pogadajmy o seksie

17.08.10, 23:11
oczywiscie trojkaty i pieciokaty seksualne w polsce to temat
tabu!
biseksualizm i homoseksualizm to fuj niegdny dyskusji!

a wcale przeciez naprawde tak nie jest!!!:)))

ALE!!!

by moc o czyms tak seksualnym podyskutowac ,
cza za granice wyjechac!!!

i zeby was przekonac przytocze tylko przyklady osob w polsce
znanych , ktore w stroju toples opalaja sie tylko za polskimi
granicami!

czy jest to normalne , ze w kraju zadna kobieta nie zdejmie stanika
na plazy,
za to za granica nasze rodaczki robia to nagminnie?

czy jest to normalne ze geja w polsce oficjanie nie uswiadczysz,#
a ja juz ponad 20 lat temu w niemczech spotykalem polakow
otwarcie deklarujacych swoj homoseksualizm?

czy polska jest normalnym krajem , czy jednak nie normalnym?

pozdrowienia
    • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:09
      sex is overrated
      • Gość: Bernard Re: pogadajmy o seksie IP: 139.142.162.* 19.08.10, 05:50
        Hey login,
        Nie doswiadczyles...to nie wiesz..
        Seks jestr wspanialy...
        :):)
        PS.
        Biedny login...
    • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 09:30
      Rzecz sama w sobie dość przyjemna, tylko te ruchy niegodne filozofa
      Immanuel Kant
    • e_werty Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 10:06

      Pierd....z!
    • calama Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 10:36
      hm.... to ja cuś nie rozumiem
      dla Was nuda jest niewiarygodna i buduje, a seks jest
      przereklamowany i ruchy ma niegodne (forumowych) filozofów
      ;)
      • e_werty Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 10:44
        seks jest przereklamowany

        ... zgadza sie!

        ruchy ma niegodne

        ... bo szybsze od wiatru...
        • Gość: nicelus Re: pogadajmy o seksie IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.10, 19:54
          e_werty napisał:

          > seks jest przereklamowany
          >
          > ... zgadza sie!
          >
          > ruchy ma niegodne
          >
          > ... bo szybsze od wiatru...

          chyba u królików?

      • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 11:34
        Wolisz tak?:)
        ,,Kochajmy się jak psy huskie:
        nie zdejmując z twarzy maski”

        Zbigniew Machej
        • e_werty Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 11:42
          Głupie...

          ... i bez sensu....
          • calama Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 11:46
            harry pewnei nic nie wie na ten temat
            przecie on czysty jest ;)
            • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 13:54
              Wiem tylko z opowiadań. Niestety. Ale może kiedyś spróbuję. Może nie będzie
              brudny? Kto wie?:)
              "Tylko rób tak żeby nie było dziecka
              To nieistniejące niemowlę
              jest oczkiem w głowie naszej miłości
              kupujemy mu wyprawki w aptekach
              i w sklepikach z tytoniem
              tudzież pocztówki z perspektywą na góry i jeziora
              w ogóle dbamy o niego bardziej niż jakby istniało
              ale mimo to
              ...aaa
              płacze nam ciągle i histeryzuje"

              Andrzej Bursa

        • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 11:48
          Chyba "masek"?

          Kochajmy się jak Chałchasek,
          Nie zdejmując z twarzy okularów"
          • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 13:50
            Jedna twarz, jedna maska. Maska na twarz:)
            No chyba,że więcej...
            • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 13:56
              czysty_harry napisał:

              > Jedna twarz, jedna maska.

