Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu na...

02.07.10, 17:01
O ile mnie pamięć nie myli to parę lat temu to Pan Redaktor
był członkiem komisji, która odrzuciła projekt organizowania
corocznych Dni Miasta w nawiązaniu do jego historii
- właśnie w dniu lokacji, w lipcu.
Przez skromność nie wspomnę czyjego autorstwa...
Skąd więc to zdziwienie teraz, po latach?
P.S.
A co mamy swiętować w historycznym centum miasta?
Dziurę w... rozumie?
    • jarus16 To nie jest święto 750 lecia Gorzowa, to miasto 03.07.10, 22:54
      od 700 lat czyli od założenia nosilo nazwę Landsberg. To jest kolejne oszustwo
      historyczne. Polacy na tych swoich fałszywie nazywanych "ziemiach odzyskanych"
      nie mogą się pochwalic historią bo jej nie mają. A swoją drogą , czy można
      wyzwolić nieruchomości?. Kolejna bujda.
    • danny_boy Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu na... 04.07.10, 11:40
      Od dawna o tym mówię. Co najmniej tygodniowe, jeśli nie 2-tyogdniowe dni miasta. W centrum zamknąć Sikorskiego od katedry do Pionierów, zrobić Jarmark Hawelański + dla mieszkańców stoiska flomarkowe, imprezy historyczne, występy gwiazd, połączyć to z Romane Dyvesa (tylko nie w takim wydaniu, jak tegoroczne), a nawet z Reggae nad Wartą, zaprosić „Wikingów”, i mamy zarąbiastą dwutygodniową atrakcję turystyczną.
      P.S. I do tego dorzucić w lipcu Grand Prix na żużlu, he he.
      • Gość: bzyk Re: Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 11:43
        wow, może być...
        ale cie poniosło ;)
      • zetkaf Re: Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu 04.07.10, 11:54
        danny, jesli Dni Gorzowa zaczniesz w jeden weekend Romane Dyvesa,
        zakonczysz w kolejny weekend RnW (bo przeciez takie imprezy NIE MOGA
        byc w srodku tygodnia), to ci czasu na "gwiazdy" nie zostanie.
        Jak do tego dorzucisz wikingow, jarmarki, to mieszkancy beda mieli
        ciezki wybor, Z CZEGO ZREZYGNOWAC (bo tak wlasnie oceniam Gorzowska
        Noc Kulturalna - za duzy natlok w jedna noc, a przeciez np. wieza
        mogla byc otwarta przez 3! dni). Jestem za dluuuzsza impreza, i
        porozrzucac jakies "drobne" atrakcje w tygodniu (np. teatr kreatury
        zrobic w srode o godz. 19-tej - ci, co na nocke zdaza, ci co musza
        rano wstac nie maja problemu, a przeciez wiekszosc mieszkancow
        pracuje jednak rano)...
        co do atrakcji, to moze dla odmiany pojsc w II WS, nawet nie trzeba z
        daleka eksponatow sciagac (Deszczno, Sciechow, zdaje sie Skwierzyna,
        Gorzow tez ma swoj klub w tej kwestii), bo wikingow i rycerzy to juz
        chyba do znudzenia na kazdej imprezie walkuja.

        i fakt, jak Dni Gorzowa, to fajnie zeby to na urodziny przypadalo,
        a przy okazji doskonala reklama i oferta dla turystow - a przeciez po
        co marke "Gorzow - Przystan" promowac?
        • danny_boy Re: Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu 04.07.10, 19:10
          No to na 2 tygodnie: zaczynamy Cyganami, w kolejny weekend coś w rodzaju Kult + Lady Pank (na co tam zagłosujemy) i kończymy RnW.
          Wieża na katedrze i w dominancie bezwzględnie otwarta przez cały czas włącznie z wieczorami, Kreatury + teatr uliczny jak najbardziej itp. itd. Tylko skoordynować to i nagłośnić - cały rok na to mamy.
          • zetkaf Re: Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu 05.07.10, 21:32
            > Wieża na katedrze i w dominancie bezwzględnie otwarta przez cały
            > czas włącznie z wieczorami,
            nooo, tak to my sie dogadamy ;)

            > Kreatury + teatr uliczny jak najbardziej itp. itd. Tylko skoordyn
            > ować to i nagłośnić - cały rok na to mamy.
            Najpierw, to DOBRZE ZAPLANOWAC, a nie wszystko na jeden dzien ;)
    • e_werty Opinia na święto miasta: Dni Gorzowa w lipcu na... 05.07.10, 23:34

      Tymczasem Gorzów jest w gronie tych nielicznych miast, które mają
      potwierdzoną dokumentem datę swojego założenia, co do roku, miesiąca
      i dnia.
      czyli rok 1945? obchodzimy 65 lecie Gorzowa!

      Bo jezeli cytujesz słowa margrabiego Jana I, zapisane dokładnie
      przed 750 laty - to rownież akceptujesz honorowe obywatelstwo
      Hitlera? Miasto nie odżegnalo sie od tego "balastu dziejów"!
Pełna wersja