zmiana puzzla - układamy nowy obrazek

07.06.10, 10:09
Partia i rząd podały do wierzenia, ze katastrofę spowodowali źle wyszkoleni
lotnicy - samobójcy. To wyjaśnienie pasowało do uchwalonego pojednania polsko
- rosyjskiego.

Teraz - ni z gruszki, ni z pietruszki - rozpowszechnia się opinię, że rosyjscy
kontrolerzy źle naprowadzali samolot Prezydenta. A na dodatek min. Graś twardo
mówi, że Rosjanie okradli zwłoki, choć Kreml gwałtownie temu zaprzecza.

Kto za tym stoi, że teraz zmienia się wersję? I po co to się robi? Jak partia
i rząd będą za często zmieniać zdanie, to w końcu ludzie ich zmienią. A
przecież chyba nie o to chyba chodzi? Chciałoby się powiedzieć - towarzysze,
nie żartujcie, tu chodzi o wszystko ...
    • Gość: nicelus Re: zmiana puzzla - układamy nowy obrazek IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.10, 17:08
      evocare napisała:

      > Kto za tym stoi, że teraz zmienia się wersję?
      > I po co to się robi?

      może stoją za tym specjaliści od wizerunku, a robi się żeby sprawdzić wpływ na
      sondaże?

    • wolfenstein3d Re: zmiana puzzla - układamy nowy obrazek 07.06.10, 18:11
      może przy okazji się wyda że zastrzelili kogoś kto jeszcze żył bo wyrywał się
      żeby mu oddać kartę kredytową? sekcję zwłok przeprowadziła strona rosyjska.
    • evocare Re: zmiana puzzla - układamy nowy obrazek 17.06.10, 08:51
      B. oficer CIA twierdzi w amerykańskiej prasie, że katastrofa tupolewa to nie
      wypadek.

      www.bibula.com/?p=22961
      • wredny_menel Re: zmiana puzzla - układamy nowy obrazek 17.06.10, 09:39
        evocare napisała:
        > B. oficer CIA twierdzi w amerykańskiej prasie, że katastrofa tupolewa to nie
        > wypadek.
        >
        > www.bibula.com/?p=22961

        Brednie:
        1. "Nadajniki systemu ILS na Smoleńskim lotnisku to rosyjska odmiana
        amerykańskiego systemu."
        www.bibula.com/?p=22961
        Na lotnisku w Smoleńsku nie ma i nie było ILS-a a do rosyjskich systemów
        zliżonych do ILS-a Tu154(101) nie posiadał wyposażenia.

        2."leci z prędkością ok. 280 km/h, z przepustnicami otworzonymi do odejścia i w
        tym właśnie momencie uderza w ziemię. Podana prędkość samolotu musi jednak być
        błędna. To jest dwukrotnie wyższa prędkość niż przewidziana do normalnego
        lądowania."
        www.bibula.com/?p=22961
        Wg tego experta prędkość 280km/h jest dwukrotnie za wysoka,
        sugeruje więc że powinien lecieć 140km/godz.
        Proponuję aby zapoznał się z ogólnie dostępnymi danymi które określają dla
        Tu154 prędkość minimalną na 235km/h, przy której prędkość 280km/h to typowa
        prędkośc podejścia do lądowania -zwykle w przediale 270-320km/h
        pl.wikipedia.org/wiki/Tu-154
        PS Jeszcze jakieś rewelki dla niedokształconych jełopków ??
Pełna wersja