wolfenstein3d
11.05.10, 20:32
Wg wizji Jędrzejczaka miasto słania się ku edukacji artystycznej, filharmonii
i szlaku turystycznego od niej do amfiteatru z widokiem na odrestaurowane
planty po schodach donikąd z fontanną pośrodku centrum (bez kibli).
Preziowi marzy się nowy (pałac) magistrat na zawarciu (z widokiem na wartę z
okna prezia) w którym petenci będą przyjmowani w nowoczesnych warunkach.
Warta zostanie całkowicie zasłonięta wg projektu architektoniczego który
wygrał konkurs,
a Gorzów zostanie wyminięty w strategii (przygotowanej przez platformę)
rozwoju miast na najbliższe 20 lat.
PWSZ stanie się akademią z kierunkami humanistycznymi na bazie połączenia z
AWF-em poznańskim po oderwaniu jego od Poznania. Będziemy kształcić magistrów
(hura) - tylko kto ich potrzebuje? z Tego ci mi wiadome, przedsiębiorcy
gorzowscy wyrażają zapotrzebowanie na inżynierów kierunków technicznych. Ot
jest - informatyka w PWSZ (bo to nie to samo co WISZ, w tym samym budynku i z
tymi samymi nauczycielami te same kierunki).
WSB rekrutuje na kierunki socjologia, zarządzaniem gospodarka przestrzenna (bo
tak dużo ofert pracy jest po gospodarce przestrzennej w lubuskiem w tutejszych
gorzowskich urzędach)
A oferty pracy są później takie:
www.wsb.gorzow.pl/?a=temat&id=210
Jeśli chodzi o edukację, powstają nowe kierunki jak ratownictwo medyczne,
kosmetologia, obrona narodowa.
Po tych kierunkach jak wiadomo, od zatrzęsienia ofert pracy jest w Gorzowie i
okolicach.
W gospodarce króluje chiński TPV i sebn bordetze (razem z 5 tys luda).
Mnóstwo ludzi pracuje jako doradcy klienta w oddziałach banków i na sprzedaży
w centrach handlowych, część luda jeździ pracowąć na budowy do niemiec, dużo
wyjeżdża do anglii, albo młodych na lepsze kierunki do większych miast w
których już zazwyczaj zostają bo tam jest praca.
I teraz pytanie. Co można zmienić żeby z tego miasta coś było pożytecznego i
żeby ludzie stąd nie wyjeżdżali i byli zadowoleni z życia i pracy w tym mieście?