              Czyli chodzi o autoerotyzm, zaniedbany i zapomniany przez
              Andrjuszę...
              • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 14:02
                No to chyba na masce, jeśli auto?
                • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 14:09
                  czysty_harry napisał:

                  > No to chyba na masce, jeśli auto?
                  Albo przez tłumik.
                  Wtedy autoerotyzm do kwadratu.
                  • czysty_harry Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 14:11
                    Przez tłumik to raczej Bond w aucie:)
                    • blic Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 20:53
                      Czy to już są "bzdurne asocjacje"? :))
                      • andrzejusa Re: pogadajmy o seksie 18.08.10, 23:24
                        no i mamy polska pogadanke o seksie:(((((

                        cytaty , pierdaty , smieszki i zarciki:((
                        nawet sie nie spodziewalem ze takie wymiany cytatow nastapia?
                        niemacie ludzie naprawde nic do powiedzenia o seksie i poza calama
                        zaslaniacie sie czym sie da?!

                        pewnie wiekszosc z was uprawiala seks oralny,
                        seks bez ktorego dla mnie nie ma seksualnej przyjemnosci!
                        ale jak zapytac , nikt sie jakos nie zajaknal!!!
                        a seks analny?
                        to juz moze nie wiekszosc , ale przeciez popularny to rodzaj seksu!
                        (szczegolnie w zachodnich wojewodztwach:)))!)

                        poza tym seks nalezy oddzielic od milosci,
                        okej, seks i milosc to ideal!!!!!!!!!!!
                        ale przeciez w zyciu tak naprawde liczy sie tylko przyjemnosc z seksu
                        bo o milosc juz raczej trudno!

                        bez wzgledu na to , czy sie kochamy nad rzycie ,
                        czy tylko sie kochamy, uprawiamy seks ;
                        jest to po prostu przyjemnosc!!!!!!!!!!!!

                        i o tym chcialbym podyskutowac ...
                        o przyjemnosci z seksu czerpane:)))

                        pozdrowienia
                        • Gość: hak Re: pogadajmy o seksie IP: *.chello.pl 18.08.10, 23:48
                          > i o tym chcialbym podyskutowac ...
                          > o przyjemnosci z seksu czerpane:)))
                          chyba strony ci sie poj*eba*ły od tej spermy w odbycie!
                        • Gość: nicelus Re: pogadajmy o seksie IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.10, 00:41
                          andrzejusa napisał:

                          > czy sie kochamy nad rzycie ,

                          znaczy w plecy?

                        • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 08:11
                          Bo tak już, Andrjusza, jest: seks jest sprawą prywatną a religia
                          publiczną.
                          Na ogólnopolskie marsze homosiów przychodzi mniej ludzi niż na
                          lokalne procesje Bożego Ciała.

                          Mnie osobiście łatwiej wciągnąć do dyskusji o duchowości
                          chrześcijańskiej niż o łechtaczce.

                          Nie gadajmy o seksie.
                        • zetkaf Re: pogadajmy o seksie 19.08.10, 20:34
                          > bez wzgledu na to , czy sie kochamy nad rzycie ,
                          Mozna kochac sie nad zycie,
                          mozna kochac sie na zycie,
                          ale jak juz mowimy o rzyci, to jak sie kocha nad nia? ;)
                          • andrzejusa Re: pogadajmy o seksie 19.08.10, 22:09
                            czesc login,
                            czy w dyskusji o duchowosci ,jaka by nie byla,
                            nie ma miejsca na seks?
                            to tylko ponoc matka jezusa pozaseksualnie powila dziecko,
                            a nawet ty jak masz dzieci musiales wywyzszyc sie ponad
                            duchowosc,
                            i zaplodnic swoja kobiete w akcie seksualnym?
                            czyz nie?!

                            a juz gdyby sie tak ocno uparl,
                            to seksualnosc mamy od natury,
                            i jako by ona nie byla,
                            to nawet kiedy tego nie wiesz ,
                            to wiesz jak splodzic potomka,
                            a kobieta wie (chociaz tego nie wie)
                            co zrobic by urodzic dziecko!!!!!!

                            o duchowosci piepsza ci co to skrzywilo ich wychowanie
                            w katolickim duchu,
                            maja nieudane zycie seksualne ,
                            lub staja seksualnymi przestepcami!!!

