wolfenstein3d
10.11.10, 19:37
bo po cholerę? żeby jakaś świnia czerpała sobie z koryta przez parę lat z rzędu? Ja do tego koryta nie chcę mu wrzucać ale jak państwo mi zabiera w postaci podatku i to idzie później do ich kieszeni to mam gdzieś te wybory i protestuję i nie głosuje na żadną z tych świń która teraz się tak lansuje w prasie i mediach. plakaty wyborcze, ulotki i uśmiechnięte fałszywe gęby polityków.
nie, nie zagłosuję na nikogo z nich.
tutaj można sobie sprawdzić poziom wynagrodzeń
www.wynagrodzenia.pl/obw.php
nie ma tu jakiś durnych raportów różnych pseudo portali pracy tylko konkret. ile każdy zarabia brutto wpisuje i później sobie porównuje w różnych zawodach.
Wyszło mi że "webmaster" zgrania przeciętnie mediana 2K-2,2 K netto. Na 134 osoby trudniące się "webmasteringiem" takie wyniki.
wyżej od nauczycieli przeciętnie i spawaczy którzy mają stosunkowo mało.
mało bardzo mają sprzedawcy i pracownicy produkcji bezpośredniej.
automatycy (zetkafowie) mają 3700 brutto.
nauczyciele mają normalnie ani za dużo ani za mało w porównaniu z innymi zawodami. a 2-3 miesiące wakacji (3 na studiach), mała liczba roboczogodzin w pracy, ferie zimowe 2 tygodnie, praca od pon do piątku (wolne soboty i niedziele) i umowa o pracę normalna - mają więc preferencyjne warunki w stosunku do sektora prywatnego. A jak się jakiemuś nauczycieli nie podoba - niech się zwolni z pracy. I to samo się tyczy urzędników. Bo chętnych na jego miejsce nie brakuje. A prawo podaży i popytu na pracę powinno robić swoje a nie sztucznie zawyżać im płace przez państwo na koszt podatnika.