andy54
20.02.04, 19:49
Od dłuższego już czasu noszę się z zamiarem napisania kilku swoich refleksji
na temat dzisiaj bardzo istotny dla prawdziwych gorzowian. Chodzi mi
mianowicie o sens istnienia
nadbudówki administracyjnej dla wąskiej grupy polityków i urzędników jakim
jest Województwo
Lubuskie. Na początku wydawała się słuszną walka o powstanie tego
województwa ,które miało
być naszą wspólną małą ojczyzną. Wspólną czyli gorzowską jak i zielonogórską.
Jeśli chodzi o mnie,
to osobiście nigdy nie wierzyłem że ta symbioza wyjdzie kiedyś nam na dobre.
Mówiąc nam, mam na myśli Gorzów i gorzowian. Patrząc z perspektywy
kilku ostatnich lat , odczuwam gorzką satysfakcję z
tego że miałem rację. Wystarczy tylko być uważnym czytelnikiem naszego
tygodnika „Ziemia
Gorzowska” lub też Gazety Lubuskiej aby zorientować się jakie stosunki i
siły w tym pożal się Boże
województwie panują i rządzą. Chciałbym napisać politycy ale muszę napisać
politykierzy różnej
maści i przynależności mając gdzieś PRAWO i PRAWORZĄDNOSC, robią co chcą ,
kiedy chcą i
z kim chcą. Mając /na razie mam nadzieję/ władzę , snują i realizują chore
wizje o swojej wielkości.
Dla porządku tylko przypomnę mniej zorientowanym kwestię KRS-u , Ośrodka
TVP3, ARiMR i
wielu mniejszych i większych instytucji które bezprawnie zostały przeniesione
z Gorzowa do Zielonej G.
Obecnie w sposób arogancki i bezczelny robi się dość zaawansowane zakusy na
przeniesienie jeszcze
nieczynnego oddziału NSA z Gorzowa na południe. I kto za tym wszystkim stoi ?
Nie kto inny jak
wielce szanowni posłowie , senatorowie i samorządowcy z Zielonki , którym tak
bardzo leży na sercu
dobro województwa. Zrobią absolutnie wszystko aby w takim zaścianku,kurniku
czy też grajdołku jakim
ich zdaniem jest Gorzów, nie został żaden godny uwagi urząd czy instytucja o
znaczeniu przynajmniej
regionalnym. Bryluje w tych działaniach były już na szczęście marszałek,
obecny na nieszczęście poseł
szef komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz zaniepokojona o swoje
stanowisko obecna jeszcze
prezydent miasta na Z. A przecież nie kto inny jak właśnie oni jak i paru
innych „ekspertów” jeszcze
niedawno bajerowali to naiwne społeczeństwo o braterskiej i na zawsze
przyjaźni i pomocy w Paradyżu.
Przypomina mi się niedawne jeszcze powiedzenie: „Armia radziecka z tobą od
dziecka”. Na szczęście
armii radzieckiej już nie mamy a z takimi „dobroczyńcami” też damy sobie
radę. Na początek proponuję
aby nasi gorzowscy posłowie złożyli doniesienia o kilku przynajmniej
przestępstwach do Prokuratury
Generalnej na okoliczność bezprawnego przeniesienia urzędów podległych
Wojewodzie i narażenie
Skarbu Państwa na ogromne koszty absolutnie nie uzasadnione a ściśle z owymi
przenosinami związane.
Byłoby zasadnym również przy tym wnioskować o obciążenie tymi kosztami
winnych całej operacji.
Myślę że nasi posłowie podejmą się tego szczytnego zadania. Wszak to oni
stanowią w tym kraju
PRAWO i to właśnie oni powinni stać na straży tego prawa. Jestem ciekaw czy
równie elegancko
wypadną w tej roli jak wypadają w poważnych dyskusjach w Teleskopie
Lubuskim ? W „ zachwyt” prawie
wpędziła mnie niedawna inicjatywa Pana posła Jacka Bachalskiego o likwidacji
województwa lubuskiego,
i przyłączenia Gorzowa do Wielkopolski. Już w 2000 roku na łamach Ziemi
Gorzowskiej proponowałem
rozważenie tej możliwości w trybie pilnym ale bez odzewu . Jeśli jest to w
zasięgu naszych posłów(?) to
trzeba to zrobić jak najprędzej. Szkoda tylko straconych tych trzech lat.
Zwracam się do gorzowskich
posłów o jak najszybsze działania ale wspólne. A przy okazji , dlaczego
żaden z nich nigdy nie poruszył
tej kwestii na forum Sejmowym? Czyżby brakło odwagi ? czy też przeważyła
kalkulacja zysków i strat
każdego z osobna ? Pozostawiam to bez odpowiedzi licząc / być może
jednak ?/ na reakcję większości
naszych gorzowskich posłów .