                            tylko ograniczony czlowiek nie moze poradzic sobie ze swoja
                            seksualnoscia (ograniczony najczesciej religijnie)
                            wszyscy inni czerpia z seksualnosci przyjemnosc,
                            a przy okazji rodza im sie dzieci ,ale w ilosci zaplanowanej,
                            a nie podane na "tacy" przez ksiedza proboszcza!!! brrrrr....

                            pozdrowienia
                            • zetkaf Re: pogadajmy o seksie 19.08.10, 22:23
                              > a nawet ty jak masz dzieci musiales wywyzszyc sie ponad
                              > duchowosc,
                              > i zaplodnic swoja kobiete w akcie seksualnym?
                              mogl poprosic sasiada ;)
                              ps. no, poza tym to mogl byc incydent, z ktorego juz sie wyspowiadal,
                              wiec zapomnial ;)

                              > to seksualnosc mamy od natury,
                              no wlasnie, a nie od Boga ;)
                              ps. zawsze mozna zwalic na szatana ...
                            • Gość: login_t Re: pogadajmy o seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 08:25
                              andrzejusa napisał:

                              > a nawet ty jak masz dzieci musiales wywyzszyc sie ponad
                              > duchowosc,
                              > i zaplodnic swoja kobiete w akcie seksualnym?
                              > czyz nie?!

                              Oczywiście że tak.

                              Ale moja seksualność pozostaje w mojej sferze intymnej.
                              Są tematy na które nie rozmawiam, bo dotyczą tylko dwóch osób - mnie
                              i partnera.
                              Są tematy na które rozmawiam tylko z Nim.
                              Nie uważam, żeby radośnie kwitnący w Europie ekshibicjonizm musiał
                              mnie dotyczyć.
                              Nie zamierzam się dzielić swoimi sprawami intymnymi (sex, hemoroidy,
                              spowiedź) z kimkolwiek.

                              Ani nie interesują mnie te sprawy u innych.
                            • blic Re: pogadajmy o seksie 21.08.10, 12:21
                              andrzejusa napisał:

                              > przy okazji rodza im sie dzieci ,ale w ilosci zaplanowanej

                              Dzieci w ilości zaplanowanej rodzą się tylko z próbówki.
                              "Młodzi" 30-letni ostatnio tak planują, że często lądują w poradniach lekarskich.
    • Gość: _ski Re: pogadajmy o seksie IP: *.gorzow.mm.pl 19.08.10, 10:19
      widzisz Endrju,
      w każdym społeczeństwie obowiązują jakieś granice akceptacji dla
      seksualności i w sumie nie ma tym nic dziwnego. polskie, umieściłbym
      gdzieś między purytanią a ciemnogrodem na seksualnej mapie europy.
      na obrzeżach Barcelony, pomiędzy plażami dla tekstylnych,
      funkcjonuje i nikogo w oczy nie kole plaża dla nudystów. A na
      plażach dla odzianych nie budzi zgorszenia kobieta opalająca nagie
      piersi czy biorąca prysznic bez górnej części stroju. nie rodzi
      sensacji kobieta, która opuszczając plażę zdejmuje strój i przebiera
      się w bardziej wygodne ubranie. Według mnie, prędzej czy później
      doczekamy się czasów, kiedy to bez zwierania szeregów poruszonych do
      żywego obrońców moralności na polskich plażach będą normalnością
      podobne "scenki":)
      • andrzejusa Re: pogadajmy o seksie 19.08.10, 22:18
        czesc _ski,
        oby jak najwczesniej !!!!!
        bo cialo starzeje sie razem z nami
        a czasami mamy to szczescie by sie wlasnym cialem pochwalic,
        boz czyz nie kreci nas mlode, harmonijnie zbudowane cialo ,
        czy to kobiety , czy mezczyzny???

