"Solidarni z Łukaszem"

28.07.10, 23:13
Oskarżony o to że chciał pomóc- pokażmy mu że Polska jest z Nim!
wpisujcie w komentarzach "solidarni z Łukaszem zobacz-
www.tvn24.pl/-1,1667011,0,1,poprosil-o-pomoc--stanie-przed-
sadem,wiadomosc.html"
    • pisuarro Podwójna kompromitacja - i straży, i policji. 29.07.10, 02:10
      Wizerunek miasta też raczej nie zyskał...


      www.tvn24.pl/-1,1667011,0,1,poprosil-o-pomoc--stanie-przed-sadem,wiadomosc.html
      • Gość: kera Re: Podwójna kompromitacja - i straży, i policji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 13:33
        no wlasnie specjalnie wszedlem na forum gorzowa zobaczyc co mieszkancy
        myslą o tej znieczulicy, a tu cisza... czy wy jestescie nie czuli na
        krzywde czy to byl taki wyjatek bylych zomowcow i ich corek?
    • Gość: etc Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: *.dialog.net.pl 29.07.10, 13:58
      Łajzy społeczne na służbie
    • otumaniony.zomowiec Od razu przypominają się człowiekowi wszystkie... 29.07.10, 16:11
      ...peerelowskie kawały o milicjantach...
      • zetkaf Re: Od razu przypominają się człowiekowi wszystki 29.07.10, 16:58
        > ...peerelowskie kawały o milicjantach...
        ale jak na razie wychodzi na to, ze byc moze to wlasnie policja
        zachowala sie jak powinni? przynajmniej tak wynika z tresci
        oswiadczenia ;)
    • Gość: krejzi 007 Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: 80.87.38.* 30.07.10, 14:11
      Załóż wątek "Solidarni z pijanym zj....em".
      • Gość: krejzi 007 Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: 80.87.38.* 30.07.10, 14:17
        Przepraszam "Solidarni z pijanymi zj...ami", bo "umierająca" ofiara uderzyła
        głową w chodnik z powodu kłopotów z utrzymaniem równowagi spowodowanymi
        nadmiarem alkoholu. Następnie zrobiła zadymę w szpitalu i skończyła w izbie
        wytrzeźwień.
        • e_werty Re: "Solidarni z Łukaszem" 30.07.10, 14:20

          skończyła w izbie wytrzeźwień.

          ... aaaa! no tak - nalezalo dziada pijaka dobić...
        • zetkaf Re: "Solidarni z Łukaszem" 30.07.10, 14:53
          > Następnie zrobiła zadymę w szpitalu i skończyła w izbie
          > wytrzeźwień.
          Podsumowujac: ktos chcial zeby szpital/pogotowie pomoglo ofierze
          (pomijam fakt pijanstwa, pijany tez czlowiek). Policja nie chciala
          pomoc, straz miejska nie chciala pomoc, POSZKODOWANY TEZ NIE CHCIAL
          NA POGOTOWIE/DO SZPITALA, wiec koniec koncow ofiara do szpitala nie
          pojechala.
          Ladnie, zgrabnie podsumowujac: ktos chcial zawlec czlowieka do
          szpitala, mimo ze on sam nie chcial, a to ograniczenie wolnosci
          czlowieka* zostalo ukrocone przez policje/straz miejska. Czyli
          wykonali swoje zadanie, a ze przypadkowo ;)

          *pijany tez czlowiek, prawo do wolnosci tez mu sie nalezy. Takze
          prawo do czynienia glupich rzeczy ;)
          • Gość: krejzi 007 Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: 80.87.38.* 30.07.10, 15:16
            Zgrabnie napisane. Uzupełniając - tzw. poszkodowany trafił do szpitala (mimo, że
            nie chciał). Zawiozła go wezwana przez policjantów karetka.
            • zetkaf Re: "Solidarni z Łukaszem" 30.07.10, 17:37
              > Zawiozła go wezwana przez policjantów karetka.
              przez tych, co podobno nie udzielili pomocy w postaci wezwania
              karetki ;)
    • Gość: miki Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: *.icpnet.pl 02.08.10, 00:09
      izus232 rób tą swoją "zadymę" na forum gazety lubuskiej (tam są równi Tobie) bo
      tutaj widzę nie masz "wzięcia". A poza tym zajmij się może sprawami o których
      masz pojęcie. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: sonja12 Re: "Solidarni z Łukaszem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 22:39
        ale strażniczki sie popisały i policja - proszę- udają ważniaków ,
        bo mundur założą - takie strażniczki to bym zwolniła , człowiek
        umierał a one stały i nic nie zrobiły - wstyd - ale możich to
        spotka , niech nie mówią chop -WSTYD
    • zetkaf Re: "Solidarni z Łukaszem" 03.08.10, 23:53
      Teraz, to ze gnoje i chamy z policji pomocy nie udzielili...
      ale jakby jedna, jak to okreslacie, du... z druga ruszylyby swoje
      du... z zabezpieczanego terenu, a w wyniku tego doszloby do tragedii,
      zgineloby kilka osob, bo "du.. z policji" nie zabezpieczyly terenu,
      to oczywiscie byloby super?
      Bo te KOBIETY z policji, i ze strazy MIALY SWOJE ZADANIE DO
      WYKONANIA. Ich zadaniem bylo STAC I NIE RUSZAC DU.. Z MIEJSCA, na
      wypadek gdyby... Tak, takie wlasnie ich zadanie - byc gotowym. Na
      woodstocku tez musialem (niestety) skorzystac z uslug policji, nic
      pilnego - i nie psiocze, ze stalo tam ich z 50, i zaden nie chcial
      przyjsc spisac protokolu. Nie, ich zadaniem bylo STAC I CZEKAC -
      jakby sie ktos bic zaczal, kierowac ruchem, a nie zeznania spisywac.
      Oczywiscie, ktos powie ze "czlowiek umieral".
      A moze ktos z oskarzajacych mi powie jak wygladala sytuacja?
      Pomagajacy sam przyznaje ze byl pijany, ze "mogl" byc agresywny.
      Mieliscie do czynienia z takimi ludzmi? Wiec ponizszy scenariusz
      nikogo by chyba nie zdziwil:
      " ja bbzzbbsz nnn zbbb" (albo belkot pijanego, albo obok cos
      przejezdzalo, i funkcjonariuszka uslyszala jedynie, ze ktos chce,
      zeby z nim poszla"
      "nie, mi tu kazano stac, ja tu zabezpieczam teren"
      "ty kur..., piz..., wy sie powaznymi sprawami zajmijcie" (ostra
      agresja, itp.) - no coz, w tym momemncie nie zdziwilbym sie
      funkcjonariuszce, ze ze stoickim spokojem olala sprawe. A ze w
      dalszym komunikacie cos bylo o umieraniu czlowieka - pewnie nie
      uslyszala, po takim steku inwektyw tez bym nie sluchal, wiec to wina
      krzyczacego, ze sie nie dogadal.
      Oczywiscie, to przypuszczenia... tylko czemu w jednym z artykulow sam
      z siebie sie zarzeka, ze "mogl byc troche agresywny"? Znaczy, cos
      musialo byc na temacie, skoro nie pytany sam sie zaczal bronic.
      Czemu do policjantki biegl pijany, a nie poproszono o pomoc kogos
      trzezwego?
      A ze stanie przed sadem? To moze sie szacunku nauczy, moze pora
      wreszcie zrobic cos z pokoleniem "JP" (nie, nie mylic z pokoleniem JP
      II).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja