga: Koszalin WSI, Słupsk WSP Kielce WSP, Radom WSI itd. Tylko w tym porąbanym woj. była WSI w Z.Górze i WSP w Z.Górze. A jaki oni tam przemysł mieli. Zacząłbym od następujących kierunków: budownictwo elektronika i telekomunikacja elektrotechnika informatyka mechanika i budowa maszyn na początek powinno wystarczyć. Trzebaby tylko dobrej woli, dogadania się, wyjścia z lubuskiego, wejścia do z.pomorskiego. My do was, a my wam zalążek polibudy :D Ale HMW i inne Jędrzejczaki wolały lubuskie, licząc na 3 wydziały Uniwersytetu Lubuskiego w Gorzowie ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona szansa dla absolwentow IP: *.access.telenet.be 16.03.10, 09:57 Sa studenci PWSZ i SGGW,student studentowi nie rowny,bo dzis student to jak kiedys licealista....Ale w UE kazdy ma rowne szanse (przynajmniej na starcie) i moze starac sie o posade urzednika.Najpierw trzeba zdac trudne egzaminy,potem miec troche szczescia.Absolwentom administracji,europeistyki itp polecam wlasnie ogloszony konkurs na funkcjonariusza mianowanego-administratora instytucji europejskich.Kazdy ma prawo "startu",wielu moze zrozumie jakie sa roznice miedzy urzednikiem,a polskim europoslem.Podobno na ok 100 miejsc moze byc 100 tys kandydatow.Oto info europa.eu/epso/discover/news/news18_en.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: A ja bym zrobił tak: 16.03.10, 11:33 > Skoro na to że PWSZ uruchomi jakiś techniczny kierunek szans nie ma > żadnych - to że uruchomią jakąś organizację produkcji, akurat organizacja produkcji by sie mocno przydala w rejonie ;) Lean manufacturing, kaizen, itp. - to obowiazuje w kazdej zachodniej firmie, a u nas malo kto to zna :( > zajęcia teoretyczne i część laborek (na pierwszych np. 3 > semestrach) > możnaby prowadzić w Gorzowie, a potem laborki już w Sz-nie. To po co to robic w Gorzowie, skoro i tak trzeba dojezdzac do Szczecina? To mozna od razu wybrac studia na PS (ZUT) ;) > Tylko w tym porąbanym woj. była WSI w Z.Górze i WSP w Z.Górze. A > jaki oni tam przemysł mieli. Produkcja przekaznikow to kiedys byl high-tech - a w tej kwestii zielonogorska bodajze firma (albo zarska) nadal ma duzy udzial w rynku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
go_bsh Re: A ja bym zrobił tak: 16.03.10, 21:24 Z tego co się zdążyłem zorientować to było coś takiego (jeszcze wtedy PS), zajęcia odbywały się na Okrzei, później dla magisterskich na WISZu. Pierwsi zostali przeniesieni do Szczecina. A drugie upadło śmiercią naturalną, czytaj: studenci sobie odpuszczali po pierwszym gorszym wyniku z egzaminu. Choć można byłoby stworzyć jakiś ośrodek ponadregionalny - połączenie Szczecina, Wrocławia, czy nawet Poznania i Berlina. Odpowiedz Link Zgłoś
kmrp Bo jeśli jest się humanistą 16.03.10, 11:26 to trzeba jeszcze się długo, długo uczyć po studiach, zanim napisze się pierwszą poczytną książkę, lub dostanie się dobrą państwową posadę. Humaniści rodzą się z wyboru, budowlańcy rodzą się z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryhu Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.warszawa.mm.pl 16.03.10, 19:37 ale tu ględzicie, strasznie sie namęczyłem to czytając :/ należę do tych co wyjechali, do większego miasta w Polsce i są zadowoleni. ale nie o tym miało byc. mysle, ze mało przedsiebiorczy są mieszkancy w woj. lubuskim. zamiast ciągłego narzekania trzeba wziąc swoj los w swoje ręce. myslac swego czasu o swoim biznesie, sporo czytałem (fora, serwisy tematyczne, itd.) i zauwazyłem, ze wieksze zainteresowanie załozeniem wlasnej dzialalnosci mają ludzie z duzych miast, gdzie siła rzeczy mimo wiekszej konkurencji jest tez wiekszy rynek i wieksze szanse na sukces. u nas trzeba wiecej zaryzykowac. a gdy nie ma wiary, takiej świadomosci, i gdy nie ma przykładów szerzących sie dookoła to absolwent tak "stoi, czeka i narzeka". pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szewc Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:56 wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7635358,Zatrzymajcie_poki_czas_parodie_ogolnego_wyksztalcenia.html To link do artykółu,który coś mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szewc Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 23:01 Nikogo nie ruszyło,że szewc robi błędy ortograficzne? I słusznie! Szewc szyje buty.Artykuły pisze dziennikarz. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenstein3d Re: Tutaj student kończy naukę i nie ma pracy 18.03.10, 00:11 to jesdt dokłądnie to o czym trąbię tu od dawna Odpowiedz Link Zgłoś