        kreci nas , i wtedy gdy nas kreci,
        wiemy ze natura dala nam to co powinna dawac wszystkim,
        naturalny pociag seksualny,
        a ze czasami czujemy go do tej samej plci??
        coz w tym zlego??


        czesc zetkaf,
        niewytykaj mi bledow ortograficznych bo to nie jest ladnie
        z dwoch powodow:
        moze taki blad zdarzyc sie i tobie,
        a po drugie wyglada jakbys mial problem z ustosunkowaniem sie do
        seksu oralnego, analnego i perwrsyjnego:((((
        i moze zostanimy przy niewytykaniu sobie pojedynczych bledow
        ortograficznych:)


        pozdrowienia
        • zetkaf Re: pogadajmy o seksie 19.08.10, 22:41
          > niewytykaj mi bledow ortograficznych bo to nie jest ladnie
          > z dwoch powodow:
          Wiesz, nie jestem z tych, co sie czepiaja ortografow, ale jak ktos w
          tak komiczny sposob przeinacza tresc wypowiedzi, to coz... czasem
          jednak uwazac trzeba.

          > a po drugie wyglada jakbys mial problem z ustosunkowaniem sie do
          > seksu oralnego, analnego i perwrsyjnego:((((
          nie ustosunkowywuje sie analnie, wiec na mnie nie nalegaj, zebym sie
          ustosunkowywal. A co do perwersyjnego - dla niektorych chlop z baba w
          wersji na misjonarza jest perwersyjnie (no bo seks, czyli perwersja),
          dla niektorych nawet pocalunek to perwersja wiec pozostaje nam
          stwierdzic, ze:
          KAZDY Z NAS JEST PERWERSEM.
          No, z wyjatkiem dziewic i prawiczkow, a i to nie wszystkich ;)

          ps. z kolei przypuszczam, ze ludzie nawet skrajnie perwersyjni w
          swojej opinii nie uwazaja, ze robia co perwersyjnego. A ze inni
          uwazaja inaczej? to problem innych. Wiec jak tu sie do perwersyjnosci
          ustosunkowywac, skoro nikt nie robi nic perwersyjnego? Co najwyzej
          poznaje nowe, niepoznane jeszcze rodzaje przyjemnosci, a co w tym z
          perwersji? Naukowca nazwiesz perwersem, bo poszerza swoje horyzonty?
          ;)
        • Gość: nicelus Re: pogadajmy o seksie IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 08:59
          andrzejusa napisał:

          > bo cialo starzeje sie razem z nami

          wtedy możemy tylko pogadać.

    • Gość: mohammed Re: pogadajmy o seksie IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.10, 17:36
      Bardzo ciekawe spostrzeżenie. W ogóle reakcje ludzi mnie zastanawiają czasem.
      Np. Ja raz przy jednej dziewczynie opowiedziałem co na imprezie robiłem z inną
      dziewczyną. Ona mówi, że chyba by mnie pobiła gdybym spróbował. To z jednej
      strony. Z drugiej Lubuskie w kwestii zdrad małżeńskich jest w czołówce. Po za
      tym, o wielu przypadkach różnych stosunków się nie mówi. Dziwne to jest.
    • Gość: Aniulka Login napisał IP: *.prothost.com 21.08.10, 11:55
      Mnie osobiście łatwiej wciągnąć do dyskusji o duchowości
      chrześcijańskiej niż o łechtaczce.
      Nie gadajmy o seksie.

      Współczuję twojej zonie o ile ja masz takiego dewota w domu
      • e_werty Re: Login napisał 21.08.10, 12:00

        niż o łechtaczce.

        ... chrześcijańskiej też?
        • Gość: łechtaczka Re: Login napisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.10, 18:59
          e_werty napisał:

          >
          > niż o łechtaczce.
          >
          > ... chrześcijańskiej też

          Lepiej o sudańskiej bo jej po prostu nie ma
Inne wątki na temat:
Pełna wersja